Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Bo Tygrysie, rozumiem brak czasu, ale juz nawet ja chwilę znalazłam.. i się pytają..
Red, jak byśmy miały nie zauważyć
Red, jak byśmy miały nie zauważyć
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Przywitam się i ja u Was, chociaż raz na jakiś czas...
Cofnęłam się tyko o 3 strony bo więcej nie dam rady...
Widzę że nie tylko ja się wziełam za siebie
Ja dla odmiany na rowerku jeżdżę, takim stacjonarnym i już widzę pierwsze efekty

Red, zgubo, już myślałam że zapomniałeś o nas...
Kris, raczej bym powiedziała jesteś jak jeszcze nie do końca dojrzała truskaweczka
Guśka do szpitala? No chyba muszę jednak doczytać poprzednie strony, ale czy ja znajdę tą odpowiednią?
Cofnęłam się tyko o 3 strony bo więcej nie dam rady...
Widzę że nie tylko ja się wziełam za siebie
Red, zgubo, już myślałam że zapomniałeś o nas...
Kris, raczej bym powiedziała jesteś jak jeszcze nie do końca dojrzała truskaweczka
Guśka do szpitala? No chyba muszę jednak doczytać poprzednie strony, ale czy ja znajdę tą odpowiednią?
Re: Przy kawie ...
Guska a gdzie jedziesz? Do szpitala? Co to za badania co ostatnio o nich pisałaś?
Red witaj! Wszyscy zauwazyli ze cię nie ma, ale cierpliwie czekalismy
Had gratuluję, zawsze to coś dodatkowego czym mozna się w CV pochwalic
Mad, no nie ukrywam, fajnie było
Adi tak trzymaj!
A co do mnie mało czasu mam bo mi cały czas wymyśla w tej pracy, siedzę po 8,9 czasem 10 godz a placone mam za 4... Zaczyna mnie to powaznie draznić...
Red witaj! Wszyscy zauwazyli ze cię nie ma, ale cierpliwie czekalismy
Had gratuluję, zawsze to coś dodatkowego czym mozna się w CV pochwalic
Mad, no nie ukrywam, fajnie było
Adi tak trzymaj!
A co do mnie mało czasu mam bo mi cały czas wymyśla w tej pracy, siedzę po 8,9 czasem 10 godz a placone mam za 4... Zaczyna mnie to powaznie draznić...
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Bry dzień 
Z tego co wiem jeszcze tylko dzisiaj się naciesze taką pogodą bo od jutra ochłodzenie i deszcze
Ale możę to i lepiej, niech teraz sobie popada i będzie chłodno. Zato niech przyjdzie pogoda kiedy się zaczną wakacje i będzie czas na urlopowanie się
Byłem wczoraj na meczyku reprezentacji Polski w ręczną ale mecz bez emocji. Tak to jest jak się gra towarzysko czyli o tzw czapke jabłek Taki trening tylko że ze znanymi piłkarzami
Ale chociaż oko porządnie nacieszyłem. Ja nie wiem co z tym moim miasteczkiem jest, na meczu myślełem że głowe sobie ukręce. Gdzie bym nie spojrzał to widziałem pięknego aniołka a jak wyjde przy weekendzie na piwko to jakoś ich tak bardzo malutko
Dzisiaj jak dobrze pójdzie to podjade do agaty po stolik do pokoju bo mam ale szklany. Tak nie już denerwuje że szok. Każdy odcisk na nim widać i niemiłosiernie lubi przyciągać kurz
Do tego jak przychodzi Juleczka to strach żeby się nie uderzyła o te ostre krawędzie.
A tak kupie sobie drewniany to problem w jakimś stopniu wyeliminuje
Dobra już was nie zamęczam swoimi opowiadaniami
MIłego dnia
Z tego co wiem jeszcze tylko dzisiaj się naciesze taką pogodą bo od jutra ochłodzenie i deszcze
Ale możę to i lepiej, niech teraz sobie popada i będzie chłodno. Zato niech przyjdzie pogoda kiedy się zaczną wakacje i będzie czas na urlopowanie się
Byłem wczoraj na meczyku reprezentacji Polski w ręczną ale mecz bez emocji. Tak to jest jak się gra towarzysko czyli o tzw czapke jabłek Taki trening tylko że ze znanymi piłkarzami
Ale chociaż oko porządnie nacieszyłem. Ja nie wiem co z tym moim miasteczkiem jest, na meczu myślełem że głowe sobie ukręce. Gdzie bym nie spojrzał to widziałem pięknego aniołka a jak wyjde przy weekendzie na piwko to jakoś ich tak bardzo malutko
Dzisiaj jak dobrze pójdzie to podjade do agaty po stolik do pokoju bo mam ale szklany. Tak nie już denerwuje że szok. Każdy odcisk na nim widać i niemiłosiernie lubi przyciągać kurz
Do tego jak przychodzi Juleczka to strach żeby się nie uderzyła o te ostre krawędzie.
A tak kupie sobie drewniany to problem w jakimś stopniu wyeliminuje
Dobra już was nie zamęczam swoimi opowiadaniami
MIłego dnia
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Przy kawie ...
hej Wam 
Jam, ale to musicie siedzieć bo ?? Nie traktują Wam tego jako nadgodziny albo coś ??
Kris, ale na drewnie to też różnie bywa.. Zależy jakie kupisz, i też mogą być odciski...
Ja padam po wczorajszym spotkaniu z Tygrysem. co żeśmy się nałaziły
Ale zakupy się udały, dobre jedzonko i piwko było
Jam, ale to musicie siedzieć bo ?? Nie traktują Wam tego jako nadgodziny albo coś ??
Kris, ale na drewnie to też różnie bywa.. Zależy jakie kupisz, i też mogą być odciski...
Ja padam po wczorajszym spotkaniu z Tygrysem. co żeśmy się nałaziły
Ale zakupy się udały, dobre jedzonko i piwko było
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej wszystkim 
Kris wpadasz do mnie po stolik?
badanie moje trwało 20 minut a przeleżałam w szpitalu cały dzień...Ale wyniki dobre
Kris wpadasz do mnie po stolik?
badanie moje trwało 20 minut a przeleżałam w szpitalu cały dzień...Ale wyniki dobre
Re: Przy kawie ...
Hej Had:)
Dobra dobra powiedz że raczej kacyk męczy po piwku a nie że się nałażiłaś
hahah Tak Agatko do Ciebie wpadam po stoliczek , więc go mi przygotuj
I może zabawie u Ciebie dłużej
Bardzo dobrze że wyniki są dobre
Dobra dobra powiedz że raczej kacyk męczy po piwku a nie że się nałażiłaś
hahah Tak Agatko do Ciebie wpadam po stoliczek , więc go mi przygotuj
I może zabawie u Ciebie dłużej
Bardzo dobrze że wyniki są dobre
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Przy kawie ...
Witam 
Długi spacerek był wczoraj, ale warto... piwko też dobre, szczególnie zimne w klimatyzowanym Auguście ;P
Gusia - super, że wynik dobry
. A to jest właśnie to, że samo badanie krótko a nasiedzisz się....
Kris - stolik byle nie ciemny bardzo, bo tez wszystko widać, a nawet na drewnianym trzeba uważać - bo tak jak mówi Had - widać. Najlepiej wtedy jakies podkładki czy coś w tym stylu
Długi spacerek był wczoraj, ale warto... piwko też dobre, szczególnie zimne w klimatyzowanym Auguście ;P
Gusia - super, że wynik dobry
Kris - stolik byle nie ciemny bardzo, bo tez wszystko widać, a nawet na drewnianym trzeba uważać - bo tak jak mówi Had - widać. Najlepiej wtedy jakies podkładki czy coś w tym stylu
Re: Przy kawie ...
Guka, to czemu Cię tak trzymal ? straszne...
Krs, nie ma po czym mieć kaca
Tygrys, ale brakowało mi tego
Krs, nie ma po czym mieć kaca
Tygrys, ale brakowało mi tego
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Nie wiem jak Gusia...ale tu we wrocku to ok 4 godz. się siedzi, najpierw lekarz kwalifikuje na badanie wszystkie po kolei, potem łykasz pigułkę przeciw bólową...i potem każda po kolei na badanie, a samo badaniu tu to parę minut i od razu masz wynik. Większość czasu się siedzi i czeka...i stresuje...
A bo Had - dawno nie byłyśmy "na mieście" ;P
A bo Had - dawno nie byłyśmy "na mieście" ;P
Re: Przy kawie ...
No to chyba lepiej siedzieć niż do szpitala być przyjętym na jedne dzień.
a przynajmniej moje takie zdanie
oj daawno :d musimy częściej powtarzać..
ale jak będziesz w sobote
a przynajmniej moje takie zdanie
oj daawno :d musimy częściej powtarzać..
ale jak będziesz w sobote
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
ale to tez zależy...b o jeśli na nfz to tak tu we wrocku tez było, że na jeden dzień do szpitala i robią rtg. Ten u którego ja byłam to robi niby dokładniejsza metodą, bo sprzęt co do koronografii używa. Niby tak krócej trwa i dokładniej.
Re: Przy kawie ...
Kris no komary to przechodzą same sibie
gryzą te cholery strasznie, ja jestem taka pogryziona, że dramat 
Hadassa ale ja niestety już się nie dam nabrać na te jego gadki
za późno... miał tyle czasu na zmianę, nie wykorzystał, jego strata.
a co do ćwiczeń to ja działąm systematycznie, ale póki co zero efektów hehe. Nawet 1 kg nie spadł w dół. Jednie co to jakby mi się brzuszek skurczył, b nie odstaje jak wcześniej 
Tygrys dziękuję i mam nadzieję że wytrwam w tej stanowczości
teraz moda zapanowała na zgrabne ciało więc coś trzeba robić 
Hadassa ale ja niestety już się nie dam nabrać na te jego gadki
Tygrys dziękuję i mam nadzieję że wytrwam w tej stanowczości
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej 
Kris to wpadaj
Had przyjęli mnie o 7.30 na oddział, dali łóżko, kazali się przebrać w piżamę i czekać, później zawołali na wywiad, później pan doktor zrobił usg i wróciłam na salę i czekałam, leżałam i spałam na zmianę
o 13 poszłam do pielęgniarki i pytam czy wiadomo coś z moim badaniem a ona mi mówi że jest przesunięte na godz 15 bo operacja i tak czekałam a później przyszła pielęgniarka i pyta czy już jestem gotowa i pojechałam na badanie. Żadnej tabletki przeciwbólowej nie dostałam... Zrobili badanie, odwieźli na salę, po 17 lekarz zawołał i powiedział że wszystko dobrze i do domu.
Ale miałam dziś dzień... Pojechałam do szpitala po wypis i oczywiście nie dostałam bo ordynatora nie było a jechałam specjalnie 50 km. To po pierwsze. Po drugie poszłam na miasto kupić coś na prezencik dla niemowlaczka i spotkałam byłego i pyta mnie czy mogę go odwieźć do domu bo się okropnie czuje... Odwiozłam go, pomogłam do domu wjechać i pytam go co mu, a on mówi że grypa i nagle zaczął mi się dusić, przytomność tracić więc zadzwoniłam po karetkę a baba z ryjem do mnie że czego on do lekarza nie pójdzie... Zabrali go, ja wzięłam najpotrzebniejsze rzeczy i za nimi do tego szpitala i ze 2 godz czekałam bo jestem obca i nie chcieli mnie wpuścić żebym mogła mu te rzeczy dać... O masakra jakaś. I tak się wemknęłam drugimi drzwiami bo tak to bym pewnie do tej pory tam siedziała.
Co za dzień straszny...
Kris to wpadaj
Had przyjęli mnie o 7.30 na oddział, dali łóżko, kazali się przebrać w piżamę i czekać, później zawołali na wywiad, później pan doktor zrobił usg i wróciłam na salę i czekałam, leżałam i spałam na zmianę
Ale miałam dziś dzień... Pojechałam do szpitala po wypis i oczywiście nie dostałam bo ordynatora nie było a jechałam specjalnie 50 km. To po pierwsze. Po drugie poszłam na miasto kupić coś na prezencik dla niemowlaczka i spotkałam byłego i pyta mnie czy mogę go odwieźć do domu bo się okropnie czuje... Odwiozłam go, pomogłam do domu wjechać i pytam go co mu, a on mówi że grypa i nagle zaczął mi się dusić, przytomność tracić więc zadzwoniłam po karetkę a baba z ryjem do mnie że czego on do lekarza nie pójdzie... Zabrali go, ja wzięłam najpotrzebniejsze rzeczy i za nimi do tego szpitala i ze 2 godz czekałam bo jestem obca i nie chcieli mnie wpuścić żebym mogła mu te rzeczy dać... O masakra jakaś. I tak się wemknęłam drugimi drzwiami bo tak to bym pewnie do tej pory tam siedziała.
Co za dzień straszny...
Re: Przy kawie ...
Hej
Właśnie we wrocku na nfz też w szpitalu zostawiają, ale nie chętnie to robią. Dlatego ten lekarz co robi - prywatnie oczywiście - ma takie wzięcie.
Uuuu Gusia - to nieciekawie. Ale wiadomo już coś więcej?
Miłego dnia. U nas chłodniej dzisiaj, ale tych zapowiadanych nawałnic nie było. Ja dzisiaj w planach fryzjer popołudniu
Właśnie we wrocku na nfz też w szpitalu zostawiają, ale nie chętnie to robią. Dlatego ten lekarz co robi - prywatnie oczywiście - ma takie wzięcie.
Uuuu Gusia - to nieciekawie. Ale wiadomo już coś więcej?
Miłego dnia. U nas chłodniej dzisiaj, ale tych zapowiadanych nawałnic nie było. Ja dzisiaj w planach fryzjer popołudniu
Re: Przy kawie ...
Bry dzień 
Oglaszam wszem i owszem, że podpatrzyłam chlebek u Tygrysa i sama zrobiłam
i wyszedł rewelacyjny
A poza tym, to tłukę się pociagiem ostatnio, bo kumplowi samochód znów padł.
Ale już weekend blisko
No póki co to ja mam słońce, a nie nawałnice.
A ja chyba w przyszłym tygodniu do fryzjera
Oglaszam wszem i owszem, że podpatrzyłam chlebek u Tygrysa i sama zrobiłam
i wyszedł rewelacyjny
A poza tym, to tłukę się pociagiem ostatnio, bo kumplowi samochód znów padł.
Ale już weekend blisko
No póki co to ja mam słońce, a nie nawałnice.
A ja chyba w przyszłym tygodniu do fryzjera
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej wszystkim 
U mnie dziś chłodniej także chyba zaraz się wybiorę w porzeczkę
Tygrys dzwoniłam później do niego to mówił że odwodnienie i podejrzenie zarażenia salmonellą...
Ja widzę że siostry to nawet mniej więcej w tym samym czasie do fryzjera chodzą
U mnie dziś chłodniej także chyba zaraz się wybiorę w porzeczkę
Tygrys dzwoniłam później do niego to mówił że odwodnienie i podejrzenie zarażenia salmonellą...
Ja widzę że siostry to nawet mniej więcej w tym samym czasie do fryzjera chodzą
Re: Przy kawie ...
Jak salmonellą ?? lol....
No tak się jakoś złożyło...
No tak się jakoś złożyło...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Oby szybko wrócił do zdrowia. Dobrze w sumie, że Cię spotkał.
A wypis już masz?
No właśnie jakoś tym razem się tak złożyło, że w prawie tym samym czasie...ale tym razem nie do tej samej fryzjerki
A wypis już masz?
No właśnie jakoś tym razem się tak złożyło, że w prawie tym samym czasie...ale tym razem nie do tej samej fryzjerki
-
G****
Re: Przy kawie ...
Had prawdopodobnie z jajek, on bardzo lubi pić surowe jajka i sobie wypił i prawdopodobnie był w tym jajku wirus...
Tygrys nie mam bo za tą karetką i tym wszystkim za późno zaszłam i już mi nie dali. W środę jadę do gina to sobie odbiorę od razu.
Tygrys nie mam bo za tą karetką i tym wszystkim za późno zaszłam i już mi nie dali. W środę jadę do gina to sobie odbiorę od razu.
Re: Przy kawie ...
Hej :*
Wpadam na krótką chwilę..
Guśka rany..
Ale swoją drogą zobacz jaki zbieg okoliczności..
Fajnie że się wszystko udało i wynik dobry :*
Had gratuluję udanego wypieku
ja mimo wszystko wolę chleb kupiony..
Adidasowa powodzenia w walce z kilogramami
Dobrze, że jesteś twarda i nie dajesz się naciągnąć na te naiwne zagrania A. ..
Wpadam na krótką chwilę..
Guśka rany..
Ale swoją drogą zobacz jaki zbieg okoliczności..
Fajnie że się wszystko udało i wynik dobry :*
Had gratuluję udanego wypieku
ja mimo wszystko wolę chleb kupiony..
Adidasowa powodzenia w walce z kilogramami
Dobrze, że jesteś twarda i nie dajesz się naciągnąć na te naiwne zagrania A. ..
-
G****
Re: Przy kawie ...
Madi całe szczęście że akurat trafił na mnie bo jakby ktoś obcy to mogło by się to źle skończyć albo jak bym już wyszła i został by sam...
Co dziś robisz? A chyba już wiem, mówiłaś wczoraj
Co dziś robisz? A chyba już wiem, mówiłaś wczoraj
Re: Przy kawie ...
Dokładnie, teraz ludzie tacy obojętni..
Aktualnie zrobiłam sobie przerwę bo chwilowo się rozpadało.. ale już się przejaśnia więc zaraz znów ruszam..
A jeszcze dzieci miałam..
Ty w tej porzeczce??
Aktualnie zrobiłam sobie przerwę bo chwilowo się rozpadało.. ale już się przejaśnia więc zaraz znów ruszam..
A jeszcze dzieci miałam..
Ty w tej porzeczce??
-
G****
Re: Przy kawie ...
W domu siedzę bo teściowa wzięła dzieciaka i oczywiście nie ma czasu pilnować i muszę z nim siedzieć...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość