Had widze ze u Ciebie tez remontowo Nie jestem sama widze:)
No u mnie zostalo malowanie i polozenie paneli a potem wchodzimy na nasz duzy pokój .Na początku byla kwestia taka ze przystajemy poki co tylko na córki pokoju i łazience no a teraz doszlismy do wniosku ze jednak robimy i nasz pokoj za jednym zamachem wszystko czyli zdzieramy tapete szpachlujemy malujemy kladziemy panele. Niebawem bo juz w maju zbliza sie komunia naszej córki chcemy zeby to jakos wygladalo bo robimy w domu.Kuchnie i przedpokoj sie tylko odswieży tam tapeta niech zostanie poki co tylko kolor zmienie.
Ech z tymi remontami no ale pozniej bedzie ładnie:)
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Serduszko.. no u nas się zaczęło w lipcu od cyklinowania.
I miało się skończyć... Ale jak już wycyklinowaliśmy u nas, to by się przydało odmalować.
Siostr u siebie też odmalowała.
u mamy miał ktoś robić, ale nie wyaliło. Tak więc się przedłużyło.
A zaraz jeszcze robimy łazienkę na dole.
Guśka , możesz się u mnie dopisac do listy rzeczy do zrobienia
Had widze ze u Ciebie tez się wszystko przedłuża u mnie to juz 4 tydzien trwa. Ale tak to jest jak sie robi samemu .Moj mąz robi to po swojej pracy. Mieisy takiego sasiada do pomocy oczywiscie za prace mu pacilismy to po 3 dniach mu podziekowalismy bo tak wyszpachlowal ze samych bobli narobil.
Drugi sasiad umowil sie ale nie przyszedł
No i wkoncu trzeci sasiad sumiennie nam pomogl w szpachlowaniu bo tych dwoch to masakra i tak sie wszystko przedluza w czasie.
Kładliscie u siebie panele?
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
No nam też ludzie nawalili, ciężko o fachowca.
Z resztą pisałam jakie przeboje mieliśmy z cyklinowaniem.
W sumie kończyliśmy sami.
Nie, kładliśmy paneli, mamy deski na podłodze.
Had a Twoja lista jest podejrzewam długa i kiedy ja się doczekam tego malowania?
No niestety ciężko z fachowcami teraz, ja mam jednego sprawdzonego, który zajmuje się na codzień taki rzeczami, to znaczy wykończeniówką ale samo jak u nas robiliśmy to pojechał do Niemiec i też był problem ze znalezieniem kogoś.
A my mieszkamy w bloku i mamy gumoleum to jest istne paskudztwo jak zdjeła u corki gumoleum to sie przestraszyłam w jaki sposób robili podlogi ten beton jakis nierówny jest wyglada to strasznie.
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Tu się z Tobą zgodzę, że sprzątanie po malowaniu jest gorsze...
ściany to ja mogę malować bez problemu ale sufit to masakra, na drabinę nie wejdę bo lęk wysokości, a walka na kiju tez nie mogę mieć bo jak mam długo zadartą głowę do góry to zaraz mi się kręci...
Witajcie...A ja dzis dostałam po 8 mily telefonik jutro ide na rozmowe o prace na godzine 9 juz maja dla mnie oferte:) Jade niebawem kupic biala koszule zebym wygladala jako tako ...konczą sie laby leniuchowania w domu zaczyna sie praca. Ale poki co do Niedzieli jeszcze odpoczynek.Ciesze sie wkoncu bo troche grosza wpadnie tymbardziej ze nie brudna robota bo w sklepiku spozywczym jako kasjerka.Bo jak pracowalam w wiekszym sklepie to czlowiek caly czas uchechłany byl ...A tu co innego w koszuli się ponoc chodzi:) To jest duzy plus bo czlowiek czuje sie zadbany I nie trzeba niewiadomo jakiego obuwia nosic ciezkiego roboczego tylko jakies balerinki aby byly wygodne.No i na zime jakis punkt zaczepienia bede juz miala:)
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
Had no na 3 to nie są duże koszta, ale fakt w wawce ceny są kosmiczne. Porównując z Wrocławiem to naprawdę duża przepaść... cenią się w tej stolicy jak Żyd za matke
Serduszko również trzymam kciuki, na pewno się uda
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Ano ciągnę.. i w tej drugiej.. trochę się robi nieproporcjonalnie do otrzymywanej kasy.
NA umowę o pracę w firmie jako wdrożeniowiec
na umowę zlecenie jako pomoc księgowej
Had póki co jeszcze nie patrzyłam, zajmę się tym na początku października, bo teraz mam za dużo wszystkiego na głowie... żywność nie wiem, przekonam się, ale w fajnym miejscu mam mieszkanko, badzo jestem zadowolona
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?