Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Ja się zwlokłam - do sklepu żeby właśnie obiadek zrobić, niestety sama muszę o sobie dbać
obejrzałam właśnie film "Trade" z A. Bachledą-Curuś.... jak nie widziałyście polecam, poryczałam się strasznie... przerażające że takie rzeczy na świecie się dzieją
a wcześnie włączyłam Uwodziciela z R. Pattinsonem... nic specjalnego, jak dla mnie ten aktor jest tragiczny.... tak więc maratonik filmowy sobie walnęłam 
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
Dzo, ale masz dobrą teściową, mam nadzieję że obiadki tez dobre robi 
Masjaa, mnie się ten Kabaczek to tylko z Cedrikiem z Harrego Pottera kojarzy, a tych całych zmierzchów to nie mogę zdzierżyć, dekadentyzm taki z nich bije, zaczęłam oglądać pierwszą część i myślałam że się pochlastam, nie mój klimat zupełnie, ten wiecznie strapiony wampir z problemami i jego dziewczyna w takiej samej depresji jak on...no nie przekonuje mnie to, ale wiem, że ludzie całą tą sagę uwielbiają
Ja zdecydowanie wolę stare klasyki, najlepiej czarno-białe 
Masjaa, mnie się ten Kabaczek to tylko z Cedrikiem z Harrego Pottera kojarzy, a tych całych zmierzchów to nie mogę zdzierżyć, dekadentyzm taki z nich bije, zaczęłam oglądać pierwszą część i myślałam że się pochlastam, nie mój klimat zupełnie, ten wiecznie strapiony wampir z problemami i jego dziewczyna w takiej samej depresji jak on...no nie przekonuje mnie to, ale wiem, że ludzie całą tą sagę uwielbiają
Re: Przy kawie ...
Cześć dziewczyny za to u mnie dzisiaj wielka radość mój synek został wczoraj wice mistrzem Europy w jednej ze sztuk walki
teraz czekam kiedy wruci do domu tęsknię już za nim on tez tęskni codziennie z nim rozmawiam przez telefon ale to nie to samo Zostało mu jeszcze piec dni urlopu a ja już dzisiaj martwię sie o powrót z wylotem były problemy
Zwarjuje kiedyś przez te moje dzieci
Moje maluszki wycinaly dzisiaj ze mną dynie a tak nie dawno siedziały w brzuchu jak oni szybko rosną Be-Be odpoczywaj dopóki możesz najlepiej na zapas hihi
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
Hej Babuszki
Ja zupełnie nie rozumiem tej zmiany czasu, absolutnie nie mogę się przestawić, od 5 już nie śpię, właśnie walnęłam sobie kakao, może się jeszcze ululam za chwilę pod presją ciepłego mleka.
Armigor gratulacje dla synka!!! Brawo, oby tak dalej, pewnie już niedługo mistrzostwo będzie miał w kieszeni i to nie tylko Europy
Ja w tamtym roku rzeźbiłam w dyni, fajna zabawa była ale na dwa dni, zapaliłam w rzeźbie świeczkę i mi zapleśniała
Pewnie oczywiście ja i mój laicyzm do prac ogrodniczo-artystycznych się do tego przyczynił, dyni się chyba w domu nie trzyma i w dodatku to się kupuje jakieś twardsze, a ja na zupkę kupiłam i lampionik tak przy okazji wyszedł
A właśnie, przejęłyście jakieś amerykańskie zwyczaje na halloween czy zupełnie Wam ten klimat nie odpowiada? Mnie się bardzo podobają różne ciekawe dekoracje na ten czas, lampiony z dyni albo coś w takiej tematyce na okna, ale żeby dzieciaki przebierać i latać po osiedlu z "cukierek albo psikus" to już nie za bardzo 
Armigor gratulacje dla synka!!! Brawo, oby tak dalej, pewnie już niedługo mistrzostwo będzie miał w kieszeni i to nie tylko Europy
Re: Przy kawie ...
Hej
mnie nie przekonują zwyczaje halloween'owe ... ogólnie mody zachodnie tak łatwo wchodzą w polskie życie a często zapomina się o naszej tradycji ... ale też mi to nie przeszkadza. muszę posprzątać trochę w mieszkanku bo nie mam nawet kiedy tego zrobić a potem do pracy. byle do środy.... ale zimnoooo dziś 
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
Witajcie ... Tak dzisiaj przymroziło u nas -7 az sie niechce wychodzic na dwor dzisiaj nowy tydzien i to samo w kólko w domu i potem do racy
Re: Przy kawie ...
Witam wszystkich dzięki Be-Be za gratulacje
Co do zwyczajów hallowin ja akurat nie mam wielkiego wyboru nie mieszkam w Polsce a jak to mówią jak wlazles miedzy wrony to i krakaj jak i one Więc uczestniczę w hallowin jednak Polski zwyczaj bardziej mi sie podoba choć tu puszczanie lampionow do nieba tez pięknie wyglada jedno czego tu nie mam to śniegu
Miłego dnia
Co do zwyczajów hallowin ja akurat nie mam wielkiego wyboru nie mieszkam w Polsce a jak to mówią jak wlazles miedzy wrony to i krakaj jak i one Więc uczestniczę w hallowin jednak Polski zwyczaj bardziej mi sie podoba choć tu puszczanie lampionow do nieba tez pięknie wyglada jedno czego tu nie mam to śniegu
Miłego dnia
Re: Przy kawie ...
Armigor ja też dołączam się gratulacji
ja nie mam dzieci ale jak będzie mi dane mieć to właśnie marzy mi się syn sportowiec
a gdzie mieszkasz jeśli można wiedzieć ? czasem też mam ochotę wyjechać hen daleko... mam dużo znajomych i rodzinę za granicą. są plusy i minusy .... póki co zadowalam się szarą rzeczywistością za oknem 
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
oj rzeczywistość dzisiaj to raczej nie jest szara a biała, przynajmniej w małopolsce, śnieżycę mamy fantastyczną, klimat taki, że brakuje tylko choinki i renifera
wyszłam na chwilę dotlenić brzucha to z miejsca mnie zrobiło na bałwana
Ja też się zastanawiałam wiele razy czy nie rzucić wszystkiego i wyjechać za granicę dla lepszego życia, ale powiem szczerze, że się boję i trochę sobie nie wyobrażam jak by to moje życie za granicą miało wyglądać, czy bym była w stanie się przystosować, w końcu to inna mentalność ludzi, inne tradycje i zwyczaje, czasami to nawet inna aura
ale jak już ręce opadają na polskie realia to naprawdę innego wyjścia nie widzę 
Re: Przy kawie ...
Mieszkam od ponad siedmiu lat w Irlandii pierwsze pól roku było super potem zaczęłam tęsknić jednak mimo wszystko było lepiej niż w Polsce po ok dwuch latach zaczął mi przeszkadzać klimat ale to tez idzie wytrzymać zwłaszcza ze mieszkając tu stać mnie na wakacje gdzie tylko zamarze w Polsce tez jestem conajmniej raz do roku rodzina i znajomi Nas odwiedzają więc z tęsknota tez można sobie poradzić w Polsce przeżyłam ciężkie chwile ,utratę dziecka (poronilam wysoka ciaze) więc było mi łatwiej wyjechać
Czasami myśle o powrocie ale do czego? Mimo szkoły praca za śmieszne pieniądze brak perspektyw na zycie a tu jednak mam lepiej piękny dom ogród piękne auta itp. Jednak mimo wszystko trzymam mieszkanie w Polsce tak w razie czego. U mnie dzisiaj piękna pogoda słońce świeci zielona trawka hihi Bałwana z tego nie będzie hihi idę pomagać ubierać dom
Czasami myśle o powrocie ale do czego? Mimo szkoły praca za śmieszne pieniądze brak perspektyw na zycie a tu jednak mam lepiej piękny dom ogród piękne auta itp. Jednak mimo wszystko trzymam mieszkanie w Polsce tak w razie czego. U mnie dzisiaj piękna pogoda słońce świeci zielona trawka hihi Bałwana z tego nie będzie hihi idę pomagać ubierać dom
Re: Przy kawie ...
a no właśnie... moi znajomi za granicą żyją na innym poziomie.... a tu człowiek musi się namęczyć i nikt nie docenia za marne grosze. ale to już teraz nie tak łatwo jak kiedyś o pracę za granicą. ehhh .... ale co zrobić ktoś tu w Polsce musiał zostać
idę spać laski. dobrej nocki papa
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
Witajcie ... Wszędzie dobrze tam gdzie nas nie ma . Mamy piekny kraj i niejednym mozemy sie poszczycic . Pozdrawiam
Re: Przy kawie ...
To prawda Polska jest piękna tylko czemu życie takie trudne .elzbieta45 pisze:Witajcie ... Wszędzie dobrze tam gdzie nas nie ma . Mamy piekny kraj i niejednym mozemy sie poszczycic . Pozdrawiam
Też często myśle czy kiedyś wrucę do polski ale raczej nie.Teraz planuje ściągnąć tu siostrę męża ja tu mam swoją rodzinę jednak do polski pozostał sentyment.
U mnie dzisiaj piękna pogoda słońce zaprasza na spacer więc idę szybko robić obiad.
Miłego dnia Babuszki
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
miłego dnia .. u nas mrozi
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
Hej Babeczki
Wczoraj nic nie wyskrobałam bo cały dzień miałam zbity. Z samego rana musiałam jechać chyba na najgorsze badanie w ciąży - krzywą cukrową. Tzn wydawało mi się, że ono jest takie straszne, bo mi nagadały inne ciężarówy że wypicie całego kubka czystej glukozy na pusty żołądek w ciąży graniczy z cudem. Więc nie spałam pół nocy, bo się martwiłam jak to będzie. A okazało się, że wcale nie tak tragicznie
Ale jak już wróciłam do domu i adrenalinka opadła to padłam jak długa i musiałam odespać. No a teraz znowu ranny ptaszek ze mnie, jeszcze zmiana czasu się daje we znaki
Czy w Irlandii też zmieniają te cholerne godziny z letnich na zimowe czy dają Wam żyć??
Buziaczki dla Was i miłego dnia :* Chociaż wydaje mi się, że będzie brzydko, a jutro na grobach pogoda raczej na pewno nie dopisze.
Wczoraj nic nie wyskrobałam bo cały dzień miałam zbity. Z samego rana musiałam jechać chyba na najgorsze badanie w ciąży - krzywą cukrową. Tzn wydawało mi się, że ono jest takie straszne, bo mi nagadały inne ciężarówy że wypicie całego kubka czystej glukozy na pusty żołądek w ciąży graniczy z cudem. Więc nie spałam pół nocy, bo się martwiłam jak to będzie. A okazało się, że wcale nie tak tragicznie
Re: Przy kawie ...
Hej hej babeczki
Be-Be pamiętam jak kiedyś mojej przyjaciółce towarzyszyłam na tym badaniu
ehh ale ten czas leci a teraz jej mały już prawie chodzi a dopiero co był w brzuchu
a ja już spakowana i zaraz ruszam w trasę
mam nadzieję, że zima sobie dała póki co spokój.... spać mi się chce :/ miłego dzionka
Re: Przy kawie ...
Cześć dziewczyny
Be-be i jak tam po badaniu ? Tu dają do wypicia lukozadę orginalną lepiej wchodzi
A wiesz kogo nosisz pod serduchem? U nas też jest zmiana czasu. W sumie co do czasu mamy tylko godzinę przesunięcia w Polsce jest godzina później niż tu.
Jutro wraca moje dziecko wiem nudzę
juz tym ale bardzo mnie boli że nie mogłam polecieć z nim nigdy go nie opuszczałam w ważnych chwilach i to na tyle czasu i wiem od niego że ma lekki żal do mnie .
Be-be i jak tam po badaniu ? Tu dają do wypicia lukozadę orginalną lepiej wchodzi
A wiesz kogo nosisz pod serduchem? U nas też jest zmiana czasu. W sumie co do czasu mamy tylko godzinę przesunięcia w Polsce jest godzina później niż tu.
Jutro wraca moje dziecko wiem nudzę
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
po badaniu spoko, nie mam jeszcze wyników ale jestem dobrej myśli
A pod serduchem noszę faceta
Ja dzisiaj mam znowu zbity dzień, a to wszystko za sprawą mojej mamy...To strasznie trudna kobieta, z wiekiem coraz cięższa, niesamowita indywidualistka...ehhh...jej zachowanie w stosunku do mnie i do mojego męża czasami wręcz mnie przerasta, tak jak dzisiaj na przykład...ja nie mam teraz zdrowia na jakieś słowne utarczki i przytyki, kiedyś to jeszcze po mnie spływało a teraz w ciąży to wszystko biorę do siebie i przeżywam dramatycznie, tak się dzisiaj zdenerwowałam, że w rezultacie nie byłam w stanie się z łóżka podnieść jak już mi te nerwy przeszły
Sorrki, musiałam się wyżalić
Ja dzisiaj mam znowu zbity dzień, a to wszystko za sprawą mojej mamy...To strasznie trudna kobieta, z wiekiem coraz cięższa, niesamowita indywidualistka...ehhh...jej zachowanie w stosunku do mnie i do mojego męża czasami wręcz mnie przerasta, tak jak dzisiaj na przykład...ja nie mam teraz zdrowia na jakieś słowne utarczki i przytyki, kiedyś to jeszcze po mnie spływało a teraz w ciąży to wszystko biorę do siebie i przeżywam dramatycznie, tak się dzisiaj zdenerwowałam, że w rezultacie nie byłam w stanie się z łóżka podnieść jak już mi te nerwy przeszły
Sorrki, musiałam się wyżalić
Re: Przy kawie ...
Be-Be nie stresuj się bo teraz stresujecie sie oboje
nie oburzaj sie słowami mamy przecież możesz ją wysłuchać a potem i tak zrobisz wszystko po swojemu po co więc nerwy niech sobie pogada kobieta jak lubi a ciebie niech to nie rusza a moze akurat bedzie miała w czymś racje To twoja mama nie długo też będziesz mamą zobaczysz jak to jest
u mnie już po halloween Bobasy szczęśliwe po łowach jednak mi żal że nie pójdę na groby bliskich lubię patrzeć na taki oświetlony cmentarz
Do jutra Babuszki
u mnie już po halloween Bobasy szczęśliwe po łowach jednak mi żal że nie pójdę na groby bliskich lubię patrzeć na taki oświetlony cmentarz
Do jutra Babuszki
-
padmemidala
Re: Przy kawie ...
hej witam - poznałąm kilka ciekawych osób na http://gaday.net
polecam - to nowy serwis więc tłumów i zboczeńsów tam nie ma
anonimowo można pogadać czasem z kimś naprawdę interesującym
polecam - to nowy serwis więc tłumów i zboczeńsów tam nie ma
anonimowo można pogadać czasem z kimś naprawdę interesującym
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
Hej Babeczki
Jak tam po święcie?? Macie jeszcze długi weekend??
Ja niestety dorwałam jakieś okrutne przeziębienie, leżymy z młodym w łóżku i ani rączką ani nóżką
Gardło mnie boli strasznie, martwię się, bo notorycznie choruję na anginy ropne, a co tu brać w ciąży na to? Ale jak na razie jestem dobrej myśli bo nic mi się tam w gardle nie czopuję
Może same eko specyfiki pomogą, żremy ten miodek z cytryną, herbatkę z imbirem, no i może jeszcze sobie naparzymy lipki - podobno na przeziębienia w sam raz
Niepotrzebnie wczoraj się wybrałam na groby, bo już od rana czułam się coś nie deges no i się dorobiłam.
Buziaczki od chorowitki
Ja niestety dorwałam jakieś okrutne przeziębienie, leżymy z młodym w łóżku i ani rączką ani nóżką
Buziaczki od chorowitki
-
pomcia
Re: Przy kawie ...
A widzisz to zawsze tak jest. Też zmarzłam wczoraj a w ogóle to nie przepadam za 1 listopada, tłok, ścisk, poddenerwowanie. Dziś jeszcze pojedziemy na kilka grobów bo wczoraj nie daliśmy rady. Pamiętaj by się dobrze wygrzać. A podpowiem ci, że na gardło to propolis dobry wiem - okropny smak ale pomaga. I jeszcze takie cukierko pastylki z propolisem bio30 z manuka health. Jak tylko zacznie drapać w gardle albo palić to zaraz po nie sięgam.
Właśnie popijam pyszną kawę, dodałam bitą śmietanę ale cicho... bo ja się dietuję.
Właśnie popijam pyszną kawę, dodałam bitą śmietanę ale cicho... bo ja się dietuję.
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
Oficjalnie ogłaszam, że czuję się dużo lepiej, ale na widok miodku już mnie cofa
Piję poranną kawę, bez bitej śmietany - ale masz dobrze pomcia- i zastanawiam się, czy dzisiaj też nie zostać w łóżku. Niestety jak co wygrzebię się z pościeli to widzę ten syf naprodukowany przez cały tydzień i jednak chyba muszę się ruszyć, szczególnie że ślubny cały dzień dzisiaj w pracy więc nie pomoże
A nawet jakby miał wolne to też podziębiony z deka, a wiecie jak u facetów, katarek to już do trumny trzeba się kłaść
Wczoraj to już myślałam, że wyjdę z siebie, bo cały czas tylko było "ojojoj, ale się źle czuję" albo "ale jestem chorutki" tak jakby koniec świata był!! Nie pomyśli facet, że nas jest dwóch i żadnych leków na ulgę połknąć się nie da, a on się może tym aptecznym syfem naszprycować i przynajmniej jak mu nie pomoże to zaśnie snem sprawiedliwego i prześpi najgorsze!!! Ja nie wiem co z tymi facetami jest nie deges, rękę mu urwie w wypadku to będzie godnie cierpienie znosił, a kataru dostanie to już trzy ćwierci do śmierci i już z tego nie wyjdę
Chyba, że ja mam taki model tylko
Idę nakarmić piesę, siebie jeszcze nie karmię bo jakoś nie mam apetytu...
Idę nakarmić piesę, siebie jeszcze nie karmię bo jakoś nie mam apetytu...
-
Be-Be
Re: Przy kawie ...
hej, hej...A co tu tak pusto?? Kawa się skończyła ??
Jak tam dziewczynki po długim weekendzie?? U mnie buro i ponuro, leje jak z cebra, co za dzień, nawet nosa się nie chce na zewnątrz wystawić
Dlaczego ta jesień tak depresyjnie działa na wszystkich, że od rana ma się już zły humor i lepiej nawet z łóżka się nie zwlekać?? 
Re: Przy kawie ...
witajcie
ja już po lenistwie 5dniowym dziś praca... ale mi się nie chce. u mnie też szaro za oknem.... czeka mnie pracowity tydzień, oby szybko minął... niby lubię swoją pracę ale po takim odpoczynku ciężko się zmobilizować do powrotu 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość