Przyjaźń damsko-męska
Przyjaźń damsko-męska
Jakie jest Wasze zdanie na temat przyjaźni damsko-męskiej ??
Czy wg Was jest możliwa??
Czytając niektóre posty widzę że jest uznawana i mozliwa...
ale czy jednak nie jest tak, że w którymś momencie przeradza się w coś więcej ??
Czy wg Was jest możliwa??
Czytając niektóre posty widzę że jest uznawana i mozliwa...
ale czy jednak nie jest tak, że w którymś momencie przeradza się w coś więcej ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przyjaźń damsko-męska
mysle , ze jest mozliwa . tylko aby nie przekroczyc pewnych granic
-
G****
Re: Przyjaźń damsko-męska
A moim zdaniem nie ma takiej przyjazni bo predzej czy pozniej zazwyczaj wynika z tego cos wiecej
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przyjaźń damsko-męska
aby nie bylłasnie yej zazyłosci ktora prowdzi do zdrady i skrzywdzenia tej drugiej osoby . Jak i rowniez niedawac powodow do zazdrosci drugiej stronie
Re: Przyjaźń damsko-męska
No u mnie najczęsciej przyjaźnie kończyły się tym, że jedna ze stron chciała coś wiecej....
pytanie czy w którymś momenci, kiedy czujemy bliskość psychiczną do drugiej osoby, czy w którymś momencie nie zabraknie bliskości cielesnej....
pytanie czy w którymś momenci, kiedy czujemy bliskość psychiczną do drugiej osoby, czy w którymś momencie nie zabraknie bliskości cielesnej....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przyjaźń damsko-męska
i tu jest to gdzie granice trzeba sobie samemu postawic aby niewyszlopoza kontrole
Re: Przyjaźń damsko-męska
tylko wydaje mi się że czasem jest niełatwo wyznaczyć ja... i nie przekroczyć...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przyjaźń damsko-męska
tak bo to potrzeba naprawde duzo takiej silnej woli
Re: Przyjaźń damsko-męska
mi się jednak dalej wydaje że to nie możliwe....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przyjaźń damsko-męska
to tez zalezy od indywidualnosci kazdej z osob
Re: Przyjaźń damsko-męska
hmmm... owszem, mam przyjaciela faceta... ale... był okres, kiedy próbowaliśmy być razem.. ale dzieliło nas wtedy ładnych kilka km... nie wyszło...
teraz.. oboje jesteśmy w związkach... i w sumie dalej się przyjaźnimy....
teraz.. oboje jesteśmy w związkach... i w sumie dalej się przyjaźnimy....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przyjaźń damsko-męska
i tak powinno byc jak cos sie konczy
Re: Przyjaźń damsko-męska
Ale nie zawsze wychodzi 
tym bardziej, że często po nie udanym związku zostaje żal...
tym bardziej, że często po nie udanym związku zostaje żal...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przyjaźń damsko-męska
to prawda , a nieraz po miłosci rodzi sie nienawisc . i mało jest takich byłych zwiazkow ktore potrafia byc przyjaciolmi
Re: Przyjaźń damsko-męska
w sumie, od miłości do nienawiści jeden krok 
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przyjaźń damsko-męska
tak takie jest przysłowie ze miłosc od nienawisci dzieli tylko krok
Re: Przyjaźń damsko-męska
Taka przyjaźń jest jak najbardziej możliwa i jest sporo takich osób. Tylko to zależy od tego czy te osoby mają kogoś czy nie;p Jeśli kogoś mają to trzeba mieć silnie określone granice wobec siebie i szacunek do swojego partnera/partnerki żeby go nie zdradzić 
Re: Przyjaźń damsko-męska
Mam mieszane uczucia co do przyjaźni damsko-męskiej mimo, że mam kilku męskich przyjaciół. Jeżeli nic nas nie urzeka w przyjacielu, to nie ma możliwości żeby przyjaźń damsko-męska przerodziła się w coś głębszego (z naszej strony i przyjaciela). Jednak gdy nasz przyjaciel się nam podoba lub coś w nim nas urzeka, to lepiej przystopować z taką przyjaźnią żeby nie narobić głupot... Jednak miałabym obawy gdyby mój facet miał bliską koleżankę czy przyjaciółkę. Bałabym się, że jednak coś się mu w niej spodoba lub podoba, albo w najgorszym wypadku -zakochałby się. Może to trochę egoistyczne, że sama tkwię w takiej przyjaźni a nie chciałabym żeby ukochana osoba w takiej była. Jednak znam siebie na tyle, żeby wiedzieć gdzie leżą granice i to dla mnie świętość, których nie jestem w stanie przekroczyć. Nawet za rok, pięć, dziesięć gdy nadal będziemy się przyjaźnić nie uczynię nic, co zraniłoby połówka. Facetom... Wybaczcie panowie, ale nie ufam do końca...
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przyjaźń damsko-męska
Propo przyjaźni naszych partnerów...
Mój ma taką przyjaciółkę... Na początku uważałam ją za zagrożenie.. byłam strasznie nieufna...
Dopóki jej osobiście nie poznałam.... Nie zobaczyłam że traktuje nas na równi... i mnie i X....
Trochu mnie to uspokoiło... po kilku latach związku z X, chyba jestem spokojniesza i wiem, że nei zrobi głupot....
Ale to jest to co piszesz Black, wiele zalezy od nas, od tego czy potrafimy realnie ocenić "zagrożenie" bo tak to chyba trzeba nazwać
Mój ma taką przyjaciółkę... Na początku uważałam ją za zagrożenie.. byłam strasznie nieufna...
Dopóki jej osobiście nie poznałam.... Nie zobaczyłam że traktuje nas na równi... i mnie i X....
Trochu mnie to uspokoiło... po kilku latach związku z X, chyba jestem spokojniesza i wiem, że nei zrobi głupot....
Ale to jest to co piszesz Black, wiele zalezy od nas, od tego czy potrafimy realnie ocenić "zagrożenie" bo tak to chyba trzeba nazwać
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przyjaźń damsko-męska
tak od nas samych
Re: Przyjaźń damsko-męska
z kim się Wam w ogóle lepiej dogaduje...
Oczywiście jeżeli mówimy o przyjaźni... z facetami czy z kobietami ??
Oczywiście jeżeli mówimy o przyjaźni... z facetami czy z kobietami ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- CynamonkaZrodzynkiem
- Extra Kobietka
- Posty: 270
- Rejestracja: czw lis 22, 2012 1:20 pm
Re: Przyjaźń damsko-męska
To zależy od osobowości, cech charakteru czy temperamentu. Ja dobrze się dogaduję z facetami i kobietkami chociaż i z tym jest różnie. Facet zrozumie Cię lepiej w jednej sprawie, koleżanka znowu w innej. Co do tych granic o których mowa była wcześniej to wydaje mi się, że są tak mało wyraziste, że nie trudno jest o nich zapomnieć.
Amantium irae amoris integratio.
-
anna posta
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 4
- Rejestracja: czw kwie 11, 2013 10:49 am
Re: Przyjaźń damsko-męska
możliwa! pod warunkiem, że płeć przeciwna to członek rodziny (brat, kuzyn) albo gej, w każdym innym wypadku to tzw. przyjaźń na pewnych warunkach (to właśnie przestrzeganie pewnych granic, ciągłe przestrzeganie pewnych zasad) - czyli to taka przyjaźń na niby 
Re: Przyjaźń damsko-męska
No nie wiem czy taka na niby. Jeżeli się do tej osoby nic nie czuje, to taka przyjaźń nie rozleci się przez zauroczenie z którejś strony.
Na dzień dzisiejszy tamta przyjaźń nie przetrwała czasu. Teraz bywa różnie... Od dłuższego czasu ciężko mi jest znaleźć wspólny język z kobietami, które poznaję osobiście (w realiach). Być może to kwestia ich charakteru, upodobań, postrzegania pewnych spraw, szczerze- nie wiem, bo nigdy wcześniej nie miałam z tym problemu. Po prostu nie mam ochoty z nimi nawiązywać rozmowy, z resztą nie ma nawet o czym a gdy się uda, to szybko temat się kończy. Na pięć minut potrafię się z nimi porozumieć, na dłuższą metę nie. Więc to żaden materiał na przyjaźń. Zauważyłam, że szybciej i łatwiej odnajduję się w męskim towarzystwie, jest o czym porozmawiać, zawsze znajdzie się wspólny temat i czuję się swobodniej -może dlatego, że kobiety często lustrują mnie wzrokiem jakby chciały zagryźć... Te wszystkie dziewczyny, które jakiś czas temu poznałam, nadają na zupełnie innych falach, co dziwnego -z ich mężczyznami (to koledzy połówka) rozmawia mi się dobrze i jest o czym...
Odkąd tu mieszkam zyskałam dwóch przyjaciół płci męskiej, choć bardzo liczyłam, że znajdę choć jedną dobrą koleżankę w podobnym wieku... Nie ma takiej -jest teściowa.
Jedyne co, to od niedawna dogaduję się ze szwagierką i chyba to ona powoli staje się bliższą "koleżanką", której można czasem z czegoś się zwierzyć (wpierw to ona zaczęła zwierzać się mi)... Może kiedyś osiągniemy status "przyjaźni", kto wie...
Zawsze lepiej dogadywałam się z przyjacielem niż z przyjaciółką.Kayira pisze:z kim się Wam w ogóle lepiej dogaduje...
Oczywiście jeżeli mówimy o przyjaźni... z facetami czy z kobietami ??
Na dzień dzisiejszy tamta przyjaźń nie przetrwała czasu. Teraz bywa różnie... Od dłuższego czasu ciężko mi jest znaleźć wspólny język z kobietami, które poznaję osobiście (w realiach). Być może to kwestia ich charakteru, upodobań, postrzegania pewnych spraw, szczerze- nie wiem, bo nigdy wcześniej nie miałam z tym problemu. Po prostu nie mam ochoty z nimi nawiązywać rozmowy, z resztą nie ma nawet o czym a gdy się uda, to szybko temat się kończy. Na pięć minut potrafię się z nimi porozumieć, na dłuższą metę nie. Więc to żaden materiał na przyjaźń. Zauważyłam, że szybciej i łatwiej odnajduję się w męskim towarzystwie, jest o czym porozmawiać, zawsze znajdzie się wspólny temat i czuję się swobodniej -może dlatego, że kobiety często lustrują mnie wzrokiem jakby chciały zagryźć... Te wszystkie dziewczyny, które jakiś czas temu poznałam, nadają na zupełnie innych falach, co dziwnego -z ich mężczyznami (to koledzy połówka) rozmawia mi się dobrze i jest o czym...
Odkąd tu mieszkam zyskałam dwóch przyjaciół płci męskiej, choć bardzo liczyłam, że znajdę choć jedną dobrą koleżankę w podobnym wieku... Nie ma takiej -jest teściowa.
Jedyne co, to od niedawna dogaduję się ze szwagierką i chyba to ona powoli staje się bliższą "koleżanką", której można czasem z czegoś się zwierzyć (wpierw to ona zaczęła zwierzać się mi)... Może kiedyś osiągniemy status "przyjaźni", kto wie...
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości