Madi, Kochana, ale nie ma co nerwów tracić na połówków... mi się wydaje, że oni czasem po prostu nie myśla...
wsensie zanim coś zrobią, to nie pomyślą...
tak się to potem kończy....
No teraz badania co miesiac beda.
No teraz to juz raczej tyc powinnam
A Tygrys w domu lepiej.
Byli u lekarza z Adasiem i jest w porzadku,
Teraz moja mama u nich jest i jej pomaga
Kinga, i zero szans na spotkanie ?



