Guśka maluszek rośnie jak na drożdżach. Ostatni tydzien walczyłam z nim, żeby leżał na brzuszku i podnosił główke, bo lenia miał. Jak miał 2 tygodnie to podnosil glowke wysoko, a w drugim miesiacu mu sie odechcialo i był płacz. Na szczęście tydzień
pracy, układania na poduszce, noszenie na lotnika i jest postęp.

Jeszcze martwi mnie, że troche się skrzywia w jedną strone i muszę isć do neurologa, niech go lepiej zobaczy. Jesteśmy też na mm, karmiłam tylko 2 miesiący, bo mały nie tolerował mojego mleka,cmi,o odstawienia nabiału.
Poza tym od 1-2 tygodni zacząl przesypiać noce z jedną pobudką. Ostatni tydzień już jedna pobudka była, tak że wysypiam się.

W ciagu dnia śpi po 4-6 godzin, zależy od dnia. Czasem tylko 1,5 godziny, ale wtedy jest maruda. Generalnie mam grźeczne
dziecko i moge wszystko zrobic. Jak spotykam się ze znajomymi, ktore maja miesiac starsze
dzieci to ome od początku mają urwanie głowy.
Synka nazwalismy Antoś

jako mam czuje sie bardzo dobrze, macierzyństwo to fajna sprawa, choc oczywiscie męcząca.