Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Black, myśmy palców w pogodzie nie mieszały :P
Ale u nas podobno ma się polepszyć.. oby...

my w sumie typowe świeta, mamy tylko wtedy gdy do X jedziemy
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Black nic się nie dzieje takiego strasznego, siły mi chyba opadły na chwilę ..siedzę w pracy.. każdy kaszle i zaraża i opowiada jaki chory jest...każdy pacjent i to samo..jedna babka przyszła i mówi ja pani pokaże jaki mam kaszel parodia i kaszle na mnie ...jedyny jakiś przerywnik niegrypowy to taki że przyszedł gość i mówi że ma problem z seksem ..ale to szybko z nim poszło coś tam chciał się zwierzać ale jakoś nie miałam ochoty tego słuchać.,. dałam sildenafil i po sprawie ..a i miałam jeszcze wyzwanie jakiś niespotykany lek przepisany to trochę się pogłówkowałam ale niecałe 2 minuty mi zeszło.. mógł bardziej niewyraźnie lekarz napisać, byłoby wyzwanie.. (żartuję)
a tak to przeziębienia i kaszle
także dziewczynki szybko zdrowiejcie
Serduszko jakoś leci zaraz zamawiam towar i robię retaksacje recept i spadam do domku
Black niech przyszłe święta będą takie jakie sobie zapragniesz z żurkiem i z ukochaną osobą tego Ci życzę
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Kinga, to się nasłuchasz historii, ale i ja mam czasem podobnie ;)

Black, ale i tak widać, że widoki piękne ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Ale Black, popatrz na to inaczej... jakie maja kolorowe zycie.. pelne wrazen i emocji..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

wiadomo są różne osoby ale ja nie myślę o nich po pracy, każdy kupuje co potrzebuje, dziękuje i do widzenia ...chociaż zdarzają się pacjenci skrępowani kupowaniem czegoś wiadomo...ale ja staram się rozluźniać tą sytuacje i zawsze mówię nie ma się co wstydzić ja i tak o ty m nie myślę co kto kupił czy czego tam potrzebował ...to jest takie zdrowe podejście do tematu
a ja się jakoś źle czuje...
brzuszek mnie boli niby jak na okres..
a okres miałam tydzień temu więc to nie to
sama nie wiem co ale boli..może tabletkę wezmę
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Hej Kochane :**
Widzę, chorobowo nam się zrobiło...
Dużo zdrowia Dziewczyny :*

Black wiesz, ostatnio kisiłam żur na święta i wyobraź sobie, że przyszedł brat Połówka i się strasznie dziwił, że w Wielkanoc się żurek je.. Byłam w ciężkim szoku :)
Tak mi się to przypomniało jak mówiłaś o tych "prawdziwych, tradycyjnych świętach" :)
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: BlackWolf »

Madi haha no, bo jak to tak Święta Wielkanocne bez żurku?
Czyli rodzinka w komplecie była... ;)
Z tego co pamiętam to brat Twojego połóweczka też za granicą?
A jak Święta u Ciebie upłynęły? Teściowa nie rozrabiała? Mam nadzieję, że miło spędziliście ten czas w rodzinnej, pogodnej atmosferze. :-)
Kinguś masz dobre podejście do klientów. Faktycznie czasami ludzie wstydzą pójść i wykupić pewne leki czy coś bardziej intymnego... A jeszcze jak natrafi się na wredną osobę, to uraz później zostaje. Niby żaden wyczyn pójść do Apteki i wykupić co trzeba a jednak są pewne rzeczy, które zawstydzają. Sama spotkałam się kiedyś ze złośliwością i nie było to przyjemne, choć to co wtedy kupowałam a z czego śmiała się pod nosem aptekarka wcale nie było dla mnie.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Black, wczoraj Mąż gotował, a ja spałam jak suseł.. i coś odpoczęłam :)
Ogólnie w miarę spokojnie było, choć wczoraj już jakieś głupie teksty pod naszym adresem teściowa sypała, ale nie zwracaliśmy na to uwagi.
Brat Połówka w kraju pracuje, nawet razem pracują, ale jakoś oni nie jedli żurku.
A mnie się tylko z Wielkanocą kojarzy
Awatar użytkownika
Luna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 642
Rejestracja: wt wrz 09, 2014 7:40 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Luna »

Madi. To fajnie mąż Ci pomagał.
Napewno to było dla Ciebie miłe. Bo Cię odciazyl trochę. A teściowa się nie przejmuj one lubią zrzedzic jak te stare kwoki z kurnika.   

Kingus he he ale ubaw wprawdzie to nie wiem jak bym się zachowala w danej sytuacji jakbym pracowała w aptece i przyszedł by facet i poprosil coś na sex. Chyba bym się zrobiła czerwona jak burak niby to całkiem normalne ale bym się zawstydzila.
Jak jeszcze pracowalam w handlu to mialam kilka takich sytuacji ze musialam sprzedać prezerwatywy To jakoś mi głupio było. A wiecie co zauwazylam? Ze faceci kupuja gumy razem z alkoholem. Dluzej chyba mogą     

A mnie ta cholerna goraczka meczy i nie moge spać. Dlatego do was zawitalam w nocy. [emoji25]
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Tygrys »

Hej.
Serduszko kuruj się, męczy Cię biedną ta gorączka.
Black - widok masz niezły z okien. A zimą zawsze to mało ciekawie wygląda niestety :).
Madi - dobrego męża masz, mogłaś sobie odpocząć. A teściowa Twoja, brak słów...
Had - Ty też wracaj do zdrowia szybko :)
Kinga, wesoło masz czasem w pracy. A to najlepsze podejście odciąć się po pracy od niej, bo inaczej to można zwariować.
Miłego dnia wszystkim :*
Awatar użytkownika
Luna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 642
Rejestracja: wt wrz 09, 2014 7:40 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Luna »

Czesc wam

Nie spałam od 2 w nocy tak mnie gorączka dusiła że masakra :angrywife ale ,musze powiedziec ze jest juz o wiele lepiej kryzys minął i zaczynam dochodzic do siebie . Dzis nosa z domu nie wynurzam grzeje sie pod kołderką i dalej bede wytępiac z siebie chorobe.Cóż za paskudny wirus to mówie wam.
Łapie raptownie a odpuscic nie chce. A to wszystko przez tą pogode :>

Hadzia a ty jak tam sie czujesz? Lepiej ciut troszeczke?

Foxi mimo tego ze za oknem szaro i buro to widoki masz przepiekne.A kiedy ten twoj połówek przyjezdza ? Juz chyba niebawem co?

Tygrys w sumie masz racje praca biurowa az tak nie męczy ale z czasem bedziesz narzekac na kregoslup nie bedziesz w stanie wysiedziec w jednej pozycji 8 godzin.

Kingus :happy niestety ja dzis nie dam rady cwiczyc tak mnie choroba wymeczyłą w nocy że musze odpoczywac. Ale ty nie rezygnuj działąj ostro a ja Ci będe dopingowac :)
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kinga88 »

Witajcie
Serduszko zdrówka życzę . Dla mnie sprzedaż prezerwatyw to na porządku dziennym, zazwyczaj są gumki i test ciążowy w zestawie i czasem się trafia do tego tab. na ból głowy ... to mnie czasem nie śmieszy ale zadziwia jaki ktoś musi być zdesperowany aby mieć odpowiedź na wszystkie "nie" od swojej partnerki.. ale co tam każdy ma swoje sprawy... fakt przyzwyczaiłam się do tego i nie robi to na mnie żadnego wrażenia .. najważniejsze aby pacjent/klient nie czuł się skrępowany bo to nie o to chodzi.... tak ja dziś poćwiczę coś tam jeszcze nie mam planu ale się wymyśli
Madi witaj to święta miałaś udane, dobrze że odpoczęłaś
Black odgoń te wszystkie złe myśli, będzie dobrze i już za kilka godzin będziecie razem.. ciesz się kochana
Tygrysek udanego dnia w pracy i zdrówka dla Was
Had jak dziś się czujesz lepiej coś ?
Avis ... ? miłego dnia
Awatar użytkownika
Kundzia
Miła Kobietka
Posty: 44
Rejestracja: śr mar 25, 2015 10:23 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kundzia »

Hej Kobietki, same chorowitki widzę się zapętliły. Współczuję i dzisiaj niestety ja też dołączam :(
Od wczoraj na lekach uspokajających, silnych antyalergicznych. Odebrałam wyniki prześwietlenia kręgosłupa i jak się okazało mam zmiażdżone kręgi w okolicach lędźwiowych. Miałam USG narośli pod kolanem, miała być poprawa, a oprócz narośli teraz, która się powiększyła jest jeszcze torbiel i włóknieje mi ścięgno, co przechodzi na mięsień :( A to jeszcze kropla w morzu do reszty jaka się dzieje :(

Z pracą wyszło nic, bo okazało się, że godziny są zupełnie nie kompatybilne z życiem domowym i jedyne co mogę to usiąść i pieprznąć czymś dla rozluźnienia emocji. A nad to wszystko mój M. powiedział wczoraj, że na rok bierze urlop dziekański i wyjeżdża do pracy do Niemiec. Nic tylko wziąć i pójść w cholerę jak najdalej od wszystkiego. :(
Cały mój świat potrzebuje psychologa.
Awatar użytkownika
Luna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 642
Rejestracja: wt wrz 09, 2014 7:40 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Luna »

Ojej Kundzia no to nieciekawa sytuacja:( a nie możesz jechac z nim ?
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Awatar użytkownika
Kundzia
Miła Kobietka
Posty: 44
Rejestracja: śr mar 25, 2015 10:23 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kundzia »

Serduszko niestety nie, mam swoją uczelnię i dodatkowo sprawę w sądzie.
Plus na pewno jego rodzice nie wyrażą na to zgody :(
Cały mój świat potrzebuje psychologa.
Awatar użytkownika
Luna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 642
Rejestracja: wt wrz 09, 2014 7:40 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Luna »

Kundzia może nie bedzie az tak żle :) głowa do góry zobaczysz wszystko sie ułozy.Ale czemu Ten twoj połówek ma takie postanowienie zeby wyjechac?
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: BlackWolf »

Kundzia Twój połówek na długo wyjeżdża?
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Tygrys »

oj Kundzia to nieciekawie. Może znajdzie się jakieś inne rozwiązanie żeby nie musiał wyjeżdżać.
Serduszko - kręgosłup już powoli zaczyna dokuczać, szczególnie jak za długo stoję. Raczej nie siedzę cale 8 godz. za biurkiem, bo to coś trzeba gdzieś zanieść, coś załatwić, i zamiast telefonu wew. to idę zamiast siedzieć.
Teraz ten wirus taki paskudny jest, że dopada nagle, ale niestety trzeba wyleżeć, bo się ciągnie potem.
Black - to już się doczekać nie możesz. Nie dziwne, że znikasz na tydzień ;P. Ja się czuję dobrze. W przyszłym tygodniu idę badania porobić, potem do lekarza.
Awatar użytkownika
Luna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 642
Rejestracja: wt wrz 09, 2014 7:40 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Luna »

Tygrys to cos cudownego nosic pod serduszkiem dzieciaczka.Mnie moja juz 9 letnia córcia tak kopała że masakra.Najbardziej reagowałą na muzyke:)
W ciazy przytylam 30 kg prawie :) Kg dziennie cukierków jadłam Raczki lub Kukułki bez tego ani rusz ...mialam staraszne zapotrzebowanie na słodkie i powiem Ci że moja córka kocha słodycze i jak to mowi nie może sie powstrze=ymac zeby czegos nie zjesc.

Black kochana nic sie nie martw ....pewnie wyłanczaj telefon komputer wszystko co popadnie i naciesz sie swoim połówkiem bo pożniej znow dlugo sie nie bedziecie widziec. A macie jakies plany na wspolna przyszłosc ? Jak to u Was jest ?

Kingus juz mi lepiej :) a jak tam w pracy ?

Hadzia gdzie zniknęłas?

Avis i Jamelka tez wsiąkły.
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Awatar użytkownika
Kundzia
Miła Kobietka
Posty: 44
Rejestracja: śr mar 25, 2015 10:23 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Kundzia »

Szczerze mówiąc, wydaje mi się, że on sam chce odpocząć od tych wszystkich problemów jakie na nas spadły. Poza tym ostatnio dość ciężko dogaduje się z własną mamą, a niestety mieszkamy w jednym domu i wiadomo - zasady typowo rodzicielskie. A że mój M. jest pierwszym synem, tym najbardziej oczekiwanym to dodatkowo przesuwa mnie w piedestale w domu. Dlatego myślę, że głównie chodzi mi o odpoczynek od wszystkiego co w przeciągu ostatniego roku się działo. :(
Cały mój świat potrzebuje psychologa.
Awatar użytkownika
Luna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 642
Rejestracja: wt wrz 09, 2014 7:40 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Luna »

Kundzia ale jak to on chce wyjechac na cały rok? A czy ty bedziesz mogła u niego tam zostac i mieszkac czy jak ? A co z twoimi rodzicami ? Nie mozesz u nich mieszkac.Może gdzies juz o tym wspomnialas ale nie doczytałąm .Co to za sprawa sądowa.? Jestes taka młodziutka a juz taki bagaż doswiadczen ...jeszcze Twoje zdrowie podupada hm... cieżko Tobie pewno Cio?

Ale ogólnoie dla kazdego z nas przyszly trudne czasy trzeba o wszystko walczyc ale cóz takie to zycie ....okrutne a zarazem piękne bo doswiadczamy jego kazdego dnia.
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Awatar użytkownika
Luna
Gadatliwa Kobietka
Posty: 642
Rejestracja: wt wrz 09, 2014 7:40 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Luna »

Black tak przytyłam 30 kg a to tylko dlatego że poprostu mialam takie zapotrzebowanie....nie ma co sie bac ciązy zobacz ile lasek jest chudych po ciązy to bedzie zależało tylko i wyłącznie od Ciebie do jakiego stanu sie doprowadzisz i ile schudniesz.Ja sie nie przejmowalam waga ...jadłam ile wlezie mialam straszny apetyt.
Co do połówka to i tak Cie podziwiam że dajecie rade tak na odległosc ...napewno jest Ci bardzo ciężko.
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Tygrys »

Moja koleżanka przed ciążą miała rozm.42 a po ciąży 36 i tak trzyma do tej pory, a córka już nastolatką jest. Więc to już indywidualne sprawy. Nie ma co się stresować na zapas :).
Black powodzenia w realizacji planów. Ja z moim na dobra sprawę 10 lat czekałam :)
A Had się kuruje w domu.
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: BlackWolf »

Tygrysku 10 lat?? Jak to? :-)
Jak się przyłożyć i wziąć za siebie, to można zrobić z wagą cuda już nie wspomnę o talii... Ale żeby się tak działało jakby się chciało... To byłoby super. :P
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Tygrys »

No tak Black wyszło, znaliśmy się dobre 10 lat przed ślubem... ogólnie długa historia. Wszyscy wkoło mówili, że coś z tego będzie a my twardo, że nie. Spotykaliśmy się, jakieś wypady czy wyjścia razem i tak się kręciło te kilka lat - niby na stopie koleżeńskiej. Aż pojechałam raz na wesele z moim sąsiadem - mój D (mój mąż obecny) się okazało zazdrosny był o to, prawie, że się przestał odzywać. Ale jak już się dogadaliśmy to się zaczęło na poważnie rozkręcać. I tak jesteśmy razem
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości