Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Bo Tygrysie, rozumiem brak czasu, ale juz nawet ja chwilę znalazłam.. i się pytają..
Red, jak byśmy miały nie zauważyć
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Culagula »

Przywitam się i ja u Was, chociaż raz na jakiś czas...
Cofnęłam się tyko o 3 strony bo więcej nie dam rady...
Widzę że nie tylko ja się wziełam za siebie :) Ja dla odmiany na rowerku jeżdżę, takim stacjonarnym i już widzę pierwsze efekty :) :) :)

Red, zgubo, już myślałam że zapomniałeś o nas...
Kris, raczej bym powiedziała jesteś jak jeszcze nie do końca dojrzała truskaweczka ;)
Guśka do szpitala? No chyba muszę jednak doczytać poprzednie strony, ale czy ja znajdę tą odpowiednią?
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

Guska a gdzie jedziesz? Do szpitala? Co to za badania co ostatnio o nich pisałaś?
Red witaj! Wszyscy zauwazyli ze cię nie ma, ale cierpliwie czekalismy :D
Had gratuluję, zawsze to coś dodatkowego czym mozna się w CV pochwalic :)
Mad, no nie ukrywam, fajnie było :D
Adi tak trzymaj! :)
A co do mnie mało czasu mam bo mi cały czas wymyśla w tej pracy, siedzę po 8,9 czasem 10 godz a placone mam za 4... Zaczyna mnie to powaznie draznić...
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kris »

Bry dzień :)

Z tego co wiem jeszcze tylko dzisiaj się naciesze taką pogodą bo od jutra ochłodzenie i deszcze
Ale możę to i lepiej, niech teraz sobie popada i będzie chłodno. Zato niech przyjdzie pogoda kiedy się zaczną wakacje i będzie czas na urlopowanie się

Byłem wczoraj na meczyku reprezentacji Polski w ręczną ale mecz bez emocji. Tak to jest jak się gra towarzysko czyli o tzw czapke jabłek Taki trening tylko że ze znanymi piłkarzami
Ale chociaż oko porządnie nacieszyłem. Ja nie wiem co z tym moim miasteczkiem jest, na meczu myślełem że głowe sobie ukręce. Gdzie bym nie spojrzał to widziałem pięknego aniołka a jak wyjde przy weekendzie na piwko to jakoś ich tak bardzo malutko :)

Dzisiaj jak dobrze pójdzie to podjade do agaty po stolik do pokoju bo mam ale szklany. Tak nie już denerwuje że szok. Każdy odcisk na nim widać i niemiłosiernie lubi przyciągać kurz :)
Do tego jak przychodzi Juleczka to strach żeby się nie uderzyła o te ostre krawędzie.
A tak kupie sobie drewniany to problem w jakimś stopniu wyeliminuje :)

Dobra już was nie zamęczam swoimi opowiadaniami :)

MIłego dnia :)
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

hej Wam :)

Jam, ale to musicie siedzieć bo ?? Nie traktują Wam tego jako nadgodziny albo coś ??

Kris, ale na drewnie to też różnie bywa.. Zależy jakie kupisz, i też mogą być odciski...

Ja padam po wczorajszym spotkaniu z Tygrysem. co żeśmy się nałaziły ;)
Ale zakupy się udały, dobre jedzonko i piwko było :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Hej wszystkim :)

Kris wpadasz do mnie po stolik? :)

badanie moje trwało 20 minut a przeleżałam w szpitalu cały dzień...Ale wyniki dobre :)
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kris »

Hej Had:)

Dobra dobra powiedz że raczej kacyk męczy po piwku a nie że się nałażiłaś ;)

hahah Tak Agatko do Ciebie wpadam po stoliczek , więc go mi przygotuj :)
I może zabawie u Ciebie dłużej :)
Bardzo dobrze że wyniki są dobre :kiss2
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Tygrys »

Witam :)
Długi spacerek był wczoraj, ale warto... piwko też dobre, szczególnie zimne w klimatyzowanym Auguście ;P
Gusia - super, że wynik dobry :). A to jest właśnie to, że samo badanie krótko a nasiedzisz się....
Kris - stolik byle nie ciemny bardzo, bo tez wszystko widać, a nawet na drewnianym trzeba uważać - bo tak jak mówi Had - widać. Najlepiej wtedy jakies podkładki czy coś w tym stylu :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Guka, to czemu Cię tak trzymal ? straszne...

Krs, nie ma po czym mieć kaca ;)

Tygrys, ale brakowało mi tego
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Tygrys »

Nie wiem jak Gusia...ale tu we wrocku to ok 4 godz. się siedzi, najpierw lekarz kwalifikuje na badanie wszystkie po kolei, potem łykasz pigułkę przeciw bólową...i potem każda po kolei na badanie, a samo badaniu tu to parę minut i od razu masz wynik. Większość czasu się siedzi i czeka...i stresuje...

A bo Had - dawno nie byłyśmy "na mieście" ;P
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

No to chyba lepiej siedzieć niż do szpitala być przyjętym na jedne dzień.
a przynajmniej moje takie zdanie

oj daawno :d musimy częściej powtarzać..
ale jak będziesz w sobote :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Tygrys »

ale to tez zależy...b o jeśli na nfz to tak tu we wrocku tez było, że na jeden dzień do szpitala i robią rtg. Ten u którego ja byłam to robi niby dokładniejsza metodą, bo sprzęt co do koronografii używa. Niby tak krócej trwa i dokładniej.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Aha, to nawet nie wiedziałam..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

Kris no komary to przechodzą same sibie :o gryzą te cholery strasznie, ja jestem taka pogryziona, że dramat :(

Hadassa ale ja niestety już się nie dam nabrać na te jego gadki :) za późno... miał tyle czasu na zmianę, nie wykorzystał, jego strata. :) a co do ćwiczeń to ja działąm systematycznie, ale póki co zero efektów hehe. Nawet 1 kg nie spadł w dół. Jednie co to jakby mi się brzuszek skurczył, b nie odstaje jak wcześniej :)

Tygrys dziękuję i mam nadzieję że wytrwam w tej stanowczości ;) teraz moda zapanowała na zgrabne ciało więc coś trzeba robić :D
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Hej :)

Kris to wpadaj :)

Had przyjęli mnie o 7.30 na oddział, dali łóżko, kazali się przebrać w piżamę i czekać, później zawołali na wywiad, później pan doktor zrobił usg i wróciłam na salę i czekałam, leżałam i spałam na zmianę :) o 13 poszłam do pielęgniarki i pytam czy wiadomo coś z moim badaniem a ona mi mówi że jest przesunięte na godz 15 bo operacja i tak czekałam a później przyszła pielęgniarka i pyta czy już jestem gotowa i pojechałam na badanie. Żadnej tabletki przeciwbólowej nie dostałam... Zrobili badanie, odwieźli na salę, po 17 lekarz zawołał i powiedział że wszystko dobrze i do domu.

Ale miałam dziś dzień... Pojechałam do szpitala po wypis i oczywiście nie dostałam bo ordynatora nie było a jechałam specjalnie 50 km. To po pierwsze. Po drugie poszłam na miasto kupić coś na prezencik dla niemowlaczka i spotkałam byłego i pyta mnie czy mogę go odwieźć do domu bo się okropnie czuje... Odwiozłam go, pomogłam do domu wjechać i pytam go co mu, a on mówi że grypa i nagle zaczął mi się dusić, przytomność tracić więc zadzwoniłam po karetkę a baba z ryjem do mnie że czego on do lekarza nie pójdzie... Zabrali go, ja wzięłam najpotrzebniejsze rzeczy i za nimi do tego szpitala i ze 2 godz czekałam bo jestem obca i nie chcieli mnie wpuścić żebym mogła mu te rzeczy dać... O masakra jakaś. I tak się wemknęłam drugimi drzwiami bo tak to bym pewnie do tej pory tam siedziała.

Co za dzień straszny...
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Tygrys »

Hej
Właśnie we wrocku na nfz też w szpitalu zostawiają, ale nie chętnie to robią. Dlatego ten lekarz co robi - prywatnie oczywiście - ma takie wzięcie.

Uuuu Gusia - to nieciekawie. Ale wiadomo już coś więcej?

Miłego dnia. U nas chłodniej dzisiaj, ale tych zapowiadanych nawałnic nie było. Ja dzisiaj w planach fryzjer popołudniu :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Bry dzień :D

Oglaszam wszem i owszem, że podpatrzyłam chlebek u Tygrysa i sama zrobiłam :D
i wyszedł rewelacyjny :)

A poza tym, to tłukę się pociagiem ostatnio, bo kumplowi samochód znów padł.
Ale już weekend blisko :D

No póki co to ja mam słońce, a nie nawałnice.
A ja chyba w przyszłym tygodniu do fryzjera :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Hej wszystkim :)

U mnie dziś chłodniej także chyba zaraz się wybiorę w porzeczkę ;)

Tygrys dzwoniłam później do niego to mówił że odwodnienie i podejrzenie zarażenia salmonellą...

Ja widzę że siostry to nawet mniej więcej w tym samym czasie do fryzjera chodzą ;)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Jak salmonellą ?? lol....


No tak się jakoś złożyło...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Tygrys »

Oby szybko wrócił do zdrowia. Dobrze w sumie, że Cię spotkał.
A wypis już masz?

No właśnie jakoś tym razem się tak złożyło, że w prawie tym samym czasie...ale tym razem nie do tej samej fryzjerki :)
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Had prawdopodobnie z jajek, on bardzo lubi pić surowe jajka i sobie wypił i prawdopodobnie był w tym jajku wirus...

Tygrys nie mam bo za tą karetką i tym wszystkim za późno zaszłam i już mi nie dali. W środę jadę do gina to sobie odbiorę od razu.
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Hej :*
Wpadam na krótką chwilę..

Guśka rany..
Ale swoją drogą zobacz jaki zbieg okoliczności..
Fajnie że się wszystko udało i wynik dobry :*

Had gratuluję udanego wypieku :)
ja mimo wszystko wolę chleb kupiony..

Adidasowa powodzenia w walce z kilogramami :)
Dobrze, że jesteś twarda i nie dajesz się naciągnąć na te naiwne zagrania A. ..
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Madi całe szczęście że akurat trafił na mnie bo jakby ktoś obcy to mogło by się to źle skończyć albo jak bym już wyszła i został by sam...
Co dziś robisz? A chyba już wiem, mówiłaś wczoraj :)
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Dokładnie, teraz ludzie tacy obojętni..

Aktualnie zrobiłam sobie przerwę bo chwilowo się rozpadało.. ale już się przejaśnia więc zaraz znów ruszam..
A jeszcze dzieci miałam..

Ty w tej porzeczce??
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

W domu siedzę bo teściowa wzięła dzieciaka i oczywiście nie ma czasu pilnować i muszę z nim siedzieć...
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość