Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Kinguś zapowiada się bardzo ciekawie. Oo w takim razie oby plany się udały i pogoda dopisywała.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Witam,
U nas planow brak na weekend bo X bedzie w pracy.
Zalatwilismy dzis sale i kosciol na chrzest. I bylismy skontrolowac bilirubine Malego. Wszystko jest w porzadku
A za chwilke uciekamy do zanajomej na herbatke.
U nas planow brak na weekend bo X bedzie w pracy.
Zalatwilismy dzis sale i kosciol na chrzest. I bylismy skontrolowac bilirubine Malego. Wszystko jest w porzadku
A za chwilke uciekamy do zanajomej na herbatke.
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Re: Przy kawie ...
Kiniu Tych kaw wrecz az za duzo dzisiaj.
Ale miałąm leniwy dzien kobietki.Ksiazke czytałam a jak skonczyłam rozwiazywałam krzyzowki.
Chyba sie starzeję
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
Re: Przy kawie ...
A ja wlasnie wracam z warsztatow : mamo to ja...
Fajne ale dalej do mnie nie dociera...
Black... coz niektorzy chyba sa niereformowalni...
Env co to za badania?
Kamila czasem takie dni sa potrzebne...
Fajne ale dalej do mnie nie dociera...
Black... coz niektorzy chyba sa niereformowalni...
Env co to za badania?
Kamila czasem takie dni sa potrzebne...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Dzien dobry kochani. Miłego dzionka 
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
Re: Przy kawie ...
Dzień dobry Kamilka 
czasem tak jest ze sa takie leniwe dni ..może przez tą pogodę ? bo u mnie np teraz jest bardzo ciemno i pada i także pogoda nie jest zachęcająca do wielkiej radości ... ale trzeba myśleć pozytywnie
może grzyby w końcu się pojawią ? u Was są ?
Miłego dnia Skarby
czasem tak jest ze sa takie leniwe dni ..może przez tą pogodę ? bo u mnie np teraz jest bardzo ciemno i pada i także pogoda nie jest zachęcająca do wielkiej radości ... ale trzeba myśleć pozytywnie
może grzyby w końcu się pojawią ? u Was są ?
Miłego dnia Skarby
Re: Przy kawie ...
Had na bilirubinę. W szpitalu mial podwyższoną, byl naświetlany. I teraz średnio z tego żółtego koloru schodził, więc położna nam poradziła zrobić dla pewności badanie. Całkiem dobrze je zniósł, myślałam że będzie większy krzyk i lament. Ale wynik jest w normie także wszystko ok 
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Re: Przy kawie ...
Hej wszystkim 
Mało mnie, bo jakoś brak czasu, brak weny, tesciowa doprowadza mnie do szału i jakoś tak... Ech.
Miłego dnia
Mało mnie, bo jakoś brak czasu, brak weny, tesciowa doprowadza mnie do szału i jakoś tak... Ech.
Miłego dnia
Re: Przy kawie ...
Kiniu u mnie tylko kanie rosną i to nawet przy moim podworku bo mieszkam pod samym lasem. Innych poki co nie widziałam
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
Re: Przy kawie ...
Avis uśmiechnij się chociaż ...
Kamilka oj ja bym zjadła kanie podeślij ze 2 sztuki do mnie ...
Kamilka oj ja bym zjadła kanie podeślij ze 2 sztuki do mnie ...
Re: Przy kawie ...
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Re: Przy kawie ...
Cześć dziewczyny.
Avis, Luna no w końcu pojawiłyście się.
Co u was?
Av... Nie przejmuj się teściową i głowa do góry... Szkoda nerwów na nią.
Hadzia spokojnie... Jeszcze na pewno dotrze.
Avis, Luna no w końcu pojawiłyście się.
Co u was?
Av... Nie przejmuj się teściową i głowa do góry... Szkoda nerwów na nią.
Hadzia spokojnie... Jeszcze na pewno dotrze.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Hej
Zabieram się do pisania od czwartku, ale.. ale w czwartek była mała burza i teściowa wyłączyła wtyczkę i internet mi odcięło a akurat router mam u niej w pokoju bo mamy stacjonarny. I tak się lekko wnerwiłam bo przecież nic wielkiego się nie działo.. no cóż..
Wczoraj znów nie miałam czasu, X przyjechał wieczorem gości mieliśmy, po południu u moich Rodziców byliśmy i dzień zleciał..
Więc dziś na spokojnie, rozmrażając krokiety, w zupełnej ciszy <bo jestem sama> postanowiłam w końcu się odezwać.
Had a Twój co tydzień w delegacji??
Co robiliście na tym kursie?
Jak się czujesz? Badania już zrobiłaś?
U nas jeśli dobrze pójdzie, początkiem października bierzemy się za studnię do nowego domu. Trzeba tylko sprawdzić źródło i dlatego też dziś od rana szaleje koparka. Dobrze, ze na razie nie trzeba blisko domu kopać to przynajmniej błota unikniemy.
A z ławicami na spokojnie na wiosnę startujemy. Myślę, że bieżące sprawy uda się dokończyć do tego czasu żeby już sobie niczym głowy nie zawracać.
En, ale to musicie jeszcze jeździć na jakieś kontrole po żółtaczce, jeśli to badanie dobrze wyszło?
Oj to widzę już planujecie wszystko.
Duże chrzciny robicie?
Avis co się dzieje u Ciebie? :*
Black ale to tylko w stosunku do Was się tak zachowuje ?? Czy inni domownicy też mają z Nią na pieńku?
Rany najgorzej właśnie jak ktoś szuka problemu, a co najgorsze z niczego potrafi go stworzyć.. porażka..
A szukacie czegoś innego żeby się przeprowadzić czy po prostu póki co zostajecie tam??
Jak się czujesz?
Podejrzewam, że przez te stresy i nerwy może być gorzej.. Żeby to się szybko wszystko skończyło, bo męczyć się tak..niedobrze. i niewskazane u Ciebie :**
Jak z pracą> Wiadomo coś? U mnie cisza..
Kinga niestety grzybów nie ma.. a ja już nie mam ani słoiczka.. bardziej mi chodzi o mojego X bo On uwielbia, ja tam się obejdę
A Ty jesteś takim rasowym grzybiarzem??
Dobrze, że z G. wszytsko dobrze
Hej Luna
Jak się sprawy mają u Ciebie?
Kamila współczuję..
A córka jak się czuję po sterydach?? Znaczy jakieś skutki uboczne typu przyrost masy czy coś?
Tygrysku jak super, że już w domu
Zawsze to człowiek lepiej się czuje
A jak się czujecie??
Zabieram się do pisania od czwartku, ale.. ale w czwartek była mała burza i teściowa wyłączyła wtyczkę i internet mi odcięło a akurat router mam u niej w pokoju bo mamy stacjonarny. I tak się lekko wnerwiłam bo przecież nic wielkiego się nie działo.. no cóż..
Wczoraj znów nie miałam czasu, X przyjechał wieczorem gości mieliśmy, po południu u moich Rodziców byliśmy i dzień zleciał..
Więc dziś na spokojnie, rozmrażając krokiety, w zupełnej ciszy <bo jestem sama> postanowiłam w końcu się odezwać.
Had a Twój co tydzień w delegacji??
Co robiliście na tym kursie?
Jak się czujesz? Badania już zrobiłaś?
U nas jeśli dobrze pójdzie, początkiem października bierzemy się za studnię do nowego domu. Trzeba tylko sprawdzić źródło i dlatego też dziś od rana szaleje koparka. Dobrze, ze na razie nie trzeba blisko domu kopać to przynajmniej błota unikniemy.
A z ławicami na spokojnie na wiosnę startujemy. Myślę, że bieżące sprawy uda się dokończyć do tego czasu żeby już sobie niczym głowy nie zawracać.
En, ale to musicie jeszcze jeździć na jakieś kontrole po żółtaczce, jeśli to badanie dobrze wyszło?
Oj to widzę już planujecie wszystko.
Avis co się dzieje u Ciebie? :*
Black ale to tylko w stosunku do Was się tak zachowuje ?? Czy inni domownicy też mają z Nią na pieńku?
Rany najgorzej właśnie jak ktoś szuka problemu, a co najgorsze z niczego potrafi go stworzyć.. porażka..
A szukacie czegoś innego żeby się przeprowadzić czy po prostu póki co zostajecie tam??
Jak się czujesz?
Podejrzewam, że przez te stresy i nerwy może być gorzej.. Żeby to się szybko wszystko skończyło, bo męczyć się tak..niedobrze. i niewskazane u Ciebie :**
Jak z pracą> Wiadomo coś? U mnie cisza..
Kinga niestety grzybów nie ma.. a ja już nie mam ani słoiczka.. bardziej mi chodzi o mojego X bo On uwielbia, ja tam się obejdę
A Ty jesteś takim rasowym grzybiarzem??
Dobrze, że z G. wszytsko dobrze
Hej Luna
Jak się sprawy mają u Ciebie?
Kamila współczuję..
A córka jak się czuję po sterydach?? Znaczy jakieś skutki uboczne typu przyrost masy czy coś?
Tygrysku jak super, że już w domu
A jak się czujecie??
Re: Przy kawie ...
Madi to Ty zabiegana jesteś. A jak idzie budowa domu?
Jak się czujesz? Migreny ustały? Mam nadzieję, że tak. I jak sprawy z połowkiem?
Z pracą jak na razie też echo, ale mam już dwa miejsca na oku.
Co do sytuacji w domu -postanowiłam dać sobie spokój. W razie czego, to wystawi się rachunek.
Na razie zostajemy, ale kiedyś i tak czekać nas będzie przeprowadzka na tzw. ''własne'' bez osób trzecich.
A zdrowie... Odbiło się tak, że zaczęłam znów palić bez ograniczeń. Od niedzieli zaczynam od nowa kurację.
Tak rozmawiacie o grzybach i aż chęci przyszły na wycieczkę do lasu... Pozbierałoby się grzybków, niestety u nas grzybobranie w całym kraju podlega srogiej karze , masakra...
Jak się czujesz? Migreny ustały? Mam nadzieję, że tak. I jak sprawy z połowkiem?
Z pracą jak na razie też echo, ale mam już dwa miejsca na oku.
Co do sytuacji w domu -postanowiłam dać sobie spokój. W razie czego, to wystawi się rachunek.
Na razie zostajemy, ale kiedyś i tak czekać nas będzie przeprowadzka na tzw. ''własne'' bez osób trzecich.
A zdrowie... Odbiło się tak, że zaczęłam znów palić bez ograniczeń. Od niedzieli zaczynam od nowa kurację.
Tak rozmawiacie o grzybach i aż chęci przyszły na wycieczkę do lasu... Pozbierałoby się grzybków, niestety u nas grzybobranie w całym kraju podlega srogiej karze , masakra...
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Hej 
Dziś teście wyjechali w góry na kilka dni także jestem ja z Wami z samego rana w świetnym humorze
Wstałam po 5, poszłam do zwierzaków, porządki w domu, teraz wstawiłam golonkę na obiad
Trzeba korzystać póki mozna 
Mam dziś tyle energii, że nie wiem gdzie ją spożytkować
Miłego dnia
Dziś teście wyjechali w góry na kilka dni także jestem ja z Wami z samego rana w świetnym humorze
Mam dziś tyle energii, że nie wiem gdzie ją spożytkować
Miłego dnia
Re: Przy kawie ...
Witajcie babeczki, Madlen niestety tak ,lecz cały rok tego nie bierze ,no ale jak mam patrzec jak sie dusi niemal to wole sie na to godzic
Kurcze jakos sie upasłam widze po cichach...Znowu....Jestem strasznym leniem musze Wam powiedziec ,mam czas ,mam gdzie a i tak dupy nie rusze a potem narzekam...
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
Re: Przy kawie ...
Hello 
superowo zapowiada się ten dzień .. tak jak Avis mam pełno energii i zapału ... planów mam dziś ohoho ...tylko aby czasu starczyło ... jak na razie praca i jest co robić ...
miłego dnia Skarby
superowo zapowiada się ten dzień .. tak jak Avis mam pełno energii i zapału ... planów mam dziś ohoho ...tylko aby czasu starczyło ... jak na razie praca i jest co robić ...
miłego dnia Skarby
Re: Przy kawie ...
Bry dzionek 
Oooo Avis :* miło Cię widzieć... Jak się nowa kuchnia sprawuje ??
Env, ok, juz mniej wiecej wiem o co chodzi..
Jak u Was??
Madi
to super, że się z budową ruszyło.. super, że coś się dzieje, a nie czeka, na niewiadomo co...
A X, róznie ma z tymi wyjazdami, ma niby raz w miesiacu jechac do niemiec, zobaczymy.
A kurs miał z zarządzania czasem...
Black, co tam, jak samopoczucie..
Za fajki, to Ci nakopię...
Jak sąsiadka ?
Hej Kamila, co tam u Was?? Jak teraz ??
Kinguś jak po weekendzie ??
Oooo Avis :* miło Cię widzieć... Jak się nowa kuchnia sprawuje ??
Env, ok, juz mniej wiecej wiem o co chodzi..
Jak u Was??
Madi
A X, róznie ma z tymi wyjazdami, ma niby raz w miesiacu jechac do niemiec, zobaczymy.
A kurs miał z zarządzania czasem...
Black, co tam, jak samopoczucie..
Za fajki, to Ci nakopię...
Jak sąsiadka ?
Hej Kamila, co tam u Was?? Jak teraz ??
Kinguś jak po weekendzie ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hej:*
Jakoś ja znów nie mam sił, taki ten dzień byle jaki.. senny i w ogóle..
Widziałyście krwawy księżyc??
Had, raz w miesiącu to chyba jeszcze nie najgorzej, co nie? Byleby tylko częściej Go tam nie wysyłali.
Ale X z pracy zadowolony??
Black, wiesz co do tych kuracji.. przede wszystkim silna wola jest potrzebna..
mój też i tabex brał i desmoksan, ale jak teściowa w Wigilię przypał zrobiła to z nerwów paczkę od razu wypalił.. jeden za drugim..
Ale trzymać kciuki będę za Ciebie żeby Ci się udało.. Powoli, ale się uda- zobaczysz :*
Avis to dlatego tyle energii masz
Od razu ożyłaś
Co u Ciebie? Na długo macie spokój?
Jak praca?? Chodzisz czy nie?
Kamila współczuję, bo sterydy mimo iż na jedno pomagają, mogą zaszkodzić.. rety oby Małej ustąpiło...
ale to ma od alergii?
Nic się nie martw, zima idzie, trzeba trochę tkanki nabrać
haha
Kinga Ty to zawsze taka pełna życia.. aż Ci zazdroszczę..
Jakoś ja znów nie mam sił, taki ten dzień byle jaki.. senny i w ogóle..
Widziałyście krwawy księżyc??
Had, raz w miesiącu to chyba jeszcze nie najgorzej, co nie? Byleby tylko częściej Go tam nie wysyłali.
Ale X z pracy zadowolony??
Black, wiesz co do tych kuracji.. przede wszystkim silna wola jest potrzebna..
mój też i tabex brał i desmoksan, ale jak teściowa w Wigilię przypał zrobiła to z nerwów paczkę od razu wypalił.. jeden za drugim..
Ale trzymać kciuki będę za Ciebie żeby Ci się udało.. Powoli, ale się uda- zobaczysz :*
Avis to dlatego tyle energii masz
Od razu ożyłaś
Co u Ciebie? Na długo macie spokój?
Jak praca?? Chodzisz czy nie?
Kamila współczuję, bo sterydy mimo iż na jedno pomagają, mogą zaszkodzić.. rety oby Małej ustąpiło...
ale to ma od alergii?
Nic się nie martw, zima idzie, trzeba trochę tkanki nabrać
Kinga Ty to zawsze taka pełna życia.. aż Ci zazdroszczę..
Re: Przy kawie ...
Cześć Madi ja nic nie widziałam, wczoraj poszłam spać o 20.30 bardzo wcześnie bo miałam weekend pełen wrażań 
ale szczerze powiem że nie pamiętam już kiedy tak dobrze spałam ... byłam tak wyspana dziś rano i wypoczęta że już zapomniałam jakie to jest cudowne uczucie
Madi główka w górę i optymizm Ci przesyłam
ale szczerze powiem że nie pamiętam już kiedy tak dobrze spałam ... byłam tak wyspana dziś rano i wypoczęta że już zapomniałam jakie to jest cudowne uczucie
Madi główka w górę i optymizm Ci przesyłam
Re: Przy kawie ...
Ja Męża do pracy o 3 rano odprawiłam i wstałam o 4 to ładnie było widać 
Ooo to mówisz, że weekend udany?
Pewnie z G. się widziałaś
Ooo to mówisz, że weekend udany?
Pewnie z G. się widziałaś
Re: Przy kawie ...
oj to wcześnie wstałaś
udany, udany tańców nie było ale trochę szaleństwa owszem ..jeszcze tylko 4 dni i znów się spotkamy
udany, udany tańców nie było ale trochę szaleństwa owszem ..jeszcze tylko 4 dni i znów się spotkamy
Re: Przy kawie ...
Cześć kochane.
Hadzia Ty lepiej napisz co u Ciebie, bo ostatnio coś tajemnicza bardzo jesteś. :*
Avis haha no to nie ma co się dziwić, że tryskasz humorkiem. Przynajmniej kilka dni spokoju macie.
Kinguś cieszę się, że spotkanie z G. udane. 4 dni zlecą szybko.
kamila ojj...coś o tym lenistwie wiem. Mam dokładnie to samo. Może i motywacja jest, ale trzeba chęci i działania. Jak Mała? Polepszyło się jej zdrówko?
Madi czyli połówek wyjechał? No to masz czas dla siebie... I potęsknicie nieco za sobą.
A u mnie jakieś wahania nastroju i nerwica wciąż daje popalić. Nieswoja jestem. W dodatku pełnia a ją za każdym razem dziwacznie znoszę. Krwawego księżyca nie udało nam się zobaczyć.
W piątek wybraliśmy się do parku. Ładna pogoda, więc szkoda było tracić czas w domu. Zaczepiły nas trzy wiewiórki. Skubane chipsy wyczuły. Jeszcze trochę a udałoby mi się je dotknąć -tak bliziutko podchodziły.
A w niedziele ruszyliśmy na ryby. Y 3 różne okazy złapał.
Uciekam spać, bo powoli padam... Spokojnej nocki wszystkim.
Dziękuję wam za wsparcie.
Hadzia Ty lepiej napisz co u Ciebie, bo ostatnio coś tajemnicza bardzo jesteś. :*
Avis haha no to nie ma co się dziwić, że tryskasz humorkiem. Przynajmniej kilka dni spokoju macie.
Kinguś cieszę się, że spotkanie z G. udane. 4 dni zlecą szybko.
kamila ojj...coś o tym lenistwie wiem. Mam dokładnie to samo. Może i motywacja jest, ale trzeba chęci i działania. Jak Mała? Polepszyło się jej zdrówko?
Madi czyli połówek wyjechał? No to masz czas dla siebie... I potęsknicie nieco za sobą.
A u mnie jakieś wahania nastroju i nerwica wciąż daje popalić. Nieswoja jestem. W dodatku pełnia a ją za każdym razem dziwacznie znoszę. Krwawego księżyca nie udało nam się zobaczyć.
W piątek wybraliśmy się do parku. Ładna pogoda, więc szkoda było tracić czas w domu. Zaczepiły nas trzy wiewiórki. Skubane chipsy wyczuły. Jeszcze trochę a udałoby mi się je dotknąć -tak bliziutko podchodziły.
A w niedziele ruszyliśmy na ryby. Y 3 różne okazy złapał.
Uciekam spać, bo powoli padam... Spokojnej nocki wszystkim.
Dziękuję wam za wsparcie.

Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Czesc panny 
Black z małą jest roznie ,czasem tydzien zdrowa a dwa tygodnie chora ale staram cieszyc sie chwilą i nie dołowac na zapas. A u Was co kobietki? Had jak sie czujesz? Ktory to tydzien juz ?
Black z małą jest roznie ,czasem tydzien zdrowa a dwa tygodnie chora ale staram cieszyc sie chwilą i nie dołowac na zapas. A u Was co kobietki? Had jak sie czujesz? Ktory to tydzien juz ?
Największą głupotą naszego gatunku jest to,że najwspanialsze bukiety przeznaczamy dla zmarłych...
Re: Przy kawie ...
Cześć ale dziś tu cicho
śpicie ??
dzień dziś u mnie chłodny... powoli widać mnie pod stertą papierów ...jeszcze godzina i będzie po robocie ... teraz tylko mała przerwa
mam ochotę na ... coś do jedzenia obojętnie co byle dobre było
Co tam porabiacie ciekawego ?
już po kawie ? ja sobie zrobię jak skończę robotę
do miłego
śpicie ??
dzień dziś u mnie chłodny... powoli widać mnie pod stertą papierów ...jeszcze godzina i będzie po robocie ... teraz tylko mała przerwa
mam ochotę na ... coś do jedzenia obojętnie co byle dobre było
Co tam porabiacie ciekawego ?
już po kawie ? ja sobie zrobię jak skończę robotę
do miłego
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot], Snappy [Bot] i 0 gości
