a teraz ten nowy... jest po prostu cudny
Porozmawiajmy o przygotowaniach
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
Basia, ja Ci ostatnio miałam mówić, że jeżeli to Ty jesteś na av, to jesteś urocza..
a teraz ten nowy... jest po prostu cudny
a teraz ten nowy... jest po prostu cudny
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
Basia1994
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
Dziękuję, fotograf zrobił świetną robotęKayira pisze:Basia, ja Ci ostatnio miałam mówić, że jeżeli to Ty jesteś na av, to jesteś urocza..
a teraz ten nowy... jest po prostu cudny
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
trzeba to przyznać
poza tym urocza kobieta z Ciebie 
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
Basia1994
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
Kay a jak twoje ostanie załatwienia ? Wybraliście już tort ?
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
Tort już zamówiony
choć będzie on prosty i w prostokącie
nie chcieliśmy wymyślać 
ale gościu polecony, podobno ma bardzo dobre wypieki
ciemny biszkopt, z wiśniami i bitą śmietaną..
na górze nasz imiona, data i żywe beżowe róże
dziś jeszcze lecę do restauracji dogadać
i wszystko
w sobote do fryzjera na próbne czesanie
potem już kosmetyczki itp
i zakupy alkoholi i czegoś do picia, ale to już przed samym ślubem
ale gościu polecony, podobno ma bardzo dobre wypieki
ciemny biszkopt, z wiśniami i bitą śmietaną..
na górze nasz imiona, data i żywe beżowe róże
dziś jeszcze lecę do restauracji dogadać
i wszystko
w sobote do fryzjera na próbne czesanie
potem już kosmetyczki itp
i zakupy alkoholi i czegoś do picia, ale to już przed samym ślubem
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
Basia1994
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
Super, klasyczna forma tortu będzie kryć w sobie wyjątkowy smak. My też będziemy mieć prostokątny płaski tort ale jeszcze się nie decydowaliśmy na konkrety. Świetny pomysł z imionami, no i te żywe róże, będzie się ślicznie prezentowałKayira pisze:Tort już zamówionychoć będzie on prosty i w prostokącie
nie chcieliśmy wymyślać
ale gościu polecony, podobno ma bardzo dobre wypieki
ciemny biszkopt, z wiśniami i bitą śmietaną..
na górze nasz imiona, data i żywe beżowe róże
To już sprawy na palcach możesz zliczyćKayira pisze:dziś jeszcze lecę do restauracji dogadać
i wszystko
w sobote do fryzjera na próbne czesanie
potem już kosmetyczki itp
i zakupy alkoholi i czegoś do picia, ale to już przed samym ślubem
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
Oby, najdziwniejsze, że póki co się nie stresuje, choć pewnie zobaczymy w przyszłym tygodniu...
póki co chyba to do mnie nie dociera
póki co chyba to do mnie nie dociera
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
Ja swoim ślubem tak jakoś nie stresowałam się do samego końca ... jednak i mnie to dopadło w dzień wesela. Żeby wszystko się udało, żeby zdążyć wszędzie na czas itp. Ale najwięcej stresu chyba miałam w kościele, potem jeszcze troszkę na pierwszym tańcu, a później to już samo przeszło i po prostu cieszyłam się TYM dniem.
Czy wiesz jak nauczyć psa czystości, komend, sztuczek i posłuszeństwa? Jeśli nie to zajrzyj na mojego bloga. Jeśli nie znajdziesz jakichś informacji zawsze możesz do mnie napisać, a ja postaram się je umieścić w jak najkrótszym czasie na blogu.
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
my zaproszenia mamy takie:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
sun979
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
Jestem miesiąc przed ślubem i strasznie czuć u nas napięcie. Kłócę się bardzo z narzeczonym i nie umiemy wyjść na prostą. Boję się jak to będzie. Powinno być teraz super, a jest najgorzej jak mogło być. Nie wiem czy to przygotowania przedślubne są tego przyczyną...
Kłócicie się czasem przez te przygotowania?
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
kłótnie to normalna rzecz, ale skoro sama piszesz, że kłócicie się ciągle i bez większego powodu, to trzeba coś z tym zrobić; proponuję udać się z narzeczonym na randkę - spędzić po prostu trochę czasu we dwoje i nie rozmawiać w tym czasie o ślubie ani o przygotowaniach do wesela 
Drzwi szklane do każdego mieszkania i na każdą kieszeń. Gorąco polecam!
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
Sun, myśmy się nie kłócili, ale nawet nie mieliśmy na to czasu...
Ale kumpela mówiła, że tak sie kłócili, że nawet się zastanawiała czy na pewno dobrze robi pobierając się....
więc spokojnie
Ale kumpela mówiła, że tak sie kłócili, że nawet się zastanawiała czy na pewno dobrze robi pobierając się....
więc spokojnie
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
Had, dzieki za podsuniecie tematu 
Slubujemy 17 czerwca 2017 roku.
Mamy: sale, fotografa, zespol, kamerzyste, makijazystke, fotobudke, zrobione nauki przedmalzenskie
Reszta teraz po wakacjach na spokojnie bedzie ogarniana
Mierzylismy obraczki. Mamy swoj typ.
Szukamy auta.
I takie rozne inne dodatki
Slubujemy 17 czerwca 2017 roku.
Mamy: sale, fotografa, zespol, kamerzyste, makijazystke, fotobudke, zrobione nauki przedmalzenskie
Reszta teraz po wakacjach na spokojnie bedzie ogarniana
Mierzylismy obraczki. Mamy swoj typ.
Szukamy auta.
I takie rozne inne dodatki
Szczęście to radość z nowego dnia,
bezchmurne niebo w południe i słowo "kocham" na dobranoc...
bezchmurne niebo w południe i słowo "kocham" na dobranoc...
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
Mi pomagalo zrobienie listy... nie wiem jak Wy macie
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
O tak, lista to podstawa moim zdaniem jak się planuje wesele.
Inek, gratulacje!
Inek, gratulacje!
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
Ja mam organizer weselny, ze 100 stron ma - dostałam od narzeczonego. Wszystkie ważne sprawy w jednym miejscu 
Dodatkowo podrukowane listy z neta, pełna organizacja.
Solis, dziękuję!
Dodatkowo podrukowane listy z neta, pełna organizacja.
Solis, dziękuję!
Szczęście to radość z nowego dnia,
bezchmurne niebo w południe i słowo "kocham" na dobranoc...
bezchmurne niebo w południe i słowo "kocham" na dobranoc...
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
110 planujemy 
Szczęście to radość z nowego dnia,
bezchmurne niebo w południe i słowo "kocham" na dobranoc...
bezchmurne niebo w południe i słowo "kocham" na dobranoc...
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
Wow .... konkretnie 
Ale to fajnie. Wybawicie sie.
Podroz poslubna?
Ale to fajnie. Wybawicie sie.
Podroz poslubna?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
Podróż poślubna... jeszcze temat odległy.
Marzy nam się Gran Canaria, zobaczymy.
Jeśli nie za granicą to na pewno jakieś spa w PL.
Marzy nam się Gran Canaria, zobaczymy.
Jeśli nie za granicą to na pewno jakieś spa w PL.
Szczęście to radość z nowego dnia,
bezchmurne niebo w południe i słowo "kocham" na dobranoc...
bezchmurne niebo w południe i słowo "kocham" na dobranoc...
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
Obyscie cos wybrali. Bo tak fajnie.. razem z mezem 
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
Oby się udało.
Może jakiś last minute się trafi?
Kasiorka będzie to zróbcie sobie porządne wakacje. Później tego czasu nikt Wam nie odda.
Może jakiś last minute się trafi?
Kasiorka będzie to zróbcie sobie porządne wakacje. Później tego czasu nikt Wam nie odda.
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
Solis, w sumie to własnie my nawet nie mamy jakiegoś wielkiego parcia na wydanie grubych tysięcy na kilka dni... Ale jakby się trafiło jakieś godne uwagi last minute - to pewnie rozwazymy...
Ale po ślubie to mamy też w wizji inne rozporządzenie kasy.
Teraz jeździmy, zwiedzamy to może nam wystarczy. Hihi.
Ale po ślubie to mamy też w wizji inne rozporządzenie kasy.
Teraz jeździmy, zwiedzamy to może nam wystarczy. Hihi.
Szczęście to radość z nowego dnia,
bezchmurne niebo w południe i słowo "kocham" na dobranoc...
bezchmurne niebo w południe i słowo "kocham" na dobranoc...
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
Inek ale to nie chodzi o zwiedzanie ale o pobycie razem jako maz i zona 
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Porozmawiajmy o przygotowaniach
To ja wiem... Ale rownie dobrze pobyc mozemy na wczasach w PL.
Generalnie to tez jeszcze zalezne od naszych urlopow.
Wesele w polowie czerwca, potem u mnie sie zaczyna goracy okres w przedszkolu na koniec roku... Wiec mozemy miec podroz poslubna opozniona o jakies dwa miesiace ;D
Generalnie to tez jeszcze zalezne od naszych urlopow.
Wesele w polowie czerwca, potem u mnie sie zaczyna goracy okres w przedszkolu na koniec roku... Wiec mozemy miec podroz poslubna opozniona o jakies dwa miesiace ;D
Szczęście to radość z nowego dnia,
bezchmurne niebo w południe i słowo "kocham" na dobranoc...
bezchmurne niebo w południe i słowo "kocham" na dobranoc...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości