Pomocy. Co mam zrobić ??
Nie wiem co zrobic ;(
-
indecisive_girl
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 5
- Rejestracja: śr lut 19, 2014 6:41 pm
Nie wiem co zrobic ;(
Poznałam na czacie chłopaka. Znamy się już kilka miesięcy i świetnie dogadujemy. Niestety nie mieliśmy okazji się spotkać. Wczoraj rozmawiałam z nim na skype, i miałam okazję go zobaczyć. No i muszę przyznać, że on kompletnie mi się nie podoba. Wiem, że to płytkie i nikogo nie powinno się oceniać ''po okładce", ale nic na to nie poradzę. Najgorsze jest to, że ja mu się podobam i on chciałby czegoś więcej. Nie chce go zranić, bardzo go lubię i zależy mi na jego przyjaźni, no ale nie powiem mu przecież, że nic z tego nie będzie bo nie jest w moim typie
. Co najgorsze do puki go nie zobaczyłam ja też chciałam czegoś więcej. Jakie to popieprzone. Jestem okropna
.
Pomocy. Co mam zrobić ??
Pomocy. Co mam zrobić ??
-
L...
Re: Nie wiem co zrobic ;(
Szkoda ze narobilas mu nadzieje nie widzac go na oczy, bo tak sie robic nie powinno.
Powiedz mu szczerze ze chcesz przyjazni i tyle. W tych sprawach niestety nic na sile sie nie da.
Powiedz mu szczerze ze chcesz przyjazni i tyle. W tych sprawach niestety nic na sile sie nie da.
-
indecisive_girl
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 5
- Rejestracja: śr lut 19, 2014 6:41 pm
Re: Nie wiem co zrobic ;(
Ale to nie tak, że ja mu narobiłam nadziei. Niczego mu nie obiecywałam on mi również. Nie sugerowałam również, że coś by z tego mogło być
. Samo jakoś tak wyszło, a teraz nie umiem się z tego wyplątać.
Re: Nie wiem co zrobic ;(
Nie robi się tak, ale jestesmy tylko ludźmi skoro to dopiero "początki" i w dodatku "wirtualne" to po prostu ogranicz z nim kontakty... I po czasie kiedy się oddalicie chyba nie odczuje tak drastycznego bolu kiedy powiesz mu cos wprost " ej ty, brzydal jestes nie chce cie " 
Re: Nie wiem co zrobic ;(
zawsze możesz albo mu wprost powiedziec że chcesz tylko przyjaźni..
albo trochę bardziej brutalnie, powiedzieć że kogoś poznałaś...
albo trochę bardziej brutalnie, powiedzieć że kogoś poznałaś...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
L...
Re: Nie wiem co zrobic ;(
powiedz mu szczerze ze nie chcesz zwiazku tylko przyjazni i jesli na to przystanie to spoko - w koncu jak mowisz ze nic mu nie obiecywalas to i tak nic cie nie zobowiazuje 
jesi nie to ogranicz kontakty tak jak mowia dziewczyny.
jesi nie to ogranicz kontakty tak jak mowia dziewczyny.
-
indecisive_girl
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 5
- Rejestracja: śr lut 19, 2014 6:41 pm
Re: Nie wiem co zrobic ;(
dzięki dziewczyny 
Re: Nie wiem co zrobic ;(
Powiem tak jak to powiedziałaś ty.
Oceniasz książkę po okładce. Nie zajrzałaś do niej a już wiesz że będzie chu...a i jej już nie przeczytasz.
Moja rada jest taka. Wstąp do żeńskiego zakonu o podwyższonym rygorze i już z niego nie wychodz!!! Tam już nikogo nie skrzywdzisz. Albo daj chłopakowi szansę, bo wygląd to nie wszystko i za paręnaście lat i ty dostaniesz brzydkich zmarszczek.
Wybacz mi za ostrą krytykę, ale poprostu nie potrafię zcierpieć takiego zachowania.
Oceniasz książkę po okładce. Nie zajrzałaś do niej a już wiesz że będzie chu...a i jej już nie przeczytasz.
Moja rada jest taka. Wstąp do żeńskiego zakonu o podwyższonym rygorze i już z niego nie wychodz!!! Tam już nikogo nie skrzywdzisz. Albo daj chłopakowi szansę, bo wygląd to nie wszystko i za paręnaście lat i ty dostaniesz brzydkich zmarszczek.
Wybacz mi za ostrą krytykę, ale poprostu nie potrafię zcierpieć takiego zachowania.
Adrian

-
L...
Re: Nie wiem co zrobic ;(
bez przesady nie chodzi tu ze musi druga osoba byc piekna i och ach ale cos nas musi 'kręcic' i sie podobac w drugiej osobie, nic na sile sie nie da w milosci niestety..
Re: Nie wiem co zrobic ;(
Ale autorka sama powiedziała że chciała coś więcej póki go nie zobaczyła.
Adrian

Re: Nie wiem co zrobic ;(
Adix sory ale wg mnie gadasz teraz głupoty i nie potrzebnie tak naskoczyłeś na indencisive.
Nie uwierze w to że związałbyś się z taką dziewczyną, która w ogółe Cie nie pociąga w żaden sposób tylko i wyłącznie dlatego że dobrze Ci się z nią rozmawia.
Założe się że przy wyborzę kobiety, z którą miałbyś ochotę poznać bierzesz pod uwagę cechy zew. Bo nie ukrywajmy ale nie widzisz jakie ona ma wnętrze. A do "brzydala" nie podejdziesz no chyba że sytuacja będzie tego wymagała.
Tylko co robisz ? Już Ci odpowiadam patrzysz w jakimś stopniu na tą jak to powiedziałeś okładkę a dopiero później poznajesz wnętrze.
Musi być jakakolwiek chemia między obojgiem żeby w jakimś stopniu między nimi zaiskrzyło. A jeżeli między obojgiem ludzi niema "tego czegoś " to taki związek niema sensu bo krzywdzi sie tą drugą stronę.
Zgadzam się że nie powinno się zbyt dużej uwagi zwracać na wygląd ale jesteśmy tak skontruowani czy to kobiety czy mężczyźni że jednak wygląd zew. ma też coś do powiedzenia.
A co do indencisive to znam ten ból i proponuje mu powiedzieć że możecie zostać przyjaciółmi bo Ty zostałaś bardzo zraniona przez byłego i na razie robisz sobie przerwe w związkach.
Sorki jeżeli kogoś obraziłem czy może moje wypowiedzi stylistyczne nie są zbyt składne ale się nie wyspałem i do końca jeszcze nie wybudziłem
Nie uwierze w to że związałbyś się z taką dziewczyną, która w ogółe Cie nie pociąga w żaden sposób tylko i wyłącznie dlatego że dobrze Ci się z nią rozmawia.
Założe się że przy wyborzę kobiety, z którą miałbyś ochotę poznać bierzesz pod uwagę cechy zew. Bo nie ukrywajmy ale nie widzisz jakie ona ma wnętrze. A do "brzydala" nie podejdziesz no chyba że sytuacja będzie tego wymagała.
Tylko co robisz ? Już Ci odpowiadam patrzysz w jakimś stopniu na tą jak to powiedziałeś okładkę a dopiero później poznajesz wnętrze.
Musi być jakakolwiek chemia między obojgiem żeby w jakimś stopniu między nimi zaiskrzyło. A jeżeli między obojgiem ludzi niema "tego czegoś " to taki związek niema sensu bo krzywdzi sie tą drugą stronę.
Zgadzam się że nie powinno się zbyt dużej uwagi zwracać na wygląd ale jesteśmy tak skontruowani czy to kobiety czy mężczyźni że jednak wygląd zew. ma też coś do powiedzenia.
A co do indencisive to znam ten ból i proponuje mu powiedzieć że możecie zostać przyjaciółmi bo Ty zostałaś bardzo zraniona przez byłego i na razie robisz sobie przerwe w związkach.
Sorki jeżeli kogoś obraziłem czy może moje wypowiedzi stylistyczne nie są zbyt składne ale się nie wyspałem i do końca jeszcze nie wybudziłem
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Nie wiem co zrobic ;(
Kris zgadzam się z tobą prawie w 100% ale powiem Ci że nie ma czegoś takiego jak miłość od pierwszego spojrzenia, możesz co najwyżej się zauroczyć, ale nigdy się nie zakochasz. A żeby się w kimś zakochać to trzeba kogoś dotknąć, powąchać i przedewszystkim poznać.
Moja mama mi opowiadała że mój tata na samym początku też się jej wcale nie podobał, i też go nie chciała. I są teraz małżeństwem z ponad 20letnim stażem. Nie są idealni i różnie to bywało ale jakoś zawsze się dogadają.
Kris jestem ciekaw czym ty kierujesz się przy wyborze kobiety? Bo chyba nie w pierwszej kolejności tyłkiem i rozmiarem piersi?
Moja mama mi opowiadała że mój tata na samym początku też się jej wcale nie podobał, i też go nie chciała. I są teraz małżeństwem z ponad 20letnim stażem. Nie są idealni i różnie to bywało ale jakoś zawsze się dogadają.
Kris jestem ciekaw czym ty kierujesz się przy wyborze kobiety? Bo chyba nie w pierwszej kolejności tyłkiem i rozmiarem piersi?
Ja do przystojnych też nie należę i znam już tą śpiewkę bardzo długo.Kris pisze: A co do indencisive to znam ten ból i proponuje mu powiedzieć że możecie zostać przyjaciółmi bo Ty zostałaś bardzo zraniona przez byłego i na razie robisz sobie przerwe w związkach.
Adrian

Re: Nie wiem co zrobic ;(
Adix ja taką wersje zaproponowałem indecisive bo to lepiej brzmi niź "przepraszam ale mi się nie podobasz i się nie spotkamy". Fakt to jest oklepany tekst ale jednak w jakimś stopniu łagodniej jest w ten sposób powiedzieć.
A i nie obraź się ale masz chłopie dopiero 22 lata więc tak bardzo długo to się jeszcze zdąrzysz zasłuchać. Dopiero wszystko przed Tobą
Tylko zwróć uwagę że czasy w któych wychowali się nasi rodzice a dzisiejsze to są dwa rózne światy. W dzisiejszych trudniej jest dobrać sobie odpowiednią partnerkę czy partnera. W tamtych czasach jakoś ludzie mieli bardziej poukładan w głowie. NIe byli tak wypaczeni jak dzisiejsze społeczeństwo.
Co do Twojego pytania czym się kieruje to naprawe trudno jest mi to wytłumaczyć. Kobieta musi mieć coś wsobie takiego że zwróci na mnie swoją uwagę. A jeżeli to zrobi to dla mnie jest nie istotne czy ma duże piersi czy ich w ogóle nie ma. Czy jest pulchna czy nie. Czasami wystarczy taki banalny szczegół jak uśmiech.
Jak nie zauważe tego czegoś w kobiecie to niestety ale jednak nie zaiskyrzy między nami.
Ale nigdy też nie wiadomo co życie przyniesie.
Jak to się mówi o gustach się nie rozmawia
A i nie obraź się ale masz chłopie dopiero 22 lata więc tak bardzo długo to się jeszcze zdąrzysz zasłuchać. Dopiero wszystko przed Tobą
Tylko zwróć uwagę że czasy w któych wychowali się nasi rodzice a dzisiejsze to są dwa rózne światy. W dzisiejszych trudniej jest dobrać sobie odpowiednią partnerkę czy partnera. W tamtych czasach jakoś ludzie mieli bardziej poukładan w głowie. NIe byli tak wypaczeni jak dzisiejsze społeczeństwo.
Co do Twojego pytania czym się kieruje to naprawe trudno jest mi to wytłumaczyć. Kobieta musi mieć coś wsobie takiego że zwróci na mnie swoją uwagę. A jeżeli to zrobi to dla mnie jest nie istotne czy ma duże piersi czy ich w ogóle nie ma. Czy jest pulchna czy nie. Czasami wystarczy taki banalny szczegół jak uśmiech.
Jak nie zauważe tego czegoś w kobiecie to niestety ale jednak nie zaiskyrzy między nami.
Ale nigdy też nie wiadomo co życie przyniesie.
Jak to się mówi o gustach się nie rozmawia
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Nie wiem co zrobic ;(
I to jest to co chciałem usłyszećKris pisze: Co do Twojego pytania czym się kieruje to naprawe trudno jest mi to wytłumaczyć. Kobieta musi mieć coś wsobie takiego że zwróci na mnie swoją uwagę. A jeżeli to zrobi to dla mnie jest nie istotne czy ma duże piersi czy ich w ogóle nie ma. Czy jest pulchna czy nie. Czasami wystarczy taki banalny szczegół jak uśmiech.
Jak nie zauważe tego czegoś w kobiecie to niestety ale jednak nie zaiskyrzy między nami.
Ale nigdy też nie wiadomo co życie przyniesie.
Jak to się mówi o gustach się nie rozmawia
Ale dodam autorce to że przez skype będzie bardzo ciężko dostrzec to " coś " w partnerze, więc lepiej się spotkać parę razy i dopiero wtedy powiedzieć mu że raczej nic z tego nie będzie, albo poprostu wskoczyć mu w ramiona
Adrian

Re: Nie wiem co zrobic ;(
Powiem tak..
Nie ocenia się książki po okładce.. Jesli człowiek sie z drugim czlowiekiem dogaduje, charaktery sie rozumieja, to czemu by nie sprobowac? Bo wygląd jest nie taki jaki byś sobie życzyła? Kurcze, ludzie.. Nie ma na świecie chodzących ideałów, wszyscy jesteśmy piękni na swój sposób, liczy się wnętrze, a nie wygląd... Za ileś tam lat, Ty też będziesz ta brzydka bo dostaniesz zmarszczek, i co z tego? Ale bedziesz miec u boku kochającego męzczyzne, a nie takiego za ktorym kazda baba się ogląda lub: ktory SAM ogląda się za kazda inną..
Moim zdaniem na wygląd nie powinno się patrzyć, bo uroda przemija, a charakter pozostaje..
Natomiast masz prawo wyboru i oczywiscie nie musisz się wiązać z męzczyzna ktorego znasz tylko przez internet.. nie spotkaliscie sie, wiec AŻ takich nadzieji mu nie narobiłaś.. Jeśli nie chcesz sie z nim wiązać, po prostu powiedz wprost, że oczekujesz tylko przyjazni i niczego poza tym.. O tyle łatwiej, ze mozesz zawsze z nim ograniczyc kontakty.. Choc, patrzac na to ze niektorzy mają uczucia i są wrażliwi, a chłopak zrobił sobie nadzieje- może to być dosyć brutalne..
Nie ocenia się książki po okładce.. Jesli człowiek sie z drugim czlowiekiem dogaduje, charaktery sie rozumieja, to czemu by nie sprobowac? Bo wygląd jest nie taki jaki byś sobie życzyła? Kurcze, ludzie.. Nie ma na świecie chodzących ideałów, wszyscy jesteśmy piękni na swój sposób, liczy się wnętrze, a nie wygląd... Za ileś tam lat, Ty też będziesz ta brzydka bo dostaniesz zmarszczek, i co z tego? Ale bedziesz miec u boku kochającego męzczyzne, a nie takiego za ktorym kazda baba się ogląda lub: ktory SAM ogląda się za kazda inną..
Moim zdaniem na wygląd nie powinno się patrzyć, bo uroda przemija, a charakter pozostaje..
Natomiast masz prawo wyboru i oczywiscie nie musisz się wiązać z męzczyzna ktorego znasz tylko przez internet.. nie spotkaliscie sie, wiec AŻ takich nadzieji mu nie narobiłaś.. Jeśli nie chcesz sie z nim wiązać, po prostu powiedz wprost, że oczekujesz tylko przyjazni i niczego poza tym.. O tyle łatwiej, ze mozesz zawsze z nim ograniczyc kontakty.. Choc, patrzac na to ze niektorzy mają uczucia i są wrażliwi, a chłopak zrobił sobie nadzieje- może to być dosyć brutalne..
Re: Nie wiem co zrobic ;(
Zgadzam się z Adix, przez skape nie poznasz dobrze człowieka, nie dostrzeżesz tego co ma w sobie. A jak się spotkasz z nim na jawie to kto wie może ten brzydal zauroczy Cie swoim sposobem bycia, poruszania się. Jakąś błahostką o której nigdy nie pomyslała byś że cie to tak zakręci. Daj chłopakowi szansę...a może i sobie 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Nie wiem co zrobic ;(
Ja na twoim miejscu sprobowalabym się choć raz spotkać na żywo, może być tak że tylko w wirtualu będzie się wam dobrze rozmawiało a w rzeczywistości juz nie, a może on faktycznie nie jest taki zły? Wiesz co, ja swojego narzeczonego poznalam 5 lat temu na portalu fotka.pl, na zdjeciach byl taki sobie, ale nie zrazilam sie, bo dogadywalismy sie naprawdę dobrze. Pomyślałam, że raz się żyje. Spotkalismy się i od razu zaiskrzyło! Od tamtej pory jestesmy parą, od 3 lat zaręczeni
Co najlepsze ostatnio mi powiedział, że trochę sie bal realnego spotkania bo na jednym zdjęciu wyszłam starasznie grubo i miał takie same obawy jak ty 
http://ksiegowykrakow.com/
-
indecisive_girl
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 5
- Rejestracja: śr lut 19, 2014 6:41 pm
Re: Nie wiem co zrobic ;(
Dziękuję wam wszystkim za szczere odpowiedzi, postaram się wyciągnąć wnioski i postąpić w taki sposób aby nikogo nie zranić. Naprawdę lubię chłopaka, mamy wile wspólnego i świetnie się dogadujemy. Adix257 masz rację mówiąc, że spotkanie w realu to nie to samo co rozmowa przez Skype, może skorzystam z waszej rady i się z nim spotkam. Powinnam dać sobie szansę i jemu również. Mam tylko nadzieję, że to niczego nie skomplikuje. 
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Nie wiem co zrobic ;(
pwodzenia 
Re: Nie wiem co zrobic ;(
Powiedz mu szczerze, że nie czujesz chemii między wami. To się bardzo często zdarza, że ktoś z kim rozmawiamy na czacie nam się podoba do chwili, gdy zobaczymy jak wygląda. To całkowicie normalne. Przyjaźni i tak nie będzie z takiej internetowej znajomości, bo ten koleś nie wszedł na chat, żeby szukać sobie nowych koleżanek..
Powiedz mu wprost, że nie jest w Twoim typie. Zdarza się. Ale pamiętaj też, że wygląd naprawdę nie jest najważniejszy.
Re: Nie wiem co zrobic ;(
Ograniczenie kontaktów po zobaczeniu się nawzajem to dosyć jasny sygnał, że Ci się koleś nie podoba;p i tak będzie się domyślał co było powodem nagłego ochłodzenia waszych stosunków. w tej sytuacji nie da się oszczędzić jego uczuć. ale przeżyje to internetowe odtrącenie;) nie zamartwiaj się.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: FAST WebCrawler [Crawler] i 1 gość

