Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
No ja myślę
ja rozumiem że dzieci to skarb itd ale nie można popadać w przesadę , trzeba też czasem o sobie pomyśleć... 
-
oliwkazz
Re: Przy kawie ...
Ja do 16.00 jestem w pracy, jestem już po pierwszej kawie. O 19.00 idę na Skyfall do kona. Pn zawsze są ciężkie...
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
Oj tak, poniedziałki powinni zdecydowanie wycofać z kalendarza
A weekend zaczynamy od czwartku
Masjaa, się pochwal jaką kieckę kupiłaś, cyknij focie czy coś jak wrócisz
Chce mi się na obiad ruskich pierogów, problem że nie umiem robić pierogów a z mrożonki to nie to samo co mamine
Masjaa, się pochwal jaką kieckę kupiłaś, cyknij focie czy coś jak wrócisz
Chce mi się na obiad ruskich pierogów, problem że nie umiem robić pierogów a z mrożonki to nie to samo co mamine
Re: Przy kawie ...
Ja mam od rana jakąś niemoc, nie mogę się zabrać za robotę... I nie wiem, co zrobić na obiad :/ Nie mam na nic smaka... To chyba nie jest mój dzień 
"Nie macie pojęcia, jak kiepskie mam o sobie zdanie i jak mało na nie zasługuję" W.S. Gilbert
Re: Przy kawie ...
W 100procentach popieram poniedziałek to wynalazek szatana
qiqolina znam ten kompletny bezwład umysłowy co do gotowania czasami sama na siebie jestem zła
Be-Be ja nawet nie wchodzilam na fora dla ciężarówek przecież każda z nas ten czas przeżywa po swojemu i każda ciąża jest inna ja jedynie ci życzę szczėśliwego rozwiązania i szybkiego porodu
Co do dzieci Ja nie pozwalam stać się ich niewolnikiem dbam o ich szczęście ale też nie zapominam o swoich potrzebach
qiqolina znam ten kompletny bezwład umysłowy co do gotowania czasami sama na siebie jestem zła
Be-Be ja nawet nie wchodzilam na fora dla ciężarówek przecież każda z nas ten czas przeżywa po swojemu i każda ciąża jest inna ja jedynie ci życzę szczėśliwego rozwiązania i szybkiego porodu
Co do dzieci Ja nie pozwalam stać się ich niewolnikiem dbam o ich szczęście ale też nie zapominam o swoich potrzebach
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
ja wchodzę niezalogowana jak szukam odpowiedzi na jakieś nurtujące pytania więc widzę jak to się tam odbywa i takiemu czemuś kategorycznie mówię nie
Co za szarówa
Obiady już pogotowałyście?? Co dobrego?
Co za szarówa
Re: Przy kawie ...
Ja poszłam na łatwiznę i zrobiłam tylko drugie danie
była u mnie koleżanka poplotkowałyśmy. U mnie dzisiaj też szarówka więc brak planów na dalszą część dnia Jakaś nostalgia mnie dzisiaj dopadła 
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
Jej...a u mnie jest tak ciemno i tak się rozlało, że mnie aż ten deszcz ukołysał...teraz się ocknęłam 
Re: Przy kawie ...
Nic nie kupiłam ... drogo i same szmaty... poczekam chyba na wyprzedaże jakieś :/ właśnie jem obiadek bo głodna byłam że hoho
warzywa z patelni i pierś z serkiem zawijana mniam... ranyyy nie pamiętam kiedy ja 2 daniowy obiad jadłam
a przepraszam miesiąc temu na weselu hehe
no dziś szary dzień, ciągle sennie i tak ponuro jakoś....
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
a ja zjadłam na obiad jednego pieroga
jak się cały dzień leży to chyba nie można za dużo żreć
A i tak nie mam apetytu jakoś...Idę załączyć TV po raz pierwszy od rana...może trafię na jakieś fascynujące programy o sprzątaniu 
Re: Przy kawie ...
a mnie smuty dopadły.... dawno nie siedziałam kilka wieczorów w domu i takie jakieś dołowate myśli mnie nachodzą ... ehhh ciężko czasem człowiekowi samemu, chciałoby się do kogoś przytulić, ponarzekać i nie tylko... ale co zrobić... nie ma do kogo ani widoków na zmiany też nie
czas leci ... nie to żebym była depresyjna z tego powodu ale czasem dopada taki smutek 
Re: Przy kawie ...
No wiem wiem
nawet nie wiecie jak takie forum pomaga
ale chłop to chłop
może i ja się doczekam kogoś ...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
nie martw sie Masaja to ma kazdy takiego doła ze dopada bo mnie tez czasem . A nie jestem saama
Re: Przy kawie ...
Masjaa jak bym nigdy nie miała doła to by mnie tu nie było,łatwiej sie wyżalić tu niż znajomym bynajmniej nikt ci dupy nie obrobi. Nawet jeśli to i tak jest inaczej.
Sama mam od wczoraj lekką deprechę i się zastanawiam czy z rodziną to faktycznie tylko na zdjęciu?.
Sama mam od wczoraj lekką deprechę i się zastanawiam czy z rodziną to faktycznie tylko na zdjęciu?.
Re: Przy kawie ...
Masz rację Armigor.... czasem komuś obcemu lepiej się zwierzyć ... wiem że każdy ma problemy , ja raczej staram się nie narzekać ale dziś wyjątkowo mnie naszło
samotność przytłoczyła mnie... mam wrażenie, że każdy ma kogoś tylko nie ja... a im człowiek starszy trudniej kogoś normalnego spotkać... najgorsze te samotne wieczory ...
Re: Przy kawie ...
Masjaa podobno każda potwora ma swojego amatora więc i na ciebie przyjdzie czas,ja mam z goła inny problem w koło mnie jest pełno ludzi wręcz tłok a naprawdę nie ma nikogo wartościowego komu bym mogła zaufać a przyjaciele daleko 
Re: Przy kawie ...
A no widzisz i tak źle i tak niedobrze 
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
Hej moje depresyjne smutasy
proszę się nie załamywać absolutnie!!! Widzicie, każda z nas ma jakiegoś doła i dlatego się tak świetnie dogadujemy 
Re: Przy kawie ...
I kolejny dzionek... dziś do pracy to nie będzie czasu na rozmyślanie
czy Wam też tak szybko czas ucieka ??
Re: Przy kawie ...
Witam
Ja już dzisiaj po kawie i odwiedzinach kumpeli rosołek nastawiony czeka mnie jeszcze spacer z dziećmi ale jak patrzę za okno to mi się nie chce a oni nauczeni codziennego spaceru teraz wszystko porobie zeby mieć czas dla siebie
po południu idę się posmażyć na solarce
Już tak dawno nie byłam
Czas mi mija rœżnie w zależności co robię 
Ja już dzisiaj po kawie i odwiedzinach kumpeli rosołek nastawiony czeka mnie jeszcze spacer z dziećmi ale jak patrzę za okno to mi się nie chce a oni nauczeni codziennego spaceru teraz wszystko porobie zeby mieć czas dla siebie
Już tak dawno nie byłam
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
hej
ja właśnie zjadłam 3 pierogi i upiekłam ciasto marchewkowe - fajnie sie siedzi, fajnie sie leży ale jak trzeba pochodzić to niestety brzuch mnie przydusza
muszę chyba do lekarza bo jest gorzej a nie lepiej niestety
a zamiast do lekarza to tez bym chetnie wyszła na spacer albo na solarium
oj tak...
ja właśnie zjadłam 3 pierogi i upiekłam ciasto marchewkowe - fajnie sie siedzi, fajnie sie leży ale jak trzeba pochodzić to niestety brzuch mnie przydusza
a zamiast do lekarza to tez bym chetnie wyszła na spacer albo na solarium
Re: Przy kawie ...
No to Be-Be jak mus to mus i złóż wizytę lekarzowi... mam nadzieję, że wszystko wyjdzie ok. a ja do pracy się zbieram... dziś z kolei mam dzień nerwów, przed okresem jestem i wszystko mnie wkur.... nie dość że nerwowy ze mnie człowiek to teraz ze zdwojoną siłą
oby w pracy bez marudzenia klienteli się obeszło
bo nie ręczę za siebie
miłego popoludnia ruszam 
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
zupełnie zapomniałam, że istnieje cos takiego jak okres hihihi
ale wku... mi pozostał więc wiem i rozumiem jak się czujesz, najwyżej każdemu dzisiaj ładuj z bańki 
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
hej, hej
Nie mogę uwierzyć jaka piękna aura króluje za oknem
dzisiaj to na pewno z brzuchem gdzieś wyleziemy na chwilę, chociaż do ogródka
, bo aż żal byłoby leżeć cały czas w łóżku albo siedzieć na sofie
Na razie piję małą poranną kawkę i przeglądam wieści z wielkiego świata, ale tam ciągle tylko o jednym, że albo wojna albo zamach
Buziaczki dla Was na dzień dobry Kochane 
Nie mogę uwierzyć jaka piękna aura króluje za oknem
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość