Hmm może rzeczywiście antybiotyk potrzebny??
Wiesz co ciężkie dni ostatnio u mnie, nerwówka taka, atmosfera gęsta że siekiery można wieszać..
Choć dziś i tak już lepiej.. ale podejrzewam, że weekend znów będzie nieciekawy..
Łicza taką manianę odwala, że aż się jej zaczynam bać..
No a w pon dzwonili do mnie w sprawie pracy i tak się cieszyłam, że pójdę, ale jak we wtorek dzwoniłam się umówić na rozmowę to mi powiedzieli, że już nieaktualne bo już mają kobietę.. uprzedziła mnie.. a ja nie mogłam iść w poniedziałek bo mnie nie było w domu.. bo to by była praca w szkole, na miejscu praktycznie.. ale się nie udało.. No i się podłamałam ale już mi lepiej
Cześć Aisha :*