PMS - Zespół Napęcia Przedmiesiączkowego
PMS - Zespół Napęcia Przedmiesiączkowego
Macie? Odczuwacie?? A może w ogóle Was to nie dotyczy ??
Jak sobie z nim radzicie??
Jak sobie z nim radzicie??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: PMS - Zespół Napęcia Przedmiesiączkowego
Przed okresem zazwyczaj jestem rozdrażniona, ale też.. mam jakieś wielkie pragnienie czułości i dowartościowania ze strony faceta. On to już wie i zazwyczaj przed tymi dniami częściej mnie przytula, mówi mi że jestem dla niego ważna itd.
Sama nie wiem czemu akurat mój organizm tak reaguje.
Oprócz tego to tak jak większość chyba kobiet.. mam straszną ochotę na słodycze i.. winko.
Sama nie wiem czemu akurat mój organizm tak reaguje.
Oprócz tego to tak jak większość chyba kobiet.. mam straszną ochotę na słodycze i.. winko.
-
AnaStazJa
Re: PMS - Zespół Napęcia Przedmiesiączkowego
U mnie PMS wygląda strasznie. Wszyscy uciekają przede mną gdzie pieprz rośnie, bo wszystkiego się czepiam, na każdego się wydzieram i o awanturę ze mną wtedy nie trudno
Najchętniej leżałabym cały dzień zawinięta w koc i podjadała jakieś słodkości. W tym tygodniu to nie będzie mi dane więc dopiero dam wszystkim popalić
Jak sobie radzę? Relaks i tyle. Wystarczy włączyć mi coś ciekawego do oglądania, dać termofor i coś przeciwbólowego i ma się parę godzin spokoju. Wieczorem szybki i gorący prysznic z jakimś pachnącym żelem i gorące mleko, które momentalnie mnie usypia
Najchętniej leżałabym cały dzień zawinięta w koc i podjadała jakieś słodkości. W tym tygodniu to nie będzie mi dane więc dopiero dam wszystkim popalić
Jak sobie radzę? Relaks i tyle. Wystarczy włączyć mi coś ciekawego do oglądania, dać termofor i coś przeciwbólowego i ma się parę godzin spokoju. Wieczorem szybki i gorący prysznic z jakimś pachnącym żelem i gorące mleko, które momentalnie mnie usypia
Re: PMS - Zespół Napęcia Przedmiesiączkowego
Cola i czekolada. Inaczej nie przetrwam.
Re: PMS - Zespół Napęcia Przedmiesiączkowego
Mam chyba wszystkie objawy
. Wszystko mnie denerwuje, boli, ciągle jem...Czuję się gruba i brzydka. Staram się relaksować, leżę z termoforem, czytam, słucham muzyki, chodzę na spacery. A jeśli nie mogę tego zrobić to należy uciekać gdzie się da.
- CynamonkaZrodzynkiem
- Extra Kobietka
- Posty: 270
- Rejestracja: czw lis 22, 2012 1:20 pm
Re: PMS - Zespół Napęcia Przedmiesiączkowego
Moje przekleństwo:) okropnie się czuje ale zaczęłam stosować ziołowe tabletki na zmniejszenie tego napięcia i zobaczymy czy działają:) pierwszy efekt będzie dopiero na następną @
Amantium irae amoris integratio.
-
Babeczkowa_ewa
- Fajna Kobietka
- Posty: 102
- Rejestracja: śr lis 21, 2012 2:16 pm
Re: PMS - Zespół Napęcia Przedmiesiączkowego
Zawsze wiem, że za 2 dni nadejdzie okres, bo kłócę się z bliską mi osobą. Zawsze i tylko na 2 dni przed miesiączką
Tak poza tym bywam przez kilka dni zrzędliwa, ale w kuliminacyjnym momencie urządzam awanturę-piekło. A tak poza tym czasem, to jestem spokojna jak aniołek i z nikim się nie kłócę
) No i na kilka dni przed mam wilczy apetyt, mam wtedy wrażenie, że mogłabym jeść i jeść, na szczęście czytałam kiedyś, że jeśli te napady głodu zakończą się wraz z nadejściem okresu, to się od tego aż tak nie tyje, bo organizm gromadzi energię na trudne dni 
Re: PMS - Zespół Napęcia Przedmiesiączkowego
ahhh te hormony, ja nawet nie wiem co to jest pms, nie mam czegoś takiego
Re: PMS - Zespół Napęcia Przedmiesiączkowego
ojj mam... jestem strasznie nerwowa, najmniejsza błahostka mnie wkurza, facet często jest bezradny
ale przytula mnie i całuje
pomaga;-)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: PMS - Zespół Napęcia Przedmiesiączkowego
Ach Ci faceci
z nimi źle, ale bez nich jeszcze gorzej
czasem to już nawet mój facet wie, że coś się kroi, nim ja to sobie sama uzmysłowię
bo albo awantury o byle co, albo leją się łzy i nigdy nie wiem czemu 
Re: PMS - Zespół Napęcia Przedmiesiączkowego
U mnie występuje pod postacią Armagedonu. Robię się strasznie drażliwa i uszczypliwa... Po prostu dogryzam. Jak to mówią "bez kija nie podchodź".
Zwykle staram się nie wychodzić z domu żeby tylko ktoś mnie nie poddenerwował i omijam połówka żeby uniknąć konfliktów. Okropnie uciążliwe... Chociaż ostatnio nawet znoszę to spokojniej.
Zwykle staram się nie wychodzić z domu żeby tylko ktoś mnie nie poddenerwował i omijam połówka żeby uniknąć konfliktów. Okropnie uciążliwe... Chociaż ostatnio nawet znoszę to spokojniej.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: PMS - Zespół Napęcia Przedmiesiączkowego
Dokładnie tak.Adix257 pisze::patyk
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość