Adi to opowiadaj a nie znikaj tak..
Guśka przepraszam.. Zabij mnie ale nie miałam nawet kiedy popatrzeć bo tyle
pracy miałam w tamtym tygodniu że łooo.. do późnego wieczora zasuwałam..
Ale już obiecuję że się wezmę za
życie i nawet zaraz to wszystko obczaję :*
Tak w ogóle to naprawdę ciężkie to życie z tymi wariatami.. i weź się zadręczaj co ich znów pogryzło.. gdyby nie te obowiązki to byście mogli wszystko zostawić i na cały dzień gdzieś się usunąć by tego wszystkiego nie słuchać ..
Ale nie daj się :**
Had ale to co Ty robiłaś?? O,O
A Tygrys to gdzie przepadł??
Jam, no to jeszcze źle nie jest

A może za jakiś czas da Ci na cały etat?
Bac i jak tam po pierwszym dniu?
Mała pewno zadowolona?
Lady udanego wypoczynku :*