Przyjaciel w potrzasku
Przyjaciel w potrzasku
Witam.Dorosła ze mnie kobita
a nie wiem jak się zachować w stosunku do przyjaciela. Znamy się już jakiś czas i żyjemy jak brat z siostrą (żeby nie było niejasności
).Mówimy sobie o wielu rzeczach, także prywatnych. Generalnie nie zawiódł mnie i zawsze mogę z problemem walić do niego jak w dym.Do niedawna wydawało mi się że to prawdziwa przyjaźń. Wiele razy mówił mi o problemach z kobietami, jego nietrwałych związkach i zawsze starałam się być wyrozumiała i jakos pomóc. Choć znamy się kilka lat to nie ukrywam że nie raz zastanawiałam się czemu nie może znaleźć sobie "żony", co z nim jest nie tak ? Nie tak dawno zwierzył mi się że poznał kobietę ale ona jest mężatką. Wiem ,że nie ma dzieci i ponoć ten jej związek się nie układa, ona chce go skończyć, że jest nieszczęsliwa, ale tak na serio to on wie tylko tyle co ona mu powiedziała. Poza tym poznał ją w momencie gdy ona zrywała z jego kolegą
Nie musze dodawać że kolega nic nie wie. Już po pierwszym spotkaniu z nią pytał mnie co ma robić itd. Ja mu odradzałam i w ogóle byłam w szoku, bo nie znałam go z tej strony i nigdy bym nie powiedziała że może tak postępować.Mówię mu, że to może się źle skończyć i że postępuje nie fair itd.ale on świata poza nią nie widzi. Niby przyznaje mi rację i mówi że wie że źle robi ale to jest silniejsze i takie tam.Staram się być spokojna, nie chcę niszczyć naszej przyjaźni ani mówić mu co powinien, bo jest dorosły ale kiedy romawiamy nie umiem sie cieszyć jego "szczęściem". Trochę zawiodłam się na nim. Kobietki, poradźcie jak najlepiej zachować się w tej sytuacji, jak z nim rozmawiać.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przyjaciel w potrzasku
on jest dorosły . I jesli sam uwaza ze słusznie robi . Ty powiedzialas co myslisz o tym , wiec pozostaje Ci uszanowac jego decyzje . Chociaz sa to złe decyzje Bo napewno nie wyjdzie mu to na dobre
Re: Przyjaciel w potrzasku
jesteś przyjaciółką - to jesteś nią "na dobre i złe", z prawem do wyrażenia swojej opinii, oczywiście. Jeśli powiedziałaś, że źle postępuje, a on dalej brnie, nic więcej nie zrobisz, tylko bądź w razie potrzeby - wiadomo, że takie związki dobrze się nie kończą, i prędzej, czy później (a raczej prędzej) będzie potrzebował twojego wsparcia.
-
oOosylwiaoOo
Re: Przyjaciel w potrzasku
Dokładnie, zgadzam się z dziewczynami. Przecież on jest dorosły. Ty za niego nie możesz podjąć decyzji. Ważne, że powiedziałaś swoją opinię. Teraz trzeba tylko czekać co zrobi dalej.
Re: Przyjaciel w potrzasku
Tak też chyba zrobię. Szkoda mi go, bo widzę jaki jest szczęśliwy i wpatrzony w tę kobietę. Nie wiem czemu on tak robi? A najgorzej że kiedyś już przejechał się w podobnej sytuacji i nie wyciągnął wniosków. Macie rację, nie pozostaje mi nic innego jak czekać co z tego wyniknie i w razie co znów "podawać mu chusteczki do nosa" 
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przyjaciel w potrzasku
Jestes przyjaciołka na dobre i na zle a od tego sa przyjaciele ze sa przy nas i czasem musza tez do głowy 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość