Rozmowy o seksie i seksualności,o naszych pragnieniach, fantazjach erotycznych. Jak zabezpieczyć się przed niechcianą ciążą? Te i inne tematy związane z seksem i antykoncepcją poruszamy tutaj.
Witam, czy któraś z was miała może do czynienia z plastrami Lisvy? Ja aktualnie zaczynam swoją pierwszą antykoncepcję i lekarz przepisał mi właśnie takiej firmy. Przeczytałam całą ulotkę, jednak zastanawiam się czy dobrze postąpiłam. Mianowicie w ubiegłą sobotę dostałam miesiączkę i nakleiłam pierwszy plaster na ramię, jednak we wtorek po ciężkim treningu mi się odkleił i nie mogłam już go nalepić ponownie. Wzięłam wiec nowa sztukę i przykleiłam ale tym razem na podbrzusze. Teraz kieruję pytanie czy "dzień zmiany plastra" ma to być sobota czy jednak wtorek, biorąc pod uwagę zmianę tego miejsca? Wg ulotki jeśli nie minęły 24h powinnam nakleić ale w tym samym miejscu, ja jednak zmieniłam to miejsce. Czy może to mieć duże znaczenie?
A koleżanki które używają evre i ćwiczą intensywnie - wiadomo człowiek się poci ... , czy wam się one odklejają?
Proszę o pomoc
Te plastry nie powinny się tobie odklejać, widocznie źle nakleiłaś. Trzeba odkleić połowę przezroczystej folii
przykleić plaster natychmiast po jej zdjęciu i mocno docisnąć plaster koniecznie suchą, ciepłą dłonią , trzymać dłoń na plastrze przez 30 sekund.
Z odklejaniem nie miałam problemów, trzymały się na naklejonym miejscu. Niestety problemem było moje samopoczucie, byłam rozdrażniona i wściekła na cały świat.
Mi się dobrze trzymają te plastry , trzeba zawsze pamiętać żeby plaster przykleić na sucha skórę i docisnąć ciepłą dłonią przez ok. 30 sek. Wtedy na pewno będzie się trzymał cały tydzień.
ja stosuje evre, gdy mialam taka sytuacje ze sie odkleiła to musiałam nakleic nowa ale lekarz nic nie mowil czy miejsce ma znaczenie, generalnie chodzilo o to zeby srodek wnikał przez skóre. Zapytaj jeszcze gina dokladnie
Moje plastry przyklejasz w trzech miejscach , masz do wyboru brzuch , ramię i pośladek. Przy zmianie plastra zawsze trzeba zmienić miejsce, może to być druga strona albo ciut wyżej czy niżej
supełek pisze:Plastry lisvy dają taką sama ochronę jak tabletki. Tylko forma antykoncepcji jest inna, no i mniej hormonów mają.
Plastry nie mają mniej hormonów od tabletek, mają ich więcej czasem nawet o 60%, tylko droga wchłaniania jest inna. Dlaczego panuje takie przekonanie, że plastry mają mniej hormonów? Ja Vibinu na plastry bym nie zamieniła, nie tylko ze względu na ilość hormonów w nich zawartych, ale bałabym się właśnie tego odklejania
Powiem Ci ze uzywam Evry i jestem zadowolona.Przy czym nigdy mi sie nie odkleił zaden plaster.Natomiast mialam okazje stosowac tez plastry Lisvy i mimo ze jest dyskretniejszy bo przezroczysto to jednak mialam ten sam problem.Odkleil mi sie i nie chcial przykleic sie ponownie.I w ten sposób antykoncepcja byla uszczuplona o jeden tydzien...bo musialam nakleic nastepny.
Wrocilam wiec do sprawdzonej Evry.
Najgorsze jest to ze caly cykl mogł zostać zahwiany.Dobrze ze mozna dokupic ale zawsze tego jednego plastra brak...Zas odpuszczenie go zmienia caly okres.
Wracajac do tematu jednak.Jezeli nie minely 24h to nie masz sie o co martwic.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Nigdy mi się lisvy nie odkleił, przyklejam dokładnie na suchą skórę, dociskając ciepłą dłonią przez kilkadziesiąt sekund.Każdy zmieniany plas ter trzyma mi się cały tydzień.
Jak dokładnie się te plastry stosuje? Jeden na tydzień? Czyli trzy plastry i miesiączka? Jak to cenowo wygląda? Jak już pisałam, ja raczej z vibinu nie zrezygnuję, bo skutków ubocznych nie mam, cena tez przyzwoita, ale ciekawa jestem i chętnie sobie porównam
Cykl taki sam, plaster zmieniasz raz w tygodniu, potem tydzień przerwy i znowu naklejasz plasterek. Plusem jest , że nie obciążasz wątroby, nie tyjesz, nie masz wahań nastroju, nie musisz pamiętać codziennie , że o stałej porze musisz wziąć pigułkę Na tydzień masz spokój.