Tiaa
<Gapi sie strzelajace iskry w ognisku >
Eh az sie lezka w oku kreci, tyle wspomnien z tym miejscem jest
<Popija browca z kulturka i co jakis czas patykiem grzebnie w ogniu>
aach~ i tyle osob sie tu poznało ;D
Ni chuchu zostaje ;D:D
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
<bramy Piekła się otwierają>
<wchodzi Madlen trzymając w łapkach duży dymion>
Witajcie Diabełki
No proszę i Car została:)
Witaj wśród swoich piekielna istoto
To teraz <patrzy znacząco na pełny baniak> rozlewamy
Komu tego pysznego trunku??
<rozkłada puchary i nie czekając na odpowiedź polewa wszystkim Diabełom>