Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

witajcie,

ależ za oknem się zrobiło buro :( ale niech teraz się wypada za wszystkie czasy tak aby na 20-23 pogoda mi dopisała. wyjeżdżamy na weekend na Mazury więc dobrze byłoby aby było ślicznie.

wczoraj mój syn doświadczył Piątku 13-tego. wyjątkowo w tym roku były rozdawane pamiątki z komunii wczoraj - i wiecie co ? dla mojego syna zwyczajnie ksiądz jej nie wypisał. no masakra. poczuł się dotknięty prawie się nie rozpłakał bo jako jedyny nie dostał tego co powinien. jak tak można? w ogóle mamy przygody w proboszczem od samego początku ale żeby zapomnieć o takiej sprawie? no naprawdę przechodzi ludzkie pojęcie, mi przykro samej się zrobiło a co mówić dziecko które liczyło na prezent od księdza!
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Witajcie

Ma rzeczywiście nieciekawie. Powinien to wcześniej sprawdzić.
Swoją drogą oglądałam zdjęcia i bardzo ładnie wyglądaliście :-)

Had jak tam u Was??
Maluszek daje w kość w nocy?
Jak sobie X poradził?

Laelia no przy wszystkim jest pracy ale satysfakcja jaka jak człowiek tak sam sobie zrobi wszystko. :-)

Zwyczajna a jak w pracy? Nadal jesteś zadowolona?

Kinia super że gość się kompetentny okazał. A z tym fotografem z Jego polecenia się widzieliście czy znaleźliście kogoś innego?
Zaproszenia wybrane?
A humor się poprawił i jest już lepiej u Ciebie?

Avis co tam u Ciebie??
Pracujesz jeszcze przy tych drzewkach?

My wczoraj też doświadczyliśmy piątku 13-tego.. wyobraźcie sobie przyszedł nam rachunek za prąd i pierwsza płatność ponad 1300 zł. W takim szoku byliśmy że masakra. Dzwonię do energetyki i wiecie co się okazało? Gościu się rypnął przy spisywaniu licznika.. na szczęście wszystko się udało załatwić. Skorygowaną fakturę mają przesłać.

Jakie plany na dziś?
U nas bardzo deszczowo, aż szkoda na zewnątrz wychodzić...
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Madlen - dobrze że sprawa się wyjaśniła
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Bry dzien...

Ma o ja... strasznie synkowi wspolczuje. Dzieci bardzo przezywaja takie sytuacje...

Madi noce u nas coraz lepsze. Przesypia od 21 nawet do 1. Pozniej co 2 h. Ale ma jakies problemy z brzuszkiem, i przez to troche marudny...
A ogolnie strasznie szybko rosnie ;) i jest wprost rozkoszny ;)
Jak Ty sie czujesz? Jak wyprawka ?

U nas o dziwo pogoda sie utrzymuje, choc pozniej ma padac.
A my dzis jeszcze na slub..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Had - to mogą być kolki. Zrób mu czasem okład z gorącej pieluszki tetrowej - przyniesie mu ulgę
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Ma żebyś wiedziała.. mi to od razu ciśnienie skoczyło bo to przecież nie jest normalne..

Had a ile już waży??
A w ciągu dnia jak Ci sypia?? Masz czas żeby coś sobie zrobić?
Dobrze że rośnie :-) byłaś z Nim na ważeniu??
Jak kąpiel znosi?? Nie płacze?
Ja czuję się dobrze. Dokucza mi jedynie zgaga i od długiego leżenia skurcze w nogach mnie łapią. W piątek mam wizytę i czekam z niecierpliwością ale mam nadzieję że szyjka stanęła w miejscu i rozwarcie też się nie zwiększyło.
Co do wyprawki to czekamy na wózek. Został materac i pościel ale nie mogę się zdecydować.. no i kosmetyki dla Małej.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Ma tylko ze kolki raczej w nocy... a tu w dzien..
A oklady i tak mu robimu i masaze ;)

Madi. No tydzien temu mial juz prawie 4 kg. Teraz bedziemy go wazyc moze w poniedzialek albo srode.
W nocy nie jest naajgorzej. Spo od 21 do 1 potem srednio co 2- 2,5 h... a w dzien roznie.. czasem cos zrobie czasem nie. Zalezy od jego dnia.
Kapiele juz znosi dobrze..

Na zgage musisz swoj sposob znalezc.. na skurcze to magnez.
Koniecznie daj znac co po wizycie.
No i super ze wyprawka gotowa
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Madlen - no ja się wcale nie dziwie, zobaczyć taki rachunek to zawał!

a dziś mój Kubuś mi napędził takiego stracha że zawał właśnie murowany. Dzięki Bogu znajomym - ostatni dzień Białego Tygodnia a Kubuś już na ostatnią chwilkę (poświęcenie pamiątek po mszy które dostali od gości) patrzy na mnie i mówi źle sie czuje. gdy na niego spojrzałam jakby świat się zatrzymał bo siny, w ostatniej chwili go złapałam gdy ten stracił przytomność, po dwóch sekundach odzyskał przytomność by zmienić ubarwienie na żółć jak przy ostrej żółtaczce i znowu stracić przytomność. w między czasie z Kościoła mąż znajomej wyniósł mi go na rękach na powietrze i tam zaczęło się wymiotowanie i co chwilowe zmiany kolorów - nie wiem ile czasu trwała ta sytuacja ale mam wrażenie że całą wieczność. co chwilę czułam gdy Kubuś tracił czucie i władze w nogach i się mi osuwał i leciał przez ręce... ehhh

taki strach że tragedia. sama byłam przerażona roztrzęsiona i w ogóle.

Już na szczęście ok

Had - mój Kubuś miał dosłownie z dwa trzy razy kolkę i wcale nie w nocy, zwyczajnie w ciągu dnia. jak dla mnie kolka nie ma wyznaczonej pory dnia. po prostu jest.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Ma a co sie mu stalo? Lekarz zbada? Albo do szpitala?
Horror przezylas...

No my zobaczymy jak bedzie z kolkami...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Had - nie wiem może czymś się przytruł po bo wymiotach zaczynał wracać do siebie. nie mam pojęcia co to było ale dziś funkcjonuje normalnie
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Ale u lekarza nie bylas?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

nie, nie widziałam sensu skoro polepszyło się
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Witajcie

Ma współczuję, bo na pewno się nieźle wystraszyłaś. Dobrze, że choć przeszło.
A wczoraj jak się czuł??

Had byliście na ślubie? To Mały był z Wami czy ktoś z Nim został??
No to fajnie że przybiera na wadze :-)
A zmienił się dużo od urodzenia??
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: envelop »

Had widzę że Wy juz w trójeczkę ;)
super! Gratuluję!
Ja mojemu na ból brzuszka albo robilam masaż, podciągalam nóżki, a jak było bardzo źle to pare kropelek espumisanu. Pomagało ;)
Ciesz się Maluchem, bo to prawda że dzieciaczki strasznie szybko rosną. Ja pamietam jak mój był taki tyci tyci a teraz już 10kg o_O szok.
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Envelop ale dawno nie zaglądałaś..
Co u Ciebie??
To teraz Maluch pewnie ząbkowanie przechodzi??
Ile już skończył??
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Witajcie..

Ma, ja to mimo wszystko bym leciala do lekarza bo nie wiesz jaki powod..

Madi my tylko na chwile na tym slubie. A moja przyjaciolka i jej mama chcialy Kube zobaczyc.

Dzieki Env. Leci ten czas. Twoj to juz pewnie duzy..
No my mamy sab simplex ale na kolki zostawiamy
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

madlen - jakieś 20 minut po zajściu już czuł się bardzo dobrze.

had - spokojnie, nauczysz się z czasem oczywiście że nie trzeba lecieć z każdą taką wpadką do lekarza - oczywiście co innego gdyby to trwało długo a nie gdy po zwymiotowaniu polepszało się. coś musiało mu po prostu mocno zakręcić w żołądku ...
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Demeter
Fajna Kobietka
Posty: 199
Rejestracja: śr wrz 02, 2015 12:58 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Demeter »

Cześć dziewczyny!
Ja na kolki stosowałam też zapobiegawczo Ifacol, ale to było 9 lat temu. Nie mniej pomogło i miałam nieciekawe 2 przypadki darcia młodej po kilka minut i nic nie pomagało. Na szczęście na tych dwóch incydentach się skończyło.
Pogoda za oknem paskudna i nici z naszego spaceru popołudniowego, leje od godziny.
Mam wolny dzień i sama nie wiem co z nim zrobić, kurde pierwszy raz od czasu kiedy się przeprowadziłam.
Obiad został z wczoraj, tylko dogotować coś do mięsa i sałatkę wyciągnąć z jesiennych przetworów z szafki.
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: BlackWolf »

Witam. ;)
Sporo do nadrobienia mam a że jestem na zwolnieniu przez 4 tyg to ponadrabiam tyle ile mogę.
Co słychać kochane?
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Avis »

Ooo proszę, kto tu się zjawił :) Black :happy

Hej, hej :)

Dziś zimno jak cholera, nic się nie chce. Ogarnęłam po wczorajszej imprezce, dziś trochę posiedziałam w ogródku, ale pizga i zrezygnowałam :P Jutro sobie porobię. Mąż u kolegi pomaga, także siedzę sama. Jutro miałam jechać do dentystki, ale odwołała wizytę, także nie mam jakichś szczególnych planów. Wyjdzie w praniu :)

Miłego dnia :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Avis to prawda zimno jak ta lala... teraz jeszcze gorzej u mnie w Białymstoku się zrobiło. cały dzień o tyle o ile dało się wytrzymać ... ale teraz od godziny ... lodowato!
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Ma ja nie mowie ze nie..
Ale wg mnie nawet jak doroslemu sie cos takiego przytrafi to wylada sprawdzic ;)


Hej Dem a poza tym co u Ciebie? U nas sie wypogodzilo...

Ooo kogo moje piekne oczy widza. Co za zwolnienie Black? Co jest?

Avis jak tesciowa? I jak starania?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

En wybacz moje niedopatrzenie.. już zauważyłam ile Wasz Maluch ma :-)

Oo Black- opowiadaj co u Ciebie??
Gdzie się podziewałaś? Jak się sprawy poukładały??

Avis co za imprezkę mieliście??
Co słychać??
Chodzisz do tej pracy jeszcze??

Dem fajnie mieć takie przetwory :-) i przynajmniej wiesz co jesz :)

Hadka fajnie - Mały już pierwszy ślub zaliczył ;-)

Ma dobrze, że już ok. Choć pewnie bacznie Kubę obserwujesz.
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Avis »

Had teściowa bez zmian, denerwuje dalej, to się chyba już nie zmieni :P Jak Kubuś? :)
A nasze starania tak jak mówiłam, odpuszczone. To znaczy nie zabezpieczamy się, ale nic na siłę. Mam zamiar pójść do innej ginekolog, zobaczyć co mi powie, ale to na przyszły cykl dopiero.

Madi a imprezkę mieliśmy urodzinową :) Bo koleżanka w środę idzie rodzić i chcieliśmy, żeby byli, więc zrobiliśmy wczoraj. A Ty jak się czujesz? Miałaś się pochwalić brzuszkiem :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Madlen - pewnie że mam go na oku. całą niedziele przesiedzieliśmy w domu (już nawet darowałam co niedzielną mszę św.) tylko po to aby mieć go w 100% na oku, choć mieliśmy umówione spotkanie z koleżanką i jej synem - odwołałam ...

Avis - większość teściowych chyba tak ma :P
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs i 0 gości