Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
babeczka pisze:Jeśli nie chcesz mieć go na fb wśród swoich znajomych,zwyczajnie zaproszenie odrzuć.Może wtedy da Ci spokój Nie reaguj na jego zaczepki,bo widzę, że
chłopak zaczyna sobie z Tobą pogrywać. Nie daj się,nie reaguj i trzymaj się.
Nie chce go mieć w znajomych bo szkoda mi rozdrapywac te rany.. Jednak mam też głupia nadzieje ze może chce przeprosić? Wyjaśnić? Może nie zapomniał? może dojrzał do pewnych spraw?
Ale z drugiej strony. Nawet jeśli coś zrozumiał to i tak niczego nie jest w stanie już cofnąć, życie takie jest ze każdy krok ma znaczenie...
Jesteś jak widać bardzo łatwowierna, gdyby cokolwiek zrozumiał i chciał Ciebie ewentualnie przeprosić - co powinien zrobić to już dawno temu - to z całą pewnością nie poprzez Skype,na FB czy przez SMS,takie rzeczy robi się osobiście,w dodatku z kwiatami,ale on zwyczajnie do czegoś takiego nie dorósł,a Ty pomyśl zanim popełnisz następny błąd.
Nie wiem ,mieliśmy wtedy po 16 lat i rozmawiałam też o tym z moją bliską koleżanką z którą również chodziłam wtedy do klasy i była świadkiem tamtych wydarzeń .Stwierdziła że nie ma sensu roztrząsać tego co zrobił gdy był nastolatkiem bo to głupi wiek i dzieciaki nie widzą jak zachowywać się w takich sytuacjach I to szczenięce czasy ,że wyrósł ,spoważniał .. Dlatego tak się motam w tym momencie.
Ale z drugiej strony ja jakoś mając 16 lat zdawałam sobie sprawę z pewnych rzeczy a on NIE?
Nataliaa26 - No i widzisz, sama sobie odpowiedziałaś na pytanie,niby chłopcy później dojrzewają,ale rozumy mają te same i w tym wieku niejeden chłopak potrafi sensownie się zachować, a ten Twój "kulturalny" kolega sam z siebie zrobił błazna. Nie słuchaj koleżanki,masz swój rozum to Ty masz decydować o sobie,a jeśli Ty się pierwsza odezwiesz,może spotkać Ciebie spore rozczarowanie,to chłopak pierwszy powinien chcieć z Tobą porozmawiać i prosić o wybaczenie tamtego chamskiego zachowania.
babeczka pisze:Nataliaa26 - No i widzisz, sama sobie odpowiedziałaś na pytanie,niby chłopcy później dojrzewają,ale rozumy mają te same i w tym wieku niejeden chłopak potrafi sensownie się zachować, a ten Twój "kulturalny" kolega sam z siebie zrobił błazna. Nie słuchaj koleżanki,masz swój rozum to Ty masz decydować o sobie,a jeśli Ty się pierwsza odezwiesz,może spotkać Ciebie spore rozczarowanie,to chłopak pierwszy powinien chcieć z Tobą porozmawiać i prosić o wybaczenie tamtego chamskiego zachowania.
Przez ten wątek rozdrapałam tylko wszystkie swoje rany ,wciąż bolą mnie tamte lata mimo upływu takiego czasu .Boli mnie fakt że zachowuje się tak w stosunku do mnie tak jakby nic się nie stało ..a ja wciąż cierpię.
Nataliaa26 pisze:chyba potrzebuje pomocy psychologa bo sama sobie z tym nie poradzę ....
Musisz przyjąć do swojej wiadomości,że on absolutnie nie zasługuje na to,abyś się nim zajmowała,czy myślała o nim,a Ty ciągle o nim piszesz,przecież to nie ma żadnego sensu,sama sobie zadajesz ból,a nie warto. A do Psychologa już dawno powinnaś się udać.
Dzięki ze mi to mówisz. Bo czasami sama siebie obwiniam ze to jak mnie traktował. Pewnie gdy dowiedział się o moich problemach z autoagresja wziął mnie za historyczke która zmysla sobie takie rzeczy.. A ja byłam już w złym stanie psychicznym, to był początek mojej choroby.. Tak powiedział mi potem lekarz.