Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Black... to teraz mozesz sie pochwalic widokami.. 
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Postaram się znaleźć pozytywy, aczkolwiek będzie to bardzo trudne.
Chociaż świeci tak śliczne słońce, a ja siedzę w domu jakby mnie ktoś pod kluczem zamknął. Sruu, wszystko przez tę piekielną alergię! Mam nadzieję, że za kilka dni będzie tak samo ładna pogoda bo dopiero wtedy będę mogła ruszyć w świat.
Chociaż świeci tak śliczne słońce, a ja siedzę w domu jakby mnie ktoś pod kluczem zamknął. Sruu, wszystko przez tę piekielną alergię! Mam nadzieję, że za kilka dni będzie tak samo ładna pogoda bo dopiero wtedy będę mogła ruszyć w świat.
Cały mój świat potrzebuje psychologa.
Re: Przy kawie ...
Wiesz co... kiedys byla taka zabawa na fb... codziennie wypisac 3 pozytywy jednego dnia....
Fajnie zmuszala do wyszukania
Fajnie zmuszala do wyszukania
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Kundzia zawsze są jakieś pozytywy. Trzeba je tylko dostrzec pośród tych wszystkich stłoczonych negatywów. 
Trzeba by było wyruszyć w trasę. 20min drogi do gór, 45 min do morza.
Zdjęcie z zupełnie innej strony niż ''plac szarości'' choć nie wiem czemu takie to żółte i naświetlone wyszło. Obcięłam, bo po fajki się paliło.
Na tą chwilę znów jest deszcz.
Ależ proszę... Tylko nie ma jeszcze czym się chwalić haha.Hadassa pisze:Black... to teraz mozesz sie pochwalic widokami..
Trzeba by było wyruszyć w trasę. 20min drogi do gór, 45 min do morza.
Zdjęcie z zupełnie innej strony niż ''plac szarości'' choć nie wiem czemu takie to żółte i naświetlone wyszło. Obcięłam, bo po fajki się paliło.
Na tą chwilę znów jest deszcz.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Hej.
ja znowu na chwile.;*
Jutro mam wolne i po wizycie u lekarza i gastroskopii nadgonie choc troche
Na ta chwile, mam totalnego padziocha...plus zap. zatok.
Ale teskno mi za wami i wkurza mnie to ze nie mam kiedy wejsc na neta i z wami popisac.
:/
a na tym stazu to jakos tak dziwnie.Niby 8 h a siedzi sie po 10 i dluzej...od next tyg.juz mamy zastapic normalnych pracownikow bo laski ida na urlopy.A za mc juz odchodza bo sa w ciazy...
Nie wiem ja to ciezko widze :"
Ale i tak jestem zadowolona ze jakas kaska bd i nie musze w domku siedziec
ja znowu na chwile.;*
Jutro mam wolne i po wizycie u lekarza i gastroskopii nadgonie choc troche
Na ta chwile, mam totalnego padziocha...plus zap. zatok.
Ale teskno mi za wami i wkurza mnie to ze nie mam kiedy wejsc na neta i z wami popisac.
:/
a na tym stazu to jakos tak dziwnie.Niby 8 h a siedzi sie po 10 i dluzej...od next tyg.juz mamy zastapic normalnych pracownikow bo laski ida na urlopy.A za mc juz odchodza bo sa w ciazy...
Nie wiem ja to ciezko widze :"
Ale i tak jestem zadowolona ze jakas kaska bd i nie musze w domku siedziec
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Black.. zazdraszczam jeszcze bardziej..
Car... ale te dodatkowe godziny macie kase? Bo jak nie to tak troche lamanie przepisow...
Zdrowka zycze i wracaj do nas
Car... ale te dodatkowe godziny macie kase? Bo jak nie to tak troche lamanie przepisow...
Zdrowka zycze i wracaj do nas
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Wszystkim chorującym szybkiego powrotu do zdrówka życzę
Tak czytam, powiedzcie mi.. Jak to jest zobaczyć na teście lub dowiedzieć się, że będzie się miało małego urwisa?
Przyznam się wam, że wyszłam dzisiaj na kawę do mojej przyjaciółki (prawie jak rodzina) i jakoś tak chyba trochę życia we mnie tchnęło. Poza tym niedługo, bo już za tydzień trochę wytchnienia ponieważ matka mojego M. jedzie do pracy na kilka dni hyhy
Wiem, okrutna jestem ale jakoś nie mogłam się powstrzymać.
Tak czytam, powiedzcie mi.. Jak to jest zobaczyć na teście lub dowiedzieć się, że będzie się miało małego urwisa?
Przyznam się wam, że wyszłam dzisiaj na kawę do mojej przyjaciółki (prawie jak rodzina) i jakoś tak chyba trochę życia we mnie tchnęło. Poza tym niedługo, bo już za tydzień trochę wytchnienia ponieważ matka mojego M. jedzie do pracy na kilka dni hyhy
Cały mój świat potrzebuje psychologa.
Re: Przy kawie ...
Black
dla Ciebie to codzienność, a dla mnie.. 
Kundzia, no widzisz
jak niewiele trzeba 
Takie spotkanie z przyjaciółką dużo dają
Kundzia, no widzisz
Takie spotkanie z przyjaciółką dużo dają
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hadassa faktycznie niewiele potrzeba! Denerwuje mnie bardzo to, że poza domem jestem naprawdę wesołą, uśmiechniętą i żywą, energiczną osobą. Wracam do domu i znów mam telepawkę, ręce mi chodzą jakbym je w lodzie trzymała, klata mnie boli i ledwo co nadaje się moja głowa do myślenia.
Cały mój świat potrzebuje psychologa.
Re: Przy kawie ...
No coz... to tylko pokazuje ze takie wyjscia choc na chwile sa potrzebne...
Uciekam spac, dobranoc
Uciekam spac, dobranoc
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Dzień dobry Kochane
Piękne słońce u mnie świeci, chociaż jest dość rześko. Mimo to naprawdę cudowna pogoda!
Planów na dzisiaj jeszcze nie mam żadnych, ale kto wie... Nie ma przesądzać!
Wyjeżdża, wyjeżdża. Co prawda tylko na kilka dni, ale to zawsze coś! Trochu ulgi! Od wczoraj podchodzi do nas, tzn. do mnie i mojego M. jak do śmierdzącego jajka, zrobiła się dość nieprzyjemna... Jakoś trzeba to przeżyć, mimo wszystko. Tak to się dzieje, gdy ktoś myśli, że wie i rozumie już wszystko, a w większości jej wnioski mijają się z tym, co tak naprawdę się dzieje. Tym razem to już nie moja pałeczka by to odkręcać. Nie można wiecznie się zmieniać, przecież zmiana na siłę, czegoś co jest dobre (z dobrego na idealne), zawsze ma konsekwencje. Niestety w tym przypadku dla mnie...
Pogodnej pogody dzisiaj kochane kobietki!
i duuużo uśmiechu 
Piękne słońce u mnie świeci, chociaż jest dość rześko. Mimo to naprawdę cudowna pogoda!
Planów na dzisiaj jeszcze nie mam żadnych, ale kto wie... Nie ma przesądzać!
Wyjeżdża, wyjeżdża. Co prawda tylko na kilka dni, ale to zawsze coś! Trochu ulgi! Od wczoraj podchodzi do nas, tzn. do mnie i mojego M. jak do śmierdzącego jajka, zrobiła się dość nieprzyjemna... Jakoś trzeba to przeżyć, mimo wszystko. Tak to się dzieje, gdy ktoś myśli, że wie i rozumie już wszystko, a w większości jej wnioski mijają się z tym, co tak naprawdę się dzieje. Tym razem to już nie moja pałeczka by to odkręcać. Nie można wiecznie się zmieniać, przecież zmiana na siłę, czegoś co jest dobre (z dobrego na idealne), zawsze ma konsekwencje. Niestety w tym przypadku dla mnie...
Pogodnej pogody dzisiaj kochane kobietki!
Cały mój świat potrzebuje psychologa.
Re: Przy kawie ...
Black to juz jutro 
Kundzia wiem ze sie latwo mowi, ale niektorymi nie ma sie co przejmowac bo tylko siebie zdolujesz jeszcze bardziej...
Pogoda sie robi cudowna.. ide pocwiczyc i biore sie za sprzatanie....
Kundzia wiem ze sie latwo mowi, ale niektorymi nie ma sie co przejmowac bo tylko siebie zdolujesz jeszcze bardziej...
Pogoda sie robi cudowna.. ide pocwiczyc i biore sie za sprzatanie....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Czy tylko ja sprzątam w sobotę? Bo tak obserwuję i większość sprząta w piątek 
Cały mój świat potrzebuje psychologa.
Re: Przy kawie ...
Normalnie tez sprzatam w soboty no tylko wtedy mam czas. Ale ze jestem ba L4 a jutro wraca mama i musze wszystko posprzatac, to wole zaczac wczesniej by nie wszystko jutro robic
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Skąd ja to znam, też jak mam czasu dużo to sprzątam wcześniej. A mimo to nawet jak w piątek ogarnę wszystko to w sobotę i tak teściowa rozporządzi ogólno domowe sprzątanie, także już nawet nie zaczynam... Bo jak mam dwa dni pod rząd robić dokładnie to samo to mnie coś trafiaHadassa pisze:jutro wraca mama i musze wszystko posprzatac, to wole zaczac wczesniej by nie wszystko jutro robic
Cały mój świat potrzebuje psychologa.
Re: Przy kawie ...
Kundzia, wspolczuje. Moja mama ma tak ze nawet jak sprzatam to i tak wynajdzie cos nie zrobionego... lub sprzata po swojemu. Ale to chyba po to by poczuc ze jest w domu 
Black, no obie czekamy na jutro.. wlasnie wietrzenie jeszcze przede mna
Black, no obie czekamy na jutro.. wlasnie wietrzenie jeszcze przede mna
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witajcie, to u Was porządki, ładna pogoda to trzeba wykorzystać,
u mnie jutro będzie sprzontanko, chociaż może pójdę waszym śladem i zrobię coś dziś bo dni teraz długie
u mnie jutro będzie sprzontanko, chociaż może pójdę waszym śladem i zrobię coś dziś bo dni teraz długie
Re: Przy kawie ...
Witaj Had możliwe że się jutro spotkamy i on przyjedzie także już szykuję jakąś romantyczną kolację tylko dla nas w blasku świec.... taka mam fantazję
a w pracy super niedawno była moja kierowniczka - najlepsza na świecie szefowa, lepszej bym sobie nie mogła wymarzyć, wypiłyśmy kawkę i gadałyśmy z 2 godz., także dla mnie piątek dobrze się zaczął
dziś pojeździłam trochę na rowerku stacjonarnym 22 km za mną i 500 kalorii spalonych
A Tobie dużo jeszcze tego sprzątania zostało ? ?
a w pracy super niedawno była moja kierowniczka - najlepsza na świecie szefowa, lepszej bym sobie nie mogła wymarzyć, wypiłyśmy kawkę i gadałyśmy z 2 godz., także dla mnie piątek dobrze się zaczął
dziś pojeździłam trochę na rowerku stacjonarnym 22 km za mną i 500 kalorii spalonych
A Tobie dużo jeszcze tego sprzątania zostało ? ?
Re: Przy kawie ...
Kinguś czyli Tobie też szykuje się miła sobota z połóweczkiem.
Wow... Dla mnie -30 kalorii to godzinny wyczyn...Kinga88 pisze: dziś pojeździłam trochę na rowerku stacjonarnym 22 km za mną i 500 kalorii spalonych
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Black tak mam nadzieję że tego nie zepsujemy i będzie miło, ale ja już się o to postaram.... i on oczywiście też ..
Black to nie tak dużo 22 km jak jest czas i chęci bo to ważne to sobie śmigam ... ale teraz robię to głównie dla lepszej figury... zresztą ja ciągle tu pisze że się odchudzam .. ale tak na prawdę to 1,5 tyg ćwiczę i dieta a potem mi wypadnie taki dzień co nie wyrabiam się i 2 tygodnie przerwy ale teraz się znów mobilizuje .... na razie mój cel to ważyć te 59 do końca kwietnia jak na razie dziś jest 61,4 ale rano na czczo było 60,7
Black Tobie życzę cudownych chwil z Połówką
Black to nie tak dużo 22 km jak jest czas i chęci bo to ważne to sobie śmigam ... ale teraz robię to głównie dla lepszej figury... zresztą ja ciągle tu pisze że się odchudzam .. ale tak na prawdę to 1,5 tyg ćwiczę i dieta a potem mi wypadnie taki dzień co nie wyrabiam się i 2 tygodnie przerwy ale teraz się znów mobilizuje .... na razie mój cel to ważyć te 59 do końca kwietnia jak na razie dziś jest 61,4 ale rano na czczo było 60,7
Black Tobie życzę cudownych chwil z Połówką
Re: Przy kawie ...
Super, ale leci kolejne ostrzeżenie.Adrianna30 pisze:Mi się bardzo podobają kardigany - bo to w sumie na każdą porę roku wg mnie. Ostatnio z kumpelą widziałam bardzo ładne w sklepie quiosque - mi się bardzo podobał taki szary i nawet jest przeceniony na stronce także pewnie się skuszę
Kinguś dziękuję i wzajemnie.
Z 61kg do 59kg, szybciutko zlecisz, bo to też nie tak dużo. Dasz radę, powodzenia.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przy kawie ...
Blac tez mam taką nadzieje ... ale mimo wszystko trzeba chęci .. dziękuję
A Tobie jak leci czas ? pewnie nie możesz się już doczekać spotkania ?
A Tobie jak leci czas ? pewnie nie możesz się już doczekać spotkania ?
Re: Przy kawie ...
Kinga, w sumie to zamknelam gore... wiec zostaly schody i caly dol...
Wiec jeszcze troche przede mna...
Romantyczna kolacja... kiedy ja tak z moim mialam.. moze trzeba by bylo zrobic
To tez masz zaciecie do cwiczen, ja w sumie teraz codziennie na orbi a wczoraj i dzis mel b
Nie duzo masz do zrzucenia,a mierzylas sie?
Black trza bylo od razu posta kasowac... [emoji14]
Wiec jeszcze troche przede mna...
Romantyczna kolacja... kiedy ja tak z moim mialam.. moze trzeba by bylo zrobic
To tez masz zaciecie do cwiczen, ja w sumie teraz codziennie na orbi a wczoraj i dzis mel b
Nie duzo masz do zrzucenia,a mierzylas sie?
Black trza bylo od razu posta kasowac... [emoji14]
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hej Wam.;*
no wlasnie nie wiem jak to ma wygladac z tymi nadgodzinami.Ale tak czy siak, nawet jak bd placili to ja sie nie zgodze na to by siedziec po 15h...nie ma takiej opcji.
Kundzia takie spotkania sa lekiem na wszystko.
tez by mi sie przydaly.Ale moja swita zostala we wrocku i jakos zgrac sie nie mozemy 
Pogoda faktycznie udana.Az zal ze mialam tyle zalatwiania i teraz to nawet sil nie mam.Ale 19 stopni to juz lato
U mnie ze sprzataniem to roznie bywa.Bo jednak za malym ciagle ogarniam.Ale tak gruntownie to w sobote zawsze sprżatalam.Teraz jednak przerzuce to na piatek
zawsze to sobota bd luzna
Kinga :} tylko nie przemecz polowka
Hadzia chora jestes?
ja mialam gastroskopie druga dzisiaj i potwierdzilo sie ze mam ta nietolerancje.Ale ladnie sie stabilizuje wewnetrznie wiec czasami moge cos z glutenem zjesc
i dobrze! bo jak mam nie jesc pracujac w piekarni"cukierni ;p
sie nie da normalnie ;D
no wlasnie nie wiem jak to ma wygladac z tymi nadgodzinami.Ale tak czy siak, nawet jak bd placili to ja sie nie zgodze na to by siedziec po 15h...nie ma takiej opcji.
Kundzia takie spotkania sa lekiem na wszystko.
Pogoda faktycznie udana.Az zal ze mialam tyle zalatwiania i teraz to nawet sil nie mam.Ale 19 stopni to juz lato
U mnie ze sprzataniem to roznie bywa.Bo jednak za malym ciagle ogarniam.Ale tak gruntownie to w sobote zawsze sprżatalam.Teraz jednak przerzuce to na piatek
zawsze to sobota bd luzna
Kinga :} tylko nie przemecz polowka
Hadzia chora jestes?
ja mialam gastroskopie druga dzisiaj i potwierdzilo sie ze mam ta nietolerancje.Ale ladnie sie stabilizuje wewnetrznie wiec czasami moge cos z glutenem zjesc
i dobrze! bo jak mam nie jesc pracujac w piekarni"cukierni ;p
sie nie da normalnie ;D
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości