przykry problem
-
brunetka2801
- Miła Kobietka
- Posty: 31
- Rejestracja: śr maja 01, 2013 8:43 pm
przykry problem
Hej dziewczyny, miałam ostatnio przykrą sytuacje. ogladalismy z chlopakiem film , w pewnym momencie do akcji weszla laska w samym staniku i stringach. zaczela sie calowac z partnerem filmowym. dotykali sie tu i owdzie. zazartowalam do chlopaka czy podoba mu sie.odpowiedzial "no cos ty". odruchowo polozylam reke na jego kroczu a jego penis "w gotowosci". czy to normalne ze chlopak podnieca sie nawet w taki sposob? czy mialyscie podobna sytuacje? Co o tym myslicie?
Re: przykry problem
No jasne, że normalne
Powinnaś się cieszyć, że jest gotowy "do akcji".
Mojemu jak się przytulamy i całujemy często już stoi
Mojemu jak się przytulamy i całujemy często już stoi
Moja strona: http://strategia-reklamy.blogspot.com - zapraszam! 
-
brunetka2801
- Miła Kobietka
- Posty: 31
- Rejestracja: śr maja 01, 2013 8:43 pm
Re: przykry problem
fakt, juz przy przytulankach ze mną mu stoi. jednak tym razem stanął mu na widok prawie nagiej pary. nie chce zeby podniacała go inna laska w bieliznie od ktorej dodatkowo bije po oczach sztucznoscia!
Re: przykry problem
to facet a faceci sa wzrokowcami
wystarczy kawałek roznegliżowanej baby nawet sztucznej a wyobraźnia faceta od razu działa 
-
brunetka2801
- Miła Kobietka
- Posty: 31
- Rejestracja: śr maja 01, 2013 8:43 pm
Re: przykry problem
czyli wedlug Was dziewczynki nie ma problemu?
Re: przykry problem
to normalne bynajmniej jak dla mnie ,a ty kochana zamiast sie martwic tym to korzystaj z gotowości partnerabrunetka2801 pisze:czyli wedlug Was dziewczynki nie ma problemu?
Re: przykry problem
zdecydowanie nie ma problemu... Facet to facet...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: przykry problem
mój zawsze mi mówi że przeciez jest wzrokowcem taki jego urokKayira pisze:zdecydowanie nie ma problemu... Facet to facet...
Re: przykry problem
mojemu też się zdarzy patrzeć na inną kobietę..
ale nie robię z tego problemu, tym bardziej, że skoro jest ze mną...
i widzę że mu zależy... to po co robić problem...
tylko popatrzeć mu zostało...
ale nie robię z tego problemu, tym bardziej, że skoro jest ze mną...
i widzę że mu zależy... to po co robić problem...
tylko popatrzeć mu zostało...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: przykry problem
ja tez zawsze jak idziemy a on zerka to mowie mu tak
patrz patrz tyle ci zostało
a jak na mnie ktos zerka i ten się złości to odpowiadam mu tak
niech patrzy tyle z tego ty możesz dotknąć
patrz patrz tyle ci zostało
a jak na mnie ktos zerka i ten się złości to odpowiadam mu tak
niech patrzy tyle z tego ty możesz dotknąć
Re: przykry problem
bo taka prawda... niestety tworzenie problemu, tam gdzie go nie ma, może jedynie popsuć..
oczywiście nie mozna bagatelizować niektórych sygnałów, gdy np facet notorycznie ogląda jakieś porno i np się przy tym zaspokaja...
oczywiście nie mozna bagatelizować niektórych sygnałów, gdy np facet notorycznie ogląda jakieś porno i np się przy tym zaspokaja...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: przykry problem
mojego naszczęście ani gazety ani filmy nie ciagną jeszcze nie widziaółam żeby oglądał
Re: przykry problem
Mógł podniecić się samą intymną sceną a nie tamtą laską.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
brunetka2801
- Miła Kobietka
- Posty: 31
- Rejestracja: śr maja 01, 2013 8:43 pm
Re: przykry problem
tak własnie się tłumaczył.Blackfox pisze:Mógł podniecić się samą intymną sceną a nie tamtą laską.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs i 1 gość