Nieobliczalne zachowanie
- quillathee
- Miła Kobietka
- Posty: 46
- Rejestracja: ndz lut 05, 2012 3:15 pm
Nieobliczalne zachowanie
Witam. Nie mam pojęcia, co mam sądzić o swoim obecnym związku. Otóż od paru miesięcy kocham się w pewnym mężczyźnie. W środę u niego nocowałam, no i stało się pocałowaliśmy się, popieściliśmy. Zostaliśmy parą, jednak to wszystko bardzo różni się od moich poprzednich związków. On nie mówi mi żadnych komplementów, na pożegnanie nie daje nawet buziaka... Najgorszą jednak sprawą dla mnie jest to, że w dziwny sposób interesuje się innymi kobietami. Rozumiem, że mają prawo mu się podobać, ale ostatnio była sytuacja, gdzie kolega pokazywał zdjęcia i mój wybranek nagle zaczął mega dziwnie się zachowywać. Mówił do kolegi z niecierpliwością: No pokaż Basię. Chcę zobaczyć Basię, Basieeeee chceeee.
Strasznie mnie to zezłościło, jestem na ogół zazdrosna, a to już przerosło wszystko... Napisałam mu dzis o tym, że niefajnie czuję się słysząc takie coś to stwierdził, ze: Kto by się nie jarał Basią... Potem po kąpieli coś do niego napisałam, a on szybko odpisał i wyskoczył, ze musi spadać. Ze zwykłym pożegnaniem jak do kumpla... Nie zachowywał się nigdy w taki sposób, a to, że mu powiedziałam, ze nie chcę by w ten sposób fascynował się innymi kobietami skoro ze mną jest to chyba dość normalne... Oszalałam na punkcie tego mężczyzny, a jednak czuję, że to wszystko sprowadza się do złej drogi... W końcu minęły tylko trzy dni... Nie wiem już, co mam zrobić, nie wiem o co mu chodzi, nie wiem co on czuje... Pomóżcie mi, bo naprawdę jest on kimś, za kim skoczyłabym w ogień...
Strasznie mnie to zezłościło, jestem na ogół zazdrosna, a to już przerosło wszystko... Napisałam mu dzis o tym, że niefajnie czuję się słysząc takie coś to stwierdził, ze: Kto by się nie jarał Basią... Potem po kąpieli coś do niego napisałam, a on szybko odpisał i wyskoczył, ze musi spadać. Ze zwykłym pożegnaniem jak do kumpla... Nie zachowywał się nigdy w taki sposób, a to, że mu powiedziałam, ze nie chcę by w ten sposób fascynował się innymi kobietami skoro ze mną jest to chyba dość normalne... Oszalałam na punkcie tego mężczyzny, a jednak czuję, że to wszystko sprowadza się do złej drogi... W końcu minęły tylko trzy dni... Nie wiem już, co mam zrobić, nie wiem o co mu chodzi, nie wiem co on czuje... Pomóżcie mi, bo naprawdę jest on kimś, za kim skoczyłabym w ogień...
- sylwia1991
- Fajna Kobietka
- Posty: 193
- Rejestracja: czw sty 26, 2012 8:16 pm
Re: Nieobliczalne zachowanie
Ten związek jest świeży wiec zostaw faceta. Widać definitywnie ze to jest babiarz. A jeśli chcesz jeszcze poczekać to Nie lataj za niem nie pisz do niego jeśli sam się nie zainteresuje to widać ma cie gdzieś. Nie pisz i nie dzwon pierwsza. Pokaż ze lejesz trochę na to. I to wszystko pokaże czy mu zależy.
- quillathee
- Miła Kobietka
- Posty: 46
- Rejestracja: ndz lut 05, 2012 3:15 pm
Re: Nieobliczalne zachowanie
Sylwia, właśnie nie jest babiarzem. Tylko się tak jara tymi kobietkami, ale wszyscy mówią, że koleżanki mogą spokojnie u niego spać, bo przynajmniej są pewne, że nikt ich nie przeleci jak to często bywa z innymi studentami... Postanowiłam zacząć wszystko od nowa, jak takie zachowanie będzie się powtarzać to pogadam z nim szczerze w 4 oczy. Wszystkie problemy są do rozwiązania... Poza tym wczoraj też byłam trochę nabuzowana, bo akurat mi się okres zbliżał 
-
anonim
Re: Nieobliczalne zachowanie
to że się fascynuje innymi kobietami to jedno. Ale pytanie czy przez takie fascynacje nie wskoczy innej do łóżka? np takiej Baśce... oj moja droga, nie pozwalaj mu na zbyt wiele, bo jeśli teraz to tak zostawisz to nigdy się z tym nie uporasz. Wiem to z własnego doświadczenia- jak nie ukruci się zachowania drugiej osoby na samym początku, to potem będzie bardzo ciężko zmienic już wpojone przez niego odruchy.
-
pstro
Re: Nieobliczalne zachowanie
mnie nie to jaranie zadziwia, ale jego chłodny do ciebie stosunek.
-
Nala
Re: Nieobliczalne zachowanie
Powiem Ci szczerze, że Cię troszkę podziwiam. Nie potrafiłabym być z facetem, który robi takie rzeczy. Jakoś lubię czuć się jedyna i wyjątkowa, myślę że jak każda kobieta. Mówisz że nie jest babiarzem tylko się tak jara tymi kobietkami. Czy to, że się nimi jara nie oznacza właśnie, że po części jest troszkę babiarzem? Zgadzam się z postem wyżej. Musisz mu pokazać, że nie podoba Ci się takie zachowanie! Niech wie, że nie zgadzasz się na wszystko.
-
DianaR
Re: Nieobliczalne zachowanie
Mówisz że nie jest taki jak inni studenci ... uwierz że jest pokazuje to zachowaniem.
wasz związek zaczą się od wspólnej nocy wszystko było by dobrze gdyby traktował cię inaczej, ale chyba jednak mu na tobie nie zależy. Po co tracić czas na osobe która interesuje się bardziej innymi do okoła niż swoją kobietą. Jesteś na studiach więc zdążysz znaleść kogoś bardziej wartościowego nie trać na niego czasu oczywiście szanse możesz mu dac ale faceci od tak się nie zmieniają może na chwile nie na dłużej zastanów się czy warto z nim być
wasz związek zaczą się od wspólnej nocy wszystko było by dobrze gdyby traktował cię inaczej, ale chyba jednak mu na tobie nie zależy. Po co tracić czas na osobe która interesuje się bardziej innymi do okoła niż swoją kobietą. Jesteś na studiach więc zdążysz znaleść kogoś bardziej wartościowego nie trać na niego czasu oczywiście szanse możesz mu dac ale faceci od tak się nie zmieniają może na chwile nie na dłużej zastanów się czy warto z nim być
Re: Nieobliczalne zachowanie
To wszystko brzmi jakbyś była jego zabawką i nie był z Tobą na poważnie. Póki jeszcze czas, to lepiej to zakończ. On nie ma do Ciebie za grosz szacunku.quillathee pisze:Witam. Nie mam pojęcia, co mam sądzić o swoim obecnym związku. Otóż od paru miesięcy kocham się w pewnym mężczyźnie. W środę u niego nocowałam, no i stało się pocałowaliśmy się, popieściliśmy. Zostaliśmy parą, jednak to wszystko bardzo różni się od moich poprzednich związków. On nie mówi mi żadnych komplementów, na pożegnanie nie daje nawet buziaka... Najgorszą jednak sprawą dla mnie jest to, że w dziwny sposób interesuje się innymi kobietami. Rozumiem, że mają prawo mu się podobać, ale ostatnio była sytuacja, gdzie kolega pokazywał zdjęcia i mój wybranek nagle zaczął mega dziwnie się zachowywać. Mówił do kolegi z niecierpliwością: No pokaż Basię. Chcę zobaczyć Basię, Basieeeee chceeee.
Strasznie mnie to zezłościło, jestem na ogół zazdrosna, a to już przerosło wszystko... Napisałam mu dzis o tym, że niefajnie czuję się słysząc takie coś to stwierdził, ze: Kto by się nie jarał Basią... Potem po kąpieli coś do niego napisałam, a on szybko odpisał i wyskoczył, ze musi spadać. Ze zwykłym pożegnaniem jak do kumpla... Nie zachowywał się nigdy w taki sposób, a to, że mu powiedziałam, ze nie chcę by w ten sposób fascynował się innymi kobietami skoro ze mną jest to chyba dość normalne... Oszalałam na punkcie tego mężczyzny, a jednak czuję, że to wszystko sprowadza się do złej drogi... W końcu minęły tylko trzy dni... Nie wiem już, co mam zrobić, nie wiem o co mu chodzi, nie wiem co on czuje... Pomóżcie mi, bo naprawdę jest on kimś, za kim skoczyłabym w ogień...
-
oOosylwiaoOo
Re: Nieobliczalne zachowanie
Moim zdaniem on nie traktuje Cię zbyt poważnie. Przez takie zachowanie chce zobaczyć, jaka będzie Twoja reakcja. Uwierz, to nie jest normalne. Skoro jest z Tobą, to po co aż tak fascynuje się tą Basią? Zgadzam się z dziewczynami. A próbowałaś z nim tak na poważnie porozmawiać?
-
WeselneZaplecze
Re: Nieobliczalne zachowanie
Obawiam się, że zbyt szybko się zaangażowałaś... Z tego co piszesz wynika, że on nie traktuje Cię zbyt serio, przynajmniej jeszcze nie teraz jesteś dla niego całym światem
Może warto wzbudzić w jakiś sposób jego zazdrość? Wtedy będziesz przynajmniej wiedziała, czy facet jest o Ciebie zazdrosny.
- quillathee
- Miła Kobietka
- Posty: 46
- Rejestracja: ndz lut 05, 2012 3:15 pm
Re: Nieobliczalne zachowanie
On stwierdził, że o Basi się tylko mówi... Rzeczywiście jest ładną dziewczyną, poza tym to siostra jego przyjaciela, a ten przyjaciel bardzo się wkurza jak ktoś za bardzo chwali siostrzyczkę. To oboętne pożegnanie wynikało po prostu z tego, że mój wybranek miał imprezę i coś mi się wydaje, że to nawet on nie pisał. No cóż, teraz jest już wszystko dobrze i ufam, że to porządny mężczyzna. Zresztą wszystko się okaże, w końcu jesteśmy ze sobą krótko mimo, że znamy się parę miesięcy. No, ale cóż to jest właśnie jeden z tych facetów, za którym mogę skoczyć w ogień...
Re: Nieobliczalne zachowanie
Oj poparzysz sobie zadek, poparzysz coś czuję...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość