Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: BlackWolf »

Had uspokoiłaś mnie, bo już zaczynałam myśleć, że coś jest nie tak...
Chyba coś na temat braku weny wiem. Niestety. Jak to mówią -''jesień''. :?
Kochana jednak masz konkretny powód do siedzenia w domu i do odpoczywania. ;) Ale fakt, idzie sfiksować...
Odnośniej tej pracy, na którą czekam, to Y pracuje w tym samym budynku. Szef tej restauracji powiedział mu, że zadzwoni, ale widocznie nie ma czasu na rozmowę. To nowy ''lokal'' dopiero co zaczyna funkcjonować, także może natłok obowiązków? Nie wiem, kazał czekać. Więc czekam, ale w między czasie staram się o inną. Jeszcze poskładam aplikację do warehous, magazyn (i to by było najlepsze gdyby się trafiło). Nie ma co liczyć na tylko jeden odzew, Święta też idą... Ileż można być bez pracy. Byłam też zaaplikować w biurze pracy i od tamtej pory cisza.
Z Y raz wzloty raz upadki. Mamy czasami spięcia przez mój dół. I przez pracę a raczej jej brak też. Chodzi wyłącznie o to, że jemu wydaje się to być takie proste -najchętniej widziałby mnie w roli kelnerki (bez języka) czy w Coffeshop, KFC, na kasie a ja wolałabym pracę na magazynie, warehouse czy cleaner. Chociażby na start w pralni a potem powoli do przodu, zmiana na coś innego, lepszego. Na spokojnie... I po swojemu. Jemu to nie pasuje, bo według niego powinnam mieć kontakt z klientami, być w pełni obrotowa itd. a ja tego nie chcę... Nie tą drogą chcę iść. Przez to wychodzi takie wymuszanie... Potem mam wyrzuty sumienia, że może faktycznie wybrzydzam, ale dlaczego miałabym nie starać się w tych dziedzinach, których chcę?
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

No chyba wszystko razem sie tak kumuluje...

co do pracy, moze jeszcze nie ruszyli. A Y spytac sie nie moze?
No mowilas ze nie przepadasz czy ze nie masz ochoty na bezppsredni kontakt z klientem.

Obyscie sie z Y dogadywali. Ale moze jak sie wwszystko ulozy i Wam bedzie lepiej...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Black najgorsza praca to szukanie pracy, może teraz taki okres i koniec roku dlatego, już sama nie wiem, tu gdzie ja mieszkam znaleźć pracę to też graniczy z cudem, same g......e oferty, i jeszcze zaproszenia na rozmowę, tylko marnowanie czasu, jak słucham co ludzie opowiadają to ręce można załamać....
Ale ja Cie dołować nie będę i zobaczysz w końcu coś uda się ... tylko oby to było szybko
co do konfliktu znam temat to samo przerabiam z G ... ale teraz juz odpuściłam w zasadzie juz od wakacji , jak on nie miał pracy dosłownie raz na tydzień coś mi odbijało i sie dopytywałam, a to działało jak płachta na byka ... takze nie miej żalu do swojego Y to wynika z troski i jak najbardziej on chce oby Tobie się ułożyło, Twoje szczęście, to Wasze szczęście
Hadka ja to czasem bym zanudziła się sama w domu ale dobrze że odwiedzisz rodzinę, to raźniej będzie .... a ja mam 163 cm
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Czlowiek chce znalezc prace a kiedy sie nie udaje to nas to irytuje i nie ma sie co dziwic....

Ale w sumie przed swietami powinno byc wieksze zapotrzebowanie na pracownikow....

Kingus to niewiele nizsza ode mnie jestes ;)
No pusto w domu, ale poki co sie przyzwyczajam
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Witajcie :*
Had może to taki przejściowy brak natchnienia..
Fajnie, że Maluch rośnie a Ty czujesz się dobrze :)
X pewnie pęka z dumy :)
No Tobie na miejscu ciężko będzie usiedzieć, ale teraz to przynajmniej tak naprawdę porządnie odpoczniesz bo wcześniej nigdy nie miałaś czasu, a teraz wysiłek niewskazany. Czyli jak dla Ciebie dobrze :)

Black cierpliwości, może rzeczywiście natłok mają.
Y się nie martw, mój czasem też jakieś aluzje do mnie strzela, ale tak naprawdę wiadomo, że jest naprawdę ciężko a poza tym jak masz zaraz zrezygnować byleby tylko kogoś na chwilę zadowolić to totalny bezsens..

Kinga no proszę, małymi kroczkami coraz bliżej celu :)
Ale się uśmiałam wczoraj jak czytałam o tych odległościach :D
Na serio- o jakie głupoty czasem zgrzyty powstają :)

U mnie ciąg dalszy choroby. Gorączka utrzymuje się już 4 dzień, jak tylko skończy się teraz sezon, idę do lekarza.. uszy mnie bolą, gardło, chrypa mnie łapie i siadło mi na słuch chyba bo gorzej słyszę.. ale póki teraz jeszcze potrzebują to chcę chodzić.. bo w od przyszłego tygodnia przerwa i później znowu praca będzie. A sprawiłam się w robocie. miałam iść na pakowanie a wysłali nas do sadu i tam przemarzłam, chyba już całkiem doprawiłam się wczoraj..
Na domiar złego teściowa mnie tak wkurza, że nie zdajecie sobie sprawy.... uhhhh
Awatar użytkownika
laelia
Gadatliwa Kobietka
Posty: 589
Rejestracja: ndz paź 05, 2014 8:16 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: laelia »

Had, a nie możesz czasem wychodzić, do kina czy spotkać sie z przyjaciółką? Może byłoby Ci raźniej?

Black, wiem o czym piszesz. Ja skończyłam studia ekonomiczne i zostałam księgową choć to nie był mój wymarzony zawód. Na studia takie a nie inne poszłam żeby zadowolic rodzinę. Co się namęczyłam na tych studiach to moje, no ale udało się i satysfakcję mam, że dałam radę bo było naprawdę trudno. A moim marzeniem było zostać psychologiem.
No i teraz pracuję jako księgowa, w ogóle mnie to nie kręci, te cyferki, bilanse, tabelki, nuda, nuda, nuda. Tyle że kasa jakaś jest. A mąż mi mówi: zostań analitykiem finansowym. Jak mnie księgowość nie kręci, a bycie analitykiem jest o wiele trudniejsze! Właściwie to się ociera trochę o informatykę i programowanie a ja z tego jestem kompletna noga! I tłumaczę mu że ja się do tego nie nadaję, że dobrze że księgowość rozumiem i sobie z tym radzę, a on by chciał jeszcze więcej i "wepchnąć" mnie w zawód, który mnie kompletnie, ale to kompletnie nie interesuje i do tego jest dla mnie za trudny. Mąż sam jest informatykiem i dla niego to wszystko bułka z masłem..

Marzy mi się żeby jak dzieci odrosną się "przebranżowić", zrobić studia psychologiczne. Wiem, w tym wieku :roll: Ale marzenia trzeba mieć zawsze, prawda?

Kinga, gratulacje z powodu 5 z przodu, też bym tak chciała!
Ja na początku roku schudłam z 82 kg do 70. Potem przestałam się odchudzać, do teraz waga mi wróciła do 73 kg. Teraz znowu zaczynam się odchudzać (Herbalifm) i do tego ćwiczę (a konkretnie tańczę :P) pół godziny.
Zaczęłam też tymi koktajlami odchudzać męża, kurczę, chudnie szybciej ode mnie :) Dojdzie do tego że on bedzie szczuplak a ja grubas i co? Jeszcze sobie jakąś znajdzie ;)

A u mnie się zrobiło tak spokojnie dość, ostatnio ciągle latałam i załatwiałam jakieś sprawy, po 5 razy dziennie z domu wychodziłam, a od 2 dni nie wychodzę dzięki czemu łapię trochę oddechu.

Cieszę się bo jutro idę z M. do kina :D, na Łowcę czarownic chyba
Obrazek
Awatar użytkownika
kamila
Fajna Kobietka
Posty: 245
Rejestracja: wt kwie 14, 2015 5:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: kamila »

Hej babeczki! laelia co to za koktajle? Tez sie odchudzam ( tzn staram sie lecz wiecie jak to idzie ),napisz cos wiecej jesli mozesz. Gdzie to kupujesz itd.
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
Awatar użytkownika
laelia
Gadatliwa Kobietka
Posty: 589
Rejestracja: ndz paź 05, 2014 8:16 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: laelia »

chodzi o koktajle Herbalife. Znalazłam je w internecie, po tym jak przeczytałam w ostatniej "Bridget Jones" że się odchudzała koktajlami i batonami proteinowymi. Mogę napisać więcej, ale nie chciałabym żeby to zostało wzięte za kryptoreklamę, więc niech się moderatorki wypowiedzą czy mogę, to napiszę więcej. Ja nic wspólnego z nimi nie mam, nie jestem ich konsultantką. Natomiast sporo czytałam o tej firmie zanim zaczęłam się w ten sposób odchudzać, no i wyczytałam że mają w radzie nadzorczej noblistę, i że reklamuje tę firmę Ronaldo, i generalnie że używają tych produktów sportowcy.
Obrazek
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: envelop »

Hej Kochane :)

muszę nadrobić ten wątek bo nie wiem co i jak...
Had jak tam się czujesz, jak się miewa Maluszek??

U nas ostatnio szaleństwo, kompletny brak czasu.
W skrócie bioderka Małego w porządku, na weselu było superowo. Wytańcowalam się za wsze czasy :D ]:-)

Miłego wieczoru wszystkim :)
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: BlackWolf »

Witajcie dziewczęta. ;)
Co u was?
Had X znowu w delegacji? Daleko wyjeżdża? Dobrze, że czas szybko leci, to zanim się obejrzysz, to już wraca. Tzn. pod tym względem dobrze, niedobrze że lata tak szybko lecą. :P Jak się Tygryski miewają?
Madi chorowitku zdrowiej. :kiss2 Oby choróbsko szybko puściło.
Nie daj się. I współczuje sytuacji z teściową. Ech, mogłaby sobie już odpuścić...
Avis a Ty słońce gdzie się podziewasz? :angrywife
Luna promieniejesz... :-) A jak Ci się układa? Jak z pracą?
kamila jak córa się czuje? Wszystko w porządku? Również wzięłas się za odchudzanie? Ile chcesz zrzucić? Wytrwałości życzę.
envelop to poszalałaś troszeczkę. To dobrze. Maluszek pewnie rośnie w oczach? Jak się miewa wasza trójeczka?
laelia na marzenia nigdy nie jest zbyt późno. Także jeśli będziesz miała możliwość to zrób te studia psychologiczne. Na pewno warto spróbować. Jak czasami myślę, że na coś jest zapóźno albo coś jest niemożliwe ze względu na wiek, to przypominam sobie staruszków, którzy w wieku 70-ciu lat wsiadają za kółko i zdają prawo jazdy. To dopiero motywacja. :lol: Można? Oczywiście, że można!
Kinguś co u Ciebie? Jak weekendzik upływa?
a_gatka też nam gdzieś uciekła.

Boż... Mam takiego kaca mordercę, że ledwo żyję. Wczoraj pomieszałam whisky Woodford Reserve, wino i doprawiłam piwem, więc mam za swoje. Dzisiaj ostatni dzień swobody, choć tak nie do końca, bo trzeba się jakoś ogarnąć i wyruszyć na zakupy zanim sklepy pozamykaja. To będzie mega wyczyn... Y w pracy, więc nie ma co liczyć na pomoc.
A jutro koniec tego ''dobrego''. Praca się zaczyna. Boss się odezwał, zaczynam o 10:00 . Ale mam pietra. Choć to pikuś w porównaniu do kacora.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: envelop »

Black a mamy się dobrze, chociaż Mały ostatnio bardziej marudny. Prawdopodobnie skok rozwojowy, dlatego takie zachowanie. Najchętniej wisiał by na rękach caly dzień...
No to poszalałaś, mnie taka mieszanka by zabiła chyba :P zdrowia !!

A mnie katar dokucza cały czas i jeszcze resztki kaszlu. Dziś mam dzień lenia nic kompletnie nie robię :P
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
kamila
Fajna Kobietka
Posty: 245
Rejestracja: wt kwie 14, 2015 5:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: kamila »

Black o moim odchudzaniu to ja bym ksiazke mogła w zasadzie napisac. :D U małej bardzo roznie ,wlasnie jest po chorobie i znow zaczyna kaszlec.....Brak slow
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Cześć Kobietki
ciężki coś dzień mam ....
Black gratulacje zdobycia pracy .... dasz sobie radę na pewno ... napisz potem jak Ci poszło i jak się czujesz po mieszance alkoholowej ? po weekendzie superowo ale to nie będę pisać dlaczego bo można się domyśleć kto mnie odwiedził
Envelop dzień lenia każdemu się należy .... zdrowiej szybciutko ... super że się wybawiłaś na weselu i trochę odreagowałaś
Kamilka a jak się odchudzasz ? ćwiczysz ?
Madi oj Kochana zdrówka czemu tak chorujesz ?? moze to nie wyleczone do końca i się nawraca ?
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Co do Tygrysków... cóż...
rosną ;) Mały się coraz fajniejszy robi, i coraz bardziej ciekawy świata ;)
Tygrys też już dochodzi do siebie...

A ja.. ja się nie nudzę ;) zawsze jest coś do zrobienia.
Teraz jeszcze mieliśmy gości
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Witaj Had :papa:
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

cześć Kinguś, co tak późno na forum ?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

a jakoś tak wyszło... Ciebie nie było z rana, Black też i nie miałam jak pisać ... fajnie że teraz jesteś :)
Jak się czujesz, ja za raz uzupełnię co ćwiczyłam i chyba sie położę
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

A rano i na zakupach byłam a później ogarniałam...
No póki co X gra, a ja nadgonię tutaj, porządki porobię :D
Ja się ogólnie dobrze czuję...

Podziwiam Cię za te ćwiczenia
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

rozumiem Had wiadomo w domu zawsze coś się robi, to zakupy, to ogarnięcie aby było czysto .. ja sobotę miałam też pod tym względem o i jeszcze prasowanie. Fajnie ze dobrze znosisz ten piękny czas, tylko się z tego cieszyć :)
oj Had tak sobie po troszku ćwiczę, teraz te wieczory długie a puszczam sobie muzę i czas szybko leci...
wolę to niż tv
jakaś zmęczona jestem, będę sie żegnać. Dobrej nocy i spokojnych snów Pa
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

własnie poprasować jeszcze muszę.
Spokojnego wieczoru i słodkich snów
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Hej Dziewczyny :*

Black gratuluję pracy :**
Daj znać jak było :)

En- na weselu to z Małym byliście? Czy Dziadkowie pilnowali??
Przynajmniej odetchnęłaś trochę, zawsze to jakaś chwilowa odskocznia. No i dobrze się spotkać ze znajomymi w takim szerszym gronie :)

Kinia fajnie, że chociaż Ty jesteś zadowolona z weekendu..
Chyba zmiana tak działa na nas niekorzystnie, ja też jakaś niedociukana jestem..

Had dobrze, że Ci się nie nudzi :)
X masz teraz w domu czy znów pojechał?
Pozdrowienia dla Tygrysków :)

Kurde ale mi się nic nie chce, sterta prasowania mnie czeka, ale odkładam ciągle..
a już czuję się lepiej, ale myślę czy by się nie wybrać w czwartek do lekarza po antybiotyk żeby całkiem się wykurować. Aktualnie mamy wolne, bo się zamówienie odwlekło i czekać na tel. kazali, ale myślę, że niedługo ruszy :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Madi, to chociaż odpoczniesz ;) i się wykurujesz.

X w domu, ale w środę jedzie do krakowa, a na koniec miesiąca do niemiec znów.
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: BlackWolf »

Cześć kochane.
Nie pisałam wcześniej, bo nie było czasu. Wybaczcie, nie napiszę tego co bym chciała, bo zaraz zasnę. Pranie zrobione, może wyschnie do rana. Padam... Taki zajob w pracy, że szkoda gadać, ale było super. Ekipa sympatyczna, menager świetny, coś tam duka po polsku, miło mi się z nim współpracowało i rozmawiało, szef w porządku i też coś po polsku potrafi, na kuchni Polak. Ekipa różnych nacji i spora. Ogólnie zeszła blokada językowa, dogaduję się jakoś. Nie mogę doczekać się jutra. Acha, restauracja to dwie restauracje połączone ze sobą jak się dzisiaj dowiedziałam. Także wyobraźcie sobie na jakich obrotach miałam start a to dopiero początek. W każdym razie bałam się jak diabli a poczułam się jak ryba w wodzie.
Dobrej nocki wszystkim. Postaram się zajrzeć jutro.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: BlackWolf »

I dzień dobry. Udanego dnia wszystkim. :kwiatek
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Dzień dobry :)
Black super :) ale się ciesze, że jesteś zadowolona, powodzenia dzisiejszego dnia :)
Had a ja mam na bieżąco poprasowane, ale to wiadomo że wystarczy pranie zrobić i już robota jest, miłego dnia :)
Madi chyba ta pogoda tak działa na nas, ja tez jestem taka bez energii nawet witaminki sobie dziś kupiłam, wiesz weekend udany ale dopiero w sobotę późnym wieczorem bo w piątek przed 16 jak miałam wychodzić z pracy dowiedziałam się ze w sobotę muszę przejść do pracy, taka byłam zła, bo takie coś ja chce wiedzieć chociaż dzień wcześniej, człowiek ma plany a tu wszystko trzeba było pozmieniać, ale już sie nie denerwuję , wszystko dobrze
Miłego dnia Skarby :)
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość