on NIE CHCĘ tego DZIECKA-JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: on NIE CHCĘ tego DZIECKA-JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ

Post autor: elzbieta45 »

ciezarna ma przywileje pamietaj . To jej jednej wolno wszystko . Mdłosci to poranne . A probowałas przed wsaniem z łozka wypic szkl wody
lora
Miła Kobietka
Posty: 47
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:33 am

LORA

Post autor: lora »

Pan OJCIEC dziecka w naszej rozmowie oznajmił m.in.
- on w niczym mi nie pomoże,
- nie mam mówić rodzicom, że on jest ojcem dziecka,
- nie będzie widywał się ze mną a już na pewno nie z dzieckiem,
- mogę powiedzieć dziecku, że ojciec nie żyje,
- on może mi pomóc jedynie jeśli będę chciała usunąć to dziecko,
- nie mam się z nim kontaktować telefonicznie ew. mailowo,
...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: on NIE CHCĘ tego DZIECKA-JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ

Post autor: elzbieta45 »

nie martw sie . Wysłuchałas go . I to wystarczy , To poprostu sprawa w sadzie musisz walczyc o siebie i o dziecko . TO , ze on niechce to niema znaczenia on musi ma obowiazek

trzymaj sie cieplutko
lora
Miła Kobietka
Posty: 47
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:33 am

LORA

Post autor: lora »

Mam taką ochotę coś mu powiedzieć by go zabolało tak jak mnie to co ja usłyszałam.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: on NIE CHCĘ tego DZIECKA-JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ

Post autor: elzbieta45 »

Wiem jak widzisz takiego dupka , ale szkoda slow i twojego zdrowia
lora
Miła Kobietka
Posty: 47
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:33 am

LORA

Post autor: lora »

JEDNAK MNIE TO STRASZNIE ZABOLAŁO SPECJALNIE TO ZROBIŁ BY MNIE ZGNĘBIĆ ;(
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: on NIE CHCĘ tego DZIECKA-JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ

Post autor: elzbieta45 »

to napewno bo łaczyło was cos i łaczy dziecko . i jakie ma podejscie do zycia
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: on NIE CHCĘ tego DZIECKA-JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ

Post autor: Armigor »

Dasz radę. Co za drań. On specjalnie ci to möwi bo chce osiągnąć swój cel. To co i komu powiesz to tylko Twoja sprawa. Możesz mu powiedzieć że gena sobie nie wyskubie,więc chcąc niechcąc będzie biologicznym ojcem i ma pecha bo sądu nie przekona jego tępe gadanie,że on nie chce więc nie ma. Trzymam za was kciuki . Ja czasami do tej pory się gryzie że mogłam usunąć moje Maleństwo ,które jest takie kochane :serca
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: on NIE CHCĘ tego DZIECKA-JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ

Post autor: 456 »

Dupek pozostanie dupkiem. Ty idź do przodu i nie przejmuj się jego słowami. Sama dobrze wiesz co powinnaś dalej robić a on nie powinien wymigać się z alimentów. Pewnie mu szczęka opadnie gdy przyjdzie mu pisemko. I dobrze mu tak!

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
lora
Miła Kobietka
Posty: 47
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:33 am

LORA

Post autor: lora »

No napisałam do niego ale milczy chłopak. A jak to jest z alimentami orientujecie się może jak to w praktyce wygląda oj biedaczyna dostanie pismo do domu no to jego żona cudowna przeczyta oj czy powinno mi być przykro z tego powodu :P
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: on NIE CHCĘ tego DZIECKA-JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ

Post autor: Adix257 »

Głowa do góry
Adrian
:P
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: on NIE CHCĘ tego DZIECKA-JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ

Post autor: 456 »

Na pewno miło mieć nie będzie ale sam chciał, mógł pomyśleć o konsekwencjach dużo, dużo wcześniej. Co do alimentów lora, to ja Ci w tym nic nie doradzę, bo nie wiem jak to z nimi jest... Poczekaj na inne posty. Któraś z dziewczyn na pewno będzie się orientować.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: on NIE CHCĘ tego DZIECKA-JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ

Post autor: elzbieta45 »

wiesz nie wiem , jak to jest przed urodzeniem , ale po urodzeniu mazesz wystapic do sadu o ustalenie ojcostwa i o alimenty sa to sprawy bezpłatne . jesli bys miala mozliwosc skozystania z porady prawnej . A czym ty kobieto sie martwisz co z jego rodzina zza to on sam musi poniesc konsekwencje a ty czemu masz byc winna
oOosylwiaoOo

Re: on NIE CHCĘ tego DZIECKA-JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ

Post autor: oOosylwiaoOo »

Poradzisz sobie Lora, bo jesteś silna :)
Ważne, że podjęłaś słuszną decyzję.
Jeżeli chodzi o alimenty, to niestety w tej kwestii nie pomogę. Nie wiem jak to się załatwia
lora
Miła Kobietka
Posty: 47
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:33 am

LORA

Post autor: lora »

No tylko taka niepewność męczy bardzo niestety :( on powiedział swoje i milczy nie wiem czy on jest aż tak naiwny sądzi że co to dziecko rozpuści się jak cukier w herbacie <?>
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: on NIE CHCĘ tego DZIECKA-JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ

Post autor: Adix257 »

Witam cię lora
Słuchaj walcz o swoje dziecko jest również od niego bo do tego trzeba dwojga, jeśli się nie zdecyduje płacić alimentów to zawiadom go że wezwanie do sprawy alimentacyjnej za niedługo przyjdzie do niego do domu i może w tedy się mu zobowiąże płacić bez jakiś sądów
Adrian
:P
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: LORA

Post autor: Armigor »

lora pisze:No napisałam do niego ale milczy chłopak. A jak to jest z alimentami orientujecie się może jak to w praktyce wygląda oj biedaczyna dostanie pismo do domu no to jego żona cudowna przeczyta oj czy powinno mi być przykro z tego powodu :P
Nie podoba misię twoja ironia w stronę żony,ona jako jedyna nie jest niczemu winna ,więc akurat z jej bólu nie powinnaś drwić. Trudno jak sobie nawarzył piwa teraz niech je wypije.
Ty powinnaś głównie skupić się na sobie i dziecku na tym co jest wam potrzebne. Nie na szukaniu zemsty,bo nie na tym to polega ,żeby się krzywdzić na wzajem,kotoś powinien być mądrzejszy i wydaje mi się ,że w tym wypadku Ty.
Już się okazałaś większą dojrzałością. Nie zniżała się do jego poziomu :D
lora pisze:No tylko taka niepewność męczy bardzo niestety :( on powiedział swoje i milczy nie wiem czy on jest aż tak naiwny sądzi że co to dziecko rozpuści się jak cukier w herbacie <?>
Nie on zdaje sobie sprawę ze to dziecko sie nie rozpusci,ale chce cie złamać psychicznie,że byś go na tyle znienawidzoła że podniesiesz głowę i odejdziesz z dzieckiem i chorą ambicją ,że sama dasz sobie radę i od niego nic nie chcesz. Ale nic bardziej mylnego nie rób i Tobie i Bobaskowi też się coś należy od życia a on niech nie będzie taki cwany,bo są cwańsi od niego :D
Lora trzymam za ciebie kciuki :D
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: on NIE CHCĘ tego DZIECKA-JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ

Post autor: elzbieta45 »

tak byli wieksi cwaniacy niz on . Tez mam wrazenie , ze ty cały czas przejmujesz boisz sie i stale on jest na pierestale .
A niestety stało jak sie stało , i teraz powinnas patrzec na siebie na dziecko .
Nie szukania zemsty jak jemu dokuczyc . i nie powinnas myslec co powie jego zona , To sa ich sprawy i on sam musi cczóło im stawic ,
ty i twoje dziecko , od ojca naleza sie alimenty , a wasze relacje moga byc zadne
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: on NIE CHCĘ tego DZIECKA-JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ

Post autor: 456 »

Mi też się wydaje, że od dłuższego czasu przejmuje się bardziej tym draniem.
On nie chce waszego dziecka, nie będzie go wychowywać, więc dlaczego ciągle rozmyślasz -lora nad jego słowami? Powinnaś mieć to gdzieś co on o tym wszystkim sądzi (poznałaś już jego zdanie na ten temat) a zamiast tego ubolewasz, że się facet nie odzywa.
A alimenty i tak będzie musiał płacić. Nie chce po dobremu to sąd tym się zajmie i tyle.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: on NIE CHCĘ tego DZIECKA-JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ

Post autor: elzbieta45 »

tego faceta do kosza wyzucic powinnas i zapomiec a nie stale bladzic w jego poblizu .
A alimenty to jest płacenie jego obowiazkiem jak nie dobrowolnie to sadownie .
poprosu zacznij zyc tym ze bedziesz miala swoje dziecko i tym zyj to powinien byc priorytet w twoim zyciu . Twoje i dziecka zycie .
A cały czas kreci sie koło dupka
Armigor
Gadatliwa Kobietka
Posty: 834
Rejestracja: ndz wrz 23, 2012 9:51 pm

Re: on NIE CHCĘ tego DZIECKA-JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ

Post autor: Armigor »

Lora a może ty potrzebujesz poprostu wsparcia albo zwykłej rozmowy?
Do nas mozesz pisac o czym masz tylko ochotę. My jesteśmy za tobą :fallinlove
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: on NIE CHCĘ tego DZIECKA-JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ

Post autor: elzbieta45 »

tak przyłaczam sie do słow Armigor
lora
Miła Kobietka
Posty: 47
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 1:33 am

LORA

Post autor: lora »

Jeśli chodzi o żonę PANA X
wiem,że sympatyczna z niej babka czasem ma jakieś straszne odloty no ale chyba jak każda z nas więc zrozumiałe jednak szkoda mi jej bo swoje w życiu przechodzi choć nie jest wcale dłużna swojemu mężowi w sprawach wierności.
Odnośnie samego PANA X
nie lubię nie jasnych sytuacji i przykro mi jest tworzyć bardzo negatywne relacje z ojcem mojego pierwszego dziecka chcę się z nim po ludzku dogadać większość mężczyzn ma szok lekki jak dowiadują się o dziecku nie chcę go tłumaczyć ale On musiał miec podwójny bo to owoc jego zdrady a miała być tylko zabawa.
Co do mojej osoby
przechodzę ciężki czas w życiu mam sporo spraw na głowie dawno tylu nie miałam jestem non stop zmęczona ledwo daję radę sobie z objawami ciąży chce mi się spać przez cały dzień i dobija mnie fakt, że jestem zawieszona w przestrzeni.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: on NIE CHCĘ tego DZIECKA-JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ

Post autor: elzbieta45 »

Lota .... ty zajmnij sie soba a nie stale jesgo rodzina to jest jego problem i to on sam musi te sprawy pozałatwiac .
A co do tego , ze chciałabys miec zdrowe relacje z ojcem dziecka . Poniekot ładujac sie w zwiazek z zonatym mogłas zdac sobie sprawe , ze to w taki sposob sie potoczy i niestety nie powinnas liczyc nazbyt wiele bo zaden zdradzajacy nie zostawi rodziny . Bo oni traktuja to jako dobra zabawe . Tu wtakim razie trzebabyło wolna osobe bez zobowiazan znalesc wtedy jest inaczej .
Przechodzisz trudne chwile bo tak jest na poczatku ciazy nie u kazdego ale jest tylko , ze to mija z czasem bo najgorsze w samopoczuciu sa poczatki ciazy .
Facet ci sie juz dawno okreslil , a ty stale myslisz , ze sie zmieni , tlumaczysz go ze szoku doznał to nieprawda to jest egoista ktoremu było dobrze gdzie miał fiutka włozyc inic pozatym go nie interesuje . I nie usprawiedliwiaj go bo stale go robisz
Ty i twoje dziecko , twoje zycie powinno byc priorytetem a faceta sobie odpusc bo ty go nadal kochasz i w głebi myslisz , ze wroci i bedzie szczesliwym tatusie , na to nie licz .
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: on NIE CHCĘ tego DZIECKA-JAKĄ PODJĄĆ DECYZJĘ

Post autor: 456 »

Lora nie myśl o tym co będzie działo się w ich małżeństwie. Nie warto rozmyślać. Skoro ona też go zdradzała to wątpię aby przekreśliła małżeństwo z wielkiego wybryku męża. Pewnie wyniknie wielka awantura a po niej spokój. Z resztą to nieważne. Oni sobie poradzą, to jest ich wspólne życie, to nie jest Twój problem. Powinnaś skupić się na sobie i maleństwu. I na sprawach, które są teraz dla Ciebie ważne. A co do samopoczucia to na pewno się polepszy. Co prawda nie mam za sobą ciąży, ale moje koleżanki, znajome też kiepsko odczuwały pierwsze miesiące. Później wszystko się unormowało.
elzbieta45 pisze:Facet ci sie juz dawno okreslil , a ty stale myslisz , ze sie zmieni , tlumaczysz go ze szoku doznał to nieprawda to jest egoista ktoremu było dobrze gdzie miał fiutka włozyc inic pozatym go nie interesuje . I nie usprawiedliwiaj go bo stale go robisz
Ty i twoje dziecko , twoje zycie powinno byc priorytetem a faceta sobie odpusc bo ty go nadal kochasz i w głebi myslisz , ze wroci i bedzie szczesliwym tatusie , na to nie licz .
Zgadzam się z Elą. Za bardzo go usprawiedliwiasz jednak wiedz, że facet nie miał żadnego szoku. On się po prostu bał, że żona się o wszystkim dowie, dowiedzą się inni, nadszarpnie to jego reputację, nie wspomnę o tym, że chciał żebyś zabiła wasze dziecko. Tak nie postępuje facet, który dostaje szoku na słowa "jestem z Tobą w ciąży". On nie był wolnym ptakiem żeby uciekać od bycia ojcem. On jest żonatym, dzieciatym i znanym (z tego co czytałam) facetem a Ty byłaś tylko jego kochanką -nie osobą, z którą chciał dzielić przyszłość.
Teraz liczysz się Ty i Twoje maleństwo. W sumie to dobrze, że chciałabyś aby dziecko miało tego ojca, żeby wiedziało kim jest tatuś i żeby jakieś normalne relacje były ale w tym przypadku nie liczyłabym na cud. Ten mężczyzna to egoistyczny, zły człowiek...

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość