nie wiem czy dobrze trafiłam. ale spróbujmy.
dokładnie 17 dni temu przekułam dolną wargę. Wszystko było wporządku, goiło się świetnie, pierwsze dni bolało dosyć mocno ale po pielęgnacji przeszedł ból. Dziś rano obudziłam się z bólem takim samym jak na początku. Kiedy jem, bądź uśmiecham się, czasami nawet kiedy mówię - boli. Czy to jest normalne? Czy może za szybko przerwałam przemywanie specyfikami które polecił mi sam piercer. Kolczyk robiony był w salonie, w warunkach sterylnych. Dodam że przemywałam go mniejwięcej do 12 dnia po przebiciu.
Rady!
Witaj!
Ja też mam kolczyka w dolnej wardze i miałam kiedyś taki problem po roku noszenia! Moim zdaniem w Twoim przypadku albo za szybko przestałaś przemywać albo kolczyk jest nieodpowiedni. Powinnaś iść do studia i po prostu zapytać, na pewno doradzą
Nigdy mi się coś takiego nie działo, ale widzę, że w salonach coraz bardziej partaczą robotę (wargę sama sobie przebiłam za pierwszym razem, za drugim mój znajomy to zrobił i nigdy nie miałam problemów, ani nic z tym nie robiłam.) Powinnaś się zasięgnąć rady na jakimś forum percingu, lub czymś takim. Problem może się pojawić również od nadmiernej "troski". Być może wręcz przesadziłaś z przemywaniem, kręceniem, sprawdzaniem i w ogóle. Próbowałaś dać temu poleżeć chwile w spokoju? Jeżeli pojawia się troszkę krwi lub ropy to delikatnie wodą utlenioną i nic więcej. Ja bym tak zrobiła.
Jeżeli mam być szczera to nie bardzo przemawia to do mnie.. Nie wiem czy ma to na cele podniesienie naszej urody i atrakcyjności,oryginalności ale mnie to bardziej odstrasza,nie pasuje do mojego stylu.
Zawsze mi się to podobało, ale brakło mi odwagi żeby to zrobić. A jak czytam Wasze posty to się utwierdzam w tym, że jednak zrobiłam dobrze nie decydując się na takie ozdóbki;)
Bardzo dobrze zrobiłaś,chociaż przecież nikogo nie można krytykować w tej kwestii bo to indywidualna decyzja. Nie mniej jednak pozostanę przy swoim zdaniu,że są inne dużo lepsze sposoby na ozdabianie swojego ciała.