Piekiełko....
Re: Piekiełko....
Nie upadaj, nie teraz !
<chwyta Madlen swoimi włochatymi dłońmi>
Nie wolno tak łatwo się poddawać !
<chwyta Madlen swoimi włochatymi dłońmi>
Nie wolno tak łatwo się poddawać !
Re: Piekiełko....
Kiedy ja konam z wyczerpania..
<resztkami sił podnosi się, wspierając na silnym ramieniu Snajpera>
<i grzecznie siada pod ścianą co by znów równowagi nie stracić>
I się nie poddałam i nie poddaje póki co
< pociąga kolejny łyk>
< częstuje Snajpera>
<resztkami sił podnosi się, wspierając na silnym ramieniu Snajpera>
<i grzecznie siada pod ścianą co by znów równowagi nie stracić>
I się nie poddałam i nie poddaje póki co
< pociąga kolejny łyk>
< częstuje Snajpera>
Re: Piekiełko....
Ha! I myślisz że nikt Cię nie zauważył??
< przycupnęła i zerka na Had co też Ona wymyśli>
< przycupnęła i zerka na Had co też Ona wymyśli>
Re: Piekiełko....
Mmm, chętnie 
Racja dziś nie ma co przesadzać..
środek tygodnia dopiero..
A gdzie to magiczne ziele??
Chyba nam Snajper coś zostawił??
Racja dziś nie ma co przesadzać..
środek tygodnia dopiero..
A gdzie to magiczne ziele??
Chyba nam Snajper coś zostawił??
Re: Piekiełko....
Cały worek zostawiłem
< zrzuca z ramienia ciężką sakwę>
Magicznego ziela nigdy nam nie braknie.
a jak do tego będzie grzeczne piwko albo walecznie spożywana butelczyna - to nam skrzydła urosną i odlecimy jak po Reb Bullu 
< zrzuca z ramienia ciężką sakwę>
Magicznego ziela nigdy nam nie braknie.
Re: Piekiełko....
dopiero sroda, a gdzie tu do piątku...
ech
<pociąga długi łyk>
ja już mam dość...
ech
<pociąga długi łyk>
ja już mam dość...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Piekiełko....
Tobie się Had od tego zioła całkiem pomieszało
Dziś już czwartek
Dziś już czwartek
Re: Piekiełko....
Do diabła co tu takie pustki??
Piekielna głębia Was pochłonęła??
<miota się nerwowo, szuka alkoholu>
<o- znalazła>
<Pociąga łyk>
Ja poczekam
<odpływa>
Piekielna głębia Was pochłonęła??
<miota się nerwowo, szuka alkoholu>
<o- znalazła>
<Pociąga łyk>
Ja poczekam
<odpływa>
Re: Piekiełko....
Jakie znów ciiii??
Spać będziesz??
Spać będziesz??
Re: Piekiełko....
nieee... czym sie strułas tym się lecz 
kac morderca
kac morderca
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Piekiełko....
<wyciąga kopytka>
<pociąga łyk piwa>
mam to w dupie...
ja jeszcze majówkuję...
<pociąga łyk piwa>
mam to w dupie...
ja jeszcze majówkuję...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Piekiełko....
Uuu
Żyjemy Diabełki
Żyjemy Diabełki
Re: Piekiełko....
Żyjemy żyjemy, tylko głowa boli po ostatniej piekielnej uczcie 
Re: Piekiełko....
ooo tak, żebyś wiedział, że boli 
Re: Piekiełko....
Czyli konieczny mały klinik na początek, szklaneczka na aklimatyzację, buteleczka na rozluźnienie, a potem to poleci już z górki
Re: Piekiełko....
Oj mocną głowę trzeba mieć przy was diablice - mocną i zaprawioną w piekielnym rzemiośle ![]:-) ]:-)](./images/smilies/elvis.gif)
Re: Piekiełko....
No a coś Ty myślał 
w końcu piekło
<pociąga długi łyk piwa>
w końcu piekło
<pociąga długi łyk piwa>
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Piekiełko....
Tylko żeby zawsze dzień do picia był, co by ten durny kac nie męczył...
<otwiera piwo i pije>
<otwiera piwo i pije>
Re: Piekiełko....
<staje oparta o sciane, bawiac sie wlosami >Pff a tu nic sie nie zmienilo ;D
Co za swiat haha
Co za swiat haha
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Piekiełko....
A to ci niespodzianka!!!!!
< mało nie krztusi się piwem ze zdziwienia>
Anielska istota z diabelskim charakterkiem raczyła powrócić
hahaa
No siadaj
< mało nie krztusi się piwem ze zdziwienia>
Anielska istota z diabelskim charakterkiem raczyła powrócić
No siadaj
Re: Piekiełko....
a w drodze wyjatku i po starej znajomosci usiade 
<siada i grzeje sie przy ognichu>
kielbaske to macie jakowas? Xd
ej bez skojarzen Madi haha
<siada i grzeje sie przy ognichu>
kielbaske to macie jakowas? Xd
ej bez skojarzen Madi haha
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości