pomocy.. WYZNANIE MIŁOŚCI
-
okruszek20
Re: pomocy.. WYZNANIE MIŁOŚCI
z całą pewnością macie racje. A dziś pogubiłam się całkowicie... Jego kuzyn do Mnie 'podbija' ... pół nocy wysyłał mi miłe smsy,że dużo o Mnie słyszał miłego.. oczywiście na żadnego nie odpisałam. Dziwnie się czuję w tej sytuacji
Myślicie, że może Mnie sprawdzac? nie rozumiem logiki facetów
-
oOosylwiaoOo
Re: pomocy.. WYZNANIE MIŁOŚCI
Dokładnie, nic nie wiadomo, ale sądzę, że możesz jechać
Nic nie tracisz, a możesz wiele zyskać:)
-
okruszek20
Re: pomocy.. WYZNANIE MIŁOŚCI
niestety do wyjazdu nie doszło, z przyczyn nieznanych mi niestety. Ale odezwał się i przeprosił za to. Kuzyn wyjechał za granicę i znowu zostało jak wcześniej.... czyli nic. Jutro walentynki.. Powinnam z Nim porozmawiać? faceci mało obchodzą to święto.. może jakaś kartka? mieszka niedaleko Mnie więc z podrzuceniem problemu bym nie miała...
-
dzo
Re: pomocy.. WYZNANIE MIŁOŚCI
nie narzucaj się
może ona Ci sprawi jakąś niespodziankę z okazji walentynek
może ona Ci sprawi jakąś niespodziankę z okazji walentynek
-
okruszek20
Re: pomocy.. WYZNANIE MIŁOŚCI
nie odzywam się pierwsza nic nie pisze.. poprostu czekam, mając 1 setną nadziei że zaproponuje jeszcze jakieś spotkanie..
Re: pomocy.. WYZNANIE MIŁOŚCI
Cześć. Nadzieje zawsze warto mieć,bo tylko czasami ona nas trzyma przy życiu i podtrzymuje na duchu.Jeśli chodzi o mnie,uważam,że na siłe nie ma co działać,jeśli podobasz się komuś ten daje widoczne znaki,albo po prostu spotyka się i wyjaśnia w czym rzecz.On tego nie robi,więc nie wiem,co o tym sądzić.Poczekaj jeszcze na dalszy rozwój,a jeśli się spotkacie, porozmawiaj poważnie i spytaj co on zamierza.Bo jak do tej pory żadnej pewności nie masz,że on coś ewentualnie do Ciebie czuje.Pozdrawiam.Głowa do góry.
-
okruszek20
Re: pomocy.. WYZNANIE MIŁOŚCI
Minęło już trochę czasu a ja nadal tkwię w tym ....
ahhh! Kobietki kochane moje, więc Pan 'wymarzony' zaprosił Mnie ze sobą do Sopotu ponownie! tym razem we dwoje... na noc. Zgodziłam się ale mam pewne objawy.. po pierwsze, od czasu zaproszenia minęło 5 dni - zero odzewu z jego strony ( jedziemy w piątek, pojutrze.. ) Po drugie wiecie noc z facetem wątpię by na przytulaniu się skończyło i tu obawiam się tego że może mu chodzić o jedno kiedy to dostanie całkowicie urwie kontakt... aczkolwiek pewności nie mam i jestem w kropce. Jak myślicie powinnam jechać?
-
okruszek20
Re: pomocy.. WYZNANIE MIŁOŚCI
Tak bo tak się składa, że on ma badania w sobotę rano więc musi jechać w piątek... i powiedział że chciałby bym z Nim się wybrała
-
no.nie.wiem
Re: pomocy.. WYZNANIE MIŁOŚCI
A ja myślę, że to jest tak:
Z pewnością mu się podobasz, choćby tylko wizualnie bo penwnie dobrze Cię nie zna ale jednak podobasz
Chyba ma na Ciebie ochotę...
, tylko nie wie od której strony się do tego zabrać.
Nie ukrywajmy, że "Pan" zapraszając Cię na wycieczkę nie myśli o tym, żeby wziąć Cię do kiosku z pamiątkami i kupić muszelkę. Na pewno już rozpracowuje plan jakby Cię ... wiesz
Z racji, że nie wie jak się do tego zabrać próbował się podeprzeć swoim kuzynem, który miał mu dodać odwagi.
Ja pojechałabym na tę wycieczkę. Zapoznała się z sytuacją, poznała go lepiej.
Jeśli dojdzie do czegoś więcej spróbuj nie ulec.
Boje się, że jak "Pan" dopnie swego to później Cię oleje...
Bądź czujna, nie daj sie zranić
Z pewnością mu się podobasz, choćby tylko wizualnie bo penwnie dobrze Cię nie zna ale jednak podobasz
Chyba ma na Ciebie ochotę...
Nie ukrywajmy, że "Pan" zapraszając Cię na wycieczkę nie myśli o tym, żeby wziąć Cię do kiosku z pamiątkami i kupić muszelkę. Na pewno już rozpracowuje plan jakby Cię ... wiesz
Z racji, że nie wie jak się do tego zabrać próbował się podeprzeć swoim kuzynem, który miał mu dodać odwagi.
Ja pojechałabym na tę wycieczkę. Zapoznała się z sytuacją, poznała go lepiej.
Jeśli dojdzie do czegoś więcej spróbuj nie ulec.
Boje się, że jak "Pan" dopnie swego to później Cię oleje...
Bądź czujna, nie daj sie zranić
-
dzo
Re: pomocy.. WYZNANIE MIŁOŚCI
jeśli tylko na jedną noc to wiadomo czego on chce ;/
ja bym nie jechała...
ja bym nie jechała...
-
no.nie.wiem
Re: pomocy.. WYZNANIE MIŁOŚCI
dzo pisze:jeśli tylko na jedną noc to wiadomo czego on chce ;/
ja bym nie jechała...
Jasne, że wiadomo
Nie urodziłyśmy się wczoraj, żeby od tej strony faceta nie rozgryźć
Mimo wszystko ja bym pojechała i za skurczybyka nie uległa.
Niech sobie nie myśli
Wiem, że w takiej sytuacji (chodzi mi o uczucie Okruszka i tak długie staranie się o chłopaka) ale mimo wszystko zacisnęłabym, nogi i zęby
Nie ogoliłabym się na przykład
Chłopy są ch...e to niech Okruszek też sobie z Nim pogra
-
okruszek20
Re: pomocy.. WYZNANIE MIŁOŚCI
a to jest dobry pomysł kochana!
Nie ulegnę bo boję się, że będzie jak mówisz. Facetom zazwyczaj zależy na jednym więc pograć sobie trochę z Nim chyba mogę 
-
oOosylwiaoOo
Re: pomocy.. WYZNANIE MIŁOŚCI
To już go zupełnie nie rozumiem... a może on sprawdza co piszesz na forum ?:Dokruszek20 pisze:przeprosił i odwołał. Poddaje się![]()
-
okruszek20
Re: pomocy.. WYZNANIE MIŁOŚCI
haha nie, nie to raczej nie możliwe by tu jakimś cudem dotarł?! 
Re: pomocy.. WYZNANIE MIŁOŚCI
okruszek20 pisze:Minęło już trochę czasu a ja nadal tkwię w tym ....ahhh! Kobietki kochane moje, więc Pan 'wymarzony' zaprosił Mnie ze sobą do Sopotu ponownie! tym razem we dwoje... na noc. Zgodziłam się ale mam pewne objawy.. po pierwsze, od czasu zaproszenia minęło 5 dni - zero odzewu z jego strony ( jedziemy w piątek, pojutrze.. ) Po drugie wiecie noc z facetem wątpię by na przytulaniu się skończyło i tu obawiam się tego że może mu chodzić o jedno kiedy to dostanie całkowicie urwie kontakt... aczkolwiek pewności nie mam i jestem w kropce. Jak myślicie powinnam jechać?
Niestety i z tym musisz się liczyć. Przecież gdyby miał poważniejsze plany,to dzwoniłby do Ciebie co chwilę.Ja będąc na Twoim miejscu jednak nie jechałabym nigdzie.Alw decyzja do Ciebie należy.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość