Pierwszy raz. Wielki strach i stres.
- mechaniczka92
- Miła Kobietka
- Posty: 84
- Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:07 pm
Pierwszy raz. Wielki strach i stres.
Witam, proszę panie o rady. Mam 20 lat, chyba czas najwyższy, by w końcu stracić cnotę. Znalazłam odpowiedniego faceta. Jest ode mnie 15 lat starszy i (po wielu rozmowach o tym), chociaż mi ciężko ze względu na przeżycia, chyba mogę mu zaufać. Mam ogromne kompleksy na punkcie swojego ciała. Nienawidzę go i nigdy nie zaakceptuję, chociaż schudłam 22 kg (choruję na niedoczynność tarczycy). Poza tym panicznie (obsesyjnie) boję się zajść w ciążę (nie dorosłam do tego i nigdy nie dorosnę, mam inne plany na życie). Tabletki antykoncepcyjne nie wchodzą w grę (żołądek, wątroba, inne leki hormonalne które przyjmuję). Czy macie panie dla mnie jakieś rady?
Oh, I could write a milion stories,
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
Re: Pierwszy raz. Wielki strach i stres.
Lubię czytać takie wypowiedzi i wiedzieć, że są jeszcze osoby które w wieku 20 lat szanują dziewictwo. Sama całkiem niedawno je straciłam i powiem Ci na świeżo, że nie ma się czego bać. Po swoim przypadku wiem, że jest więcej strachu niż to warte. Jednak bardzo dużo zależy od partnera. Dobrze, że Twój wie że będziesz robiła to pierwszy raz!
Jeśli chodzi o antykoncepcje.. Myślę, że dobra prezerwatywa i może dodatkowo stosunek przerywany powinny być dla Ciebie dobrą opcją.
Jeśli chodzi o antykoncepcje.. Myślę, że dobra prezerwatywa i może dodatkowo stosunek przerywany powinny być dla Ciebie dobrą opcją.
- CynamonkaZrodzynkiem
- Extra Kobietka
- Posty: 270
- Rejestracja: czw lis 22, 2012 1:20 pm
Re: Pierwszy raz. Wielki strach i stres.
Zgadzam się
a przede wszystkim wyluzuj bo stres wtedy będzie Ci najmniej potrzebny.
Amantium irae amoris integratio.
Re: Pierwszy raz. Wielki strach i stres.
No i przede wszystkim nastrój, żebyś się wyluzowała 
Re: Pierwszy raz. Wielki strach i stres.
Przede wszystkim musisz być zdecydowana i pewna, że tego chcesz. Bo jeśli wmawiasz sobie na siłę "ojj, mam 20 lat wypada już stracić dziewictwo" to to nie jest dobre... Powinnaś być gotowa. Jeśli masz kochającego partnera i rozmawiałaś z nim o tym, że to Twój pierwszy raz to powinien być dla Ciebie delikatny, czuły, opanowany. I powiem Ci szczerze z autopsji, że więcej ludzie gadają głupot na temat pierwszego razu, niż prawdy... Nie każdą dziewczynę boli, nie każdej leci krew... To każda musi samodzielnie przeżyć. Ale dokładnie jak napisały dziewczyny - musisz być wyluzowana, odprężona i podejść do tego bezstresowo, a na pewno nie zapomniesz swojego pierwszego razu do końca życia;)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
- mechaniczka92
- Miła Kobietka
- Posty: 84
- Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:07 pm
Re: Pierwszy raz. Wielki strach i stres.
Rozmawiałam z moim partnerem, wie że jestem jeszcze dziewicą. Bardzo tego chcę z nim, choć ogólnie do mężczyzn jestem nieufna. Tak, szanuję swoje dziewictwo (szczerze mówiąc jestem przerażona patrząc na gimnazjalistki w epoce, która nastała). Mój partner obiecał, że wprowadzi mnie w to wszystko, pokaże co i jak i generalnie zrobi wszystko, żebym nie żałowała. Dziękuję dziewczyny bardzo za rady.
Przyznam szczerze, że byłam już w jednej intymnej sytuacji z chłopakiem (który naprawdę nie był tego wart, do niczego na szczęście nie doszło) i mnie to zniechęciło. Na tyle boję się zajść w ciążę, że przez 8 miesięcy robiłam co miesiąc test ciążowy... bo wytarłam się po nim ręcznikiem. I mimo tego, że co miesiąc miałam okres, podświadomość mam tak silną, że nie mogłam aż noce były bezsenne...
Przyznam szczerze, że byłam już w jednej intymnej sytuacji z chłopakiem (który naprawdę nie był tego wart, do niczego na szczęście nie doszło) i mnie to zniechęciło. Na tyle boję się zajść w ciążę, że przez 8 miesięcy robiłam co miesiąc test ciążowy... bo wytarłam się po nim ręcznikiem. I mimo tego, że co miesiąc miałam okres, podświadomość mam tak silną, że nie mogłam aż noce były bezsenne...
Oh, I could write a milion stories,
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
-
TwojaFantazja_com
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 13
- Rejestracja: śr kwie 03, 2013 3:37 pm
Re: Pierwszy raz. Wielki strach i stres.
Mechaniczka, może warto udać się do psychologa lub seksuologa? Mam nadzieję, że uda Ci się pokonać swój strach. Musisz być pewna, że chcesz kochać się ze swoim partnerem. Tym bardziej, że masz za sobą traumatyczne przeżycia.
Warto pomyśleć o antykoncepcji, byś czuła się podczas zbliżenia pewnie i komfortowo, a nie myślała o potencjalnej ciąży.
Warto pomyśleć o antykoncepcji, byś czuła się podczas zbliżenia pewnie i komfortowo, a nie myślała o potencjalnej ciąży.
www.twojafantazja.com
Profesjonalny internetowy sklep erotyczny. SexShop stacjonarny.
Profesjonalny internetowy sklep erotyczny. SexShop stacjonarny.
- mechaniczka92
- Miła Kobietka
- Posty: 84
- Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:07 pm
Re: Pierwszy raz. Wielki strach i stres.
No do psychologa iść muszę. O antykoncepcji hormonalnej mogę zapomnieć. Mam wrzody żołądka, już i tak cierpię a poza tym biorę inne leki hormonalne. Niestety nie ufam niczemu, co jest zrobione z gumy (może to być nawet lateks). Jestem przekonana co do mojego partnera. Wydaje mi się, że wie co robi. Dużo rozmawiamy, bo ja żadnej decyzji pochopnie nie podejmuję. Mogłam to zrobić już dawno, ale poprzedni "obiekt" niestety chciał mnie po prostu wykorzystać i zrobił to... po części.
Oh, I could write a milion stories,
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
- mechaniczka92
- Miła Kobietka
- Posty: 84
- Rejestracja: wt kwie 02, 2013 4:07 pm
Re: Pierwszy raz. Wielki strach i stres.
Tak, masz rację. Nawet wczoraj z nim rozmawiałam i powiedział, że jeżeli chcę, mogę mieć na sobie jakąś koszulkę, żeby nie być skrępowana. Obiecał, że będzie delikatny. Jadę za granicę niedługo (on też tam mieszka) i obiecał, że mnie zabierze nad morze (około 80 km od miejsca zamieszkania) a tam zadba o odpowiedni nastrój. Wydaje mi się, że chyba facet się chce postarać. 4 lata spędziłam z facetami, ale boję się ich, mimo iż mam wrażenie, jakobym znała ich myślenie, to potem okazuje się, że mnie oszukują... Ale on jest inny...
Oh, I could write a milion stories,
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
Tales of love, and hate, and pain,
And my fears would truly frighten,
Any ordinary man...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość