Proszę o radę...!!

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
dzo

Re: Proszę o radę...!!

Post autor: dzo »

Twój chłop przede wszystkim powinien zrozumieć, że nie dom jest najważniejszy tylko Ty ;)

Jak tak strasznie chce mieszkać w tym domu to mu powiedz, że będzie w nim mieszkał bez Ciebie i tyle ;) ;)

W miłości trzeba się czasem poświęcać 8-)
Hermunia

Re: Proszę o radę...!!

Post autor: Hermunia »

Mądre słowa :)
Lily of the Valley

Re: Proszę o radę...!!

Post autor: Lily of the Valley »

Hm, owszem, trzeba się poświęcać, ale nie takim kosztem.Trzeba pamiętać o swoich prawach i godności.
Ok, więc tak podsumowując, co by się nie powtarzać- skup się na sobie, spróbuj połączyć siły z Twoimi rodzicami, jak i z kimś z rodziny Twojego faceta. Twoi rodzice raczej nie będą się bać Twojej szwagierki, więc, jeśli będziecie działać razem, na pewno uda Wam się ją ujarzmić! Twoi rodzice i Ty musicie trochę nabuntować resztę rodziny Twojego faceta względem szwagierki. Nie może być taka podła w stosunku do Ciebie , jesteście prawie rodziną. Nie daj sobą pomiatać. Pozdrawiam :).
dzo

Re: Proszę o radę...!!

Post autor: dzo »

Lily of the Valley pisze:Hm, owszem, trzeba się poświęcać, ale nie takim kosztem.Trzeba pamiętać o swoich prawach i godności.
Nie wiem czy dobrze zrozumiałaś ale mi nie chodziło o to żeby ona się poświęcała tylko chłop ;)
Lily of the Valley

Re: Proszę o radę...!!

Post autor: Lily of the Valley »

Hm, ano tak, przepraszam, już mnie nie ma > [czarownica]
A tak serio, uważam tak samo jak Ty, facet powinien zmienić podejście, pewnie ktoś mu natłukł do głowy jakichś bzdur na temat jego narzeczonej i stąd to podejście ... Nie ukrywam, że nie podoba mi się ta sytuacja, ale mam nadzieję, że wszystko skończy się dobrze!
Teo

Re: Proszę o radę...!!

Post autor: Teo »

Przede wszystkim zastanawiam się dlaczego dajesz się tak traktować siostrze swojego narzeczonego? Nikt nie każe wam się uwielbiać, ale relacje na poziomie obojętnym są wskazane. I dlaczego zapraszając ją na ślub (uważam, że powinnaś to zrobić, ponieważ jest to najbliższa rodzina Twojego narzeczonego) twierdzisz, że ona popsuje Ci Twój dzień? Nie przymilaj się, nie próbuj się zaprzyjaźnić, traktuj ją obojętnie. Kiedy zachowuje się miło gdy czegoś chce i tylko wtedy to przestań spełniać jej życzenia. Masz swoje życie i wielki dzień przed Tobą i nie wiem czemu przejmujesz się takimi drobiazgami. Traktuj dziewczynę jak powietrze, a jak ktoś Cie zapyta czemu się nie odzywacie to ze słodkim i grzecznym uśmiechem odpowiedz, że nie macie wspólnych tematów.
Hermunia

Re: Proszę o radę...!!

Post autor: Hermunia »

Powiem Wam Drogie Panie, że bardzo mi pomagacie... Sama rozmowa z Wami poprawia mi humor i upewnia mnie w tym, że dokładnie tak jak mówicie zacznę ją traktować jak powietrze! Dlaczego to ja mam być ta gorsza i chować się po kątach bo ona jest... Przecież nie jestem gorsza od niej... a to w końcu ona zawsze wyciąga rękę do mnie po coś a nie ja do niej... ona mi do szczęścia nie jest potrzebna...!!
santi

Re: Proszę o radę...!!

Post autor: santi »

Brawo :D
Lily of the Valley

Re: Proszę o radę...!!

Post autor: Lily of the Valley »

Gratulacje... ja Ci się starałam pomóc i chyba mi się to nie udało, a Teo zrobiła to za mnie jednym postem (;. Głowa do góry, olej su... ; )
Hermunia

Re: Proszę o radę...!!

Post autor: Hermunia »

Kochane każda z Was mi pomogła... czytając i analizując Wasze wypowiedzi wprowadziłam je w życie... póki co jest OK... nie wiem jak mam Wam dziękować... tylko ciekawe ile ta sielanka potrwa ;-)
slawanna8

Re: Proszę o radę...!!

Post autor: slawanna8 »

posluchaj olki to madra rada a zycie to nie bajkahttp://babskiesprawy.pl/posting.php?mode=reply&f=2&t=1323" class="postlink" rel="dofollow">www.babskiesprawy.pl/posting.php?mode=reply&f=2&t=1323#
Dżoanna

Re: Proszę o radę...!!

Post autor: Dżoanna »

Zaproś ją na ślub. Nie możesz tego zrobić mężowi.
A tę kobitę olej. Wiesz, niektórzy ludzie tak mają, że są humorzaści, sfrustrowani i możesz na uszach stanąć, a nie dogodzisz. Co Ci się stanie, jak jej powiesz pierwsza cześć na ulicy? Chyba korona nie spadnie Ci z głowy..? Myślę, że mężowi przyszłemu Twemu zależy na Waszych dobrych stosunkach. To zawsze jest przykro, jeśli się nie toleruje kogoś bliskiego. Bądź tą mądrzejszą stroną. Nawet możesz zabiegać czasem o jej względy na przekór temu, jaka ona jest dla Ciebie. Prorokuję, że prędzej lub później się złamie :) Życzę Ci, by było to prędzej! :)
Hermunia

Re: Proszę o radę...!!

Post autor: Hermunia »

Wielokrotnie mówiłam jej pierwsza Cześć... Więc albo udawała, że nie słyszy i przechodziła nie odwracając się albo odwróciła głowę... mój kochany mówi, że ona taka już jest... ale dlaczego ja mam cierpieć i robic z siebie głupią a ona nie może... :)
Dżoanna

Re: Proszę o radę...!!

Post autor: Dżoanna »

Nie patrz na to w ten sposób, dlaczego ja. Pomyśl, że robisz to dla męża. On na pewno by tego chciał. Powiedz jej cześć, a jak Ci nie odpowie w myślach dodaj (stara jędzo) :) Ktoś musi być mądrzejszy. Skoro ona taka już jest, nie ma co się przejmować i myśleć, że zrobisz z siebie głupią. Wszyscy ją w Waszym otoczeniu znają i - wierz mi - pewnie już mają na jej temat wyrobioną opinię. A Ty będziesz ta lepsza ;)
Hermunia

Re: Proszę o radę...!!

Post autor: Hermunia »

W tym tygodniu widziałam ją już ze 3 razy... była z mężem więc ja mówiłam ogólnie cześć ale ona nigdy mi nie odpowiedziała... szzerze to zaczynam powoli ją olewać - TOTALNIE :D
Awatar użytkownika
dzidzia1304
Jestem tu nowa :)
Posty: 6
Rejestracja: sob lip 21, 2012 9:53 pm

Re: Proszę o radę...!!

Post autor: dzidzia1304 »

No sytuacja do d**y ... Mysle jednak ze jej obecnosc na Twoim slubie jest nieunikniona w koncu jest siostra Pana Mlodego... P.S. tez nie trawie mojego szwagra i nawet nie ukrywam tego specjalnie na szczescie moj maz mnie tak jakby rozumie bo wie co za po....ny charakterek ma jego brat.
małgosia1988

Re: Proszę o radę...!!

Post autor: małgosia1988 »

Powiedz swojemu że najwyższy czas żeby porozmawiał ze swoją siostrą.Wg mnie jemu też powinno zależeć żeby wasze relacje były lepsze.Na jego miejscu gdybym zobaczyła że mój brat jest niemiły dla mojego faceta zaraz starałabym z nim na ten temat porozmawiać i wyjaśnić wszystko.Sama gdybym nie znała powodu takiego zachowania bedąc na miejscu Twoim spróbowałabym z jego siostrą porozmawiać dlaczego tak mnie traktuje,gdyby to nie poskutkowało powiedziałabym o tym mojemu facetowi i kazała coś z tym zrobić mówiąc mu przy tym że jest to dla mnie bardzo przykre bo sama nic nie zrobiłam złego żeby mnie ktoś tak traktował.Chyba że coś się po drodze niefajnego wydarzyło?
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość