Pierwszy raz.
-
MalinowaMamba
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 5
- Rejestracja: wt lut 25, 2014 4:29 pm
Pierwszy raz.
Cześć dziewczyny.
Mam mały problem, który od kilku dni nie daje mi spokoju. Próbowałam rozwiązać go sama...ale nie wyszło.
Chodzi o to, że kilka miesięcy temu poznałam chłopaka, który kompletnie zawrócił mi w głowie. Początkowo starałam się ograniczyć kontakt z nim, ale działa na mnie tak że nie potrafię. Spotkaliśmy się parę dni temu, mieliśmy porozmawiać, ale rozmowa nie szła nam najlepiej, właściwie to w ogóle nie chciałam tracić czasu na rozmowę.
Jest pierwszym chłopakiem, któremu pozwalam być tak blisko, dotykać i całować w taki sposób. Wiem, że on chce więcej, ja też tego chcę, ale problemem jest to że ja nigdy nie kochałam się z żadnym mężczyzną. Nie wiem jak mu o tym powiedzieć, wiem ze powinnam ale nie wiem jak na to zareaguje.
Nie planujemy stworzyć związku, ponieważ on za jakiś czas wyjeżdża. Chcemy mieć dobre wspomnienia a ja w końcu czuję do kogoś coś więcej niż sympatię i nie płoszę się przed jego dotykiem. Jednak na samą myśl o tym że mam się z nim kochać bardzo się spinam.
Chcę tego bardzo, ale kompletnie nie wiem jak zareguje na moje wyznanie.
Mam mały problem, który od kilku dni nie daje mi spokoju. Próbowałam rozwiązać go sama...ale nie wyszło.
Chodzi o to, że kilka miesięcy temu poznałam chłopaka, który kompletnie zawrócił mi w głowie. Początkowo starałam się ograniczyć kontakt z nim, ale działa na mnie tak że nie potrafię. Spotkaliśmy się parę dni temu, mieliśmy porozmawiać, ale rozmowa nie szła nam najlepiej, właściwie to w ogóle nie chciałam tracić czasu na rozmowę.
Jest pierwszym chłopakiem, któremu pozwalam być tak blisko, dotykać i całować w taki sposób. Wiem, że on chce więcej, ja też tego chcę, ale problemem jest to że ja nigdy nie kochałam się z żadnym mężczyzną. Nie wiem jak mu o tym powiedzieć, wiem ze powinnam ale nie wiem jak na to zareaguje.
Nie planujemy stworzyć związku, ponieważ on za jakiś czas wyjeżdża. Chcemy mieć dobre wspomnienia a ja w końcu czuję do kogoś coś więcej niż sympatię i nie płoszę się przed jego dotykiem. Jednak na samą myśl o tym że mam się z nim kochać bardzo się spinam.
Chcę tego bardzo, ale kompletnie nie wiem jak zareguje na moje wyznanie.
Re: Pierwszy raz.
Ale sorry chcesz przeżyć pierwszy raz z kimś kogo więcej nie spotkasz ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
MalinowaMamba
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 5
- Rejestracja: wt lut 25, 2014 4:29 pm
Re: Pierwszy raz.
to nie jest pewne że więcej go nie zobaczę. On musi wyjechać, nie wiemy poprostu na jak długo. A ja naprawdę tego chcę, tylko boję się jego reakcji.
Re: Pierwszy raz.
Wg mnie trochę głupio, ale to Twoja decyzja i obyś jej nie żałowała...
jeżeli tak bardzo tego chcesz... to bym już poczekała aż wróci...
potem poznasz kogoś.. zakochasz się.. i będziesz żałować, że nie pczekałaś na tego jedynego...
jeżeli tak bardzo tego chcesz... to bym już poczekała aż wróci...
potem poznasz kogoś.. zakochasz się.. i będziesz żałować, że nie pczekałaś na tego jedynego...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
MalinowaMamba
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 5
- Rejestracja: wt lut 25, 2014 4:29 pm
Re: Pierwszy raz.
uwież mi że dla mnie ta cała sytuacja też jest dziwna. Nawet nie wiesz jak bardzo. Nawet jeśli z tym poczekam, kiedyś będę musiała mu o tym powiedzieć (jak nie jemu to innemu).
Z drugiej strony, nawet jak jesteśmy bardzo blisko i on mnie tylko pieści ja jestem bardzo zestresowana, zrzucam to na cokolwiek się da, a chciałabym być z nim szczera. Chcę poprostu żeby wiedział, ale jak już wspomniałam stresuję się tym.
Ostatnio wspomniał że to zabawne że jedną ręką go odpycham i mówię żeby przestał a drugą przyciągam go do siebie i sama zachęcam go żeby działał. Odpycham go tylko dlatego że nie chcę żeby to zaszło "dalej" zanim on się nie dowie.
Z drugiej strony, nawet jak jesteśmy bardzo blisko i on mnie tylko pieści ja jestem bardzo zestresowana, zrzucam to na cokolwiek się da, a chciałabym być z nim szczera. Chcę poprostu żeby wiedział, ale jak już wspomniałam stresuję się tym.
Ostatnio wspomniał że to zabawne że jedną ręką go odpycham i mówię żeby przestał a drugą przyciągam go do siebie i sama zachęcam go żeby działał. Odpycham go tylko dlatego że nie chcę żeby to zaszło "dalej" zanim on się nie dowie.
Re: Pierwszy raz.
No to skoro tak, to może wybrnij z tego zwlekając na zwłokę...
przy okazji.. powiedz że faktycznie się stresujesz...
że chcesz tego i stąd też to Twoje zachęcanie...
alez drugiej się stresujesz, bo jeszcze z nikim.. i dlaego go odpychasz..
i powiedz że nie chciała byś się z tym śpieszyć i tyle...
jak mądry i zależy mu na Tobie, to poczeka..
przy okazji.. powiedz że faktycznie się stresujesz...
że chcesz tego i stąd też to Twoje zachęcanie...
alez drugiej się stresujesz, bo jeszcze z nikim.. i dlaego go odpychasz..
i powiedz że nie chciała byś się z tym śpieszyć i tyle...
jak mądry i zależy mu na Tobie, to poczeka..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
MalinowaMamba
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 5
- Rejestracja: wt lut 25, 2014 4:29 pm
Re: Pierwszy raz.
czuję że jutro czeka nas ciężka rozmowa. Mam nadzieję, że uda mi się to jakoś powiedzieć i nie zawiodę się na nim.
Re: Pierwszy raz.
Spróbuj przynajmniej nie bedziesz żałować jak coś
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
MalinowaMamba
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 5
- Rejestracja: wt lut 25, 2014 4:29 pm
Re: Pierwszy raz.
Ten jego wyjazd dużo psuje, ale wiem że sobie z tym poradzimy. Czekałam na niego długo zanim się w sobie zbierze i powie mi że coś czuje i nie chcę marnować więcej czasu. Dlatego muszę z nim dużo spraw obgadać a seks jest dla mnie najtrudniejszym tematem.
-
pomaranczka
- Miła Kobietka
- Posty: 38
- Rejestracja: pt lut 21, 2014 1:31 pm
Re: Pierwszy raz.
Jak na prawdę chcesz to zrobić to po prostu powiedz mu, że jesteś dziewicą.
1. Nie ma innego sposobu
2. On się ucieszy. Będzie pierwszy, to dla facetów ważne.
I nawet jeśli wcześniej mówiłaś mu, że uprawiałaś seks to powiedz, że kłamałaś, bo wstydziłaś się jego reakcji i wolałaś rozegrać to w ten sposób. To na pewno go nie odstraszy.
1. Nie ma innego sposobu
2. On się ucieszy. Będzie pierwszy, to dla facetów ważne.
I nawet jeśli wcześniej mówiłaś mu, że uprawiałaś seks to powiedz, że kłamałaś, bo wstydziłaś się jego reakcji i wolałaś rozegrać to w ten sposób. To na pewno go nie odstraszy.
http://dmcauto.pl
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Pierwszy raz.
Mnie samo słowo dziewica odstrasza.
No to ja jestem dziwny.. nigdy nie chciałem dziewicy i nadal nie chce.
No to ja jestem dziwny.. nigdy nie chciałem dziewicy i nadal nie chce.
Re: Pierwszy raz.
A czemu nie chcesz?
Wiem, że nie każdemu facetowi zależy na tym, żeby być tym pierwszym - mojemu tak na prawdę nie sprawiało różnicy to, czy z kimś wcześniej byłam, czy nie. Ale że ktoś nie chce dziewicy to się pierwszy raz spotykam
Wiem, że nie każdemu facetowi zależy na tym, żeby być tym pierwszym - mojemu tak na prawdę nie sprawiało różnicy to, czy z kimś wcześniej byłam, czy nie. Ale że ktoś nie chce dziewicy to się pierwszy raz spotykam
-
eRozkosz_pl
- Fajna Kobietka
- Posty: 120
- Rejestracja: śr wrz 18, 2013 1:30 pm
Re: Pierwszy raz.
Ja podobnie,bo czy naprawdę ma to takie duże znaczenie czy kobieta będzie dziewicą czy nie? Chyba liczy się też co innego,faceci zawsze patrzą tylko przez jeden pryzmat,a to wielki minus.
Re: Pierwszy raz.
Na pewno bardzo się ucieszy jak tu pomaranczka wspomina ! Jak rozegrasz to w ten sposób to będzie w 7 niebie jak się dowie że będziesz jego pierwszą! To jest ważna chwila w Twoim życiu i nie dziwie Ci się że to przeżywasz to całkiem normalne, a chcesz na niego długo czekać aż wróci ? Wytrzymasz nie będziesz chciała z kimś innym zaszaleć ?
Jestem dziewczyną która gra w najlepsze gry przeglądarkowe
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Pierwszy raz.
Nie chcę ponieważ nie mam ochoty być nauczycielem. Wolę doświadczone, wyzwolone... 
Re: Pierwszy raz.
hmm nie wiem, ale jakbym byla facetem to bym chciala byc tym ktory by "naumiewal" tejze sztuki...by to za moja sprawa stawala sie wyzwolona 
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Pierwszy raz.
Ale i trzeba się napracować... ile namęczyć. Nie to absolutnie nie dla mnie.
Re: Pierwszy raz.
Moim zdnaiem to też głupio. Pierwszy raz powinien być z osobą, z którą chce się spędzić całe życie, z miłości i takie tam.
Poza tym nie powinno się wchodzić w taką intymność z osobą co do której nie ma się pewności jak zareguje na tak błahą i prozaiczną sprawę jak dziewictwo. To nonsens.
Uważaj żeby później nie żałować, bo to może skutkować dużym stresem i zalem, bo koleś się ulotni w siną dal.
Poza tym nie powinno się wchodzić w taką intymność z osobą co do której nie ma się pewności jak zareguje na tak błahą i prozaiczną sprawę jak dziewictwo. To nonsens.
Uważaj żeby później nie żałować, bo to może skutkować dużym stresem i zalem, bo koleś się ulotni w siną dal.
No a jak chcesz pokochać jakąś kobietę mając takie podejście do sprawy? Chcesz skreślić tą jedyną tylko dlatego, że jest dziewicą?redorange666 pisze:Ale i trzeba się napracować... ile namęczyć. Nie to absolutnie nie dla mnie.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość