Problem z dojściem
-
czekoladoweciatsko
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 3
- Rejestracja: pn mar 04, 2013 8:50 pm
Problem z dojściem
witam. mój pierwszy post. moje drogie panie, osobiście dla mnie to nie przeszkadza, ale ciekawi mnie jak "to". otóż. uczymy się z chłopakiem z jednej szkole, widujemy codziennie, ale w weekendy na dlużej. pozwalamy sobie na conieco. otóż są tylko wzajemne zabawy rączką. ostatnio wygladało to troche innaczej ponieważ miałam okres. ja dogadzałam mu a on bawił się moimi piersiami. trwało to chyba z godzine i nic, normalnie dochodzi w jakies 10 minut jak nie mniej. dla mnie to nie problem ale ciekawi mnie podłoże tego problemu. pare razy się prężył jakby miał już dochodzić, przyspieszałam tempa i cały czas nic. widać było, że chce eksplodować jednak nie mógł. czemu?
Re: Problem z dojściem
może był zestresowany?:) albo świadomość okresu go hamowała:)
Re: Problem z dojściem
Mógł być zmęczony, zestresowany, cokolwiek... A może większą przyjemność ma, gdy dotyka Ciebie tam.
-
paula
Re: Problem z dojściem
pamiętam że na początku też wmawiałam sobie że coś robię nie tak gdy mój facet nie potrafił skończyć. Ale szybko się nauczyłam że przecież kobieta też nie zawsze dochodzi prawda? Są dni kiedy w ciągu naprawdę kilku minut jestem w stanie skończyć, a są dni (jak w ostatnie 2 miesiące) w które w ogóle nie potrafię. Z czego to wynika to tak nie do końca wiem. Wydaje mi się że od zmęczenia, nastawienia itd. Musisz z nim o tym porozmawiać. Ale jeśli to się zdarzyło dopiero 1 raz to naprawdę nie masz się o co martwić 
-
poziomkaa
Re: Problem z dojściem
bardzo mądre slowa
facet nie zawsze potrafi sprawić, by kobieta doszła, więc dlaczego zawsze ze wszystkich sił my mamy do tego dążyć? Zmęczenie u facetów też robi swoje.
-
czekoladoweciatsko
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 3
- Rejestracja: pn mar 04, 2013 8:50 pm
Re: Problem z dojściem
dzięki dziewczyny 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość