Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Hejka
chyba ta jesień, zimo tak wpływa na brak weny
chyba ta jesień, zimo tak wpływa na brak weny
Re: Przy kawie ...
Jesienne nastroje precz!
Co u was kochane?
Co u was kochane?
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
dokładnie Black
co u mnie ?
aktualnie się nudzę trochę , czekam do godz. 16 tylko doczekać sie nie mogę
coś tam zaczynam się nie dawać i postanowiłam poćwiczyć ... a tak to szara rzeczywistość praca, dom , sprzątanie
no ta jesień jest okropna
a co u Ciebie ? mam nadzieję ze nastrojowo lepiej ?... tez coś mało piszesz
co u mnie ?
aktualnie się nudzę trochę , czekam do godz. 16 tylko doczekać sie nie mogę
coś tam zaczynam się nie dawać i postanowiłam poćwiczyć ... a tak to szara rzeczywistość praca, dom , sprzątanie
no ta jesień jest okropna
a co u Ciebie ? mam nadzieję ze nastrojowo lepiej ?... tez coś mało piszesz
Re: Przy kawie ...
Widziałam w innym dziale, że dajesz wycisk.
Oby tak dalej i przyznam, że mnie trochę to zmotywowało. Może zacznę w końcu poprawiać kondycję i nie tylko...? Zima idzie, wolniej wszystko spala się, odkłada co nieco. Już jakieś 3kg do przodu...
A u mnie też brak weny od dłuższego czasu. Dzisiaj zrobiliśmy z Y dzień lenia, oglądamy The Walking Dead a jutro mam rozmowę w sprawie pracy. Oby się udało... Bardzo mi na tym zależy.
Udanego wieczorku wszystkim.
A u mnie też brak weny od dłuższego czasu. Dzisiaj zrobiliśmy z Y dzień lenia, oglądamy The Walking Dead a jutro mam rozmowę w sprawie pracy. Oby się udało... Bardzo mi na tym zależy.
Udanego wieczorku wszystkim.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Witajcie 
Black będę trzymać za Ciebie kciuki :*
A to Y miał wolne dzisiaj?? Fajnie tak czasem dać na luz i totalnie poleniuchować
Kinga Twój zapał mnie zawstydza, bo jeśli chodzi o ćwiczenia ja w ogóle nie mogę się zmobilizować..
A więc jestem po pierwszym dniu. Na umowę póki co nie ma szans, ale na sezon na razie się załapię.
Pracuję w tłoczni, dziś zbieraliśmy jabłka a co jutro nie wiem, ale jakbym znów miała iść do sadu to nie będę narzekać bo jest fajnie. Tempo jest ale przynajmniej się człowiek nie nudzi i czas leci szybko
Oby jak najdłużej ta praca była. I fajna jest też możliwość ustalenia godzin pracy. Ogólnie jestem zadowolona
Black będę trzymać za Ciebie kciuki :*
A to Y miał wolne dzisiaj?? Fajnie tak czasem dać na luz i totalnie poleniuchować
Kinga Twój zapał mnie zawstydza, bo jeśli chodzi o ćwiczenia ja w ogóle nie mogę się zmobilizować..
A więc jestem po pierwszym dniu. Na umowę póki co nie ma szans, ale na sezon na razie się załapię.
Pracuję w tłoczni, dziś zbieraliśmy jabłka a co jutro nie wiem, ale jakbym znów miała iść do sadu to nie będę narzekać bo jest fajnie. Tempo jest ale przynajmniej się człowiek nie nudzi i czas leci szybko
Oby jak najdłużej ta praca była. I fajna jest też możliwość ustalenia godzin pracy. Ogólnie jestem zadowolona
Re: Przy kawie ...
bry wieczór 
Madi, ważne że jest praca.. super że się coś udało...
Black, będe trzymać kciuki...
Brzuch już widać...
a ja jakoś się zbieram...
mama jutro do niemeic jedzie.. korzystałyśmy z ostatnich chwil...
Madi, ważne że jest praca.. super że się coś udało...
Black, będe trzymać kciuki...
Brzuch już widać...
mama jutro do niemeic jedzie.. korzystałyśmy z ostatnich chwil...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Dzięki kochane, przydadzą się.
Jutro się wszystko okaże.
Madi kilka dni wolnego wziął.
Na sezon to i tak dobrze. Ważne, że ona jest i pieniążki własnozarobione.
Och, to jest to. I co najważniejsze, że Ci się podoba, choć praca w tłoczni jest ciężka... Dasz radę! Powodzenia.
Hadzia bezpiecznej drogi dla mamy. Mówisz, że brzusio już zaczyna być widać?
A jak się czujesz słońce? Ciągotki smakowe odczuwasz już?
Madi kilka dni wolnego wziął.
Na sezon to i tak dobrze. Ważne, że ona jest i pieniążki własnozarobione.
Hadzia bezpiecznej drogi dla mamy. Mówisz, że brzusio już zaczyna być widać?
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Tylko koniecznie daj znać.
Co to w ogóle za praca ??
Nie mam zachcianek.. się śmiejemy że moja mama ma
X ma większego brzucha ....
Wszyscy dookoła w ciąży razem ze mną...
Co to w ogóle za praca ??
Nie mam zachcianek.. się śmiejemy że moja mama ma
X ma większego brzucha ....
Wszyscy dookoła w ciąży razem ze mną...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hahaha wszyscy w ciąży. Uśmiałam się.
Dam znać. Mam oogromnego stresa, ale jakoś przeżyję. A praca w restauracji na kuchni.
Dam znać. Mam oogromnego stresa, ale jakoś przeżyję. A praca w restauracji na kuchni.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
ooo czyli coś co w sumie kiedyś robiłas 
fajnie jak się uda...
no wszyscy dookoła
heheh.. tylko ja jakoś się nie czuję chwilami 
fajnie jak się uda...
no wszyscy dookoła
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Dokładnie... O tyle dobrze, że już jakieś doświadczenie w tej dziedzinie jest.
Czekaj, czekaj jak brzuszek bardziej urośnie, dzidziuś zacznie poruszać się, wybrzydzać jedzenie i kopać...
Czekaj, czekaj jak brzuszek bardziej urośnie, dzidziuś zacznie poruszać się, wybrzydzać jedzenie i kopać...
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
No to wtedy już na pewno będe wiedzieć i czuć 
Póki co.. to takie...
No niby wiem.. ale...
heheh...
Ale to pizzeria.. co za restauracja ??
Póki co.. to takie...
No niby wiem.. ale...
Ale to pizzeria.. co za restauracja ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Oj tak...
Restauracja, ogólna. Od kanapek, sałatek po dania. Nowy lokal z tego co mi wiadomo. Mam nadzieję, że dominuje włoska kuchnia. Nie znam jeszcze całego menu, jutro dowiem się wszystkiego.
Restauracja, ogólna. Od kanapek, sałatek po dania. Nowy lokal z tego co mi wiadomo. Mam nadzieję, że dominuje włoska kuchnia. Nie znam jeszcze całego menu, jutro dowiem się wszystkiego.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Dzień dobry z samego rana i życzę udanego dnia. 
Mój do udanych nie będzie należał... Do tego ta bura pogoda. Jak lubiłam deszcz, tak przestaję. Mam nadzieję, że tylko z tą pracą wyjdzie a reszta niech się dzieje co się chce... Już powoli zaczynam mieć pewnych rzeczy dość... No, nic. Ponarzekałam, czas zbierać się.
Mój do udanych nie będzie należał... Do tego ta bura pogoda. Jak lubiłam deszcz, tak przestaję. Mam nadzieję, że tylko z tą pracą wyjdzie a reszta niech się dzieje co się chce... Już powoli zaczynam mieć pewnych rzeczy dość... No, nic. Ponarzekałam, czas zbierać się.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
bry dzień.
Black powodzenia na rozmowie.. Oby się udało..
Może Y ma jakiś gorszy czas i dlatego tak...
Black powodzenia na rozmowie.. Oby się udało..
Może Y ma jakiś gorszy czas i dlatego tak...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Cześć
Black powodzenia oby się udało z pracą
Madi cieszę się, gratulacje i dla Ciebie też moc dobrych życzeń aby w pracy się udawało i była jak najdłużej
Had dobrego dnia, odpoczywaj
Black powodzenia oby się udało z pracą
Madi cieszę się, gratulacje i dla Ciebie też moc dobrych życzeń aby w pracy się udawało i była jak najdłużej
Had dobrego dnia, odpoczywaj
Re: Przy kawie ...
cześć Kinguś, widzę że za ćwiczenia się ostro wzięłaś 
Fajnie... Ja póki co obżarłam się ciastkami ... haha.. i tyle z mojego ćwiczenia...
Może później...
Jakie plany na weekend ?
Fajnie... Ja póki co obżarłam się ciastkami ... haha.. i tyle z mojego ćwiczenia...
Może później...
Jakie plany na weekend ?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Cześć Had
raczej tak dla kondycji i zdrowia coś ćwiczę... ostro nie...
nie miej wyrzutów co do ciastek, czasem zwyczajnie się chce słodkiego
nie mam planów jak na razie takich precyzyjnych, dziś do kościoła pójdę, jutro posprzątam, ciasto zrobię, może sałatkę, a w niedzielę na cmentarz
wszystko takie przyziemnie u mnie ostatnio
raczej tak dla kondycji i zdrowia coś ćwiczę... ostro nie...
nie miej wyrzutów co do ciastek, czasem zwyczajnie się chce słodkiego
nie mam planów jak na razie takich precyzyjnych, dziś do kościoła pójdę, jutro posprzątam, ciasto zrobię, może sałatkę, a w niedzielę na cmentarz
wszystko takie przyziemnie u mnie ostatnio
Re: Przy kawie ...
poszukiwania trwają cały czas 
Re: Przy kawie ...
Czyli dalej nic, a szkoda...
Ale na pewno na coś traficie
Trzymam kciuki
Ale na pewno na coś traficie
Trzymam kciuki
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hadzia możesz sobie pozwolić na ciasteczka i inne pyszności. Masz mocne usprawiedliwienie. 
Kinguś chciałabym mieć tyle zapału i zawzięcia w ćwiczeniach jak Ty. Niestety w praktyce mi to nie wychodzi ostatnio. A mieszkanko na pewno znajdzie odpowiednie, konkretne. Cierpliwości....
Kochane chyba dostanę tą pracę. Po rozmowie z menagerem, powiedział, że gdyby od niego zależało, to by mnie przyjął od zaraz. Została jeszcze rozmowa -z szefem.
Średnio mi się lokal podoba i w sumie ciężko go nazwać lokalem (wygląda bardziej jak stłówka w galleriach), ale to akurat żaden problem.
Kinguś chciałabym mieć tyle zapału i zawzięcia w ćwiczeniach jak Ty. Niestety w praktyce mi to nie wychodzi ostatnio. A mieszkanko na pewno znajdzie odpowiednie, konkretne. Cierpliwości....
Kochane chyba dostanę tą pracę. Po rozmowie z menagerem, powiedział, że gdyby od niego zależało, to by mnie przyjął od zaraz. Została jeszcze rozmowa -z szefem.
Średnio mi się lokal podoba i w sumie ciężko go nazwać lokalem (wygląda bardziej jak stłówka w galleriach), ale to akurat żaden problem.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Kinga, podziwiam wszystkich ćwiczących, ja mam za słabą wolę żeby się zmusić
Madlen, fajnie że się załapałaś. Ta praca to gdzieś za granicą?
Ja dziś w końcu nakleiłam na szyby w kuchni taką specjalną naklejkę żeby sąsiedzi nas nie widzieli
Na jedno okno, bo wychodzi prosto na balkony innych ludzi, na drugie okno nie naklejałam bo by za ciemno się zrobiło. Strasznie mi się podoba jak to teraz wygląda, może załączę zdjęcia. Naklejki są przezroczysto-szaro-srebrne. Ale jak prześwieca słońce to się mienią kolorami, trochę jak w kościole
To na czerwonym tle to odbicie na szafce
Ale najwazniejsze że można nawe w bieliźnie wejść do kuchni i nikt nie widzi 
Madlen, fajnie że się załapałaś. Ta praca to gdzieś za granicą?
Ja dziś w końcu nakleiłam na szyby w kuchni taką specjalną naklejkę żeby sąsiedzi nas nie widzieli
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Re: Przy kawie ...
laelia ciekawie to wygląda.
Edit 23:35: Wiecie... Te lisy to potrafią człowieka postawić na nogi. Jeszcze nie mogę przywyknąć do ich specyficznych dźwięków. Normalnie jakby działa się krzywda a one po prostu sobie biegają...
Edit 23:35: Wiecie... Te lisy to potrafią człowieka postawić na nogi. Jeszcze nie mogę przywyknąć do ich specyficznych dźwięków. Normalnie jakby działa się krzywda a one po prostu sobie biegają...
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Witajcie Skarby
Black trzymam mocno kciuki aby z pracą wypaliło
Laelia ciekawie to wygląda
Black trzymam mocno kciuki aby z pracą wypaliło
Laelia ciekawie to wygląda
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość