Masz problemy ze zdrowiem? Jak dbasz o swoje zdrowie? Wszystko na temat chorób, leczenia, profilaktyki oraz opinie na temat służby zdrowia piszemy tutaj.
od kilku miesięcy staram się zajść w ciąże. Dziś byłam u ginekologa , jestem przed terminem miesiączki i powiedział, że w tym miesiącu dostane normalnie okres - "nie tym razem" chodzę do ginekologa na NFZ więc jakos szczegolnie o kwestie mojego starania o dziecko się nie wypytywał ...
słyszałam, że można kupić w aptece testy na płodność (koszt ok 60-70zł) choc one nie dają 100% pewności a jedynie okreslają czy wystepuje u mnie jajeczkowanie czy nie.
Czy któraś z Was robiła u ginekologa badania na płodność ? i mogłaby coś więcej na ich temat powiedzieć.
Od kilku miesięcy to znaczy od kiedy? O problemach z płodnością można mówić po roku starania się o dziecko.Z wizytami na NFZ to mozna sobie juz odpuscic, tylko prywatnie, jak zapłacisz to gin usiadzie i wyslucha:) W aptece są dostępne testy owulacyjne które pozwola wskazac dni płodne, jednak czy jestes płodna one nie wykarza. Czesto tez nacisk na starnie sie o dziecko powoduje psychiczna blokade w ciele kobiety i stad te problemy. Powodzenia
Dzo ma rację, pół roku to bardzo krótki okres starania sie o dziecko. Po roku pewnie nastopi leczenie niepłodności. Idź do lekarza z partnerem moze problem nie lezy u ciebie tylko u niego.Jestes w super płodnym wieku wiec głowa do gory bedzie dobrze.
Warto zmienić otoczenie, zrelaksować się. To przeważnie pomaga. Na wakacjach najwięcej kobiet zachodzi w ciążę. Moja koleżanka wyjechała do Hiszpanii na tydzień. To chyba była Majorka z oferty Almatura. Wrócili z mężem wypoczęci i w ciąży .
ja sie staram juz od dluuuuugiego czasu, najpierw byla laparoskopia bo byla torbiel na jajniku niby lekarz powiedzial ze ponaprawiali tam co nieco ale znowu minal dlugi czas i nam sie nie udawalo chociaz nie bylo az tak duzej presji poprostu myslelismy ze jezeli sie uda bedzie wspaniale,potem okazalo sie ze mam wodniaka na jajniku tym razem operacja....zaczelam sie leczyc prywatnie lekarz skierowal mnie na badania hormonow niestety prolaktyna za wysoka biore tabl,potem bylo hsg badanie droznosci jajowodow i okazalo sie ze oba sa niedrozne ,teraz w lipcu czeka mnie laparoskopia i jezeli potewierdzi sie wynik z hsg niestety ale zostaje nam in vitro tylko