Piekiełko....
Re: Piekiełko....
<rozpala ogień>
<Wyciąga zimne piwko>
<wyciąga się przy ogniu>
<popija zimne piwo>
tego mi było trzeba
<Wyciąga zimne piwko>
<wyciąga się przy ogniu>
<popija zimne piwo>
tego mi było trzeba
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Piekiełko....
< z kłębów kurzu i pyłu wynurza się Madlen>
< zerka na Hadassę, jakoby na Senną zjawę>
<przeciera oczy>
Bramy Piekieł zamknięte..
wszyscy gdzieś zniknęli..
a ja w sen zimowy popadłam
Znaczy no..
wpadłam w ciąg, bo cuga złapałam i gdzieś mnie na długo zamroczyło
< zerka na Hadassę, jakoby na Senną zjawę>
<przeciera oczy>
Bramy Piekieł zamknięte..
wszyscy gdzieś zniknęli..
a ja w sen zimowy popadłam
Znaczy no..
wpadłam w ciąg, bo cuga złapałam i gdzieś mnie na długo zamroczyło
Re: Piekiełko....
<patrzy w szoku>
Toc Diably poszalaly, posprzatac trzeba...
Jak my to ogarniemy
Ech.. od zapasow trzeba zaczac
<poleciala szukac>
Toc Diably poszalaly, posprzatac trzeba...
Jak my to ogarniemy
Ech.. od zapasow trzeba zaczac
<poleciala szukac>
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- Fas_Olka24
- Fajna Kobietka
- Posty: 234
- Rejestracja: ndz sie 10, 2014 4:07 pm
Re: Piekiełko....
<wchodzi, rozgląda się niepewnie ... a tu pusto!>
<zrzuca ze stołu puste butelki i czeka... >
<zrzuca ze stołu puste butelki i czeka... >
Re: Piekiełko....
Nie ma co czekac, tu najpierw trza ogarnąć
<łapie za miotłe>
<łapie za miotłe>
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- Fas_Olka24
- Fajna Kobietka
- Posty: 234
- Rejestracja: ndz sie 10, 2014 4:07 pm
Re: Piekiełko....
Ale pajęczyny, gdzie wywiało wszystkie diablice ?
<rozpala ogień i wrzuca do niego śmieci>
<rozpala ogień i wrzuca do niego śmieci>
Re: Piekiełko....
<znajduje butelkę bimbru>
ech a ona polzała.. cóż.. szkoda by się zmarnowała
<wypija dyszkiem>
ech a ona polzała.. cóż.. szkoda by się zmarnowała
<wypija dyszkiem>
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- Fas_Olka24
- Fajna Kobietka
- Posty: 234
- Rejestracja: ndz sie 10, 2014 4:07 pm
Re: Piekiełko....
<spogląda na leżącą Had z buletką bimbru i śmieje się pod nosem. Nagle zauważa, że trochę zostało>
<wypija resztę i idzie szukac więcej>
Had po tak długiej przerwie prawie całą butelkę bimbru ? Masz łeb
<wypija resztę i idzie szukac więcej>
Had po tak długiej przerwie prawie całą butelkę bimbru ? Masz łeb
Ostatnio zmieniony wt wrz 16, 2014 12:14 pm przez Fas_Olka24, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Piekiełko....
<przebudza się ze snu>
Ot i mi wypiła do końca....
Ech...
<poczłapała sprzątać dalej>
Ot i mi wypiła do końca....
Ech...
<poczłapała sprzątać dalej>
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- Fas_Olka24
- Fajna Kobietka
- Posty: 234
- Rejestracja: ndz sie 10, 2014 4:07 pm
Re: Piekiełko....
<biorąc przykład zabiera scierkę i sciera kurze>
Nagle kopnęła w coś dużego i runęła jak długa!
<słysząc z oddali rozbrająjący śmiech Had, sprawdza co to było>
<Wstaje, otrzepuje się, zdejmuje gruby zakurzony koc> i ukazuje jej się piękny widok! 2 skrzynki piwa!
<zadowolona woła Had!>
Haaaaaaaaaad chodź tu szybko! Patrz, co znalazłam
Nagle kopnęła w coś dużego i runęła jak długa!
<słysząc z oddali rozbrająjący śmiech Had, sprawdza co to było>
<Wstaje, otrzepuje się, zdejmuje gruby zakurzony koc> i ukazuje jej się piękny widok! 2 skrzynki piwa!
<zadowolona woła Had!>
Haaaaaaaaaad chodź tu szybko! Patrz, co znalazłam
Re: Piekiełko....
<pomaga podnieść się Olci>
taaaaki Skarb
że też nikt tego wcześniej nie znalazł
taaaaki Skarb
że też nikt tego wcześniej nie znalazł
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- Fas_Olka24
- Fajna Kobietka
- Posty: 234
- Rejestracja: ndz sie 10, 2014 4:07 pm
Re: Piekiełko....
Było dobrze zbunkrowane
To co, po jednym za to wspaniałe znalezisko ?
<rozsiada się na podłodze i otwiera piwko .... pssssst>
To co, po jednym za to wspaniałe znalezisko ?
<rozsiada się na podłodze i otwiera piwko .... pssssst>
Re: Piekiełko....
Jeszcze się pytasz ?? 
<uradowana otwiera piwo, przechyla>
oj już nie ma...
dobra ja sprzątam dalej, bo inaczej całe piwo wypije
<uradowana otwiera piwo, przechyla>
oj już nie ma...
dobra ja sprzątam dalej, bo inaczej całe piwo wypije
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
<z najbardziej mrocznego zakątka piekła słychać radosną kurwę - to Red przebudził się z letargu, rozgląda się, przeciera zaropiałe oczy, ziewając prze okrutnie patrzy na dwie kuso ubrane diablice latające na szmacie - orgia??- pomyślał Red
-Red?? - pomyslała Orgia>
- cześć moje ukochane Diablątka...
-Red?? - pomyslała Orgia>
- cześć moje ukochane Diablątka...
Re: Piekiełko....
No i się sam Diabeł we własnej osobie zjawił.
<podstawia skrzynkę browarów>
póki co tym się zadowolić musisz
<puszcza oko i znika>
<podstawia skrzynkę browarów>
póki co tym się zadowolić musisz
<puszcza oko i znika>
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- Fas_Olka24
- Fajna Kobietka
- Posty: 234
- Rejestracja: ndz sie 10, 2014 4:07 pm
Re: Piekiełko....
Wystarczy już tych porządków, piekiełko ogarnięte...
<rzuca szmatą w kąt, siada w fotelu, wyciągając nogi i wypatruje diabła we własnej osobie oraz diablicy>
<w między czasie popija sobie winko, które przyniosła>
Orgia obiła mi się o uszy... pomyślała...
<rzuca szmatą w kąt, siada w fotelu, wyciągając nogi i wypatruje diabła we własnej osobie oraz diablicy>
<w między czasie popija sobie winko, które przyniosła>
Orgia obiła mi się o uszy... pomyślała...
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
<wredny zły i brzydki Red zachodzi Fasolkę od tyłu chwyta za biust sprzedaje buziaka w kark>
-czerwone czy białe?????
<odsuwa się na bezpieczną odległość i czeka na latające butelki>
-czerwone czy białe?????
<odsuwa się na bezpieczną odległość i czeka na latające butelki>
- Fas_Olka24
- Fajna Kobietka
- Posty: 234
- Rejestracja: ndz sie 10, 2014 4:07 pm
Re: Piekiełko....
<zdezorientowana i pobudzona uśmiecha się do niego znacząco...>
Białe !
Rzuca w jego stronę butelkę z winkiem
<siadaj, Red i napij się ze mną mówi>
Białe !
Rzuca w jego stronę butelkę z winkiem
<siadaj, Red i napij się ze mną mówi>
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
<dobrze że do niego a nie w niego - pomyślał Red
wziął swe piffko i usiadł naprzeciwko Fasolki łapczywie patrząc się na jej biust>
- do orgietki to minimum Gusi brakuje ale ściągniem ją tu...pasy do winka?? Właśnie upichciłem...
wziął swe piffko i usiadł naprzeciwko Fasolki łapczywie patrząc się na jej biust>
- do orgietki to minimum Gusi brakuje ale ściągniem ją tu...pasy do winka?? Właśnie upichciłem...
- Fas_Olka24
- Fajna Kobietka
- Posty: 234
- Rejestracja: ndz sie 10, 2014 4:07 pm
Re: Piekiełko....
<rozgląda się za Gusią i Had ale nikogo nie widac>
<widząc, gdzie spoczywa wzrok Redzika, wstaje, podchodzi do niego i szepcze do ucha>
- To co robimy?
Pasy? a co to jest ?
<widząc, gdzie spoczywa wzrok Redzika, wstaje, podchodzi do niego i szepcze do ucha>
- To co robimy?
Pasy? a co to jest ?
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
- Pasta... makaron i sos zwane inacze spaghetti...
<ściąga jej ramiączka odsłania piersi, w jedną łapczywie się wessał a drugą całą delikatnie miętosi swoją dłonią - bosko smakują - pomyślał Red>
- a na co masz ochotę??? - przerywając ssanie na ułamek sekundy wysapał.
<ściąga jej ramiączka odsłania piersi, w jedną łapczywie się wessał a drugą całą delikatnie miętosi swoją dłonią - bosko smakują - pomyślał Red>
- a na co masz ochotę??? - przerywając ssanie na ułamek sekundy wysapał.
-
G****
Re: Piekiełko....
<wchodzi Gusia i rozgląda się niepewnie>
-A co Wy tu wyprawiacie? I to beze mnie??
-A co Wy tu wyprawiacie? I to beze mnie??
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Piekiełko....
<wyciąga rękę do Gusi>
Oć no tu... co 4 cycuszki do pieszczenia to nie dwa...
Masz ochotę na coś do picia???
<pocałował Gusię w usta i w jej ponętne piersi>
Oć no tu... co 4 cycuszki do pieszczenia to nie dwa...
Masz ochotę na coś do picia???
<pocałował Gusię w usta i w jej ponętne piersi>
- Fas_Olka24
- Fajna Kobietka
- Posty: 234
- Rejestracja: ndz sie 10, 2014 4:07 pm
Re: Piekiełko....
Ah spaghetti... ale o tej porze ? <puka się w czoło> na jutrzejsze śniadanie będzie w sam raz
<mocno rozgrzana łapie go za włosy i odciąga od piersi... całuje go namiętnie w usta i niecierpliwie rozpina guziki koszuli>
<mam ochotę na.....zaczyna zdyszana.... i nagle rozlega się szyderczy śmiech Gusi...
>
<mocno rozgrzana łapie go za włosy i odciąga od piersi... całuje go namiętnie w usta i niecierpliwie rozpina guziki koszuli>
<mam ochotę na.....zaczyna zdyszana.... i nagle rozlega się szyderczy śmiech Gusi...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość