prosze panie o rade

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
ferdinando1

prosze panie o rade

Post autor: ferdinando1 »

Jestem z kobieta 7lat. Jest bardzo zazdrosna, ciezko mi sie spotkac z przyjaciolmi itp. jak zadzwoni zapyta sie gdzie jestem ja powiem w domu to ona mi kaze wlaczyc tel i powiedziec co leci na tym kanale. mieszkam z nia. moze to moja wina poniewaz rok temu widziala jak tancze z jej wrogiem na imprezie. Lecz juz nie podnieca mnie tak bardzo w luzku, kocham ja chce byc z nia . dobrze mi sie z nia rozmawia, spedza czas itp. lecz juz praktycznie nic nie ma w luzku. co ja mam zrobic w takiej sytuacji? nie chce jej stracic ale zwiazek bez sexu.... prosze o rade.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: prosze panie o rade

Post autor: elzbieta45 »

ja bym sie zastanowiła nad takim zwiazkiem , bo zazdrosc to zły doradca a bycie z kims na siłe to nie ma sensu Tymbardziej ze juz łozko dzieli a nie łaczy to poczatek
Awatar użytkownika
Ajsik
Miła Kobietka
Posty: 60
Rejestracja: sob wrz 15, 2012 5:58 pm

Re: prosze panie o rade

Post autor: Ajsik »

Ja sie nie będę wypowiadała na temat zazdrości. Podobnie było na początku z moim facetem. I teraz jesteśmy najszczesliwsi na świecie. Co do seksu, nie oszukujmy sie. To ważna cześć związku. Jezeli tam juz sie coś wypala to naprawdę złe świadczy o związku. Moze to byc spowodowane tym, ze czujesz sie całkowicie ograniczony. Odbiera ci to radość z życia i nie umiesz sie otworzyć. A z drugiej strony, moze po prostu wydaje ci sie ze ja kochasz. A jest to tylko przyzwyczajenie?

Sam musisz sie zastanowić nad tym, co cię w przyszłości zadowoli.
"Słowa są bez znaczenia i łatwo je zapomnieć"
ferdinando1

Re: prosze panie o rade

Post autor: ferdinando1 »

Dodam że to jest moja jedyna kobieta w zyciu. innej nie mialem. nie chce jej straci. a nie wiem jak problem rozwiac. czy to znudzenie?
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: prosze panie o rade

Post autor: elzbieta45 »

Rozumiem . Zazdrosc chorobliwa jest chora . W kazdym zwiazku powinna byc zazdrosc to ma kazdy człowiek ale nie chorobliwa . I dlatego wydaje ci sie ze Tobie na iej zależy bo jest jedyna . Szczersze porozmawiaj z nią o tym co Tobie leży na sercu . A moze jednak da sie cos naprawic .A jak nie to tyle kobiet i wspaniałych kobiet jest na swiecie. Mysle ze uda Ci sie
Awatar użytkownika
Ajsik
Miła Kobietka
Posty: 60
Rejestracja: sob wrz 15, 2012 5:58 pm

Re: prosze panie o rade

Post autor: Ajsik »

Moze po prostu sie nie "wyszalales"? I niby czujesz ze to ta jedyna ale gdzis tam w podświadomości jednak istnieje to uczucie, co by było gdyby.

Nie wiem, nie znam dokładnie sytuacji. Ale mówię ci. Wszystko idzie rozwiązać, tylko nie zawsze ze skutkiem jakiego oczekiwalismy.
"Słowa są bez znaczenia i łatwo je zapomnieć"
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: prosze panie o rade

Post autor: elzbieta45 »

to ze sie ma jednego partnera to nie swiadczy o tym ze ktos sie nie wyszalał . i z jednym jedynym mozna byc szczesliwym ale do tego musza dazyc obie strony a nie jedna a kobiety tez potrafia byc zaborcze a moze jest tez nieszczera podług Ciebie i dlatego jest zazdrosna chorobliwa zazdroscia bo tez tak bywa
Awatar użytkownika
Ajsik
Miła Kobietka
Posty: 60
Rejestracja: sob wrz 15, 2012 5:58 pm

Re: prosze panie o rade

Post autor: Ajsik »

A czy ja powiedziałam ze to o tym świadczy? Czytaj proszę ze zrozumieniem. Napisałam MOZE.

W tym wypadku, po 7 latach, chora zazdrość jest nienormalna. To powinien byc juz czas 100% pewności siebie na wzajem a nie ograniczanie sie... Zaufanie to podstawa
"Słowa są bez znaczenia i łatwo je zapomnieć"
Marcysia
Jestem tu nowa :)
Posty: 18
Rejestracja: czw maja 24, 2012 7:17 am

Re: prosze panie o rade

Post autor: Marcysia »

Zdecydowanie zgadzam się z" Ajsik " Po 7 latach powinno być już bezgraniczne zaufanie... może faktycznie jest jakiś aspekt w waszym związku przez który ona Ci nie ufa, ale uwierz mi że związek w którym nie ma zaufania a tylko jakieś chore sprawdzanie czy mówisz prawdę jest bez sensu... Nie wiem ile czasu upłynęło odkąd Twoja partnerka tak się zachowuje, ale na dłuższą metę sam święty by się zdenerwował tym brakiem zaufania... To że jest ona Twoją pierwszą kobietą może być przyczyną że gdzieś tam w głowie sobie myślisz i zastanawiasz się jak by to było z inną, ale od Ciebie zależy jak to rozwiążesz:) Sex jest bardzo ważnym elementem w związku... i ja osobiście zastanawiała bym się czy będę w pełni spełniona...
sun979

Re: prosze panie o rade

Post autor: sun979 »

Moim zdaniem ważna będzie dla Was szczera rozmowa! ;) Postaram się pomóc na swoim przykładzie. Z moim facetem jestem 4 lata i jest to 1 partner. Nie ukrywam, że zdarzają mi się myśli jakby to było z kimś innym, ALE... nie wyobrażam sobie spróbować. Kocham mojego faceta, jestem dumna z tego, że nie miałam innych przed nim i on przede mną. Cieszy mnie to, że nie porównujemy siebie do kogoś. Moim zdaniem są różne osobowości. Jeden potrzebuje się wyszaleć na maksa, a drugi nie. I nie mówię, że gdy ktoś miał z 5 kochanków to jest złym partnerem. W życiu wychodzi różnie. Jeżeli jesteście 7 lat to wiadomo, że trochę przyzwyczajenia będzie. Tak ma każda para. Trzeba tylko uczyć się radzić z monotonią. Jeśli wchodzi nuda w łóżku to trzeba działać! Myśmy ostatnio też mieli kryzys, bo rzadko był sex przeze mnie. Facet mi o tym powiedział. Teraz bardziej zwracam uwagę na jego potrzeby, bo wiem, że jakiś czas to zaniedbałam. Pogadaj z nią o tym! Życzę powodzenia!
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość