Zwyczajna, gratuluję stażu

super. Po takiej przerwie, to faktycznie niezły start.
A co do lekarzy, niestety teraz tak wymagają, czyli wszystkiego, na szczęście po większości to szybkie badania...
Ma, cóż.. niektórzy faceci, po prostu szukają sobie drugiej mamy... tak to niestety wygląda...
Ale powiem Ci, że ja na początku też miałam przeboje jak z moim zamieszkałam i o mało się nie rozeszliśmy, ale się ułożyło..
A jak już się przeprowadziliśmy to już całkiem się zmieniło i to tak, że teraz chwilami, męża nie poznaję...
Nic nie robić.. gdyby to takie łatwe było...
Owszem dzień czy dwa można, ale na dłuższą metę to by mnie chyba trafiło...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...