Pomóżcie mi Kochane :(
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
witajcie
- slodziusiaSdz
- Extra Kobietka
- Posty: 384
- Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
Witam wszystkich.Ale tu cisza oj nieladnie,nieladnie 
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
bedzie cisza wszyscy sie wykruszaja
- slodziusiaSdz
- Extra Kobietka
- Posty: 384
- Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
Chyba trzeba do wszystkich poslac
nasza najdrozsza Jadzie
i przypomniec sie ze my tu jeszcze jestesmy i zeby sie nie wykruszali
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
oby ta
pomogla
- slodziusiaSdz
- Extra Kobietka
- Posty: 384
- Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
Elu ja mam taka nadzieje
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
idzie wiosna i wiecej czasu wiekszosc tez pozadomem bedzie spedzac wiec czasu bedzie. No zobaczymy , rodzynka dzisiaj tez niebyło
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
Obecna. 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
to my tez jestesmy
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
Wam dziewczyny też tak się dłuży ten czwartek?
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
mi okropnie
-
paula
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
mnie tez się dłuży czwartek (łącznie z całym tygodniem). A moje walentynki dopiero jutro
ciekawe co mój mężczyzna wymyśli (podsunęłam mu pomysł: http://www.pomyslodawcy.pl/img/upload/2 ... 115604.jpg , ciekawe czy jutro będę miło zaskoczona
)
-
oOosylwiaoOo
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
U mnie też
ale nie narzekam.
Dzwonił do mnie były bo chciał mnie zabrać gdzieś, ale nie wyraziłam zgody.
Wolę naprawdę posiedzieć w domu, niż później mieć znów koszmar.
Dzwonił do mnie były bo chciał mnie zabrać gdzieś, ale nie wyraziłam zgody.
Wolę naprawdę posiedzieć w domu, niż później mieć znów koszmar.
-
paula
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
u mnie akurat nie ma aż tak źle. Bo walentynki będę miała jutro. No ale mimo wszystko 
-
oOosylwiaoOo
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
Nie smuć się kochana
Walentynki to tylko formalność. Uczucia powinno okazywać się na co dzień, a nie tylko w święto
Walentynki to tylko formalność. Uczucia powinno okazywać się na co dzień, a nie tylko w święto
-
paula
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
no ja wiem i nawet uważam że my najlepsze walentynki mamy w wakacje w naszym ulubionym miejscu.. wieś, mało ludzi, tylko ja i on, wieczorem rozpalamy w kominku mmm
rozmarzyłam się 
-
oOosylwiaoOo
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
jakie to romantyczne
aż się rozmarzyłam
pozazdrościć 
-
paula
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
od 2 lat jeździmy w to samo miejsce. Tam taki domek letniskowy ma kuzynka mojego faceta. Taki malutki, przebudowany z jakiegoś tam chlewika czy coś. Ale po prostu tyle radości sprawia mi przygotowywanie tam dla niego obiadków, kolacji, te wspólne wieczory (łoooj czasem nawet noce) spędzone na tarasie, picie drineczka i wtulenie się w jego cieplutkie ramiona! no po prostu coś nie do opisania! a dodam że zawsze oni nam zostawiają tylko klucze i jesteśmy tam ok. tygodnia. Także czujemy się jak małżeństwo - skazani tylko na siebie 
-
paula
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
ojj tak. Tylko trochę się boję w nocy bo to jest wieś. Przed domem (tzn za ulicą) pole, za domem (za płotem) las, po lewej las, a po prawej sąsiad gburowaty
już myśleliśmy wziąć tam psa.. ale niestety, jego pies panicznie boi się jazdy samochodem, a pies mojego brata... hehe.. no zapewne gdyby doszło co do czego to by go złodzieje też przy okazji wzięli 
-
oOosylwiaoOo
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
Wiesz ja mam takiego psa, który śpi do góry brzuchem i każdy może wejść do domu
On nawet nie zareaguje
A jak się obudzi, to cieszy się i zaprasza do zabawy przynosząc piłkę:D
-
paula
Re: Pomóżcie mi Kochane :(
ja mam szynszyla (którego zabieram na każde wakacje ze sobą) ale on nas chyba nie obroni? 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość