Przeprowadzic sie do niego czy nie?
Przeprowadzic sie do niego czy nie?
Witam. Mam 20 lat. Moj chlopak25, dopiero od miesiaca jestesmy razem, a on chce zebym przeprowadziła sie do niego . Chwilowo nie mam pracy. I sobie nie wyobrazam zebym prosiła sie go o cokolwiek. Powiedzialam mu to a on na to zebym sie niczym nie martwiła bo on pracuje . Co robic ?
Re: Przeprowadzic sie do niego czy nie?
Mieszkanie razem to najszybsza werfikacja czy do siebie pasujecie czy nie...
Pomysl co zrobisz jak sie rozstaniecie
Pomysl co zrobisz jak sie rozstaniecie
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przeprowadzic sie do niego czy nie?
Kiepska sytuacja jeżeli nie masz pracy i będziesz na jego utrzymaniu.
Teraz mu to nie przeszkadza i nie widzi problemu w braku pracy, ale po dłuższym czasie zacznie mieć pretensje, że wszystko jest na jego głowie, że nie dokładasz się do czynszu, on zarabia więc jest panem domu a Ty nie robiąc nic powinnaś sprzątać na błysk mieszkanie, obiad musi być zawsze ugotowany, zakupy porobione, on zmęczony po pracy a Ty jeszcze czegoś od niego chcesz.
Najlepszym rozwiązaniem jest znalezienie wpierw pracy (jeżeli nie mieszkacie w tym samym mieście, to poszukaj pracy w jego) i gdy będziesz miała 100% gwarancję, że dostaniesz pracę, to wtedy przeprowadzka.
Takie jest moje zdanie.
Teraz mu to nie przeszkadza i nie widzi problemu w braku pracy, ale po dłuższym czasie zacznie mieć pretensje, że wszystko jest na jego głowie, że nie dokładasz się do czynszu, on zarabia więc jest panem domu a Ty nie robiąc nic powinnaś sprzątać na błysk mieszkanie, obiad musi być zawsze ugotowany, zakupy porobione, on zmęczony po pracy a Ty jeszcze czegoś od niego chcesz.
Najlepszym rozwiązaniem jest znalezienie wpierw pracy (jeżeli nie mieszkacie w tym samym mieście, to poszukaj pracy w jego) i gdy będziesz miała 100% gwarancję, że dostaniesz pracę, to wtedy przeprowadzka.
Takie jest moje zdanie.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Przeprowadzic sie do niego czy nie?
dobrze piszą o weryfikacji. Ja z mężem zamieszkałam po 2 mcach znajomosci 
Re: Przeprowadzic sie do niego czy nie?
Za szybko. Nawet go nie znasz, a jak Wam jednak nie wyjdzie, bo po tygodniu się pozabijacie to znowu problem, żeby swoje rzeczy odwieźć do starego mieszkania (o ile jeszcze je będziesz miała). Jak dla mnie to fatalny pomysł.
Re: Przeprowadzic sie do niego czy nie?
Spróbować. Albo wyjdzie, albo nie. Wierzyć, że wyjdzie. Robić wszystko by pracę znaleźć. Nie spisywać związku od razu na straty. Szybko, to fakt, ale na co czekać?
- Damian Parcel
- Miła Kobietka
- Posty: 47
- Rejestracja: śr lut 01, 2017 12:11 am
Re: Przeprowadzic sie do niego czy nie?
Powiedzieć mu o powodach dlaczego tak czujesz, bo jeśli tylko powiesz co czujesz, to zawsze będzie zbywał temat. Przykład: Nie chce być Twoją utrzymanką......BO nie chce być od Ciebie zależna. Mam złe doświadczenia z tym, kiedy muszę finansowo na kimś polegać. Teraz jest fajnie, ale później możesz to np wypomnieć. A to mnie zrani. I nie mówię, że tak zrobisz, ale niestety tego się boję. Chce tego uniknąć.
BAM! Teraz możecie dyskutować, gdy już wie jaka jest podstawa Twojej wątpliwości:)
BAM! Teraz możecie dyskutować, gdy już wie jaka jest podstawa Twojej wątpliwości:)
Mam nadzieję, że komuś pomoże
