Przy kawie ...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
tez mam nadzieje ze sie nie sprawdzi , ja mieszkam na wsi . Nie mam swego domku wynajmuje ale działke mam uprawiam warzywa tez nie jest moja ale warzywka swoje na zime .
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
helllołłł
nawet mnie proszę nie denerwować z tym rośnięciem, bo żywcem nie mam na siebie co zakładać, a tym bardziej proszę nie wróżyć szybkiej zimy bo już zupełnie na lodzie zostanę, zanim się zorganizuję na jakieś zakupy to mnie śniegiem przysypie
Też mieszkam na wsi, wróciłam z miasta niedawno, i bardzo sobie chwalę, w mieście już nie mogłam wytrzymać, szczególnie w tym miejscu gdzie mieszkałam, pełno studentów i wieczne imprezy, nawet tutaj jakiś czas temu naskrobałam notkę, bo mnie strasznie wkurzało to, że staram się zasnąć w nocy a za ścianą studenci imprezują bez umiaru
Gdyby nie problemy z komunikacją to powiedziałabym, że jest idealnie mieszkać tutaj
bez samochodu na wsi to katastrofa zupełna 
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
ja do miasteczka mam 5 km , auta nie mam komunikacji zadnej . i cały rok w koło pozostaje rowerek na zakupy wiec nie jest to sielanka . tak cisza spokoj . ja mieszkam w domu gdzie mieszkaja 3 rodziny i tez niem takiego spokoju . a tu przyznam racje ze zdrowsze powietrze natura jest ok
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
a co prawda to prawda, ale i miasto i wieś mają swoje zalety. Mnie np przeszkadzają właśnie trochę te zakupy na wsi. Bynajmniej nie mówię tutaj o ciuchach i kosmetykach, bo tego to absolutnie na wsi nie uświadczysz, ale o takich zwykłych zakupach spożywczych. Asortyment w tutejszych sklepach jest bardzo ograniczony, najczęściej jest to czego najwięcej schodzi, a jak czegoś nagle zabraknie to już umarł w butach. W mieście ubierasz się i wychodzisz, za 5 min jesteś z powrotem i masz czego Ci brakuje, tutaj jak mi czegoś zabraknie to już koniec, bo do najbliższego sklepu mam kilometr. A najbardziej mnie rozwala jak idę do takiegoż spożywczaka i pytam czy jest ser zółty 
-no oczywiście, że jest
- a jaki, gouda, ementaler, radamer?
- no żółty...
i pogadane
-no oczywiście, że jest
- a jaki, gouda, ementaler, radamer?
- no żółty...
i pogadane
Re: Przy kawie ...
He he znam ten ból zakupowy na wsi.... u moich rodziców jeden sklep w okolicy i zaopatrzenie takie że ręce opadają.... ja póki co nie narzekam na życie miejskie a fajnie że mam alternatywę co jakiś czas na wieś do mamusi uciec
zbieram się do robótki . miłego dzionka !
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
Wzajemnie Kochana
Wpadnij wieczorem, może nie na kawę, ale kakao wejdzie na sen jak nic 
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
tak kazde ma swoje uroki wies miasto ale jest ok
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
hej hej Drogie Panie
dzień dobry
Piątek, weekendu początek, ale chyba nie wszystkie będą miały wolny weekend :/ Ja oczywiście niewyspana, całą noc u nas była potężna "napierducha" , lało jak z cebra. Nawet wstałam o 4 rano i tu wlazłam z "kakałkiem" w kubku ale któż by tu siedział o tak bezbożnej godzinie przecież
Więc dzisiaj będę dogorywać przed laptopem, chociaż mam w planie znowu coś upichcić, niestety słodkości u mnie idą jak woda 
Re: Przy kawie ...
Hej hej
u mnie też w nocy wichura za oknem szalała... zmęczona się czuję całym tygodniem a tu jeszcze dziś, jutro... ale następny tydzień będę miała spokojniejszy
dziewczyny dziś polazłam rano do sklepiku a tam jaki przystojniak ohhhh a ja bez makijażu , na sportowo wystrojona ;P ale jak na mnie spojrzał to aż mi się gorąco zrobiło... wiem wiem Wy mężatki to Wam nie w głowie przystojniacy ;P fajnie byłoby poznać jakiegoś kompana doli i niedoli 
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
Witajcie witajci . u nas spokojnie ale rano jak wstałam za oknem sniexek popruszony . A ja dzisiaj do sadu jade jako swiadek troche zjada mnie stres
Re: Przy kawie ...
Elżbieta ja za miesiąc też będę zeznawała ... wkurzyłam się tym wezwaniem bo sprawa się mnie wcale nie tyczy, ale prawo to prawo.... też pewnie będę się stresować bo nigdy w sądzie nie byłam :/
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
mnie tam przystojniacy zawsze interesują, ale w tym stanie to nawet pies z kulawą noga na mnie nie spojrzy
Przeglądam sobie jakieś strony z ciuchami i żal mi tyły ściska bo na tych wszystkich stylizacjach to laseczki takie piękne, szczuplutkie, z nogami po szyję, a ja tak sam wielka teraz z przodu jak i z tyłu
ehhh...a dlaczego się koleżanka do przystojniaka nie odezwała?? Trzeba było udawać, że się zgubiłaś 
Re: Przy kawie ...
Urodzisz dzidzię i wrócisz do formy...
no nie odezwałam się ... taka szansa 
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
tak temida stresuje . wiesz to tez nie moja sprawa jestem swiadkiem sasiadki sprawy rodzinne
Re: Przy kawie ...
Witam
za oknem śnieg się pojawił, wprawdzie mało i teraz deszcz ale .... zimę już czuć
ale mam prezent urodzinowy
i niedługo do pracy trzeba się szykować. Wieczorem koleżanka mnie na tańce ciągnie ale nie wiem czy będzie mi się chciało
ale dobry serniczek zjadłam pychaaa 
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
Wszystkiego najlepszego Masjaa !!!! Kobiet się o wiek nie pyta, ale ile Ci już stuknęło??
U mnie śniegu jeszcze nie widać, cały czas deszcz, ponuro strasznie, zaraz zakopujemy się z młodym w brzucholu pod kołdrę i siłą mnie nie ruszą z tego przybytku przyjemności
A Ty się baw i szalej Kochana, w końcu urodziny są raz w roku

Re: Przy kawie ...
no już 31 mam ale nie wyglądam i się nie czuję
to tylko cyferka.... wróciłam padnięta z pracy i na nic nie mam sił. za oknem zima
a ja opony letnie mam... świętowanie przekładam na inny termin
dziś i jutro to tylko lenistwo . a Ty Be-Be ile masz lat ?
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
też 31, nie wiem czy wyglądam ale na pewno się nie czuję
tak to już jest, że w metryce młodszy wiek średni a w głowie cały czas 18
Ja się obudziłam i oczywiście czuję się jak w grudniu w Boże Narodzenie, bielusieńko wszędzie, i nie żeby troszkę, normalnie czapy śniegu wszędzie leżą!! Mój ślubny też na letnich oponach pojechał do pracy i teraz się martwię jak wróci, najwyżej wyślę mu sanki
A teraz jeść, młode się domaga śniadania, szkoda że nie mam piernika, idealnie pasuje do klimatu
P.S. Jakie szczęście, że mam ogródek i piesa tam się może wypróżnić a ja w piżamie za drzwiami mogę pozostać
i tak jak widzę piesa nie ogarnia jeszcze, że śnieg spadł, zdecydowanie nie w jej guście 
Ja się obudziłam i oczywiście czuję się jak w grudniu w Boże Narodzenie, bielusieńko wszędzie, i nie żeby troszkę, normalnie czapy śniegu wszędzie leżą!! Mój ślubny też na letnich oponach pojechał do pracy i teraz się martwię jak wróci, najwyżej wyślę mu sanki
A teraz jeść, młode się domaga śniadania, szkoda że nie mam piernika, idealnie pasuje do klimatu
P.S. Jakie szczęście, że mam ogródek i piesa tam się może wypróżnić a ja w piżamie za drzwiami mogę pozostać
Re: Przy kawie ...
Mam nadzieję, że śnieg zniknie wkrótce bo w środę wybieram się do rodziców i chcę dotrzeć bez niespodzianek ... nie lubię zimy
a dziś to czeka mnie leniwy dzień, takie obijanie się... nawet nie wiem czy piżamę zrzucę z siebie
Be-Be może gdzieś na Śląsku pomieszkujesz to byśmy się na kawę w realu zgadały hehe ?
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
ja słyszałam, że podobno już za 3 dni ma być 15 stopni i znowu piękna jesień. Trochę szkoda, bo lubię śnieg, ale zdecydowanie jeszcze jest za wcześnie na taką zimę, nawet dla mnie. Masjaa, ja w małopolsce mieszkam 
Re: Przy kawie ...
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
oj tak, zdecydowanie łóżko to najlepsze miejsce na dzisiejszy dzień
Ja czasami mam takie dni, że najchętniej to w ogóle bym z łóżka nie wstawała, a teraz to już nawet sensu nie widzę, w końcu nie mam przecież ani pół ciężarnego zimowego ciucha hahahah
idę powyciągać z szafy jakieś szaliki i czapki, najlepsze jest to, że mi się do żadnej kurtki ani płaszcza z zeszłego sezonu brzuchol nie zmieści, a nowego to jeszcze nie zakupiłam. Boshe, ale ja jestem niezaradna w tej ciąży - co ze mnie za matka będzie hihihih 
-
dzo
Re: Przy kawie ...
ja póki co też w ciepluchnym łóżku leżę
ale później trzeba będzie wstać ;/
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
lenie Wy
a obiadek niedzielny to kto zrobi??
Ehh baby baby
Ja wyciągnęłam aparat, pierwszy krok do zrobienia jakiegoś zimowego zdjęcia - chęci są, zapału już mniej a efekt i tak pewnie będzie do pupy
Szaliki i czapki też znalazłam, przynajmniej tego mam w nadmiarze
Czy wszyscy dzisiaj siedzą pod kołdrą i tylko nosy im wystają? 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość