Piekiełko....
Re: Piekiełko....
W piekle robimy co chcemy a na zewnątrz... Na zewnątrz... Się pracuje.
*patrzy jednym okiem na kosę*
Ależ będą żniwa coś czuję.
Dzisiaj wykosimy podwójnie.
*patrzy jednym okiem na kosę*
Ależ będą żniwa coś czuję.
Dzisiaj wykosimy podwójnie.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Piekiełko....
to Wy sobie koście, ja sobie jeszcze poleżę
<wyciąga kopytka>
<wyciąga kopytka>
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Piekiełko....
*bierze solidny łyk*
*popija*
*odpala papierosa*
Ok. Gotowa do pracy.
*chwyta za kosę i znika w ogniu*
*popija*
*odpala papierosa*
Ok. Gotowa do pracy.
*chwyta za kosę i znika w ogniu*
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
chytła kosę i se kosi...
a ja sobie polatam i posprawdzam drogi drugiej i trzeciej kategoryji
a ja sobie polatam i posprawdzam drogi drugiej i trzeciej kategoryji
Re: Piekiełko....
to ja sobie na Was poczekam
<wygodnie się rozsiada>
<pociąga łyk z flaszki>
<wygodnie się rozsiada>
<pociąga łyk z flaszki>
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Piekiełko....
*słychać z oddali śmiech*
*puff*
*pojawia się*
*maszeruje z kosą i nuci*
Do Piekła wrócili
Coś tam wykosili
Nakarmimy psa...
*odkłada kosę*
Właśnie... Hmm.
Przydałaby nam się jakaś bestyjka do pilnowania...
*skupia się*
*coś tam mruczy pod nosem, wymachuje rękami*
*wichry, grzmoty, trzaski, huki, ogień bucha*
Ta dam!
Mamy towarzysza.
Moje ty maleństwo...
Come to mama.
*tuli tuli*
*puff*
*pojawia się*
*maszeruje z kosą i nuci*
Do Piekła wrócili
Coś tam wykosili
Nakarmimy psa...
*odkłada kosę*
Właśnie... Hmm.
Przydałaby nam się jakaś bestyjka do pilnowania...
*skupia się*
*coś tam mruczy pod nosem, wymachuje rękami*
*wichry, grzmoty, trzaski, huki, ogień bucha*
Ta dam!
Mamy towarzysza.
Moje ty maleństwo...
Come to mama.
*tuli tuli*
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
MIetek?? Ty zdrajco!!!!!
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
no ba... pitł mi z chaty
Re: Piekiełko....
<patrzy na Mietka leżacego pod swoimi nogami>
coś go słabo Redzik pilnowłeś...
albo wie gdzie mu będzie lepiej
coś go słabo Redzik pilnowłeś...
albo wie gdzie mu będzie lepiej
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
poleciał za jakąś jędzą..
a Mieciu ma podobne upodobania do moich... z tym że on później zjada tych głaszczących
a Mieciu ma podobne upodobania do moich... z tym że on później zjada tych głaszczących
Re: Piekiełko....
Meciu już sobie miejsce znalazł. 
Jędzą... apfff...
*podchodzi do Ponurego, chowa się pod ramię i kładzie głowę na jego kolanie*
Siedź, siedź.
Dzisiaj mnie nie ma.
Jędzą... apfff...
*podchodzi do Ponurego, chowa się pod ramię i kładzie głowę na jego kolanie*
Siedź, siedź.
Dzisiaj mnie nie ma.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
uuuuuuuuuu..... co Ci Black???
Re: Piekiełko....
A bo ja wiem... Pewnie choroba sieroca się odzywa.
??
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
Śtraśne rzeczy normalnie.
Psitul się Ponury będzie smyrał to tu to tam.
Psitul się Ponury będzie smyrał to tu to tam.
Re: Piekiełko....
A spróbuj zawędrować łapskami... To pogryzę.
Tul. Ewentualnie podrap.
Tul. Ewentualnie podrap.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
no gdzie gdzie???
Kładąc mi się na kolanach wiesz... sama się godzisz na drapanki i inne smyrania. Miejsce nie ma znaczenia
Kładąc mi się na kolanach wiesz... sama się godzisz na drapanki i inne smyrania. Miejsce nie ma znaczenia
Re: Piekiełko....
<otwiera oko>
<spogląda na Red i Black>
<Zamyka oko>
<spogląda na Red i Black>
<Zamyka oko>
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Piekiełko....
*przeciąga się leniwie*
Łaaaa...zieew... Żyjemy.
Czyli rączki trzymał przy sobie.
*klepie leciutko Ponurego po głowie*
*odpina od pasa materiały wybuchowe*
*odkłada detonator*
Grunt to dobre zabezpieczenie.
Łaaaa...zieew... Żyjemy.
Czyli rączki trzymał przy sobie.
*klepie leciutko Ponurego po głowie*
*odpina od pasa materiały wybuchowe*
*odkłada detonator*
Grunt to dobre zabezpieczenie.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
a porozcinanych kabelków nie zauważyła. 
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
i całe zabezpieczenie szlag trafił. 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość