Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Rozmowy o urodzie, pielęgnacji twarzy,ciała, włosów, o zabiegach upiększających.
Jeżeli nie wiesz jaki kosmetyk wybrać lub zastanawiasz się jak się umalować na kolację z mężczyzną swoich marzeń - to pisz w tym dziale. Na pewno Ci pomożemy.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: Hadassa »

Macie coś ?? planujecie ??

Moja historia zmian jest dłuuga, ale masa dziurek po kolczykach już sie zrosła..
Ale potrafiłam mieć kolczyka przez dzień i go ściągnąć ;)
Miałam kolczyka między piersiami, ale.... niestety się naderwał i dłuuugo goił.. Ogólnie zrezygnowałam, i póki co nawet nie planuję w takich miejscach, gdzie łątwo ciuchem zahaczyć....

Ogólnie teraz mam tylko trangusa w płatku, drugiego w chrząstce, w górnej części ucha....
I jeszcze jedną dziurkę koło tej normalnej ;)
Poszukam zdjęć za chwile....

No i mam jeden tatuaż, choć pernamentny i jest już do poprawy....
róża, na kości biodrowej ..... ale chcę jeszcze jeden, myślę o łopatce, karku i stopa kusi....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: 456 »

Przystopowałam nieco z piercingiem. Jedyne co pozostało to kolczyk w wardze i jeden w chrząstce na uchu. Kolejne 6 dziurek w uszach są wolne ale to się zmieni gdy wpadną mi w oko jakieś fajne cuda.
Co do tatuaży to mam 3... w zasadzie 4. Jeden na całych łopatkach a reszta to takie małe cosiki na ramieniu i gdzieś tam sobie jeszcze jeden jest... :roll:

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: Hadassa »

to tak dla pomocy ;)
mam heliksa i tragusa
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: Hadassa »

mi się w wardze strasznie podoba, strasznie kusi, ale praca nie pozwala... ;/

a moje ucho wygląda tak ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: 456 »

Większości przeszkadzają kolczyki w widocznych miejscach poza uchem. Dziwi mnie to jeśli praca nie ma powiązania z żywnością, bo w pewnym Sądzie Rejonowym pracuje wytatuowana, "piercingowa" Pinup'ka i jakoś problemu z jej wyglądem nie mają...

Fajne kolczyki. ;)

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: Hadassa »

Jak zrobiłam kiedyś warkoczyki, mina mojego prezesa była bezcenna jak wchodził do firmy, dzień w dzień... :)
wiec już wolę nie ryzykować ;)
choć niby informatycy/wdrożeniowcy, to nie aż tak bardzo "oficjalny" zawód, choć różnie na to się patrzy,....

no teraz jeszcze kulkę wymieniłam na stożek ;)
a zamiast rózy, czasem noszę rękę ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: 456 »

To chyba zależy od wymogów szefostwa. ;) Osobiście nie widziałabym nic złego mając pracownika, który posiada tatuaż, rzucającą się w oczy fryzurę lub piercing. Co do piercingu nie jest to mało estetyczne jeśli nie jest przesadzone i jest zadbane. Odpowiedni ubiór w pracy -jak najbardziej, ale to czy ktoś posiada kolczyk w widocznym miejscu czy wyróżniającą fryzurę to już raczej nie powinno ludziom przeszkadzać. Ani jedno ani drugie potencjału i zapału do pracy nie zmieni.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: Hadassa »

No tak, jednak wiele osób już na to zwraca uwagę... Ale to już chyba jest z wiązane z mentalnością polaków i ich spojrzeniem na wyróżnienie się z tłumu :)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Malutka150684
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: sob mar 23, 2013 12:39 am

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: Malutka150684 »

Tatuaże ja kocham mam dwa i chciałabym kolejny na szyi ale oczywiście jest problem taki jak wymieniłyście LUDZIE !!! Co myślicie o tym miejscu za uchem i idzie w dół szyi, bo ja spotkałam się komentarzami że nigdy w życiu gdzie w takim miejscu i tak dalej.....
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: Hadassa »

mi się tam podobają :) ale masz racje, różnie ludzie patrzą...
Jednak też.. jestem zdania że na odpowiedni wzór jest odpowiednie miejsce ;)
więc zależy co chcesz sobie tam zrobić :P
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: 456 »

Malutka -przede wszystkim tatuaż czy kolczyk czy fryzurę robisz dla siebie. To Tobie ma się podobać i to Ty masz się z tym dobrze czuć. Mi się podobają tatuaże na szyi, na karku i w miejscu, w których chciałabyś zrobić. W ogóle nie przeszkadza mi to gdzie kto ma coś.
A z negatywnymi opiniami trzeba się liczyć, bo na pewno wielu ludzi by to skrytykowało ale także wielu innym by się podobało. Każdy ma swoje zdanie, ważne żebyś Ty była zadowolona z tatuażu.
Moja mama przeraziła się gdy zobaczyła tatuaż na łopatkach. Przeklinała mnie w duchu i pod nosem, mówiła że upadłam na głowę, że taki wielki i jeszcze tam. A teraz? Raz w roku zdarzy jej się pogłaskać mnie po plecach i już jej nie przeszkadza, nawet mówi że ładny. :roll:
Ludzie też różnie reagują. Często latem podchodzą do mnie obcy faceci i pytają czy mogą zobaczyć. :lol: Niektórzy reagują wiadomo -negatywnie.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: Hadassa »

Black, pochwaliła byś się tym na łopatkach, a nie tylko opowiadasz :P
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: 456 »

:lol: Bo niektórzy źle reagują na motyw... No ok. Mam skrzydła demona na łopatkach.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: Hadassa »

rewelacyjnie muszą wyglądać ;)
ja chciałam.... nie wiem czy będziecie kojarzyć... w "skazanym na blusa" jest motyw, jak Riedel rysuje takiego jakby upiora.... to własnie chciałam coś takiego na łopatce z postrzępionymi skrzydłami ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: 456 »

Oj dawno temu oglądałam więc nie mogę skojarzyć. :)
Właśnie takie motywy często przerażają ludzi ale co poradzić. Mnie przerażają atomówki i rozśmieszają inne bajkowe postacie typu Scooby czy Tom. Osobiście w życiu bym nie poświęciła skrawka ciała na coś takiego. Ale... każdy lubi co lubi. ;)
Czy rewelacyjnie? Dla starszych pań i panów na pewno nie, chyba że sami posiadają jakiś tatuaż. :lol: W każdym razie ciężko ludziom przejść obojętnie. Zawsze ktoś się znajdzie kto zaczepi z ciekawości albo burknie coś pod nosem.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: Hadassa »

ważne żeby Tobie było z nim dobrze ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Myszka123
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 2:45 pm

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: Myszka123 »

Zgadzam się z moimi Przedmówczyniami. To Ty będziesz go nosiła, nie inni, więc to Tobie powinien odpowiadać, a nie innym. Ja mam 2 tattoo, jeden na boku, z którego jestem bardzo zadowolona, a drugi na stopie, który niestety był robiony amatorsko i kompletnie nie wyszedł :cry:

I w związku z tym moje pytanie: czy któraś z was usuwała sobie tatuaż? jak tak to polećcie coś, jakąś klinikę albo miejsce, gdzie można to zrobić:]
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: Hadassa »

Nie usuwałam ;) ale widziałam efekty, jak można ładnie tatuaż naprawić ;)
i np z nieudolnego tygrysa, zrobić motyla ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Myszka123
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 2:45 pm

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: Myszka123 »

Myślałam też, żeby zrobić cover, ale nie chcę. Chcę go usunąć całkowicie, szukałam trochę w necie gdzie w Warszawie można by usunąć tatuaż i trafiłam na tę stronkę http://www.usuwanielaserem.pl/

Czy któraś z was może powiedzieć mi coś o tej klinice?
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: Hadassa »

Nie mam zielonego pojęcia o klinikach :) i metodach usuniecia ;)
Jedyne co to planuję kolejny tatuaż ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
helenka814
Miła Kobietka
Posty: 58
Rejestracja: czw mar 07, 2013 5:54 pm

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: helenka814 »

zawsze chciałam mieć tatuaż, jakoś kreci mnie to :D
ale nigdy nie moglam zdecydowac sie na wzór wiec nie zrobiłam, nie chce zrobic sobie tak dla zajawki a pozniej załowac, tylko chce miec coś co bedzie mi sie tak podobac ze nigdy nie pożałuję i bede dumna z tego ze go mam. jak w koncu znajde coś dla siebie to napewno zrobie. tatuaż mozna zrobić w kazdym wieku przecez. ObrazekObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: Hadassa »

Równie dobrze możesz zrobić pernamentny.. który znika po kilku latach ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
hot.n.cold
Jestem tu nowa :)
Posty: 20
Rejestracja: sob maja 25, 2013 10:26 am

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: hot.n.cold »

Ja mialam kolczyk w jezyku. Niestety zgubilam (polknelam...) kulke zapinajaca kolczyk i na drugi dzien jak chcialam kupic nowy kolczyk to juz nie dalo sie kolczyka wlozyc ponownie - zaroslo bardzo szybko. Tatuaze mam 3 planuje 4. na brzuchu moj chınski znak zodiaku (sprawdzone ;) ) na zebrach wazka dosc duza i na lopatkach napis. Chce zmodyfikowac napis, dodac cos do tego oraz zrobic cos nowego.... jeszcze nie zdecydowalam co. kocham tatuaze ale nie zrobilabym sobie zadnego w bardzo widocznym miejscu (chyba ze cos malutkiego)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Piercing, tatuaż i inne ciała modyfikacje :)

Post autor: Hadassa »

Jeeny jak za mną chodzi tatuaż...
miałam dostac na urodziny... ale przez ślub sie wszystko w czasie przedłużyło...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
hot.n.cold
Jestem tu nowa :)
Posty: 20
Rejestracja: sob maja 25, 2013 10:26 am

Nowy tatuaz - pielegnacja

Post autor: hot.n.cold »

Wlasnie zrobilam sobie olbrzmi tatuaz na plecach. Nie jest to moj pierwszy, ale ostatni mialam robiony dosc dawno temu i zapomnialam juz szczegoly pielegnacji. Wszedzie pisza cos innego! Jedni ze folia, inni ze bez, ze myc lub nie myc... Juz sama sie pogubilam.
Jak juz wspomnialam jest on bardzo duzy i na plecach wiec nie jestem w stanie smarowac go sama regularnie kremem w godzinach pracy. Staram sie zaciagnac do tego kolezanke ale nie ma czasu zawsze. I jak to jest z ubraniami? Nie stosuje opatrunku, bluzka troche mi ociera tatuaz oczywiscie, strupki mam minimalne. Jest wyczuwalna skorupka poprostu (pierwszy dzien po) Dalam duzo pieniedzy za ten tatuaz i nie chce go zniszczyc... czy ktos moze pomoc z wlasnego doswiadczenia? Najbardziej obawiam sie ocierania ciuchow i co z myciem? I czy krem sudokrem nadaje sie?
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość