Problem z manipulantka

Życiowy dział, nasze sprawy i problemy dnia codziennego.
ODPOWIEDZ
Przem1994
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: pn maja 20, 2013 12:11 am

Problem z manipulantka

Post autor: Przem1994 »

Witam was. Jestem na forum nowy i mam pewne pytanie. Specjalnie pisze na forum dla kobiet ponieważ sprawa tyczy się dziewczyny i wiem ze kobiety pojma to predzej niż ja. .Pol roku temu zakochałem się w dziewczynie która okazała się straszną manipulantką i pogrywała ze mną na zasadzie "przyciągnij-odepchnij" w sposób dosyć wyrachowany bo poprzez okazywanie zainteresowania po którym następowało kompletne ignorowanie mojej osoby gdy tylko próbowałem to wykorzystać itd. Kłamała przy tym że ma chłopaka mimo że nikt o nim nie wiedział spośród jej najlepszych koleżanek. W końcu postanowiłem dać sobie spokój i dzięki Bogu to silne do paranoi zauroczenie mi przeszło. Porozmawiałem wtedy z tą dziewczyną i powiedziałem jej wprost że mam dosyć chorej sytuacji pomiędzy nami i że obiecuję dać jej święty spokój. Zrobiła mi wtedy wyrzut że z nią nie rozmawiam w szkole a tlyko czasami coś piszę. Dziwne, oczekuje tego ode mnie rzekomo zajęta osoba Wink 2 tyg po tej rozmowie okoliczności sprawiły że z przyczyn niezależnych ode mnie miałem okazję z nią porozmawiać bo siedziałem wraz z nią i jej koleżanką. Chciałem to w sumie wykorzystać i już na neutralnym gruncie sprostować relację jednak zachowywała się tak jakby była obrażona, specjalnie mówiła coś przy mnie o innych chłopakach i o tym jak to wybiera się na imprezę. Pierwsza słowem się do mnie nie odzywała chyba że sam coś zagaiłem. W przeciwieństwie do jej koleżanki oczywiście. No i wyszło jak wyszło, że rozeszliśmy się w takich stosunkach. Minął miesiąc od tej sytuacji, przychodzę wczoraj do szkoły w trakcie ustnych matur bo wracałem z korepetycji i postanowiłem zajrzeć do kolegów, a ona tam jest. nie przeszkadzało mi to, była mi już bardzo neutralna nie biorąc pod uwagę małego urazu wobec jej wyrachowanych zabaw moimi uczuciami. Oczywiście słowa z nią tam nie zamieniłem a ni ona słowem nie odezwała się do mnie. Jednak po pewnym czasie rzuciła tekstem, który był ewidentną prowokacją w moim kierunku. Sytuacja była taka że wyszedł facet z sali egzaminacyjnej oznajmić że jest za głośno itd. Kiedy wrócił do sali, ona siedząc na przeciwko mnie,( bo wszyscy siedzieliśmy w dwóch ławkach, czyt. moi i jej znajomi z klasy) powiedziała, że wcale mu się nie dziwi bo przychodzą tu osoby bez sensu, siedzą i robią hałas ,a nie zdają matury. Automatycznie poczułem napływ ciepłą z nerwów i wróciły mi się wspomnienia jednak postanowiłem przemilczeć sytuację i nie wdawać się z nią w dyskusję. Teraz mam pytanie. Czy to mogło świadczyć o jakimś jej urazie wobec mnie?? No bo sorry, ale nikomu nie przeszkadzałem będąc tam, wręcz przeciwnie, a druga sprawa że nie ja jeden tam byłęm jako niezdający. Kolejna rzecz to chyba ja powinienem mieć jej postawę po tym pól rocznym traktowaniu mnie jak zabawki dla swojego ego hmm? Wink Pozdrawiam 
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Problem z manipulantka

Post autor: elzbieta45 »

przestan sobie zawracać nia głowe , poszukaj dziewczyny która odwzajemni twoje uczucia
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Problem z manipulantka

Post autor: Hadassa »

Ela, dobrze prawi ;) daj sobie spokój i nie zawracaj sobie nią głowy..
urażona może być, tym że przestałeś za nią ganiać...
daj sobie spokój ;) trafisz na lepszą :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
CynamonkaZrodzynkiem
Extra Kobietka
Posty: 270
Rejestracja: czw lis 22, 2012 1:20 pm

Re: Problem z manipulantka

Post autor: CynamonkaZrodzynkiem »

Wydaje mi się, że ona tak jakby mści się na Tobie za to, że... dałeś jej spokój. To głupio brzmi ale ta laska jest zdrowo kopnięta.
Jeśli cały czas byś za nią biegał to w tej chwili na pewno nie rzucała by w Twoją stronę takich uwag, ona chce Ci dokuczyć. Na moje oko ona nadal chce Tobą manipulować. Dołączam się do dziewczyn i radzę tak samo: znajdź sobie inna dziewczynę :kwiatek i zaraz zapomniesz o tamtej zołzie ;)
Amantium irae amoris integratio.
Przem1994
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: pn maja 20, 2013 12:11 am

Re: Problem z manipulantka

Post autor: Przem1994 »

Szczerze to ja mam ją bardzo głęboko ;) Mam do niej uraz i to się nie zmieni. Ona ma coś z głową jeżeli to prawda. Jeszcze mając chłopaka? Widocznie jej nie dowartościowuje dostatecznie.. Nie byłby zadowolony gdyby się dowiedział co jego ukochana robi za jego plecami ;) Druga sprawa to co, ona myśli że ja zacznę za nią znowu latać przez takie zachowanie? Faktem jest natomiast że jest bardzo urokliwa i podoba się wielu facetom. Nie wiem dlaczego w takim razie tak bardzo się uwzięła na mnie.. Może po prostu najbardziej z nich wszystkich ją adorowałem gdy jeszcze próbowałem coś zdziałać. Ja tego nie rozumiem. Sama mnie spławiała, nie odpisywała na wiadomości itp, a teraz ma pretensje że dałem se spokój?? Zresztą pamiętam dzień jak jej powiedziałem że odpuszczam bo mam dosyć tej chorej sytuacji, już wtedy sprawiała wrażenie dziwnej i od tamtego momentu zaczęły się jej dziwne fochy, nie odzywanie do mnie, specjalnie na moich oczach rozmawiała z innymi chłopakami z klasy tylko nie ze mną śmiejąc się w głos i pokazując że jest wesoła, mówiła coś przy mnie o jakiś chłopakach wymieniając ich imiona, o tym jak idzie na imprezę itp. Jeszcze jak powiedziałem jej że odpuszczam, to zrobiła mi wyrzut że nie rozumie dlaczego z nią nie porozmawiam a tylko napiszę coś nagle.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Problem z manipulantka

Post autor: Hadassa »

Inaczej :) adorowałeś i dałeś sobie spokój ;) a to już nie każdej się podoba ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Przem1994
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: pn maja 20, 2013 12:11 am

Re: Problem z manipulantka

Post autor: Przem1994 »

Tzn że to jest moja wina bo przestałem "walczyć" ? :D Psychicznie bym nie wytrzymal
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Problem z manipulantka

Post autor: Hadassa »

tak mi się wydaje...kobiety lubią być adorowane, niektóre szczególnie... obojętnie czy kogoś mają czy nie... :)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Przem1994
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: pn maja 20, 2013 12:11 am

Re: Problem z manipulantka

Post autor: Przem1994 »

Bez sens i tyle.. znowu bym zaczął próbować a ona znowu by mnie odpychala. ;) idiotyzm. Ze ona ma wgl czelność się mscic. To chyba ja powinienem przyjąć jej postawe po tym wszystkim
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Problem z manipulantka

Post autor: 456 »

Wydaje mi się, że ta dziewczyna po prostu lubi gdy ktoś za nią lata a kiedy przestaje latać, to krew ją zalewa i tyle. A raczej -ktoś musi za nią latać. Ktoś=każdy.
Tak, to jest bez sensu. Ktoś kto się tak zachowuje wcale nie jest taki wspaniały" i wart zachodu. Znajdziesz tysiąc razy lepszą dziewczynę, która nie będzie musiała pogrywać ze wszystkimi żeby się dowartościować.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs i 1 gość