Pytanie do tych, które wzięły kredyt hipoteczny

Piszemy tutaj o pracy, bądź też jej braku. Finanse, kobiecy biznes.
ODPOWIEDZ
MalinowaMama
Jestem tu nowa :)
Posty: 11
Rejestracja: wt sty 30, 2018 1:49 pm

Pytanie do tych, które wzięły kredyt hipoteczny

Post autor: MalinowaMama »

Stoję z mężem przed trudnym wyborem, dlatego mam kilka pytań do tych z Was, które są okredytowane ;)
1. Łatwo czy ciężko było Wam uzyskać kredyt hipoteczny?
2. Skąd mieliście na wkład własny, czy oszczędności, czy rodzice/teściowie pomogli, czy jeszcze z innego źródła?
2. Jaką część Waszych zarobków pochłania rata kredytu.
3. Czy sami szukaliście najlepszej oferty, czy radziliście się jakiegoś doradcy kredytowego?
p@ula
Jestem tu nowa :)
Posty: 14
Rejestracja: śr paź 18, 2017 11:42 am

Re: Pytanie do tych, które wzięły kredyt hipoteczny

Post autor: p@ula »

1. ciężko, bardzo dużo papierków i stresu, że nam nie przyznają
2. ze sprzedaży działki, którą dostałam od rodziców, starczyło na wkład własny i potem na remont
3. 1/4
4. Sami, pomógł nam tylko doradca z tego banku, gdzie w końcu wzięliśmy.
Karola83
Miła Kobietka
Posty: 32
Rejestracja: wt sie 01, 2017 4:36 pm

Re: Pytanie do tych, które wzięły kredyt hipoteczny

Post autor: Karola83 »

1. nie wspominam tego jakos tragicznie
2. troche moich oszczednosci, bo odkladalam praktycznie od 18tki, troche z wesela, mąż jest starszy to zdażyl też odłozyć no i kiedyś inwestował, więc na wkład własny mieliśmy kasę
3. około 30%
4. doradca, bo ja jestem z takich osób, co roztrząsają strasznie, że mogli wybrać lepiej, inaczej i wiem, że bym pół roku siedziała i przeliczała i przekopywała się przez oferty banków a na koniec i tak miałabym poczucie, że na czymś mogłam zaoszczędzić. No a nasz doradca jest na serio dobry ;) potem dobieraliśmy kredyt, to też od razu poszliśmy do niego.
MalinowaMama
Jestem tu nowa :)
Posty: 11
Rejestracja: wt sty 30, 2018 1:49 pm

Re: Pytanie do tych, które wzięły kredyt hipoteczny

Post autor: MalinowaMama »

Dziękuję Wam za odpowiedzi :kiss2 ja to bym chciała, żeby jak najmniejszą część wypłaty pochłaniała rata, na przykład tak jak p@uli 25%, ale też nie chcę go spłacać do śmierci, więc sama nie wiem co robić.
Karola83 pisze:1. nie wspominam tego jakos tragicznie
2. troche moich oszczednosci, bo odkladalam praktycznie od 18tki, troche z wesela, mąż jest starszy to zdażyl też odłozyć no i kiedyś inwestował, więc na wkład własny mieliśmy kasę
3. około 30%
4. doradca, bo ja jestem z takich osób, co roztrząsają strasznie, że mogli wybrać lepiej, inaczej i wiem, że bym pół roku siedziała i przeliczała i przekopywała się przez oferty banków a na koniec i tak miałabym poczucie, że na czymś mogłam zaoszczędzić. No a nasz doradca jest na serio dobry ;) potem dobieraliśmy kredyt, to też od razu poszliśmy do niego.
Karola83, jesteś z Krakowa? Jeśli tak, to daj proszę namiary na tego doradcę. Mąż mówi, że sami ogarniemy, ale ja wolę, żeby ktoś nam pomógł.
Karola83
Miła Kobietka
Posty: 32
Rejestracja: wt sie 01, 2017 4:36 pm

Re: Pytanie do tych, które wzięły kredyt hipoteczny

Post autor: Karola83 »

Tak, z Krakowa, doradcę też tutaj znaleźliśmy. Wpisz sobie Wojciech Mróz Phinance to go znajdziesz ;)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość