Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Bry dzień ;)

Ma to będę musiała popatrzeć :)

Kochane, z okazji dnia Kobiet, wszystkiego najlepszego :*
Obrazek
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
zwyczajna
Fajna Kobietka
Posty: 163
Rejestracja: czw lut 18, 2016 5:02 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: zwyczajna »

Dzień dobry!
I również najlepszego życzę wszystkim Paniom :)

Chłopaki moje rozpieszczali mnie od rana, ale ten większy musiał do pracy pędzić.
U nas jeszcze nie pada i niech tak zostanie. Możecie to załatwić? :D
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Ja od mojego sms dostałam z rana... cóż.. uroki delegacji...

Ok, mogę się pochwalić kącikiem Psikusa
Obrazek
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Dziewczyny ja również składam najlepsze życzenia z okazji naszego święta

Ma ja też muszę się za domowe porządki zabrać, mufinki wyglądają smakowicie :)
Had ciągle coś łykam to witaminy, to czosnek zajadam, albo jakieś miksturki dla uodpornienia ale mój organizm jakiś słaby ostatnio .... ogólnie mam trochę pecha. Pokoik śliczny :)
Zwyczajna użyję wszystkich moich mocy i postaram się załatwić dla Ciebie pogodę bez deszczu :)
Awatar użytkownika
zwyczajna
Fajna Kobietka
Posty: 163
Rejestracja: czw lut 18, 2016 5:02 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: zwyczajna »

Kinga, będę wdzięczna :)

Had, pokoik bosski! Miło będzie Wam tam przebywać :D

Zaraz lecimy z Młodym do szkoły. Jeszcze sklep jakiś zaliczymy, żeby wychowawczyni jakiś drobiazg kupić.
Też kupujecie? Czy uważacie, że to już przesada?
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Kingus, a tran?
Zwyczajna dzieki :)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Had tranu nie łykne, biorę witaminy na oczy tam jest też olej rybi i tak mi po nich niedobrze a powinnam się juz przyzwyczaić

dziś mam w pracy urwanie głowy
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Witajcie

Had jak ładnie to wszystko wygląda. Tym bardziej się pewnie doczekać nie możecie. :-)
Jak się czujesz ogólnie?
Kiedy do SR teraz się wybierasz?

Kinia o widzisz jak fajnie, że się Wam przeciągnęło :-)
Dobrze że zdrowiejesz. A na oczy to musisz brać czy to tylko sama od siebie tak bierzesz?
Jak po tych spotkaniach? Fajnie było?
Oj z tą pracą.. ciągle nawał masz.. choć przynajmniej czas biegnie szybciej.

Ms a jak tam Twój kręgosłup? Popuścił Cię ból czy męczysz się?
Oby na wizycie coś się rozjaśniło.

Zwyczajna a kiedy będziesz coś wiedzieć na temat tej pracy?

Wiecie taka jestem padnięta, że trochę chatę ogarnę i idę się położyć.
Wpadnę pewnie wieczorkiem.
Miłego popołudnia :-)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

witajcie :)

Kingus, co Cię tak w tej pracy męczą??

Madi, ja już mam czasem tak, że mogła bym urodzić, a czasem, jeszcze nie...
X się bardziej nie może doczekać...
A czuję się ogólnie dobrze, choć strasznie szybko sie męczę i wkurza mnie to...
Do SR idziemy za tydzień w środę, na spotkanie z psychologiem.
A Ty jak się czujesz??

Dziś byłam na lumpach, ale w sumie nic nie kupiłam, no i Tygrys ma dziś przyjechac na kilka dni.
Przynajmniej raźniej jak X nie ma..
A poza tym, oj dawno nie miałyśmy tak kilku dni dla siebie ;) Oczywiście Adaś też będzie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Had to fajnie szykują się Wam babskie dni z małym przystojniakiem. Pozdrów Tygryska od nas :)
a w pracy klienci dali wczoraj w kość, słuchać musiałam różne historie któryś raz z kolei, poza tym oczywiście recepty muszę posprawdzać i robić takie zestawienia odmów na leki które brakuje w hurtowniach, ogólnie trochę leków brakuje i wymagają od nas aby to mieć udokumentowana, odmowy trzeba drukować, robic skany recept że to pod pacjenta, i tak szybko schodzi czas w pracy ... ale najgorzej sie za to zabrać dziś juz dużo zrobiłam a myślę że do piątku będę na bieżąco. Potem znów jakiś tydzień luzu/ półtora i znów trzeba nadgonić aby się za dużo nie nazbierało. Taka praca :)

Madi na oczy teraz sama z siebie biorę, ale juz dawno okulista mi kazał brać ale ja nie czuję się dobrze po nich ogólnie witamin nie mogę łykać bo mi niedobrze po nich, czasem mi się kręci w głowie albo mnie słabią, z jedzeniem jak łyknę to jest znacznie lepiej na siłę je biorę chociaż trochę w kratkę. Jakiś czosnek zjem, rutynę, wit c też a takie co zawierają tran, olej rybi i luteinę to mi niedobrze. Na kursach takich co prowadzi ksiądz ok, ostatnio było z takim fajnym księdzem co podawał życiowe przykłady i dobrze sie go słuchało, niestety mówił ze jest pierwszy i ostatni raz, bo tak to mamy z takim co mówi jak dla mnie nic konkretnego. A w poradni mamy za sobą jedno spotkanie, i raczej na drugie już ostatnie umówimy się w tą niedzielę jak G będzie mógł, no i n ato trzeba sie juz przygotować dała nam pani ksiażeczki muszę to poczytać i muszę wykres uzupełnić i w razie pytań mamy pytać, takze muszę sprawdzić czego nie rozumiem aby dopytać. Trochę ta poradnia mnie nakierowuje na te całe wykresy ale to wymaga na prawdę sporo wysiłku i zaangażowania od kobiety, jeszcze daję radę ale nie wiem jak to w przyszłości będzie. I trochę sie tego obawiam.

Nic Skarby wzięłam pracę do domu aby mieć spokojniejszą głowę postaram się moze z 2 godz popracować jak chęci będą
pa
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Hej kobitki, jakos dzis nie mialam za duzo werwy na szperanie w czelusciach forum, tersz tez wskoczylam na moment, jak to dobrze miec tablet ;-)

Madlen, kregoslup dsje mi zyc. Czasem poboli ale ostatnimi dniami daje mi zyc. :-) dzieki za troske...

Had to prawda kacik malucha wyglada milo i przytulnie..

Pozdrawiam.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Kingus a pozdrowie :)
No z tymi receptami i ogolnie nfz zawsze parodia. Pamietam jak pracowalam w przychodni. Brak slow po prostu.
A witamine D lykasz? Bo ostatnio duzo o niej sie mowi...
A tak szczerze, to masz cos dla siebie z tych nauk przedmalzenskich?

Ma, sa czasem takie dni ze czlowiekowi sie nawet wejsc nie chce... doskonale Cie rozumiem.
Kregoslup.. a mozesz cos na niego cwiczyc czy nie wiesz?

Tygrys usypia Adaska... to zaraz na spokojnie siadziemy..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Had tak ostatnio vit D jest w modzie, dosłownie dobra na wszystko ..osobiście nie łykam ale dobry pomysł wykończę to co mam i prawdopodobnie się skuszę :) a ja to jakaś chorowita znów mnie katar bierze tylko kicham non stop. Co do nauk to wydaje mi się że za bardzo się przejmujemy ale moze to dobrze tylko zastanawia mnie bardzo co to nasze życie przyniesie bo to co teraz aktualnie czytam wdrożyć w plan jest trudne, temat rzeka.
Oby Adaś szybko zasnął i miłego wieczoru dla Was
Dobranoc
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

No wlasnie, podobno na zachodzie na odpornosc tez wit D a u nas C...

Pytam z ciekawosci, bo... jak ksiadz ma wiedziec co na prawde pomoze w malzenstwie... teoria zawsze jest latwa, idealna i przyjemna... a realnosc i zycie werfikuja swoje...
Moze faktycznie za duzo nierzesz do siebie?

No Adas spi, mysmy troche pogadaly...
Teraz to same idziemy spac. Choc Tygrys juz chyba spi :)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Cześć kobitki...
Hadassa pisze:Kingus a pozdrowie :)
No z tymi receptami i ogolnie nfz zawsze parodia. Pamietam jak pracowalam w przychodni. Brak slow po prostu.
A witamine D lykasz? Bo ostatnio duzo o niej sie mowi...
A tak szczerze, to masz cos dla siebie z tych nauk przedmalzenskich?

Ma, sa czasem takie dni ze czlowiekowi sie nawet wejsc nie chce... doskonale Cie rozumiem.
Kregoslup.. a mozesz cos na niego cwiczyc czy nie wiesz?

Tygrys usypia Adaska... to zaraz na spokojnie siadziemy..
Had owszem mogę, spacery :) nawet masaże są mi zabronione bo dysk może wypaść, nerwy można naruszyć za mocno, tam wszystko bardzo delikatne teraz. Po operacji w sumie też tak będzie. Cóz takie życie ...

a ja podjęłam wczoraj bardzo ważna dla mnie decyzję. Długo się z tym zmagałam, kreśliłam za i przeciw ... Szykuje rewolucję ale chyba nie dla siebie, ale dla A.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Witajcie komputer mi dziś nawala w pracy wszystko muli

Had racja, życie dużo weryfikuje

Ma brzmi bardzo poważnie. Stało się coś ?
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Kinga88 - tak. Niestety czas skończyć coś co tak naprawdę było fikcją. Żałuje tylko że pokochałam kogoś kto nigdy mnie nie szanował ... Ale niestety zawsze w życiu trafiam na dupków. Ojciec mojego syna dupek, teraz kolejny dupek ... cóż, nie można mieć wszystkiego... Powoli szykuje niezłą bombe.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Ma bardzo współczuję, to muszą być trudne chwilę dla Ciebie, Trzymaj się Kochana, musisz być silna
pieknahelena
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: czw mar 10, 2016 1:36 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: pieknahelena »

Ja tam popijam yerbę mate :D Kawę piję, bo lubię, dla smaku, nie żeby się pobudzić. Yerba za to daje mi takiego kopa, że chce mi się biegać, skakać i zdobywać góry :happy I do tego nie wypłukuje magnezu :D
Póki wolno mi być sobą, nic nie jest niemożliwe- John Maxwell Coetzee
Moja nowa bransoletka pandora !
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Kinga88 pisze:Ma bardzo współczuję, to muszą być trudne chwilę dla Ciebie, Trzymaj się Kochana, musisz być silna
wiesz aż dziw ale jakoś nie do końca to przeżywam... jakoś tak mi się to wszystko obojętne stało, że zwyczajnie mało mnie to rusza. Ok faktycznie trochę mi zajęło przeanalizowanie tego i w końcu podjęcie kroków ... Ale gdy w końcu to zrobiłam odzyskałam harmonię, spokój... Weekend będzie trudny bo wtedy właśnie wszystko będzie się odbywało... Ale też znajdę i na to sposób...

Jakoś to będzie. Grunt to w końcu podjąć pewne decyzję i dążyć do realizacji danego celu. My byliśmy nie wiem po co... Wiem tylko po co byłam ja... podaj wynieś pozamiataj.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Ma piszesz bardzo chłodno już o "tym człowieku" pewnie dobrze że tak czujesz a nie przeżywasz tego bardziej świadczy to dla mnie o dużej dojrzałości i rozwadze
Ty wiesz najlepiej co trzeba zrobić
Życzę Ci jak najszczerzej ułożenia sobie na nowo życia i harmonii. Przytulam
Awatar użytkownika
kokoszanel
Super Gaduła
Posty: 1182
Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: kokoszanel »

Kinga - wiesz to nie jest tak że nie mam w sobie emocji. Mam na pewno gdzieś, coś. Ale nie są one takie jakie być chyba powinny. Co z tego że kocham? Jeżeli facet sukcesywnie każdego dnia od września utrudniał nam relacje i sprawiał że zwyczajnie ma się go dość? Był gorzej niż moje 10tnie dziecko? Zachowywał się w sposób karygodny i zupełnie nie adekwatny do tego zanim zamieszkaliśmy razem? Nigdy nie wierzyłam że można w ciągu jednego dnia zmienić się tak bardzo, niestety teraz już wierzę. Przekonałam się na własnej skórze, że można tak bardzo się pomylić. Kurcze. To przykre to fakt. Zwlekałam. Kłociliśmy się, a ja trochę z poczucia nie wiem winy czy czego (bo i w to mnie wpędzał) wybaczałam i dawałam szanse. Trzy szanse wystarczyły. Już czwartej nie dostanie. Mam dość zwyczajnie udawania że jestem przez niego kochana, mam dość udawania przed samą sobą a tym bardziej przed innymi. Gdy w końcu doszłam do tych wywodów - zaznałam spokój gdzieś w środku samej siebie. I choć czeka jeszcze mnie kilka ciężkich dni, to gdzieś mam w sobie siłę i wiem że tym razem nie poddam się presji gdy zacznie z siebie robić biednego człowieka tylko temu bo nie ma gdzie mieszkać - bo i takie teksty były, że przyszło mu się tułać po stancjach bo nie ma własnego kąta bo nikt go nie chce... Dużo by o tym można mówić. Siłę znalazłam w jednej sprawie ... napisałam w Office dokument w którym wywaliłam wszystkie swoje żale, taki dokument jakby kierowany do niego. I nagle jakbym przejrzała na oczy. Klapki z nich spadły a ja oprzytomniałam. Zdarzyło się do trzy dni temu.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"

~ Coco Chanel
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Witajcie
Ojej Ma myślałam, że dobrze Wam się układa..
Widzę, że jesteś pewna swojej decyzji więc nie będę Ci mówić, żebyście jeszcze raz dali sobie szansę.
Długo jesteście razem?
Fajnie, że choć kręgosłup lepiej.

Kinia wiesz co, mnie się wydaje że później i tak nie będziecie się stosować do tych metod które Wam opisują. Znaczy mam na myśli te wykresy, mierzenie temperatury... chyba że jesteście tak zagorzałymi katolikami..
Znów Cię coś łapie? Współczuję.
Może to tylko przejściowe..
A jak poszukiwania sukni? Masz coś na oku?
Kinia a mam pytanie czy ascofar jest dobry? Bo mam brać żelazo a w aptece mi ten poleciła. Co Ty na to?

Had pozdrów Tygrysa.
Jak Wam minął dzień?
Wiesz najważniejsze, że dobrze się czujesz i że niedługo rozwiązanie. :-)
Dużo macie jeszcze tych spotkań w SR?

Ja czuję się dobrze. Dziś mnie trochę pachwina boli. Ale to do wytrzymania.
Byłam ja dziś na ciuchach bo myślałam, że znajdę, ale jak zwykle.. kupiłam tylko dresy. A było niby dużo fajnych spodni ale w żadne bym się pewnie nie zapięła :-)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Kinga, zycie zwerfikuje i pokaze co na prawde jest potrzebne w zwiazku...

Ma.. powiem Ci tak. Jezeli na chlodno udalo Ci sie to wszystko ustalic i zebrac w sobie. To nie ma co Cie przekonywac.
Teraz tez widac ze jestes pewna swojej decyzji.
Kobieta jest silna i zawsze da sobie rade. Owszem z facetem latwiej ale o ile on nas wspiera a nie na nas zeruje...
Powodzenia. Trzymam za Ciebie kciuki..

Madi. A pozdrowie ;)
A dzien minal leniwie i na spacerach.. i oczywiscie opieka nad adaskiem ;)
Do sr w sumie do konca bedziemy chodzic...

Troche szybko te pachwiny Cie bola.. skurcze w nocy?
Ja lykalam zwykly kwas foliowy..
Poza tym nie mowil Ci lekarz bys lykala juz kwas foliowy np z kwasaki dha? Pregna lub cos w tym stylu?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Ma bądź dzielna, całym serduchem Cię wspieram

Madi Acofer dobrze się wchłania może być. Stary i bardzo popularny lek to jest. Dbaj o siebie. Madi co do sukni to ja muszę po salonach pochodzić i przymierzyć bo jakoś tak przez internet mi to nie idzie, muszę umówić się z siostrą i koleżanką jak już będzie ładna pogoda i coś postanowić. Jak będę pewna co założę to wkleję zdjęcie. Madi życie zweryfikuje jak to będzie u nas ale jak rozmawiam z moim to nie jest przekonany, a ja też mam obawy ...ale juz nie pisze na ten temat ..sami musimy z tym się uporać jak każda para nie tylko my mamy dylematy

Had to fajny dzień jak na spacerach tylko pozazdrościć ...:)
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość