Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

No wlasnie nie mogę nic znaleść, zesz kurna, pałe w końcu dostanie :(
Madi P był wczoraj i dzis pojechał spowrotem.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Carina »

Probowalam w tel.Ale to juz w ogole sie nie da.:(
bo nawet dobrze nie widac:/
Ale zadania wymyslaja...
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Oj, nie mam na wierzchu.. gdzieś mam atlas, ale gdzie...

No szkoda szkolenia.. bo fajne rzeczy mówią...
ja wiedziałam że cuda można.. ale ...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

Had podiel się wiedza :)

no jak potrzeba to masakra, nikt nie ma... boje się bo dopiero co się poprawił na 2, teraz przez głupia prace domową może nie zdać. ja sie wykończe, co za dni parszywe ostatnio
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Hahah .. a powie Ci coś jak np powiem że chcąć połączyć dwa zapytania SQL to np jest różnica jak spróbuję dwa selecty połaczyć za pomocą UNION a inny wynik będe miec jak połącze przy pomocy UNION ALL :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Jam no ale może przed szkołą zdążyłby zrobić, w bibliotece na pewno są atlasy..
Aha, no i jak??

Had może jeszcze kiedyś Was skierują na jakieś szkolenie :)

Dobra Dziewczyny zmykam :)
Miłej nocki :*
Wyśpijcie się :**
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

No mam jeszcze niby iść na fonanse dla niefinansisty.. ale z tego co jeden koleś mowił, to będzie wszystko co juz wiem..
ale zawsze jakiś papier...

Dobranoc MAdi :*

własnie... Jam, Madi dobrze prawi, biblioteka..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

no tak... nic mi to nie mówi :D
dobry pomysł z biblioteką ale cos mi sie wydaję że tam od 8 nie jest otwierana ta ich biblioteka.
Madi jutro cos skrobne odnosnie P. Dzis jestem zła na wszystko i wszystkich więc lepiej jak się zaszyje już pod kołdrą... :/
Kolorowych dziewczynki :)
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

a co pierwszy ma ten przedmiot z zadaniem ??

no cóż.. w sumie sama ostatnio dopiero się tym posługuje :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Carina »

Bry :)
Hadzia papierkow nigdy za duzo :)
jakbys pisala dzisiaj test ze szkolenia to trzymam kciuki :*

Jamka.Lepiej dzisiaj? Napisz jak mlemu poszlo...

Madi nie spal mi sie czasem :p udanego czasu spedzonego z mezem ;*

Kris pobudka! wstawac! i pamietac o tam o nas :) wesolego wypadu <=
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

Hej. :)
Młody nie poszedl dzis do szkoły bo lało u nas rano. w sumie stwierdzilam ze moze lepiej, jak ma dostac pałę to niech lepiej nie idzie...
zaraz sie na miasto wybieram bo mam sprz atanie odwołane , może w antykwariacie znajde jakis atlas. bo w ksiegarni pewnie pewnie sobie zaspiewają...
A czy mi dzis lepiej? Hmmm. Powiem tak, z łazienki mam wszystko wyniesione bo hydraulik mial wczoraj przyjechać a nie przyjechał i nawet nie zadzwonil. Teraz żeby się umyć bedzie trzeba wanne tachac spowrotem, no więc jak tu sie nie wsciekać? Prania multum, mozna było też jeszcze wczoraj zrobic to nie bo trzeba wynieść. do tego odwołane sprzątanie, wiec jestem bez kasy, to co mam to teraz na atlas jestem zmuszona wydać. No i sam ten atlas wspomniany, koniec roku a nauczycielka sobie wymysliła mapy.
Do tego sciga mnie klasowa skarbniczka bo w tym roku nie płaciłam na fundusz klasowy, jestem winna 100zł, ale co ja zrobię jak pracuję od niedawna. w domu wszystko sie sypie a ja wiecznie wszystkie pieniądze na szkołe bede wydawać. A tak szczerze mówiac nie zauwazylam żeby jakoś te pieniądze były konkretnie uzytkowane.Bo jak sa wycieczki i tak trzeba za nie zaplacic. A kwiatki na koniec roku dla pani to troche przesada dla mnie żeby kazde dziecko przez caly rok 100zł dawalo tylko na to. Poza tym wiem że bardzo duzo rodziców przestało placić, no ale co sie dziwić skoro nie widać pozytecznego przeznaczenie tych pieniędzy. Mogli takie atlasy dzieciom zafundować, to było by coś.
No i szefowa mnie rozwala tym wymyslaniem mi nowych obowiązków, pracuje na pół etatu a siedze tam nawet czasem po 10 godzin. Żeby mi za to zapłacila to nic bym nie mówiła nie narzekala bo kasa mi potrzebna, ale zapiepszac za darmo to mnie rozwala zwyczajnie.
do tego wszystkiego dochodza tabletki anty, po ktorych czuje się zamulona i rozdrazniona :D
Macie litanie :)
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
vaniliiia
Kobietka Expert
Posty: 2934
Rejestracja: wt lut 26, 2013 7:58 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: vaniliiia »

a ja powiem tylko tyle ze mnie nie bedzie dosc dlugo, mam problemy z zoladkiem, przytylam 3kg waze ponad 46, ale dzis zaczelam wymiotowac, doslownie umieram zoladek mi odpada nie mam sil na nic, takze bywajcie................:(
Obrazek


♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦
Vice Miss Babskich Spraw 2013
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Cześć :)

CAr spokojnie, dziś już słońca nie ma :)

Had no właśnie powodzenia na teście :)

Jam, ale o P. ani słowa nie było a tak miałaś napisać :)
No ale jak się nie kłóciliście tylko mile spędziliście czas to świetnie :)
Dokładnie co do tego klasowego funduszu- kasę zbierają ale na co wydają?? heh ciekawe..

Van, ogólnie coś w powietrzu chyba jest, jakiś wirus panuje bo u nas tak samo dużo osób choruje ..

A mnie Mąż dziś grzybki uzbierał :) Takie piękne :)
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

Jamelia Hadassa nie przemęczę się, bo ta szkoła mnie dobija we wszystkim... to był najgorszy wybór w moim życiu... już zrezygnowałam i nie ma odwetu. Teraz będę skłądać do innych szkół papiery. Będę rok w plecy, ale cóż. Poza tym nie mam pewnośći, że przedmioty które miałam we Wrocku powtórzyłyby się na innej uczelni i przyjęliby mnie na II rok od razu. Bo jak się pytałam na jednym z Uniwersytetów to mega lipa... i tak musiałabym zaczynać od 1 roku.. więc tak czy siak...

Madlen już spróbowałam i wiem, że dobrze zrobiłam uwalniając się od niego... nie wiem może kiedyś będę z chłopakiem, który będzie miał do mnie jakiś szacunek... bo od A nigdy go nie dostałam.

Carina no trudno, zdania CI nie zmienię, skoro uważasz, że do niego wrócę. Każdy może mieć swoją opinię. Ale ja już zakończyłam ten rozdział definitywnie. Teraz przeżywam, że jeszcze raz będę musiała go widzieć, bo będę jechała po reszte rzeczy, które tam zostały... chyba że uda się wtedy kiedy go nie będzie w domu.

LadyJ dziękuję za wsparcie, bardzo się przyda! :*

A ja się cieszę, że jestem w domu u siebie, bo napisała do mnie przyjaciółka z gimnazjum i mamy się dziś spotkać, zobaczymy co to będzie :P
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Wpadłam się przywitać i w sumie uciekam ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

;)
Adasiowa, nie zatrzymywal Cię?
Jak spotkanie z psiapsióła? ;)
Madi zapomniałam :) Z P zrobilismy sobie grilla na dzialeczce, sami... fajnie było :D
Wrócilismy ,pokwynosilismy jeszcze z łazienki bo przeciez hydraulik miał byc nastepnego dnia i spać. a o 5 p wyruszyl na kolejna wycieczkę.
a propo hydraulika, wczoraj się dodzwonilam, ma byc w poniedzialek :)
Znowu weekend i znowu pustki na bs :?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Hej, nie ma się co dzwić, że pustki, przy takiej pogodzie ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

A no pewnie że nie ma się co dziwic, kazdy pewnie sobie urzadzila jakis wypad , tylko nie ja oczywiście :D
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Ja też w domu ;) Tylko że dzieciaki przyjechały..
potem jakiś spacer i chyba na rower ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

My wczoraj byliśmy na rowerach z młodym, skąpalam nogę i buta na łące bo nie dałam rady przejechac a bajorko było :D
Potem na lody pojechaliśmy. A dziś nic się nie chce :)
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

Jamelia zatrzymywał, płakał, gadał, że beze mnie sobie nie poradzi. Cały czas mi pisze, że się zmienił już, że zrozumiał... Ja mu piszę, że żeby się zmienić to sporo czasu musi minąć, a nie tydzień dwa czy cztery... mówię, że znów się zmieni na chwilę, a ja takiego życia nie chce jak do tej pory...
A spotkanie z psiapsiółą super :) pogadałyśmy, łaziłyśmy do godziny 21, a komary nas tak pogryzły, że poezja :D
A ja dzisiaj się opalałam, już jestem ładnie zjarana. No i rozstawiałam basen! Jutro tam wskakuje :D
Aha no i 2 tydzień jeżdżę na rowerku domowym po 5 - 7 km i po 200 brzuszków dziennie robie ;p mam nadzieję, że schudnę :D
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

O cholerka Adi, aleś się zawzięła... 200 brzuszków, ja po 15 jestem wykończona... :?
Masz rację z dnia na dzień sie nie zmienił. Aj tam, dobrze ze masz zajęcie i lekki przesyt A, to zawsze ułatwia sprawe ;)
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

hej :) wróciłam, teraz się tylko znów wdrożyć w wir pracy..
Aczkolwiek pewnie nie będę znów mieć czasu na forum :(

Adi... no cóż.. ważne że sama jesteś tego pewna że już koniec..
szkoda tylko że on tego nie rozumie..
i gratuluję zawzięcia.. ja się staram wrócić do starych nawyków...
A jakie teraz studia planujesz??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

Jamelia no po 2 dniach miałam zakwasy straszne, ale przeszło następnego dnia i robię dalej :D wszyscy mi powtarzają, że się "spasłam" XD więc muszę coś z tym zrobić, tak nie może być, już ważę prawie 62 :(
On twierdzi, że się zmienił, że siedzi tyle czasu sam w czterech ścianach i zrozumiał co stracił i w ogóle. Już mi się nie chce tego słuchać...

Hadassa no teraz planuję ten sam kierunek bo to mnie naprawdę interesuje:) no i oczywiście stacjonarne. Podobno strasznie dużo osób w tym roku matury nie zdało więc mam duże szanse na dostanie się właściwie wszędzie. Złożę znów papiery na AON, na UW - spróbuje i zobaczę ;] No i planuję Warszawę oczywiśćie ;)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Tylko po raz który on te zmiany obiecuje i mówi że się zmienił...
Masz Laska zaciecie z ćwiczeniami.. ale się nei przeforsuj, bo zaszkodzisz sobie ;)

Co do studiów fajnie.. Ale pewnie nie Ty jedyna próbujesz po roku, choć ja na Twoim miejscu próbowała bym się przenieśc i zaliczyć co najwyżej róznice kursowe, choć tu ich nie powinno być dużo.
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości