"Pierwsza pomoc" w przypadku nabicia guza

Wszystko na temat naszych małych pociech. Jak wychowywać dziecko? W jaki sposób się z nim bawić? Relacje z dzieckiem, trudne rozmowy właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Kejti
Miła Kobietka
Posty: 72
Rejestracja: pn wrz 24, 2012 10:55 pm

"Pierwsza pomoc" w przypadku nabicia guza

Post autor: Kejti »

Jak radzicie sobie z guzem, który wyskoczył dziecku po np. upadku? Kiedyś pamiętam, że przykładało się zimny kompres, ale ostatnio słyszałam, że zimno nie robi dobrze więc należy tylko rozmasowywać. Macie jakieś skuteczne sposoby, by go zminimalizować?
Kikimora
Fajna Kobietka
Posty: 114
Rejestracja: wt sty 08, 2013 2:44 pm

Re: "Pierwsza pomoc" w przypadku nabicia guza

Post autor: Kikimora »

Altacet w żelu.
tina22
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: śr sty 30, 2013 9:28 am

Re: "Pierwsza pomoc" w przypadku nabicia guza

Post autor: tina22 »

przyłożyć coś zimnego
moja strona zobacz to cała ja
Awatar użytkownika
aga.ta
Miła Kobietka
Posty: 94
Rejestracja: czw paź 04, 2012 3:24 pm

Re: "Pierwsza pomoc" w przypadku nabicia guza

Post autor: aga.ta »

zawsze przykładam coś zimnego (w ostateczności - mrożonkę), choć też słyszałam kiedyś teorię, żeby dać guzowi się "zbudować". zimny kompres ma w sumie trochę też znieczulić, bo uderzenie zazwyczaj boli. szczególnie - chłopca ;)
Kejti
Miła Kobietka
Posty: 72
Rejestracja: pn wrz 24, 2012 10:55 pm

Re: "Pierwsza pomoc" w przypadku nabicia guza

Post autor: Kejti »

aga.ta pisze: bo uderzenie zazwyczaj boli. szczególnie - chłopca ;)
I im już tak później zostaje - jak zachorują to mówią, że umierają ;-)
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: "Pierwsza pomoc" w przypadku nabicia guza

Post autor: Armigor »

Nie powinno się przykładać nic zimnego ponieważ jest to niebezpieczne lepiej żeby guz wyszedł na zewnątrz niż zrobił się wewnątrz ,są maści przyspieszające gojenie i działają przeciwbólowo.
Ankara 25
Miła Kobietka
Posty: 97
Rejestracja: czw sty 03, 2013 2:41 pm

Re: "Pierwsza pomoc" w przypadku nabicia guza

Post autor: Ankara 25 »

ja tam nie wiem ale mi zawsze noz przykladano do tego miejsca nawet w przedszkolu pamietam babka tak robila.chwile mi trzymala i po klopocie..poza tym guzy sa nieuniknione i moze rzeczywiscie poprostu jak wyjdzie na wierzch pozwolic im sie naturalnie zagoic...no chyba ze jest to jakas powazniejza sprawa czy rana to szpital lekarz itd
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: "Pierwsza pomoc" w przypadku nabicia guza

Post autor: Armigor »

Tak to prawda że zwyczaj przykładania "noża" jest bardzo stary ,ale równie stara jest teza ,iż na gorączkę trzeba owinąć dziecko kołdrą i dać się wypocić jednak teraz z biegiem czasu i rozwoju medycyny wiemy ,że tym sposobem można zabić dziecko lub doprowadzić do trwałego uszkodzenia pnia mózgu. Przyznam ,że nie które ludowe zwyczaje są bardzo fajne jednak ja wolę iść z biegiem czasu i nie eksperymentować na dzieciach.
Ankara 25
Miła Kobietka
Posty: 97
Rejestracja: czw sty 03, 2013 2:41 pm

Re: "Pierwsza pomoc" w przypadku nabicia guza

Post autor: Ankara 25 »

jej Armigor co Ty mowisz jak sie otuli dziecko koldra w goraczce to uszkodzi sie mu mozg???pierwsze slysze...wiesz np nieraz dziecko zagoraczkuje w nocy i tez jest opatulone koldra a nie wiesz jeszcze ze ma goraczke to co zaraz mu sie mozg uszkodzi..ehh to nieprawda....mysle ze to ktos wymyslil ale ze to nie jest wiarygodne jak dla mnie bynajmiej
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: "Pierwsza pomoc" w przypadku nabicia guza

Post autor: Armigor »

Oj anarka nie mówię o delikatnej gorączce. Tylko o bardzo wysokiej którą należy odrazu zbić.
Czasami nawet farmaceutyki mają z tym problem. Mój synek miał 41 stopni lekarz odrazu zapliwował mu zastrzyk na zbicie i wsadzili do wanny z wodą i przeraził się że jak przyjechał mały był jeszcze w piżamce powiedział ze na przyszłość mam pamiętać ze odrazu trzeba dziecko rozebrać i nie przykrywać bo mózg mu sie zlasuje. A wiem ze sposobami bacinymi owijalo sie dziecko kołdrą i czekało aż się wypoci .
Ostatnio zmieniony wt lut 05, 2013 11:31 pm przez Armigor, łącznie zmieniany 1 raz.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: "Pierwsza pomoc" w przypadku nabicia guza

Post autor: elzbieta45 »

ja na wysoka goraczke robiłam zimne okłady . Wiem własnie ze na zbicie temperatury sa dobre kapiele wodne tak jak mowi Armigor
Kejti
Miła Kobietka
Posty: 72
Rejestracja: pn wrz 24, 2012 10:55 pm

Re: "Pierwsza pomoc" w przypadku nabicia guza

Post autor: Kejti »

Zaopatrzyłam się w altacet w żelu i chyba jednak starym sposobem będę przykładała mrożonkę.
kozik1
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: czw lut 14, 2013 9:11 pm

Re: "Pierwsza pomoc" w przypadku nabicia guza

Post autor: kozik1 »

Okład z lodu przede wszystkim
Strony www Łódź
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość