Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Tygrys »

Avis super, że udało się pracę załatwić. Zawsze to jakaś kasa.
Maluch zaczyna się kręcić, jeszcze nie kopnięcia czuję, tylko takie delikatne jakby muśnięcia.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Avis.. każda śmierć jest okropna, a jeszcze kogoś z rodziny to tym bardziej....
Gratuluję pracy ;) super wieści. Wiesz nawet gdybyś miała zarobić tylko te 400 to i tak jesteście te 400 do przodu ;)

a u mnie ok ;) jelitówkę przeżyłam..
a X wewnętrzny zdał, teraz na państwowe się musi zapisać...

Black, dam radę.. i tak już w sumie dzień się kończy...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Troszkę się uspokoiło w pracy, nawet się wyrobiłam, oby tylko kierowca szybko przyjechał z towarem i te dwie osoby co mają leki odebrać, wtedy zamykam miesiąc i robię zmiany, bo od maja znów nowa lista refundowanych leków do wprowadzenia, ale na szczęście nie ma tego dużo ... podjadę jeszcze do szefowej i do sklepu i koniec maratonu ...
potem juz na luzie to ciasto
wieczorem wkleję Wam przepis moim zdaniem jest dobra
a nieskromnie zacytuję mojego G : " Basiunia lepszej szarlotki nie jadłem "
także polecam wypróbować
poodpisuję Wam wieczorkiem
Pa Skarby
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

To Kinguś czekamy na przepis :D
sama jestem ciekawa ;)
i oby udało się jak najszybciej skończyć dziś pracę
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: BlackWolf »

Hadassa pisze:To Kinguś czekamy na przepis :D
Podpisuję się. :)

Właśnie... Oby wam szybko kochane zleciał ten dzień w pracy. ;)
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Ja już prawie kończę...
tylko jakoś te wolne dni mi nie przypadają do gustu..
mało wolnego wychodzi :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: BlackWolf »

A kiedy masz wolne Had?
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

No juz ;) jutro pierwszy
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: BlackWolf »

Aaa! Nie ogarniam dzisiaj... No to świetnie. :D

Dziewczyny macie jakieś domowe sposoby na złagodzenie bólu głowy?
Umrę zaraz wrrrr...! Tabletki nie działają...
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Masaz skroni probowalas? Albo sie sprobuj przespac ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Hmmm.... to nie mam pojecia... :(
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Jestem no i wyszłam z pracy 40 minut później, wcześniej nie było mowy ale to nic lubię i tak tą pracę a chciałam wszystko zrobić dobrze i na spokojnie. Udało się ...
Podaję Wam ten przepis na szarlotkę, jest sprawdzony i zawsze mi wychodzi, także zachęcam spróbować, jest przy niej trochę pracy ale warto. Przepis jest z internetu:

Ciasto:

4 szklanki maki
łyżeczka proszku do pieczenia
szklanka cukru pudru
1 1/2 kostki masła
6 dużych żółtek
2 łyżki gestej kwaśnej śmietany


Nadzienie:

8-10 kwaskowatych jabłek, obranych pokrajanych na polplasterki
1/4 szklanki wody
1 szklanka cukru
2 łyżeczki cynamonu
2 łyżki maki ziemniaczanej
3 łyżki soku z cytryny

Pianka

6 białek
1/2 szklanki cukru
2 budynie śmietankowe



3 łyżki tartej bułki
cukier puder do posypania


Ciasto: Mąkę, cukier puder i proszek do pieczenia przesiać do dużej miski. Masło pokroić na małe kawałki, dodać do mąki i wymieszać aż masa będzie grudkowata. Dodać żółtka i kwaśną śmietanę i wyrobić ciasto (można zrobić to w malakserze). Ciasto podzielić na dwie części 1/3 i 2/3. Zawinąć w folię i schłodzić w lodówce (co najmniej kilka godzin) lub w zamrażarce (około godziny).
Nadzienie: Pokrojone jabłka umieścić w rondelku, dodać wodę i dusić przykryte około 15 minut, nie mieszać. Dodać cynamon i cukier, lekko wymieszać. Mąkę ziemniaczaną zmieszać z sokiem cytrynowym, dodać do masy jabłkowej i dusić jeszcze przez 2 minuty. Masa powinna być bardzo gęsta, ale nie rozgotowana. Rozgrzać piekarnik do 180 st.C. Formę (34cm x 23cm) posmarować masłem [wyłożyłam papierem do pieczenia] i zetrzeć do niej na tarce jedną część ciasta. Lekko wgnieść ciasto, tak aby powierzchnia była raczej jednolita i podpiec w piekarniku przez około 15 minut. Wyjąć z piekarnika, lekko przestudzić.
Pianka:Ubić białka na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, na końcu wmieszać budyń używając najniższych obrotów miksera.
Podpieczone ciasto posypać tartą bułką, wyłożyć na to nadzienie jabłkowe, piankę budyniową i zetrzeć na nią pozostałą część ciasta. Piec około godziny, aż powierzchnia ładnie się zrumieni. Lekko przestudzić, posypać cukrem pudrem
Możecie sobie otworzyć link i zobaczycie jak wygląda po upieczeniu..
http://zpierwszegotloczenia.pl/obrazek/158682.jpeg

ja właśnie ok 20 wyjęłam z piekarnika ale z blaszki dopiero jutro, niech przez noc ostygnie . Jutro spędzam czas z moim G jedziemy nad jeziora te o których dawno temu pisałam że to moje najpiękniejsze miejsce na ziemi, zrobię zdjęcia i Wam może wkleję. A w sobotę organizujemy takie rodzinne spotkanie przy grillu. Po pracy właśnie zrobiłam marynatę do karkówki i pokroiłam w plastry, niech fajnie nasączy przyprawami i ziołami. A potem robiłam to ciasto. Teraz wreszcie mam luzik.
I mogę Wam poodpisywać:
Black na ból głowy możesz spróbować natrzeć amolem koło skroni, to niektórym pomaga, dobrze pooddychać świeżym powietrzem takim rześkim, może otwórz okno tak szeroko ...?mi taki napływ świeżego powierza często dobrze działa .. Z G układa mi się już lepiej ale czasem wiadomo są jakieś spięcia, jednak nie narzekam jak na ten czas. Oj czytałam o piesku, beznadziejne te przepisy, tak ludziom utrudniają, ale niestety trzeba się dostosować
Had współczuje choroby, czasem wszystko niespodziewanie się dzieje i nie wiadomo kiedy wirusy zaatakują, dobrze że już lepiej się czujesz, oby z każdym dniem było tylko lepiej, bo to jednak osłabia
Tygrysek fajnie że Ty też piekłaś szarlotkę. A Tobie jak wyszła ? ? pewnie masz też swój sprawdzony sposób.. ja też raz piekłam z połówkami jabłek, nie to nawet ósemki były jak teraz sobie przypominam.. smaczna była ale teraz częściej robię tą, abo taką sypaną co się kruszy tylko wszystkie składniki. Ta sypana jest o wiele szybsza do zrobienie.. Pewnie czujesz się bardzo szczęśliwa jak Dzidzi daje o sobie znak swoim poruszaniem się. To musi być niesamowite uczucie
Serduszko nie wiedziałam że Tata choruje, ale pamiętaj że trzeba ciągle dążyć, sprawdzać, szukać opinii innego lekarza. A może jakiś zabieg ...Na pewno to ciężka sprawa i obciąża myśli ale postaraj się znaleźć pokłady energii aby dać Mu wsparcie........ Komunia już tuż tuż, fajnie ze Twoja Córeczka ma takiego księdza co sympatycznie prowadzi spotkania i próby. I gratuluje pierwszych oznak prac na działce, bo pisałaś że zeszła Ci rzodkieweczka super. U mnie też się już pojawia ... dziś trochę poćwiczyłam ale zrobię jeszcze z 50 brzuszków i 50 przysiadów tak profilaktycznie. Także Ty też nie poddawaj się w ćwiczonkach
Avis super z tą pracą zawsze wpadną dodatkowe pieniądze. Ja jeszcze znalazłam jeden plusik tej pracy. Jeśli będziesz pomagać w kuchni to możesz podpatrzeć jakieś fajne triki, możesz nauczyć się robić inaczej jakieś danie czy ciasto. Fajne doświadczenie, i można się zainspirować ..
Pozdrawiam Wszystkich i słodkich snów Skarby
Pa
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Hej Moje Kochane! :*
Całuje Was i ściskam po tej długiej nieobecności..
Muszę wszystko doczytać co tam u Was, bo póki co to tylko przeleciałam oczami mniej więcej po postach i wtedy Wam wszystkim poodpisuję.
Nie wchodziłam bo miałam trochę na głowie, zmarła mi Babcia, to przez ten czas w domu byłam u Rodziców. Później siostra która znalazła zwłoki przyjechała do mnie bo nie chciała być sama a teraz to jestem chora i słabo się czuję..

Avis odezwę się do Ciebie, przepraszam..
i przykro mi z powodu Dziadka..

ach no i najważniejsze- za ścianą panuje wojna, a mnie pęka głowa..

Buziaki i spokojnej nocy :**
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Madi wspolczuje. Wracaj do siebie, no i do nas. Co za wojna?
Siostrze sie nie dziwie
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
inek
Extra Kobietka
Posty: 436
Rejestracja: pt lis 01, 2013 8:59 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: inek »

Cześć!

Weekend długi to pogoda się popsuła.
Jutro jedziemy do Międzybrodzia. Oby przynajmniej nie padało.
Szczęście to radość z nowego dnia,
bezchmurne niebo w południe i słowo "kocham" na dobranoc...
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Avis »

Dzień dobry :)

Tygrys jeszcze ciężko powiedzieć, że znalazłam pracę, na razie zobaczę czy dam radę, ale dobrze by było :) To się dopiero zacznie wariowanie w brzuchu :P

Black z moim kręgosłupem to może być ciężko, jakby nie patrzeć to tyle godzin stania przede wszystkim, ale mam nadzieję, że dam radę :) Na migrenę to chyba niestety mało co dziala :(

Had współczuję jelitówki... Ty to się biedna masz, jak nie gardło to co innego, zawsze się coś Ciebie czepia :kiss2 To dobrze, że X się udało :) Teraz też na pewno Mu się uda.

Kinga o to widzę zapowiada Ci się fajny weekend :) No ja od jutra rana do pracy :P Dziś posprzątam, nagotuję, żeby mąż miał co jeść jak mnie nie będzie, zrobię pranie i siostra wpadnie i nic więcej nie robię :D Tak, masz rację, zawsze coś tam można podpatrzyć. Najgorsze dla mnie to, że to z noclegiem i jak ja zasnę bez swojego męża? :P

Madi współczuję Ci kochana bardzo :kiss2 Nie pisałam bo nie chciałam Ci przeszkadza. Rozumiem, ze ta wojna to teściowa znowu szaleje... Tak mi Cię szkoda :kiss2

Inek witaj :) Może nie będzie tak źle z tą pogodą, a co macie w planach w tych Międzybrodziach?

Miłego dnia kochane :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Aniaaaaa
Gadatliwa Kobietka
Posty: 557
Rejestracja: ndz cze 23, 2013 3:14 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Aniaaaaa »

Hej dziewczyny :) Jakie plany na długi majowy weekend ? :) Ja dziś tak jak wspominałam wcześniej wreszcie wychodzę na babski wieczorek do koleżanek a mój mąż dla odmiany zostaje z małym :) Wczoraj miałam odwiedziny siostry wraz ze szwagrem i siostra mnie ucieszyła wiadomością że ruszyli ze staraniami o dzidzię :) teraz z niecierpliwością czekam na dobrą wiadomość że zostanę ciocią :) Miłego popołudnia kochane :) pozdrawiam :)
Awatar użytkownika
ZielonoOka
Fajna Kobietka
Posty: 180
Rejestracja: pt kwie 10, 2015 9:35 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: ZielonoOka »

Jak fantastycznie jest zacząć długi weekend! Dziś na szczęście w pracy tylko do 14 :)
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Avis »

Dzień dobry kochane :kiss2

Wpadałam, życzyć miłego dnia i zbieram się zaraz do pracy, trzymajcie kciuki, żeby mi dobrze poszło :D Wracam w niedzielę wieczorkiem :)

Miłego dnia :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: BlackWolf »

Avis trzymamy, trzymamy. :D Powodzenia!
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Awatar użytkownika
Luna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 642
Rejestracja: wt wrz 09, 2014 7:40 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Luna »

Czesc wam.

Niestety moja majowka wyglada tragicznie . Mam dosc juz tego wszystkiego poraz kolejny moj mąż wywinął mi numer.Nie dosc ze poszedl juz pod wplywem procentow sam na impreze osiedlowa i wrocil pozno gdzie jeszcze pozniej dalej sobie pojechal do miasta na melanż z sąsiadami i ich siostrami a ja zostalam sie w domu z córka. Czuje sie strasznie ze az nawet nie da sie opisac tego w kilku słowach ...jestem zalamana zdruzgotana i jeszcze wiele wiele wiecej. Czuje sie po czesci zdradzona ...bo wolal z obcymi ludzmi sie bawic niz z wlasna zona i córka.Nie bede juz go usprawiedliwiac i bronic pod zadnym wzgledem . Mialam takie nerwy ze juz ze szczotka do niego wyskoczyłam.Czuje sie jak kawaler...Mam taka zlosc w sobie ze nie da sie tego opisac chce mi sie ryczec krzyczec i wszystko naraz.
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Awatar użytkownika
Luna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 642
Rejestracja: wt wrz 09, 2014 7:40 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Luna »

Black nie da sie bo kilkakrotnie go prosilam idz na leczenie on w sobie problemu nie widzi.A to nie jest ten sam czlowiek co kiedys jak wypije jest agresywny i robi niestworzone rzeczy nie daje sobie juz z tym wszystkim rady naprawde. Jutro dzwonie do jego dowodcy batalionu i musze sie umowic z nim na spotkanie moze on jakos na niego wplynie bo ja sama nie dam rady.Musze mu o wszystkim powiedziec...nie wiem niech wysla go na leczenie i do psychologa bo staje sie to nie do zniesienia.
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Bry wieczor ;) wpadam sie tylko przywitac. Jutro skrobne wiecej ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Ja jutro porobie.... dzis nie mam sil...
Dobrze ze choc Ty czuwasz ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Luna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 642
Rejestracja: wt wrz 09, 2014 7:40 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Luna »

To co on wyprawia jest niewybaczalne i juz teraz powaznie zastanawiam się nad definitywnym odejsciem. Za dużo tego wszystkiego się stalo ostatnio.
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs i 1 gość