Przyjaciel mojego chłopaka

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
paulanichalak
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: pn lip 25, 2016 10:18 pm

Przyjaciel mojego chłopaka

Post autor: paulanichalak »

Hej ;) chciałabym poradzić się Was w jednej, niezbyt przyjemnej dla mnie sprawie. Niedługo wyjeżdżam z moimi znajomymi oraz chłopakiem na wakacje do Grecji na tydź. Ja jednak zamiast się cieszyć to na myśl wyjazdu się denerwuje. Chodzi o to, że jedzie z nami również przyjaciel mojego chłopaka. Co roku jak gdzieś wyjeżdżamy mój chłopak przez cały wyjazd mnie olewa, tłumacząc to później, że on jeździ ze znajomymi, a nie prowadzać się z dziewczyną. Kiedyś robiłam o to awantury, w tamtym roku już dałam sobie oko i przymknęłam na to oko nic nie mówiąć. W tym roku jednak długo o tym myślałam i stwierdziłam, że jeśli wyjazd będzie wyglądał tak jak wszystkie inne to kończę ten związek. Dodam jeszcze, że mam 21 lat, a w związkui jesteśmy od lat 6. Co do tego przyjaciela to jest taki charakter, że lubi się obrażać i mój chłopak mu nigdy niczego nie odmawia, a ten jego przyjaciel wykorzystuje to i bezczelnie go gdzieś wyciąga, wiedząc, że mnie to denerwuje i żartuje np. że gdzieś tam szli i spotkali jakieś fajne " dupeczki". Dodam, że niejednokrotnie rozmawiałam z chłopakiem i on dalej trzyma się tego, że on tam jedzie ze znajomymi itp. Nie chcę też rezygnować z wyjazdu, ponieważ nigdy nie byłam Grecji i nie chcę siedzieć w domu skoro już mam możliwość spędzenia wakacji w pięknych okolicznościach przyrody. Powiedzcie mi, co Wy o tym myślicie i co byście zrobiły na moim miejscu?
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przyjaciel mojego chłopaka

Post autor: kokoszanel »

Jedź i baw się dobrze. Oni idą na "dupeczki" ty też idź i baw sie dobrze ale z innymi facetami. Prosta zasada. Jeśli on tak zrobi to ty zrób tak samo i jak sama powiedziałaś - skoro tak to będzie wyglądało zakończ ten związek. Sama podjełaś już decyzję tak naprawdę i doskonale wiesz co chcesz zrobić.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Pysiana
Miła Kobietka
Posty: 62
Rejestracja: wt lip 05, 2016 3:42 pm

Re: Przyjaciel mojego chłopaka

Post autor: Pysiana »

Nie rezygnuj! Jeśli będzie dla Ciebie taki to Ty się zajmij swoimi sprawami. Napisałaś, że jedziesz ze znajomymi także przypuszczam, że będzie tam więcej osób. Spędź czas z Nimi lub poznaj kogoś nowego. Twój facet może taki być, ponieważ chce "korzystać z wakacji" na swój sposób. Może dla Niego takie wyjazdy polegają właśnie na spędzeniu czasu z kumplem. Tak czy inaczej według mnie powinien czas poświęcać Tobie. Co do kończenia związku - to Twoja decyzja. Nie namawiam Cię do niczego. Z własnego doświadczenia wiem, że związki rozpoczęte w wieku gimnazjalnym/licealnym nie rozwijają się dobrze. Wynika do z tego, że uczymy się siebie jak tak naprawdę nie wiemy co jest dla Nas ważne, co kochamy a co nie. Później wychodzą różnice. Masz 21 lat, dopiero rozpoczynasz życie. Musisz z tego korzystać dlatego na te wakacje pojedź i zobaczysz co będzie dalej. Spróbuj z nim jeszcze porozmawiać, wytłumacz o co dokładnie Ci chodzi. Jeśli będzie Cię ignorował to może po prostu jeszcze nie dorósł do poważnego związku. Postaraj się też Go zrozumieć, może właśnie tego potrzebuje? Takiej odskoczni od wszystkiego i spędzenia czasu z przyjacielem. Tekstami typu "spotkaliśmy fajne dupeczki" się nie przejmuj. Ten jego przyjaciel pewnie wie, że Tobie przeszkadza w jaki sposób zachowuje się Twój facet, więc docina tymi tekstami żeby poczuć się ważnym, okazać swoją wyższość, że to on ma władzę nad Twoim chłopakiem, że nie postawi mu się.

Mimo wszystko trzymam kciuki, że porozmawiasz z nim i uda Ci się mu wytłumaczyć jakich Ty chcesz wakacji - i takie właśnie będą :)
Jeśli chcesz dowiedzieć się, co zrobić, by Twój mężczyzna bardziej się o Ciebie starał, na moim blogu znajdziesz bezpłatnego ebooka na ten temat:

http://patrycjamisiewicz.pl

Znajdziesz również porady na temat tego, jak naprawić swój związek, rozwinąć go, a także stać się lepszą kobietą. :woman:
rakida
Jestem tu nowa :)
Posty: 7
Rejestracja: wt sie 02, 2016 11:18 am

Re: Przyjaciel mojego chłopaka

Post autor: rakida »

A jak wytrzymujesz w takim pokręconym związku?
ktosia93
Miła Kobietka
Posty: 76
Rejestracja: śr lip 17, 2013 12:48 pm

Re: Przyjaciel mojego chłopaka

Post autor: ktosia93 »

no własnie jak Ty wytrzymujesz w takim związku? Jestescie tyle lat ze soba,jedziecie do Grecji a on do Ciebie sie nie przyznaje? no hello...tak to nie moze byc...a skoro jego przyjaciel wyciąga go na imprezy czy na miasto czy gdziekolwiek a poźniej sie chwali ze byly fajne "dupeczki" i takie tam to on najwyraźniej Ciebie nie lubi i chce rozwalic wasz związek...ja tak wywnioskowałam...ja na twoim miejscu pojechałabym do Grecji i jak on by gdzies wyszedł z kumplami bawić sie i bawiłby sie z innymi dziewczynami to ja tez bym poszła sie bawic z innymi facetami..coś za coś...poszłabym z kolezankami jakby były i juz..a mam pytanie? jest zazdrosny? jesli tak to on w koncu zainteresuje sie Tobą i zacznie spedzac wiecej czasu z Tobą..ja tez miałam podobną sytuacje..tyle że nie to nie byl wyjazd tylko jakis festyn był i stoje z nim a on rozmawiał z kolegami i byłam zła bo to tak wygladało jakby mnie zignorował...chwile pozniej stalam z dawno niewidzianym kolega ze szkoły i rozmawiałam z nim a mój chlopak tylko obserwował i tez był troche zły ale ja miałam to gdzies...porozmawiałam chwile z kolega i przyszłam do mojego a on stał z kolegami którzy przyszli i poszli sie bawic a mnie jakby nie było..bylam jeszcze z 10 minut,obserwowałam go i znikł w tłumie..wkurzyłam sie i pojechalam do domu...a w drodze powrotnej dzwoni do mnie gdzie ja jestem..ja mu powiedziałam ze jade do domu a do mnie czemu a ja na to ze Ty sobie poszedłes to ja mysle jade do domu i juz..ja nawet z nim sie nie pozegnałam.miałam wszystko gdzies...ale powiem Ci ze jak dzwonił do mnie to było słychać ze jest zły..ja tez byłam zła i nie zamierzałam go szukac...byłam taka zła ze mnie nie obchodziło gdzie on jest i w ogole. Moj chłopak jest zazdrosny..wystarczy ze zatancze raz z kolega to on juz krzywo na niego patrzy...a jak to nie poskutkuje to zakoncz ten zwiazek. Nie ma sensu tego ciagnąc
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przyjaciel mojego chłopaka

Post autor: kokoszanel »

rakida pisze:A jak wytrzymujesz w takim pokręconym związku?
to też bardzo dobre pytanie
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
patrycjaolaw
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: śr sie 10, 2016 10:24 am

Re: Przyjaciel mojego chłopaka

Post autor: patrycjaolaw »

Najlepiej się rozstać on nich się bawi a ty ułóż sobie życie od nowa szkoda czasu życie jest za krótkie
Zobacz Konferenzmöbel
Awatar użytkownika
Wilczarz
Miła Kobietka
Posty: 51
Rejestracja: śr gru 30, 2015 10:56 am

Re: Przyjaciel mojego chłopaka

Post autor: Wilczarz »

Tzn nie kończ tego od razu, najpierw zrób tak jak koleżanki wyżej piszą czyli spraw aby poczuł się zazdrosny, jeżeli będzie miał jakieś "Ale" to powiedz że potrzebujesz aby ktoś poświęcał Ci więcej uwagi. Jeżeli mu naprawdę na Tobie zależy to powinien zrozumieć że nie powinien Cię za każdym razem "olewać", że rozumiesz że chce spędzić czas z kumplami, lecz nie może być na każde ich zawołanie... że zachowuje się jak jego (przepraszam za określenie) tresowany piesek.
Moja dusza zagubiła się gdzieś w odłamkach codzienności.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość