Problem i to spory ; ( Pomocy
Problem i to spory ; ( Pomocy
Witam
Mam problem i mam nadzieje ze pomożecie mi z nim , ponieważ juz sama nie daję rady . Jestem w związku 2 lat ,często mieliśmy tak ze nakrywałam mojego partnera na tym ze pisze z innymi .Zawsze mu wybaczałam chociaż dużo tego było . I sprawa jest taka ze po alkoholu on nie myśli raz pocałował sie z inną . Teraz weszłam do niego na gg okazało sie ze szykuje sie z kolegami na wypad nad morze (podobno sami faceci ) ale dobrze wiemy ze większość z nich jest sama . Wczoraj powiedziała my ze wiem i byl kłótnia ale powiedział ze ok nie jedzie i było juz potem dobrze, az do czasu gdy znowu weszłam do niego na gadu i przeczytałam ze wcale tego nie odwołał wręcz przeciwnie umawia sie dalej , Kobitki co robić ;( . Martwię się tym nie mogę spać ;( pomóżcie !: (
Re: Problem i to spory ; ( Pomocy
Kochana facet cały czas Cię oszukuje więc jak na mój gust to to nie ma przyszłości.Nad tym morzem to też raczej nie będą się wylegiwać na plaży i pluskać w morzu tylko będą balować i wyrywać laski.Nie daj się kochana tak traktować.On się nie chce zmienić a Ty będziesz przez niego ciągle cierpieć.
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
Re: Problem i to spory ; ( Pomocy
Wybaczałaś i nauczyłaś go tego, że może Cię oszukiwać bo wie, że przyłapany nie poniesie konsekwencji. A skoro okłamuje znaczy, że nie szanuje Ciebie. Chcesz być z kimś takim, ciągle zastanawiać się co robi i z kim i szpiegować go ? Facet nie zasługuje na Ciebie... Ja sobie nie wyobrażam, że mój facet za moimi plecami umawia się z innymi, całuje i jedzie nad morze i jeszcze w żywe oczy kłamie. Nie warto inwestować energii w taki związek 
Re: Problem i to spory ; ( Pomocy
Odejdź, on się nie zmieni...oszukuje Cię i nie podnosi za to żadnych konsekwencji.
-
nina19
Re: Problem i to spory ; ( Pomocy
Witam.No nie przecze,trudna sprawa.Na początek zastanówmy sie,czy on zawsze taki był.Bo jeśli tak to ty tego nie zmienisz.Jeżeli w ciągu 2 lat bedąc z Tobą,nie traktuje Cię poważnie,to trudna sprawa.Jeżeli mu na Tobie na prawdę zależy to powinnaś mu powiedziec co myślisz i jak się czujesz.Zapytaj czy on by był zadowolony gdybyś ty pisała i umawiała się z innymi mężczyznami.To mu da do myślenia.Powiedz że Ty traktujesz ten związek poważnie,że zależy Ci na nim i że chcesz go tylko dla siebie ,przecież to normalne.Mały szantaż w razie konieczności też nie zaszkodzi.Jeżeli on nie zmieni swojego zachowania to zostaw go na jakiś czas.Jak będzie mu na Tobie zależało ,to będzie Cię prosił żebys wróciła.Zrozumie ,że robił źle i zrobi wszystko ,żeby Cie odzyskać.Ale najpierw trzeba porozmawiac to jest niezbędne.Jeżeli on nie zawalczy o Ciebie to znaczy ,że nie jest Cebie wart i nie dojrzał do stałego związku a To niestety będzie oznaczało koniec waszego związku jeżeli takowo zdecydujesz.Życzę ci jak najlepiej i powodzenia.Wrazie jakichś pytań to pisz prywatnie,chcę wiedziec czy coś się zmieni:)
-
nina19
Re: Problem i to spory ; ( Pomocy
Myślisz,że to dobre wyjście?Ja uważam ,że w związku trzeba walczyć dlatego powinna zmusic go do tego żeby to on o nią zawalczył.Dopiero jak nie zrobi tego będzie wiadomo,że nie jest jej wart.To są dopiero 2 lata.Ja jestem z moim chłopakiem nieco dłużej bo 3 i ciągle odkrywam nowe to rzeczy.Ludzie uczą się całe życie i tak na prawde nigdy nie będziemy wiedzieli wszystkiego o swojej połówce,jednak jak okaże się draniem to radzę go jak najszybciej zostawic bo później za bardzo będzie to bolałoRebla pisze:Odejdź, on się nie zmieni...oszukuje Cię i nie podnosi za to żadnych konsekwencji.
Re: Problem i to spory ; ( Pomocy
Chcialem cos napisac, ale widze ze nina19 wyczerpala wszystko do czego moglbym sie odniesc i co moglbym napisac. Podzielam jej opinie.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość