poblem z zatokami
-
czarnaania
poblem z zatokami
Witam, mam problem z zatokami. Czy ktoś wie co mogę zrobić żeby przeszło mi? nie przepadam chodzić do lekarzy, więc pytam was czy znacie jakiś sposób na nie??
-
jagoda
Re: poblem z zatokami
z zatokami mam problemy od kilku lat a dokladniej przez pół życia 3 lata leczono mnie faramceutycznie u laryngologa ale nadal nic, wiecej leków juz nie biore kiedy naprawde boli polecam ibuprom zatoki albo ciepłe łóżeczko i koniecznie ciepła a nawet gorąca herbata, trzymam również paluszkami nosek tzn. część górną między oczkami tez pomaga
-
marta_wiga
Re: poblem z zatokami
Mój chłopiec też ma problemy z zatokami. Bez przerwy chodzi do laryngologa, który mu przepisuje tabletki, krople i tak w kółko. Ale nic za bardzo nie pomaga
Ostatnio mu pani w aptece poleciła na ból zatok nurofen antigrip i faktycznie działa dobrze, pewnie to samo co w ibupromie zwatoki
Najlepszy jednak okazał się modafen - skład ten sam, działanie też, a znacznie tańszy.
Ostatnio mu pani w aptece poleciła na ból zatok nurofen antigrip i faktycznie działa dobrze, pewnie to samo co w ibupromie zwatoki
-
czarnaania
Re: poblem z zatokami
ojj zapomniałam odpisać co mi się przytrafiło... zmusiłam się do pójścia do lekarza. Zalecił mi on inhalacje antybiotykiem. Po miesiącu inhalacji w końcu mi przeszło. Musiałam kupić na szybko też jakiś inhalator i trafiłam na Citizen CUN 60. Muszę stwierdzić że bardzo dobry inhalator. Do tej pory nie męczą mnie zatoki.
-
Sharlot
Re: poblem z zatokami
do laryngologa mozna isc prywatnie czy konieczne jest skierowanie od lekarza rodzinnego? Mam od 2 tygodni problem z zatokami. Nie mam zatkanego nosa katarem, ale mimo tego ciezko mi oddychac i "swiszczy" mi w nosie (czasem nawet gwizdze nosem:P ). Mysle, ze tu juz chyba nie ma zartow...boje sie ze beda mi rope wyciagac ta duza igla 
-
m.orkan
Re: poblem z zatokami
Ja również mam problemy z zatokami.. i ten problem jest ze mną od najmłodszych lat. Rzadko miewam ból, ale przez cały rok mam męczący i uciążliwy katar. Ciężko mi się śpi i oddycha przez noc. Gdy byłam młodsza mama zaprowadziła mnie do lekarza, ten stwierdził że mam zatkaną komorę lub krzywą i jedynym wyjściem jest zabieg chirurgiczny w celu odetkania lub przesunięcia tej ścianki w nosie. Byłam mała, bałam się i nie chciałam.. no i tak zostało po dziś dzień.. jest to mniej męczące, ale ciągle jest.
-
doradca.disnemar
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 18
- Rejestracja: wt maja 15, 2012 4:20 pm
Re: poblem z zatokami
Musisz mieć skierowanie od lekarza rodzinnego, ale wtedy licz się z długą kolejką oczekujących, albo możesz iść prywatnie (ale wtedy płacisz za wizytę). Ostre zapalenie zatok objawia się silnym bólem, wydzieliną z nosa- często ropną, zatkanym nosem, rozpieraniem (czoło, sczęki, za nosem- zależy od tego, która to zatoka). Myślę, że w Twoim przypadku nie są to zatoki, powinnaś najpierw się przebadać u lekarza rodzinnego, bo jego pomoc może być wystarczająca. A, i punkcję zatok nie robi się od razu, tylko jak nie pomaga inne leczenie, więc nie masz się co martwić na zapas.Sharlot pisze:do laryngologa mozna isc prywatnie czy konieczne jest skierowanie od lekarza rodzinnego? Mam od 2 tygodni problem z zatokami. Nie mam zatkanego nosa katarem, ale mimo tego ciezko mi oddychac i "swiszczy" mi w nosie (czasem nawet gwizdze nosem:P ). Mysle, ze tu juz chyba nie ma zartow...boje sie ze beda mi rope wyciagac ta duza igla
Marta,
Doradca on-line marki Disnemar
www.disnemar.pl
Doradca on-line marki Disnemar
www.disnemar.pl
-
doradca.disnemar
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 18
- Rejestracja: wt maja 15, 2012 4:20 pm
Re: poblem z zatokami
Krzywa przegroda nosowa jest wskazaniem do zabiegu, bo objawy będą się z wiekiem nasilać. Zabieg wykonuje się w znieczuleniu, i choć przez pewien czas- do wygojenia może być nieprzyjemnie (ale w razie bólu dostaje się leki przeciwbólowe), to komfort przy oddychaniu jest nieporównywanie większy.m.orkan pisze:Ja również mam problemy z zatokami.. i ten problem jest ze mną od najmłodszych lat. Rzadko miewam ból, ale przez cały rok mam męczący i uciążliwy katar. Ciężko mi się śpi i oddycha przez noc. Gdy byłam młodsza mama zaprowadziła mnie do lekarza, ten stwierdził że mam zatkaną komorę lub krzywą i jedynym wyjściem jest zabieg chirurgiczny w celu odetkania lub przesunięcia tej ścianki w nosie. Byłam mała, bałam się i nie chciałam.. no i tak zostało po dziś dzień.. jest to mniej męczące, ale ciągle jest.
Marta,
Doradca on-line marki Disnemar
www.disnemar.pl
Doradca on-line marki Disnemar
www.disnemar.pl
Re: poblem z zatokami
odświeżam stary temat....
mi laryngolor tez nie pomógł..
choć zastanawiam się czy by znów nie pójść..... ale już prywatnie...
co mi pomaga.. oczywiści ibuprom zatoki, by nie bolało...
wygrzewanie, ścierką z podsmażoną solą kamienną...
inhalacja z olejkiem miętowym
mi laryngolor tez nie pomógł..
choć zastanawiam się czy by znów nie pójść..... ale już prywatnie...
co mi pomaga.. oczywiści ibuprom zatoki, by nie bolało...
wygrzewanie, ścierką z podsmażoną solą kamienną...
inhalacja z olejkiem miętowym
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: poblem z zatokami
Też mam problem z zatokami, brałam leki przepisane przez lekarza i trochę pomagało. Do domowych sposobów jednak nie mogę się przekonać...
Re: poblem z zatokami
ja jednak zdecydowanie wolę domowe niż się truć lekami....
spróbuj inhalacji... albo wygrzewania, mi to najbardziej pomaga
spróbuj inhalacji... albo wygrzewania, mi to najbardziej pomaga
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: poblem z zatokami
Ja właśnie dziś kupiłam zestaw do inhalacji. Kayira powiedź coś więcej o wygrzewaniu, bo mnie to zastanawia, a nie chcę latać po kolejnych forach i szukać rozwiązań.
Re: poblem z zatokami
ja kupuję sól gruboziarnistą...
a patelnię, "podsmażam" potem na ściereczkę i pryzkładam...
mi to bardzo pomaga, bo schodzi potemw szystko...
i głowa mnie przestaje boleć....
mojej mamie podobno pomaga wygrzewanie tym czerwonym światłem, i chce lampe kupować...
a inhalację, robię zwykłym olejkiem eterycznym, miętowym.
do kubka gorąca woda do połowy... kilka kropel olejku i wdycham
a patelnię, "podsmażam" potem na ściereczkę i pryzkładam...
mi to bardzo pomaga, bo schodzi potemw szystko...
i głowa mnie przestaje boleć....
mojej mamie podobno pomaga wygrzewanie tym czerwonym światłem, i chce lampe kupować...
a inhalację, robię zwykłym olejkiem eterycznym, miętowym.
do kubka gorąca woda do połowy... kilka kropel olejku i wdycham
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: poblem z zatokami
Dzięki za radę, ja zostanę przy inhalacji. Słyszałam jeszcze, że sauna poprawia drożność dróg oddechowych. Ktoś coś o tym wie?
Re: poblem z zatokami
Działa,a le chyba tylko wtedy kiedy para będziez dodatkiej jakiś ziół...
można wtedy np nakamienie rzucić świeże zioła...
na pewno może poprawić odporność
można wtedy np nakamienie rzucić świeże zioła...
na pewno może poprawić odporność
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: poblem z zatokami
No ja słyszałam, że nie musi być na ziołach, bo ciepła temperatura zabija cały "syf", który nam powstał właśnie w drogach oddechowych i tak właśnie się udrażniamy. Jakby ktoś polecił tanią saunę w Warszawie byłoby super.
Re: poblem z zatokami
hmm. może.. aczkolwiek pewności nie mam...
na pewno w Polsce jeszcze mało kto pamięta o tym, by po wejściu do sauny, te kamyki woda polewać ;D
na pewno w Polsce jeszcze mało kto pamięta o tym, by po wejściu do sauny, te kamyki woda polewać ;D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: poblem z zatokami
My jeszcze nie mamy kultury "saunowania" 
Re: poblem z zatokami
Nam ogólnie do zwyczajów"Zachodnich" wiele brakuje 
ale może kiedyś nadrobimy
ale może kiedyś nadrobimy
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: poblem z zatokami
hm domowe sposoby z solą może niekoniecznie, ale sauna może to dobry pomysł...
Re: poblem z zatokami
Byłam na saunie, ale jedna wizyta na pewno cudów nie z działa, trzeba trochę pochodzić... Znajoma poleciła mi Sinulan Forte który oprócz zatok dobrze wpływa na górne i dolne drogi oddechowe... W składzie zawiera naturalne ekstrakty... Sauna + Sinulan i może zatoki ustapią
Re: poblem z zatokami
Ja w długi weekend zaszalałam. Sauna + inhalacje. Do tego zaczęłam znów biegać, bo aż wstyd jak się bardzo zaniedbałam.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość